Cześć.
Moje pytanie może wydawać się śmieszne ale jest na poważnie.
Mam teraz 21 lat i niestety nie mogę znaleźć chłopaka. Kiedy jakiś mi się podoba to jak jesteśmy w sytuacji typu impreza/jakieś wyjście to mu to mówię, że mi się podoba i chcę z nim chodzić, ale on wtedy zwykle nie reaguje na to jakoś pozytywnie. Chłopacy chcą tylko seksu, a nie związku, nie uprawiam takiego jednorazowego seksu ale daję im do zrozumienia że jestem otwarta na związek. Brakuje mi miłości no i seksu też. Jak znaleźć chłopaka, żeby on od razu nie poszedł sobie tylko zdecydował się na związek?
Wyłączyć mechanizm desperacji i dać się zdobywać, a nie na odwrót. Jak nie chcą to widocznie nie oni. Nie zmusisz inaczej, jak sie nie spodobasz.
Podoba sie i chce z nim chodzic - 21 lat? ![]()
Cześć.
Moje pytanie może wydawać się śmieszne ale jest na poważnie.
Mam teraz 21 lat i niestety nie mogę znaleźć chłopaka. Kiedy jakiś mi się podoba to jak jesteśmy w sytuacji typu impreza/jakieś wyjście to mu to mówię, że mi się podoba i chcę z nim chodzić, ale on wtedy zwykle nie reaguje na to jakoś pozytywnie. Chłopacy chcą tylko seksu, a nie związku, nie uprawiam takiego jednorazowego seksu ale daję im do zrozumienia że jestem otwarta na związek. Brakuje mi miłości no i seksu też. Jak znaleźć chłopaka, żeby on od razu nie poszedł sobie tylko zdecydował się na związek?
Poczytaj forum. Dowiesz się jak poznać wartościowego chłopaka ( jakim ja jestem). Grunt, to nie spieszyć się.
Wyłączyć mechanizm desperacji i dać się zdobywać, a nie na odwrót. Jak nie chcą to widocznie nie oni. Nie zmusisz inaczej, jak sie nie spodobasz.
Podoba sie i chce z nim chodzic - 21 lat?
No. 100% prawdy. Tylko 120 sekund wcześniej.
Cześć.
Moje pytanie może wydawać się śmieszne ale jest na poważnie.
Mam teraz 21 lat i niestety nie mogę znaleźć chłopaka. Kiedy jakiś mi się podoba to jak jesteśmy w sytuacji typu impreza/jakieś wyjście to mu to mówię, że mi się podoba i chcę z nim chodzić, ale on wtedy zwykle nie reaguje na to jakoś pozytywnie. Chłopacy chcą tylko seksu, a nie związku, nie uprawiam takiego jednorazowego seksu ale daję im do zrozumienia że jestem otwarta na związek. Brakuje mi miłości no i seksu też. Jak znaleźć chłopaka, żeby on od razu nie poszedł sobie tylko zdecydował się na związek?
Wybacz jeśli się mylę, ale tak czytając Twojego posta od razu skojarzyłaś mi się z kims o nicku kopciuszek21, styl pisania (mało inteligentny) zasugerował mi że to jedna i ta sama osoba
6 2014-09-10 19:24:32 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2014-09-10 19:26:06)
CatCat napisał/a:Cześć.
Moje pytanie może wydawać się śmieszne ale jest na poważnie.
Mam teraz 21 lat i niestety nie mogę znaleźć chłopaka. Kiedy jakiś mi się podoba to jak jesteśmy w sytuacji typu impreza/jakieś wyjście to mu to mówię, że mi się podoba i chcę z nim chodzić, ale on wtedy zwykle nie reaguje na to jakoś pozytywnie. Chłopacy chcą tylko seksu, a nie związku, nie uprawiam takiego jednorazowego seksu ale daję im do zrozumienia że jestem otwarta na związek. Brakuje mi miłości no i seksu też. Jak znaleźć chłopaka, żeby on od razu nie poszedł sobie tylko zdecydował się na związek?Poczytaj forum. Dowiesz się jak poznać wartościowego chłopaka ( jakim ja jestem). Grunt, to nie spieszyć się.
Matko, cóż za autoreklama...
