Pytania od lesbijki - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pytania od lesbijki

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

1 Ostatnio edytowany przez bonz (2014-09-12 19:08:37)

Temat: Pytania od lesbijki

Jestem lesbijką i są kwestie, które mnie nurtują w kobietach heteroseksualnych, a dotyczą one oczywiście życia i relacji z mężczyznami.
Mnie mężczyźni nie pociągają, nie podniecają, nie zakochuję się w nich.
Są oni dla mnie zbyt prości, mało skomplikowani, a tę kobiecą trudność właśnie kocham.

Stąd moje pytania:
Czy jak widzisz mężczyznę na ulicy, to on ciebie pociąga od razu, czy musisz go poznać?
Czy pociąg warunkowany jest innymi rzeczami niż wygląd?
Nie przeszkadza ci zarost i ogólne owłosienie u mężczyzny?
Lubisz jego poranną erekcję, która dźga cię w lędźwie? Mnie np. erekcja odpycha.
Nie lubię dominującej roli mężczyzny. Tego, że w łóżku ma być tak, jak on zaplanuje. Z kobietą jest zupełnie inaczej.
Czy nie odpycha cię to, że gdy siedzisz koło niego, albo na jego kolanach, to on się podnieca?

Nie chcę was przeciągać na homo-stronę, tylko grzecznie pytam o te kwestie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pytania od lesbijki

Jako, że podniecają Cię kobiety, to odrzucają mężczyźni. I nie ma co tu roztrząsać za bardzo chyba.
Ja jako zdeklarowana hetero, powiem Ci, że uwielbiam te wszystkie rzeczy, które Ciebie odrzucają.
Aha...jeszcze kwestia łóżka. To nie tak jak myślisz...skąd pomysł, że w łóżku musi być tak jak on zaplanuje?
Uważam, że to kwestia dogadania, zgrania się dwojga ludzi, mówienia o swoich potrzebach.

3

Odp: Pytania od lesbijki
bonz napisał/a:

Jestem lesbijką i są kwestie, które mnie nurtują w kobietach heteroseksualnych, a dotyczą one oczywiście życia i relacji z mężczyznami.
Mnie mężczyźni nie pociągają, nie podniecają, nie zakochuję się w nich.
Są oni dla mnie zbyt prości, mało skomplikowani, a tę kobiecą trudność właśnie kocham.

Stąd moje pytania:
Czy jak widzisz mężczyznę na ulicy, to on ciebie pociąga od razu, czy musisz go poznać?
Czy pociąg warunkowany jest innymi rzeczami niż wygląd?
Nie przeszkadza ci zarost i ogólne owłosienie u mężczyzny?
Lubisz jego poranną erekcję, która dźga cię w lędźwie? Mnie np. erekcja odpycha.
Nie lubię dominującej roli mężczyzny. Tego, że w łóżku ma być tak, jak on zaplanuje. Z kobietą jest zupełnie inaczej.
Czy nie odpycha cię to, że gdy siedzisz koło niego, albo na jego kolanach, to ona się podnieca?

Nie chcę was przeciągać na homo-stronę, tylko grzecznie pytam o te kwestie.

Odpowiadam...

1- Musze poznac, zeby mnie pociagal- musze zobaczyc w nim cechy, ktore mnie pociagaja
( moge je sobie wyobrazic, dopisac, ale to te cechy mnie pociagaja)

2- owszem, jest wiele cech, wyglad, glos, sposob poruszania sie, mimika, zachowanie.

3 - zalezy, jakie owlosienie, ale ogolnie lubie owlosienie

4- erekcja- to zewnetrzny objaw podniecenia. Poranny, czy wieczorny, bez roznicy. Tak- lubie.
Tak samo, jak lubie wszelkie objawy emocji( blyszczace oczy, smiech, itp.)

5- mezczyzna nie musi dominowac, ale musi umiec poprowadzic- nie byc calkowicie bierny..

6- a co zlego w tym, ze on sie podnieca?
    Raczej nie lubie jak ktos jest obojetny...

Jestem zdecydowanie hetero.....

