Po raz drugi wyszła mi opryszczka, tylko, że po tej pierwszej została mi mała blizna, kropeczka czerwona ? nie drapałam tego, a mimo wszystko mały ślad został. Boje się, że i tym razem zostaną mi małe ślady. Wtedy używałam maści, a co teraz ? Co zrobić by nie zrobiła się blizna ?!?!?!
Mi ślad nigdy nie został, chociaż nie raz drapałam. Używam takich naklejek, można kupić w aptece. Naklejam je jak tylko coś się pojawi, potem jak najdzie taki płyn to odklejam i zaczyna wszystko ładnie się suszyć.
Nie używałam maści na opryszczkę, ja łykałam oprin, dawka uderzeniowa zaczęła działać od razu bo opryszczka się tak nie rozrastała, a zaczęła ładnie znikac.
Ja niestety należe do tych nieszczęśliwców którzy mają opryszczkę ciągle.tzn jedna się zagoi druga rozkwita.Zdarzyło mi się leżeć z nią w szpitalu dwa razy,blizny mam i to sporo mimo że nawet nie dotykam miejsc kiedy się pojawia.
Jak tylko poczuje że to dziadostwo znowu wychodzi biore heviran,dawka co 4godz. to jest jedyne co mi pomaga.
Nie dotykać miejsc z opryszczką,często myć ręce,oszczędzać się w tym czasie.
U mnie opryszczka, to w miarę świeży temat, bo pojawiła się pierwszy raz jakoś rok temu i od pierwszego razu stosuje oprin. Przy nich nie ma pęcherzyków i strupek jest minimalny. Może dlatego nie mam żadnego śladu.