W sumie to większość tak się chwali, a później co? doopa ![]()
Janix2 napisał/a:CatCat napisał/a:Cześć.
Moje pytanie może wydawać się śmieszne ale jest na poważnie.
Mam teraz 21 lat i niestety nie mogę znaleźć chłopaka. Kiedy jakiś mi się podoba to jak jesteśmy w sytuacji typu impreza/jakieś wyjście to mu to mówię, że mi się podoba i chcę z nim chodzić, ale on wtedy zwykle nie reaguje na to jakoś pozytywnie. Chłopacy chcą tylko seksu, a nie związku, nie uprawiam takiego jednorazowego seksu ale daję im do zrozumienia że jestem otwarta na związek. Brakuje mi miłości no i seksu też. Jak znaleźć chłopaka, żeby on od razu nie poszedł sobie tylko zdecydował się na związek?Poczytaj forum. Dowiesz się jak poznać wartościowego chłopaka ( jakim ja jestem). Grunt, to nie spieszyć się.
Matko, cóż za autoreklama...
W sumie to większość tak się chwali, a później co? doopa
Nie marudź
Bierz sie za niego, a później zdaj relacje ![]()
Wyłączyć mechanizm desperacji i dać się zdobywać, a nie na odwrót. Jak nie chcą to widocznie nie oni. Nie zmusisz inaczej, jak sie nie spodobasz.
Podoba sie i chce z nim chodzic - 21 lat?
No dobrze - "dać się zdobywać" - czyli co zrobić? Ja mogę się dać zdobywać, bo czemu nie, ale chłopacy sami z siebie na mnie w żaden sposób nie reagują. Przy czym od razu zaznaczę, bo zaczną się domysły, że tu nie chodzi o mój wygląd, ale charakter.
Lovelka17 napisał/a:Janix2 napisał/a:Poczytaj forum. Dowiesz się jak poznać wartościowego chłopaka ( jakim ja jestem). Grunt, to nie spieszyć się.
Matko, cóż za autoreklama...
W sumie to większość tak się chwali, a później co? doopaNie marudź
Bierz sie za niego, a później zdaj relacje
Majki,taka pewność siebie troche przeraża ;-) nie wiem czy dalabym rade jak on tAki dobry:-)
Ty tam lepiej.zdaj.relacje.co tam u Ciebie? :-)
Jesli nie reagują od początku to chodzi o wygląd. Jesli pozniej to o charakter. Jesli wiesz ze to charakter, to wiesz moze co musisz zmienic. Na pewno nie prosic kogos o akceptacje tego co jest.
Majki napisał/a:Lovelka17 napisał/a:Matko, cóż za autoreklama...
W sumie to większość tak się chwali, a później co? doopaNie marudź
Bierz sie za niego, a później zdaj relacje
Majki,taka pewność siebie troche przeraża ;-) nie wiem czy dalabym rade jak on tAki dobry:-)
Ty tam lepiej.zdaj.relacje.co tam u Ciebie? :-)
Jak nie spróbujesz to sie nie dowiesz ![]()
U mnie nic sie nie dzieje na razie ![]()
Jesli nie reagują od początku to chodzi o wygląd. Jesli pozniej to o charakter. Jesli wiesz ze to charakter, to wiesz moze co musisz zmienic. Na pewno nie prosic kogos o akceptacje tego co jest.
Wiem, że to charakter, ale nie mam pojęcia co zmienić. Na ulicy czy na plaży oglądają się za mną, wiem, że jestem atrakcyjna, mam figurę, wszystko co potrzeba, dbam o siebie. Niestety już w pierwszym kontakcie zachowuję się trochę z dystansem. Jeśli jestem pewna siebie, to za szybko proponuję relację, a jeśli jestem nieśmiała i zdystansowana to nic się nie dzieje. Nie umiem rozmawiać z ludźmi za bardzo w sytuacjach towarzyskich, ale to nie jest coś co można "ot tak" zmienić. Chodziło mi bardziej o jakieś wskazówki co zrobić, żeby kogoś znaleźć od początku do końca.