4

Odp: Pytania od lesbijki

1. Nie muszę poznawać faceta żeby mnie pociągał seksualnie.

2. Pociąg uwarunkowany jest tez innymi czynnikami - sposobem poruszania się, sposobem bycia, tembrem głosu itp.

To wszystko sprawia, że chcę z facetem iść do łóżka.
Cała reszta sprawia, że chcę to powtórzyć.

Reszta jak wyżej.

5

Odp: Pytania od lesbijki

1. Zeby facet mnie pociagal musze go poznac blizej. Potrzebuje na to najkrocej okolo dwoch miesiecy.
2. Pociag u mnie jest glownie warunkowany innymi czynnikami niz wyglad. Ale dochodza feremony oczywiscie i te sprawy tylko, ze o tym nie wiem.
3. Nie przeszkadza mi owlosienie, ale np. broda by mi przeszkadzala i wasy duze.
4. Mi ta erekcja jest albo obojetna, albo mnie podnieca
5. - pomine narazie.
6.Jak siadam facetowi, ktoremu sie podobam na kolanach, to chce  zeby on sie podniecal.


Wracajac do tego co napisalas o dominujacej roli.
Jestem biseksualna , sypialam z kobietami i z facetami.
Nie widze tego co tu napisalas. Ze mna nie bylo tak jak facet zaplanowal - no chyba, ze bawilismy sie w dominacje.
Ja widze kobiety, jako gorsze kochanki ogolnie od facetow.

6

Odp: Pytania od lesbijki

Czy jak widzisz mężczyznę na ulicy, to on ciebie pociąga od razu, czy musisz go poznać?

Może mi sie podobać ale raczej nie pociąga , dopiero jak będę miała z nim blizszy kontakt.


Czy pociąg warunkowany jest innymi rzeczami niż wygląd?

Pewnie, jest wiele rożnych czynników.


Nie przeszkadza ci zarost i ogólne owłosienie u mężczyzny?

Lubie owłosionych mężczyzn.


Lubisz jego poranną erekcję, która dźga cię w lędźwie? Mnie np. erekcja odpycha.

Podnieca mnie erekcja mojego faceta smile nieważne czy poranna czy popołudniowa;)


Nie lubię dominującej roli mężczyzny. Tego, że w łóżku ma być tak, jak on zaplanuje. Z kobietą jest zupełnie inaczej.

Nie z każdym mężczyzna tak jest.


Czy nie odpycha cię to, że gdy siedzisz koło niego, albo na jego kolanach, to ona się podnieca?

Jak juz pisalam wczesniej , podnieca mnie podniecenie mojego mężczyzny.

7

Odp: Pytania od lesbijki
moniaCo napisał/a:

Aha...jeszcze kwestia łóżka. To nie tak jak myślisz...skąd pomysł, że w łóżku musi być tak jak on zaplanuje?
Uważam, że to kwestia dogadania, zgrania się dwojga ludzi, mówienia o swoich potrzebach.

Tak, oczywiście zależy to od mężczyzny, jednak są dwie role: pchający i pchana, i tu się nic od wieków nie zmienia. Bo raczej mężczyzna heteroseksualny nie jest zainteresowany penetracją, chyba że jakiś nowoczesny.

Piszecie, że pociąg macie dopiero, gdy poznacie bliżej.
Ja tak nie mam. Nie muszę znać dziewczyny bliżej, znać jej cech, aby określić, czy poszłabym z nią do łóżka.
Raz zdarzyło mi się nawet wyobrażać sobie seks z dziewczyną, która usiadła obok mnie w autobusie. Nic o niej wiedziałam oprócz tego, że jest naprawdę bardzo atrakcyjną kobietą.
Ale jest też tak, że dziewczyna może nie być w moim typie, ale mieć coś przyciągającego i interesującego w osobowości i intelekcie, i też będę chciała pójść z nią do łóżka, i/lub stworzyć związek.

8

Odp: Pytania od lesbijki

bonz, ja co do kobiet tez mam tak, ze nie musze ich znac zeby chciec sie z nimi przespac.

