Kolejne pytanko ode mnie. Wiem że są zabiegi na np pachy czy dłonie, z użyciem zastrzyków, zmniejszające reakcję gruczołów potowych, czy istnieje taki zabieg na skórę głowy, jeśli tak to ile on kosztuje, jak długo utrzymuje się efekt i czy może któraś z Was skorzystała z takiego zabiegu i podzieli się z nami wrażeniami ![]()
2 2014-09-14 17:51:07 Ostatnio edytowany przez Ślimaczyca (2014-09-14 17:53:45)
To co prawda nie jest zabieg ani zastrzyk, ale, moim zdaniem, ciekawe i naturalne jest to, co zrobiła pewna blogerka z UK (niestety jako nowy użytkownik nie mogę wstawić linka, ale jak wpiszecie w google Lucy Aitken, to znajdziecie), w każdym razie ona nie myje włosów szamponem, tylko wodą, czasem żółtkiem jaj.
Sama przymierzam się do tego, ale raczej chciałabym stopniowo odstawiać szampon, może wtedy uda mi się uniknąć efektu okropnych i przetłuszczonych wlosów na początku.
To mój pierwszy post na forum, także cześć i pozdrawiam!
Ja swego czasu bardzo często używałam szamponu jajecznego, moja siostra pół życia i niestety na przetłuszczanie się włosów to nie ma żadnego wpływu.
Jeżeli chodzi o kosmetyki to próbowałam wielu różnych przez lata, bo jak wspomniałam w innym pytaniu moje włosy od zawsze takie są, więc od dawna używałam różnych produktów, zauważyłam że lekką poprawę przynosi zażywanie witamin z grup B i skrzypu, ale i tak po prostu takie są
Niestety męczy mnie to, bo mam ładne i długie włosy, ale nienawidzę kiedy robią się oklapnięte i tłustawe, a robią się takie stanowczo za szybko i mycie włosów takiej długości rano i wieczorem byłoby koszmarne. Nieco pomaga też używanie pianki i lakieru u nasady włosów, ale z kolei takie kosmetyki niszczą włosy więc nie chce z nimi przesadzać, szukam albo rozwiązania które pozwoli mi szybko włosy odświeżyć bez mycia ich w całości, albo rozwiązania bardziej inwazyjnego z ingerowaniem w pracę gruczołów potowych, jestem pewna że kosmetyki tu nie pomogą, ja po prostu już tak mam ![]()
Małpo, a próbowałaś szamponów z tarem (smołą węglową) albo z dziegciem (smołą drzewną)?
Z dziegciem tak.
Z tarem nie. Myślisz że by pomógł?
Szamponu z tarem używa się przy chorobach skóry głowy, egzemie, łuszczycy, łojotokowym zapaleniu skóry - ja używam na to ostatnie, chociaż moje włosy się zanadto nie przetłuszczają - wytrzymują bez mycia jakieś 3-4 dni. Stosuję go dopiero 2 tygodnie więc nie wiem jak będzie dalej, ale z tego, co czytałam w sieci jest skuteczniejsze od dziegcia, choc podobne.
Gwarancji ci oczywiście nie dam ;P
Aha, tar śmierdzi smołą, więc nie nadaje aię do mycia 5 minut przed wyjsciem ;D
8 2014-09-14 21:58:55 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-09-14 21:59:25)
Nie myję włosów 5 minut przed wyjściem bo ich nie suszę, czekam aż same wyschną ;P Mam cerę naczynkową i po suszeniu włosów mam wrażenie że moja skóra krzyczy "pomocy pale się" ![]()
Może śmierdzieć to nie problem, kupię to w jakiejś aptece albo rossmanie czy zamawiać trzeba?
A i czy nie powoduje większego plątania się włosów i ich nie przesusza bo końce mam suche.
Ja swój szampon kupiłam w aptece, nazywa się ALPHOSYL, nie wiem czy jest do kupienia w PL, na Allegro pewnie bedzie.
Używałam kiedyś T-Gel Neutrogeny - też z tarem i mi podrażnił skórę, a ten działa perfecr.
Nie wiem czy wysusza włosy, ja mam tylko do ramion więc nie odczuwam roznicy. Trochę się puszą i są sztywniejsze niż zazwyczaj.
No właśnie moje włosy się puszą na końcach, są sztywne i suche, boje się żeby tego nie pogorszyć bo i tak mam problem z ich rozczesywaniem, łatwo się plączą.