13 2014-09-10 20:18:53 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-10 20:20:38)
Jakby istniał taki przepis (jak i na milosc) to nie byłoby samotnych ludzi. Mozna tylko do kazdego przypadku podejsc indywidualnie, rozpracowac te cechy i zachowania, by przyciagac lepszych ludzi. Jak jestes niesmiala i to jest prawdziwa Twoja wersja to przyciagniesz tych, ktorzy wolą niesmiale. Jak za szybko proponujesz relacje to od razu widac, ze masz problem ze soba i uciekają. Z reszta zawsze moze to byc typ niezaleznego. Ogolnie atrakcyjni to raczej nie chca sie wizac na powaznie, bo kobiety same sie nimi interesuja, korzystają z tego. Dla nich czas na stabilizacje bedzie za wiele lat, wiec na razie mysle złych wyborow podejmujesz po prostu. Niesmialosc na pewno nie jest przeszkodą, jak sie komus spodobasz. Mozesz byc oschła, odtrącająca, chamska itp to jasne, ze straca zainteresowanie, ale sama niesmialosc to raczej nie tędy droga. Predzej taka znajdzie kogos niz wyniosła, bo mezczyzna sie poczuje jakbys go wykastrowała;) Pytanie ktora jest prawdziwa, a ktora udawana. Na masce za daleko nie polecisz.
Jakby istniał taki przepis (jak i na milosc) to nie byłoby samotnych ludzi. Mozna tylko do kazdego przypadku podejsc indywidualnie, rozpracowac te cechy i zachowania, by przyciagac lepszych ludzi. Jak jestes niesmiala i to jest prawdziwa Twoja wersja to przyciagniesz tych, ktorzy wolą niesmiale. Jak za szybko proponujesz relacje to od razu widac, ze masz problem ze soba i uciekają. Z reszta zawsze moze to byc typ niezaleznego. Ogolnie atrakcyjni to raczej nie chca sie wizac na powaznie, bo kobiety same sie nimi interesuja, korzystają z tego. Dla nich czas na stabilizacje bedzie za wiele lat, wiec na razie mysle złych wyborow podejmujesz po prostu. Niesmialosc na pewno nie jest przeszkodą, jak sie komus spodobasz. Mozesz byc oschła, odtrącająca, chamska itp to jasne, ze straca zainteresowanie, ale sama niesmialosc to raczej nie tędy droga. Predzej taka znajdzie kogos niz wyniosła, bo mezczyzna sie poczuje jakbys go wykastrowała;) Pytanie ktora jest prawdziwa, a ktora udawana. Na masce za daleko nie polecisz.
Niestety chyba właśnie jestem trochę oschła, czasem powiem coś nie tak - chamskiego - przez przypadek, bo nie umiem się zachować. Napewno nie jestem ciepłą i miłą osobą, po prostu nie mam tego w sobie, za to jak flirtuję to dużo się śmieję (chłopacy chyba to lubią?) Nie jestem też zbyt asertywna i to widać w towarzystwie.
Nie celuje w atrakcyjnych chłopaków, wolę tych spokojnych którzy chcą dziewczynę na stałe, ale oni czasem upatrzą sobie swój ideał i ja nim nie jestem i nie można z nimi rozmawiać o związku w ogóle. Nie zależy mi w ogóle na wyglądzie, może nikt w to nie uwierzy, ale dopóki chłopak mieści się w jakiejś normie, po prostu przeciętny taki co się ich widzi codziennie na ulicy, to jest w porządku. Nie mam tak że patrze na chłopaka i on mi się podoba szczególnie, bo po prostu chcę żeby ktoś mnie kochał a co za różnica jak wygląda.
15 2014-09-10 20:38:38 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-09-10 20:48:33)
Czyli obnizylas juz tak wymagania i tak odpychasz, bo moze tak siebie nie lubisz? I stad jedynie chcesz byc kochana, czyli jednak desperacja. Nie masz nic wazniejszego do poprawy u siebie niz samo "manie" zwiazku? A moze myslisz, ze zwiazek rozwiaze Twoje problemy?
16 2014-09-10 20:55:25 Ostatnio edytowany przez CatCat (2014-09-10 20:56:15)
Czyli obnizylas juz tak wymagania i tak odpychasz, bo moze tak siebie nie lubisz? I stad jedynie chcesz byc kochana, czyli jednak desperacja. Nie masz nic wazniejszego do poprawy u siebie niz samo "manie" zwiazku? A moze myslisz, ze zwiazek rozwiaze Twoje problemy?