9 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2014-09-12 19:56:22)

Odp: Pytania od lesbijki
bonz napisał/a:
moniaCo napisał/a:

Aha...jeszcze kwestia łóżka. To nie tak jak myślisz...skąd pomysł, że w łóżku musi być tak jak on zaplanuje?
Uważam, że to kwestia dogadania, zgrania się dwojga ludzi, mówienia o swoich potrzebach.

Tak, oczywiście zależy to od mężczyzny, jednak są dwie role: pchający i pchana, i tu się nic od wieków nie zmienia. Bo raczej mężczyzna heteroseksualny nie jest zainteresowany penetracją, chyba że jakiś nowoczesny.

Piszecie, że pociąg macie dopiero, gdy poznacie bliżej.
Ja tak nie mam. Nie muszę znać dziewczyny bliżej, znać jej cech, aby określić, czy poszłabym z nią do łóżka.
Raz zdarzyło mi się nawet wyobrażać sobie seks z dziewczyną, która usiadła obok mnie w autobusie. Nic o niej wiedziałam oprócz tego, że jest naprawdę bardzo atrakcyjną kobietą.
Ale jest też tak, że dziewczyna może nie być w moim typie, ale mieć coś przyciągającego i interesującego w osobowości i intelekcie, i też będę chciała pójść z nią do łóżka, i/lub stworzyć związek.

Ale jako heteroseksualna kobieta lubię być penetrowana  tongue
Myślę, że jak w powiedzeniu...syty głodnego nie zrozumie. Mnie odrzuca na sama myśl o akcie seksualnym z kobietą.

A co do podniecania się nieznajomym....owszem, nie muszę kogoś znać, żeby na mnie działał smile
Niektórzy mają cos takiego w sobie, że nogi miękną smile

10

Odp: Pytania od lesbijki
bonz napisał/a:

Czy jak widzisz mężczyznę na ulicy, to on ciebie pociąga od razu, czy musisz go poznać?

Nie, może mnie pociągać z powodu samego wyglądu, ale:


bonz napisał/a:

Czy pociąg warunkowany jest innymi rzeczami niż wygląd?

najczęściej znacznie bardziej pociągają mnie mężczyźni nie tylko atrakcyjni fizycznie, ale także mający inne pożądane przeze mnie cechy (takie jak wysoka inteligencja, charyzma itd.)


bonz napisał/a:

Nie przeszkadza ci zarost i ogólne owłosienie u mężczyzny?

Nie, lubię owłosienie, pod warunkiem że facet nie jest owłosiony jak małpa. No i warto też pamiętać, że zarost na twarzy nie każdemu po prostu pasuje.


bonz napisał/a:

Lubisz jego poranną erekcję, która dźga cię w lędźwie? Mnie np. erekcja odpycha.

Tak, bardzo lubię.


bonz napisał/a:

Nie lubię dominującej roli mężczyzny. Tego, że w łóżku ma być tak, jak on zaplanuje. Z kobietą jest zupełnie inaczej.

Nie każdy mężczyzna jest dominujący w łóżku. Poza tym ja nie cierpię facetów, którzy uważają, że ich rola polega na "pchaniu" (jak sama to ujęłaś w ostatnim swoim poście). Seks mężczyzny i kobiety to dla mnie znacznie więcej niż stosunek, nie znoszę skupiania się na penetracji, a w samym "pchaniu" nie ma zbytniej finezji. Myślę, że błędnie sobie wyobrażasz seks "heteryków" wink


bonz napisał/a:

Czy nie odpycha cię to, że gdy siedzisz koło niego, albo na jego kolanach, to on się podnieca?

Wręcz przeciwnie, to bardzo pożądana reakcja. Nie ma niczego odpychającego w zdrowej reakcji seksualnej.

11

Odp: Pytania od lesbijki
bonz napisał/a:

Jestem lesbijką i są kwestie, które mnie nurtują w kobietach heteroseksualnych, a dotyczą one oczywiście życia i relacji z mężczyznami.
Mnie mężczyźni nie pociągają, nie podniecają, nie zakochuję się w nich.
Są oni dla mnie zbyt prości, mało skomplikowani, a tę kobiecą trudność właśnie kocham.