Nie, żyło mi się dobrze dopóki nie stuknęła 20 i nie zaczęłam po prostu fizycznie pragnąć kontaktu z chłopakami. To nie jest jakieś widzimisię. Potrzebuję, jak wyżej napisałam, być kochana, też seksu, przytulania itd. To jest naturalna ludzka potrzeba podyktowana hormonami w moim wieku.
Ciekawe co z moimi hormonami się stało, że nie potrzebuje, a jak potrzebuje to gdzies na dalszym miejscu niz inne rzeczy. Chyba rzeczywiscie zdziadziałem,aaaaaa:(
Nagle 20stka stuknęła i z niczego przyszły takie potrzeby? Niech będzie, że to chodzi o hormony, ok. Tak uważasz to pewnie tak jest.
I teraz spotykasz sie z jakims chłopakiem, od razu oceniasz go pod kątem związku, seksu jesli jest przynajmniej "jako taki" i sobie gadacie, a on mowi "nie dziekuje"? Kosmos;d
Janix2 napisał/a:CatCat napisał/a:Cześć.
Moje pytanie może wydawać się śmieszne ale jest na poważnie.
Mam teraz 21 lat i niestety nie mogę znaleźć chłopaka. Kiedy jakiś mi się podoba to jak jesteśmy w sytuacji typu impreza/jakieś wyjście to mu to mówię, że mi się podoba i chcę z nim chodzić, ale on wtedy zwykle nie reaguje na to jakoś pozytywnie. Chłopacy chcą tylko seksu, a nie związku, nie uprawiam takiego jednorazowego seksu ale daję im do zrozumienia że jestem otwarta na związek. Brakuje mi miłości no i seksu też. Jak znaleźć chłopaka, żeby on od razu nie poszedł sobie tylko zdecydował się na związek?Poczytaj forum. Dowiesz się jak poznać wartościowego chłopaka ( jakim ja jestem). Grunt, to nie spieszyć się.
Matko, cóż za autoreklama...
W sumie to większość tak się chwali, a później co? doopa
Większość żartuje. Człowiek to nie rzecz i zawodzi czasem ![]()
Lovelka17 napisał/a:Majki napisał/a:Nie marudź
Bierz sie za niego, a później zdaj relacje
Majki,taka pewność siebie troche przeraża ;-) nie wiem czy dalabym rade jak on tAki dobry:-)
Ty tam lepiej.zdaj.relacje.co tam u Ciebie? :-)Jak nie spróbujesz to sie nie dowiesz
U mnie nic sie nie dzieje na razie
Ta nic, nic, nie chcesz powiedzieć, a nie ;P
Zawsze coś się dzieje ![]()
A co do próbowania, to chyba nie zawsze warto, oczywiście nie mówię, że akurat ten facet zrobił fałszywą autopromocję, bez urazy, ale nie ma co rzucać się, na wszystko co popadnie. Poza tym odbiegając od Janixa, nie wiedziałabym nawet jak zagadać ;P
Lovelka17 napisał/a:Janix2 napisał/a:Poczytaj forum. Dowiesz się jak poznać wartościowego chłopaka ( jakim ja jestem). Grunt, to nie spieszyć się.
Matko, cóż za autoreklama...
W sumie to większość tak się chwali, a później co? doopaWiększość żartuje. Człowiek to nie rzecz i zawodzi czasem
Ja też żartuję hans
Przecież ideałem nikt nie jest, bo człowiek to by sie kompletnie z takim zanudził.
Ale swoją drogą wielu jest takich, którzy tak mówią i święcie są o tym przekonani, takie wiesz, wybujałe ego do którego niby nie doskoczysz.
hans9123 napisał/a:Lovelka17 napisał/a:Matko, cóż za autoreklama...
W sumie to większość tak się chwali, a później co? doopaWiększość żartuje. Człowiek to nie rzecz i zawodzi czasem
Ja też żartuję hans
Przecież ideałem nikt nie jest, bo człowiek to by sie kompletnie z takim zanudził.
Ale swoją drogą wielu jest takich, którzy tak mówią i święcie są o tym przekonani, takie wiesz, wybujałe ego do którego niby nie doskoczysz.