Stąd moje pytania:
Czy jak widzisz mężczyznę na ulicy, to on ciebie pociąga od razu, czy musisz go poznać?
Czy pociąg warunkowany jest innymi rzeczami niż wygląd?
Nie przeszkadza ci zarost i ogólne owłosienie u mężczyzny?
Lubisz jego poranną erekcję, która dźga cię w lędźwie? Mnie np. erekcja odpycha.
Nie lubię dominującej roli mężczyzny. Tego, że w łóżku ma być tak, jak on zaplanuje. Z kobietą jest zupełnie inaczej.
Czy nie odpycha cię to, że gdy siedzisz koło niego, albo na jego kolanach, to on się podnieca?

Nie chcę was przeciągać na homo-stronę, tylko grzecznie pytam o te kwestie.

!. Ja mam tak, że tak od razu nie pociąga, muszę poznać, a nie, że widzę go i od razu. Tak to nie mam. Tak że na ulicy tak nie miałam, ktoś może mi się spodobać, ale nie ma u mnie tu jeszcze mowy o pociągu.
2. Tak, dla mnie ważniejszy jest sposób bycia, charakter. Wiadomo, że ma też znaczenie, ale dla mnie nie jest taki ważny, dużo innych rzeczy przeważa i w związku są dla mnie konieczne.
3. Zarost nie przeszkadza mi, lubię taki delikatny na twarzy, a na innych częściach ciała może być więcej, zwłaszcza nogi, klata. Jedynie okolice intymne też lepiej jak trochę mniej, pachy też fajnie jak ogolone, ale tak to owłosienie mi nie przeszkadza, a wręcz nie przepadam jak tak całkiem ogolony np goła całkiem klata to nie, wolę po prostu jak coś jest. Oczywiście jednak mój facet np na basen czasem i goli tam wszystko, ale to wygoda wtedy, rozumiem.
4. Lubię smile Nie odpycha mnie.
5. Tutaj można sporo ustalić, nie każdy facet jest też mocno dominujący. Role też mogą się zmienić. No, ale ja lubię dominacji jego sporo jak najbardziej smile
6. Nie, nie przeszkadza. Jakby cały czas tak było i nic bym nie mogła nigdy zrobić to tak, ale tak to nie, mnie też on kręci i dla mnie to jest fajne.

Wiesz, właśnie tu jest kwestia orientacji. Wiadomo, że Ciebie faceci kręcić nie będą, jak jesteś lesbijką, dlatego Cię to odpycha. Tak jak mnie nie kręcą babki, chociaż wiele uważam za bardzo ładnych. Tutaj nie ma czegoś takiego, że kogoś się przekona, orientacja to orientacja.

Odp: Pytania od lesbijki

1. Musze poznać mężczyznę, żeby mnie pociągał i sobie o nim pofantazjować. Nie ma to nic wspólnego z wyglądem.
2. Pociąg jest najpierw uwarunkowany fascynacją daną osobą, emocjami, która ona wzbudza. Potem następuje u mnie skojarzenie bodźca z
wyglądem danego osobnika, więc reaguje na niego w sposób automatyczny.
3. Nie przeszkadza mi owłosienie.
4. Nie przeszkadza, wręcz przeciwnie.
5. Nie wiem co to jest tak naprawdę dominująca rola mężczyzny w seksie. Ja zwykle wyprzedzałam swojego chłopaka, to ja zwykle byłam osobą inicjującą, ale było to, tak jak on lubi, więc nie wiem czy to dominująca rola czy nie.
6. Jak mój facet się mną podniecał, to ja nim również.

13

Odp: Pytania od lesbijki

To ja jako hetero zapytam ciebie:

Czy jak widzisz kobietę na ulicy, to ona ciebie pociąga od razu, czy musisz ją poznać?
Czy pociąg warunkowany jest innymi rzeczami niż wygląd?
Nie przeszkadza ci gładka skóra u kobiety? (ja np wolę owłosienie)
Lubisz jej duże piersi, które wbijają ci się z rana w plecy? Mnie np. duże piersi odpychają.
Czy nie odpycha cię to, że gdy siedzisz koło niej, albo na jej kolanach, to ona się podnieca?

I jak? Odpowiedzi są dość oczywiste, prawda? tongue Dla mnie tak samo. Skoro jestem z facetem, to oczywiste, że taki układ mi odpowiada i nie przeszkadzają mi jego włosy, poranne erekcje, to że się podnieca i dominuje. Wtedy bym z nim nie była.
Jestem w stanie zrozumieć inne orientacje, nie mam absolutnie nic przeciwko, ale dziwię się straszliwie, że tak na każdym kroku podkreślacie własną odmienność i sami się odsuwacie od społeczeństwa, a potem są wielkie płacze, że nietolerancja.
Po co to wszystko, skoro kochamy dokładnie tak samo, tylko inną płeć?

14

Odp: Pytania od lesbijki
tbr napisał/a:

Skoro jestem z facetem, to oczywiste, że taki układ mi odpowiada i nie przeszkadzają mi jego włosy, poranne erekcje, to że się podnieca i dominuje. Wtedy bym z nim nie była.

o! zgadzam się! ;]

15

Odp: Pytania od lesbijki

Ja jestem biseksualna, tak mniej więcej po równo, mam za sobą normalne związki z obiema płciami.
Erekcja mi nie przeszkadza, owłosienie mi nie przeszkadza, a brody u facetów bardzo mi się podobają. Moim zdaniem 99,9% facetów lepiej wygląda z brodą. Tak samo nie przeszkadza mi kobiecy śluz z pochwy, miesiączka czy miękkość kobiecego ciała, wszystko to jest dla mnie zupełnie naturalne. Aczkolwiek tu bym nie chciała, żeby te cechy się wymiksowały za bardzo, tzn nie sądzę, żeby podobała mi się kobieta z brodą albo mężczyzna z ciałem jak kobieta. ;-)

Poznać chociaż trochę muszę człowieka zawsze, niezależnie od płci. Jasne, czasami patrzę na zdjęcie jakiejś aktorki czy aktora i mówię - o, z nią/nim bym się przespała, ale wtedy myślę przez pryzmat ról. Na ulicy ktoś mi się może wizualnie podobać lub nie, ale to tylko mały element. Miałam już tak, że ktoś mi się fizycznie podobał, potem pogadaliśmy/łyśmy i moje libido z piskiem zrobiło w tył zwrot, bo ktoś był emocjonalnie odpychający. W drugą stronę też mi się zdarzało - nie zwróciłam na kogoś na początku uwagi, bo był/a nie w moim typie, ale przy bliższym kontakcie zaiskrzyło.

bonz napisał/a:

Nie lubię dominującej roli mężczyzny. Tego, że w łóżku ma być tak, jak on zaplanuje. Z kobietą jest zupełnie inaczej.

Zależy z jaką, np. ja jestem kobietą i jestem dominująca dość stricte. To nie znaczy, że nie umiem uprawiać seksu bez dominacji, albo że w każdym stosunku dominuję, ale nigdy nie jestem stroną uległą, bo to nie moja bajka po prostu. Mimo to nie kojarzę jakoś "pchania" z dominacją. big_smile Zresztą w pozycji na jeźdźca ciężko nawet o tym mówić.

16

Odp: Pytania od lesbijki

Czy jak widzisz mężczyznę na ulicy, to on ciebie pociąga od razu, czy musisz go poznać?
Nie pociąga. Mogę określić, że jest przystojny/seksowny/ładny, ale to nie wiąże się w żaden sposób z pociąganiem mnie.

Czy pociąg warunkowany jest innymi rzeczami niż wygląd?
Owszem, inteligencją, charakterem i wieloma cechami, które składają się na całokształt - często są bardzo różne i ciężko jednoznacznie określić, że akurat to mnie pociąga. Po prostu pociąga mnie facet, który jest [wiele określeń do wstawienia].