Wiele kobiet też jest dokładnie takich zadarty nosek korona na głowie i duma szersza od dupy ![]()
22 2014-09-10 21:50:21 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2014-09-10 21:50:55)
Lovelka17 napisał/a:hans9123 napisał/a:Większość żartuje. Człowiek to nie rzecz i zawodzi czasem
Ja też żartuję hans
Przecież ideałem nikt nie jest, bo człowiek to by sie kompletnie z takim zanudził.
Ale swoją drogą wielu jest takich, którzy tak mówią i święcie są o tym przekonani, takie wiesz, wybujałe ego do którego niby nie doskoczysz.
Wiele kobiet też jest dokładnie takich zadarty nosek korona na głowie i duma szersza od dupy
no fakt ![]()
to hansie uciekaj od takich!
zarówno faceci, jak i kobiety, powinni umieć spojrzeć trochę samokrytycznie.
chociaż po postach mozna zauważyć, że niektórzy pod tą niby pewnością siebie i zadzieraniem noska, kryją całkiem inną naturę.takie granie, taka moda.
Majki napisał/a:Lovelka17 napisał/a:Majki,taka pewność siebie troche przeraża ;-) nie wiem czy dalabym rade jak on tAki dobry:-)
Ty tam lepiej.zdaj.relacje.co tam u Ciebie? :-)Jak nie spróbujesz to sie nie dowiesz
U mnie nic sie nie dzieje na razie
Ta nic, nic, nie chcesz powiedzieć, a nie ;P
Zawsze coś się dziejeA co do próbowania, to chyba nie zawsze warto, oczywiście nie mówię, że akurat ten facet zrobił fałszywą autopromocję, bez urazy, ale nie ma co rzucać się, na wszystko co popadnie. Poza tym odbiegając od Janixa, nie wiedziałabym nawet jak zagadać ;P
W tych sprawach nic ![]()
No wiadomo, różnie jest, ponoć krowa, która dużo ryczy... no
Ale kto wie ![]()
Jakby mi dziewczyna nowopoznana na imprezie zaproponowała "chodzenie" to też bym jej nie chciał
Albo post podpucha albo jesteś infantylna. Nie proponuj niczego nigdy wprost, ale zaproponuj spotkanie i zobaczysz jak to wyjdzie.
Lovelka17 napisał/a:Majki napisał/a:Jak nie spróbujesz to sie nie dowiesz
U mnie nic sie nie dzieje na razie
Ta nic, nic, nie chcesz powiedzieć, a nie ;P
Zawsze coś się dziejeA co do próbowania, to chyba nie zawsze warto, oczywiście nie mówię, że akurat ten facet zrobił fałszywą autopromocję, bez urazy, ale nie ma co rzucać się, na wszystko co popadnie. Poza tym odbiegając od Janixa, nie wiedziałabym nawet jak zagadać ;P
W tych sprawach nic
No wiadomo, różnie jest, ponoć krowa, która dużo ryczy... no
Ale kto wie
To ty tu relacji ode mnie oczekujesz, a sam się lenisz ;P
ano podobno, podobno ![]()
Majki napisał/a:Lovelka17 napisał/a:Ta nic, nic, nie chcesz powiedzieć, a nie ;P
Zawsze coś się dziejeA co do próbowania, to chyba nie zawsze warto, oczywiście nie mówię, że akurat ten facet zrobił fałszywą autopromocję, bez urazy, ale nie ma co rzucać się, na wszystko co popadnie. Poza tym odbiegając od Janixa, nie wiedziałabym nawet jak zagadać ;P
W tych sprawach nic
No wiadomo, różnie jest, ponoć krowa, która dużo ryczy... no
Ale kto wie
To ty tu relacji ode mnie oczekujesz, a sam się lenisz ;P
ano podobno, podobno
Na razie prowadze obserwacje
Różnorakie, także aż tak bardzo sie nie lenie ![]()
27 2014-09-10 22:33:53 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2014-09-10 22:34:31)
Lovelka17 napisał/a:Majki napisał/a:W tych sprawach nic
No wiadomo, różnie jest, ponoć krowa, która dużo ryczy... no
Ale kto wie
To ty tu relacji ode mnie oczekujesz, a sam się lenisz ;P
ano podobno, podobno
Na razie prowadze obserwacje
Różnorakie, także aż tak bardzo sie nie lenie
ciut nie sherlock holmes ![]()
obserwuj obserwuj, a nóż coś ciekawego wpadnie w oko ;D
pamiętaj aby relację zdać!