Nie przeszkadza ci zarost i ogólne owłosienie u mężczyzny?
U niektórych - wyłącznie u niektórych, najczęściej u brunetów - podoba mi się dość takie "lekkie niedogolenie" czy "wczorajszy zarost". Poza tym wolę gładkich. Broda i wąsy na razie odpadają, nikt taki do tej pory mnie nie interesował.

Lubisz jego poranną erekcję, która dźga cię w lędźwie? Mnie np. erekcja odpycha.
Nic mnie nigdy o poranku nie dźgało w lędźwie, ale nie sądzę, żeby miało mi to przeszkadzać. Natomiast nie byłoby też to dla mnie jakąś zaletą - jest to jest, obojętne mi to.

Nie lubię dominującej roli mężczyzny. Tego, że w łóżku ma być tak, jak on zaplanuje. Z kobietą jest zupełnie inaczej.
W łóżku z facetem kobiety też mogą dominować, nie ma monopolu. To, że jak określiłaś w którym poście, "facet pcha", to po prostu  e... mechanika seksu. big_smile Natomiast nie wiąże się to z dominacją. Poza tym kobieta może być na górze i - jak to się mówi - "skakać na nim".

Czy nie odpycha cię to, że gdy siedzisz koło niego, albo na jego kolanach, to on się podnieca?
Nie odpycha. Jakbym siedziała na kolanach u kolegi/przyjaciela, to byłoby mi to obojętne i zrzuciłabym to na karb męskiej anatomii, natomiast jakbym siedziała na kolanach facetowi, na którym mi zależy, to po prostu cieszyłabym się, że tak na niego działam, a że objawia się to tak, a nie inaczej - normalne. A Ty byś się nie cieszyła, jakbyś podniecała kobietę, na której Ci zależy?

17

Odp: Pytania od lesbijki

Czy jak widzisz mężczyznę na ulicy, to on ciebie pociąga od razu, czy musisz go poznać?
Nie pociąga, muszę go poznać. Może mi się tylko ewentualnie spodobać, ale nie mam wizji łóżkowych z nim.

Czy pociąg warunkowany jest innymi rzeczami niż wygląd?
Oczywiście że tak. Głos, ruchy, następnie po bliższym poznaniu charakter, poczucie humoru itd.

Nie przeszkadza ci zarost i ogólne owłosienie u mężczyzny?
Nie, chyba że przesadnie zarośnięty.

Lubisz jego poranną erekcję, która dźga cię w lędźwie? Mnie np. erekcja odpycha.
Nic mnie nigdy nie dźgało. Co to za głupiutki pomysł smile Czy lubię - jest mi to obojętne, chyba, że sama mam ochotę, to wtedy tak tongue

Nie lubię dominującej roli mężczyzny. Tego, że w łóżku ma być tak, jak on zaplanuje. Z kobietą jest zupełnie inaczej.
Nie zauważyłam niczego takiego. Mój nawet uwielbia, kiedy to ja przejmuję inicjatywę i robię z nim 'co chcę'.

Czy nie odpycha cię to, że gdy siedzisz koło niego, albo na jego kolanach, to on się podnieca?
Cieszę się, że go podniecam, że tak na niego działam.

18

Odp: Pytania od lesbijki

Czytam to i nie wierzę...;(
Serio was nie ruszają przystojni faceci mijani na ulicy? Ja rozbieram w myślach przynajmniej co dziesiątego...

tongue

Jestem nienormalna ;( ;P

19 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-13 02:37:06)

Odp: Pytania od lesbijki

Kolejny wątek ktory mowi, ze wyglad sie mało co liczy dla wiekszosci w kontekscie seksualnym i jedynie przez niego da sie okreslic co ładne, a i tak działa cos o wiele dalej i glebiej niz powierzchownosc. Bęc. Tak tak, z tymi co sie nie podobaja na 1 rzut oka byscie "nie mogły". Tyle zakochan by nie bylo w kims kto nie był w kogos typie i sie to zmieniło. Kazdy ma tam swoj ideał, a nagle zakochuje sie w kims odwrotnym. Dlatego zdziwienie dla mnie dziwiące. Chyba ze po prostu operujesz na skojarzeniach typu - taki i taki wygląd, to na pewno ma takie i takie cechy (poza powierzchownoscia) na ktore reagujesz seksualnie. Z drugiej strony niby kobieta z męskim mozgiem...

20

Odp: Pytania od lesbijki

Ale wygląd to nie znaczy ładna buźka czy sześciopak na brzuchu.

Istnieje coś takiego jak mowa ciała.
Oczywiście, że wygląd jest w pewien sposób świadectwem charakteru. Sam układ zmarszczek może dużo powiedzieć o człowieku - zupelnie inaczej zapisują się na twarzy zmarszczki od smiechu a zupelnie inaczej rzeźbią twarz zacięte usta.

Ktoś anemiczny i nerwowy nie posuwa się kocimi ruchami, człowiek energiczny nie ma otępiałego wyrazu twarzy, pedant nie ubiera się jak luzak a luzak nie strzepuje z marynarki  nerwowo co 5 minut nieistniejących pyłków.

Człowiek nie musi otwierać ust żeby się z niego dało wyczytać wiele informacji.

Trzeba tylko dostrzegać sygnaly.

21 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-13 02:52:41)

Odp: Pytania od lesbijki

Ano mowa ciała to kwestia wyglądu także, ale to bardziej kobiety lubują się w ocenie "środka" za pomocą jakis tam receptorow, choc nie węchu. Jak mowa ciała mowi o pewnosci siebie, to nie lecisz na wyglad, ale pewnosc siebie. Jak ktos jest usmiechniety, pozytywny, to nie na jego sam usmiech, a na te "wibracje" ktore powoduja dobre czucie sie z nim. Jak jest szeroki to myslisz, dominujacy, sprawny, opiekunczy, zapewni bezpieczenstwo i dobre grzmocenie ;d i tak mozna pewnie wiele cech wymienic, ktore jakos sie kojarzą, nie wiem, moze z dobrymi genami czy sukcesem. Byciu w czyms dobrym. Tak czy siak. Kobiety nieomylne nie jestescie, co widac na porazkach milosnych, wiec te pierwsze zmysły(oceny) wcale nie sa takie trafne.

22

Odp: Pytania od lesbijki

Ależ oczywiście to wszystko prawda. Napisałam zresztą tam gdzieś na górze, że te cechy sprawiają, że chciałabym z takim facetem iść do łóżka, a wszystkie pozostałe są potrzebne, żebym do tego łóżka chciała wrócić.

;D

23

Odp: Pytania od lesbijki

A na odwrót? Nie okazalo sie nigdy, ze ktos kto nie rokował stał sie taki, którego nie chciałas wyrzucic z lozka?;D

24

Odp: Pytania od lesbijki

Nie.
Zawsze miałam tak, że wybierałam z grupy/paczki konkretnego faceta i dążyłam do tego, żeby go "skonsumować".
Reszta mnie zupelnie nie interesowala poki mi nie przeszło albo nie osiągnęłam celu. Dlatego jeżeli ktoś był nudziarzem to go po prostu nie dostrzegałam więc nie miał szansy się wykazać.

25

Odp: Pytania od lesbijki

Iceni jestes jak najbardziej normalna.
Ja dla tego przykladu nie widze mezczyzn. Wiec nie mam jak reagowac na przystojnych.
Zreszta dla mnie zaden nie jest przystojny, jak nie znam jego osobowosci, chociaz troche. big_smile

26

Odp: Pytania od lesbijki

W sumie jak widzę atrakcyjną kobietę to też na jej widok fantazjuję, tylko w takim wypadku ja w mojej wyobrazni jestem facetem big_smile
Homoseksualnych wizji raczej nie mam, aczkolwiek zdarzają się i takie.