28 2014-09-10 22:38:49 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-09-10 22:40:32)
Cały czas coś wpada
Do relacji długa droga, metoda małych kroczków, Ty będziesz pierwsza zdawać coś tak czuje ![]()
Cały czas coś wpada
![]()
Do relacji długa droga, metoda małych kroczków, Ty będziesz pierwsza zdawać coś tak czuje
No jak cały czas, to się dzieje ![]()
Chyba masz rację co do tych małych kroczków, nie ma co się spieszyć, lepiej byc zdystansowanym, ja czasami nie potrafię, zbyt dużo chcę dać, a wiesz jak to jest-za dużo dasz, dostaniesz figę z makiem
Poza tym emocje, emocje, za dużo i czasem sobię tak myślę, że bycie szczerym w sumie też się nie opłaca, wszyscy łżą jak popadnie, chyba czas się dostosować.
Oj nie będę miała, ale jak coś się 'zadzieje' będę pisać ![]()
Póki co życie innych bardziej interesujące, niż moje ![]()
30 2014-09-10 22:59:26 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-09-10 22:59:43)
Majki napisał/a:Cały czas coś wpada
![]()
Do relacji długa droga, metoda małych kroczków, Ty będziesz pierwsza zdawać coś tak czuje
No jak cały czas, to się dzieje
Chyba masz rację co do tych małych kroczków, nie ma co się spieszyć, lepiej byc zdystansowanym, ja czasami nie potrafię, zbyt dużo chcę dać, a wiesz jak to jest-za dużo dasz, dostaniesz figę z makiem
Poza tym emocje, emocje, za dużo i czasem sobię tak myślę, że bycie szczerym w sumie też się nie opłaca, wszyscy łżą jak popadnie, chyba czas się dostosować.
Oj nie będę miała, ale jak coś się 'zadzieje' będę pisać
Póki co życie innych bardziej interesujące, niż moje
Widzę Lovcia że z Thepassem to już koniec skoro z Majkim zaczynacie się droczyć ![]()
Bad Girl ![]()
31 2014-09-10 23:07:28 Ostatnio edytowany przez Lovelka17 (2014-09-10 23:08:28)
Lovelka17 napisał/a:Majki napisał/a:Cały czas coś wpada
![]()
Do relacji długa droga, metoda małych kroczków, Ty będziesz pierwsza zdawać coś tak czuje
No jak cały czas, to się dzieje
Chyba masz rację co do tych małych kroczków, nie ma co się spieszyć, lepiej byc zdystansowanym, ja czasami nie potrafię, zbyt dużo chcę dać, a wiesz jak to jest-za dużo dasz, dostaniesz figę z makiem
Poza tym emocje, emocje, za dużo i czasem sobię tak myślę, że bycie szczerym w sumie też się nie opłaca, wszyscy łżą jak popadnie, chyba czas się dostosować.
Oj nie będę miała, ale jak coś się 'zadzieje' będę pisać
Póki co życie innych bardziej interesujące, niż mojeWidzę Lovcia że z Thepassem to już koniec skoro z Majkim zaczynacie się droczyć
Bad Girl
Przestań Tomie, my tylko rozmawiamy.
Z Tobą też pisałam przecież, i czy to takie strasznie?
Z Thepassem hmm...zapytaj go
i prześlij, chętnie poczytam ![]()
Tom94 napisał/a:Lovelka17 napisał/a:No jak cały czas, to się dzieje
Chyba masz rację co do tych małych kroczków, nie ma co się spieszyć, lepiej byc zdystansowanym, ja czasami nie potrafię, zbyt dużo chcę dać, a wiesz jak to jest-za dużo dasz, dostaniesz figę z makiem
Poza tym emocje, emocje, za dużo i czasem sobię tak myślę, że bycie szczerym w sumie też się nie opłaca, wszyscy łżą jak popadnie, chyba czas się dostosować.
Oj nie będę miała, ale jak coś się 'zadzieje' będę pisać
Póki co życie innych bardziej interesujące, niż mojeWidzę Lovcia że z Thepassem to już koniec skoro z Majkim zaczynacie się droczyć
Bad Girl
Przestań Tomie, my tylko rozmawiamy.