27

Odp: Pytania od lesbijki

To dopiero jest ciekawe big_smile

28

Odp: Pytania od lesbijki
Iceni napisał/a:

Czytam to i nie wierzę...;(
Serio was nie ruszają przystojni faceci mijani na ulicy? Ja rozbieram w myślach przynajmniej co dziesiątego...

tongue

Jestem nienormalna ;( ;P

Mnie, nie. Serio. Nie mam powodu kłamać. Po prostu wtedy jest dla mnie ładnym obrazkiem np, ale wizji łóżkowych nie mam. Tak już mam jakoś. Co nie znaczy, że Ty masz źle czy nienormalna, na pewno są kobiety, co mają podobnie jak Ty, ale po prostu nie napisały w tym wątku.

Pozdrawiam smile

29

Odp: Pytania od lesbijki
tbr napisał/a:

To ja jako hetero zapytam ciebie:

Czy jak widzisz kobietę na ulicy, to ona ciebie pociąga od razu, czy musisz ją poznać?
Czy pociąg warunkowany jest innymi rzeczami niż wygląd?
Nie przeszkadza ci gładka skóra u kobiety? (ja np wolę owłosienie)
Lubisz jej duże piersi, które wbijają ci się z rana w plecy? Mnie np. duże piersi odpychają.
Czy nie odpycha cię to, że gdy siedzisz koło niej, albo na jej kolanach, to ona się podnieca?

I jak? Odpowiedzi są dość oczywiste, prawda? tongue Dla mnie tak samo. Skoro jestem z facetem, to oczywiste, że taki układ mi odpowiada i nie przeszkadzają mi jego włosy, poranne erekcje, to że się podnieca i dominuje. Wtedy bym z nim nie była.
Jestem w stanie zrozumieć inne orientacje, nie mam absolutnie nic przeciwko, ale dziwię się straszliwie, że tak na każdym kroku podkreślacie własną odmienność i sami się odsuwacie od społeczeństwa, a potem są wielkie płacze, że nietolerancja.
Po co to wszystko, skoro kochamy dokładnie tak samo, tylko inną płeć?

Jeżeli jest to atrakcyjna, dobrze ubrana i ładna na twarzy kobieta, to nie muszę jej poznawać, aby mnie pociągała i abym ją rozbierała w myślach, i dekoncentrowała się, gdy przechodzi.

Jest warunkowany wspomnianą już inteligencją, czy charyzmą oraz pewną niedostępnością, czy szorstkością w kontakcie. Lubię wyróżniające się dziewczyny, nie ciche myszki.

Nie przeszkadza mi, bo uwielbiam, gdy włosy są tylko na głowie.

Nie przepadam za dużymi piersiami. Rozmiary B i C są dla mnie idealne, ale jeśli miałaby większe, a byłaby moją kobietą, to to poranne "wbijanie się" byłoby bardzo przyjemne.

Kiedy po prostu siedzę i rozmawiam, to się nie podnieca, bo nie jest mężczyzną, któremu potrzeba jednego ruchu do erekcji. Kobiety wymagają więcej roboty w tych sprawach i to jest piękne, bo jest satysfakcja, gdy jest wynik. A ja się lubię przy kobiecie napracować, a nie że tylko pokażę biust i ona już gotowa do akcji, jak mężczyzna.

Nie podkreślam odmienności, tylko chcę poznać perspektywę dziewczyny heteroseksualnej. Nie wiem kto się odsuwa od społeczeństwa, bo ja nie, ale jest to temat do innej dyskusji.

30 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-09-13 21:38:01)

Odp: Pytania od lesbijki

1)Rzadko, ale się zdarza, mało jest na ulicach facetów w moim typie np takich:
http://s1.cdn.autoevolution.com/images/news/gallery/sons-of-anarchy-opie-and-chibs-at-the-2014-j-p-open-house-rally_1.jpg

2)Tak
3)Nie. Lubię włochatych, brodatych mężczyzn, nie przepadam za tymi wygolonymi, bo widząc wygolonego faceta, widzę chłopca, nie mężczyznę
4)Nie lubię jak coś mnie budzi, nieważne co
5)Tak jak on zaplanuje? Oboje mamy dominujące charaktery według horoskopu numerologicznego "dwóch kapitanów na jednym statku"
6)Nie. To komplement smile

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pytania od lesbijki

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024