Z Tobą też pisałam przecież, i czy to takie strasznie?Z Thepassem hmm...zapytaj go
i prześlij, chętnie poczytam
Chyba dałaś mu kosza bo zamilkł biedaczek ![]()
Lovelka17 napisał/a:Tom94 napisał/a:Widzę Lovcia że z Thepassem to już koniec skoro z Majkim zaczynacie się droczyć
Bad Girl
Przestań Tomie, my tylko rozmawiamy.
Z Tobą też pisałam przecież, i czy to takie strasznie?Z Thepassem hmm...zapytaj go
i prześlij, chętnie poczytam
Chyba dałaś mu kosza bo zamilkł biedaczek
Oby nie zamilkł, bo kogoś mądralińskiego, jak on lubię poczytać ![]()
Nie chcę cię zanudzać Tomie, tym co się u mnie dzieje
![]()
Ty dajesz często 'kosze'?
Tom94 napisał/a:Lovelka17 napisał/a:Przestań Tomie, my tylko rozmawiamy.
Z Tobą też pisałam przecież, i czy to takie strasznie?Z Thepassem hmm...zapytaj go
i prześlij, chętnie poczytam
Chyba dałaś mu kosza bo zamilkł biedaczek
Oby nie zamilkł, bo kogoś mądralińskiego, jak on lubię poczytać
Nie chcę cię zanudzać Tomie, tym co się u mnie dzieje![]()
Ty dajesz często 'kosze'?
Dałem z może max pięć koszy, ale owe panny były bardzo nachalne i nie w moim typie ![]()
A sam dostałem już z ok setki koszy ![]()
Nachalne? czyli mówisz, że jak panna ciągnie cię do łóżka to ty zamiast się cieszyć, to spylasz gdzie popadnie? xD to bardzo nietypowe jak na 20 latka ;P
setkę? chyba troszkę przesadzasz...
Nachalne? czyli mówisz, że jak panna ciągnie cię do łóżka to ty zamiast się cieszyć, to spylasz gdzie popadnie? xD to bardzo nietypowe jak na 20 latka ;P
setkę? chyba troszkę przesadzasz...
Nie były w moim typie.
Pewno chciały ten tego ale ich zachowanie bardzo mnie irytowało.
Może setki odrzuceń nie mam, ale już zagaduje odkąd mam 15lat więc trochę tych koszy się uzbierały ![]()
Lovelka17 napisał/a:Nachalne? czyli mówisz, że jak panna ciągnie cię do łóżka to ty zamiast się cieszyć, to spylasz gdzie popadnie? xD to bardzo nietypowe jak na 20 latka ;P
setkę? chyba troszkę przesadzasz...
Nie były w moim typie.
Pewno chciały ten tego ale ich zachowanie bardzo mnie irytowało.Może setki odrzuceń nie mam, ale już zagaduje odkąd mam 15lat więc trochę tych koszy się uzbierały
Czyli co-przemądrzałe?
Widocznie nie do tych startowałeś co trzeba ![]()
W wieku 15 lat to ja nawet za rękę potrzymać kolegi nie mogłam, bo jak mój brat to zauważył, ojojo
odganiał wszystkich, bo oczywiście, każdy był nie dobry ![]()
Majki napisał/a:Cały czas coś wpada
![]()
Do relacji długa droga, metoda małych kroczków, Ty będziesz pierwsza zdawać coś tak czuje
No jak cały czas, to się dzieje
Chyba masz rację co do tych małych kroczków, nie ma co się spieszyć, lepiej byc zdystansowanym, ja czasami nie potrafię, zbyt dużo chcę dać, a wiesz jak to jest-za dużo dasz, dostaniesz figę z makiem
Poza tym emocje, emocje, za dużo i czasem sobię tak myślę, że bycie szczerym w sumie też się nie opłaca, wszyscy łżą jak popadnie, chyba czas się dostosować.
Oj nie będę miała, ale jak coś się 'zadzieje' będę pisać
Póki co życie innych bardziej interesujące, niż moje
Co nagle to po diable czy jakoś tak
Wiem jak jest, ale szczerość zawsze w cenie ![]()
Nie bądź taka pewna ![]()
Lovelka17 napisał/a:Majki napisał/a:Cały czas coś wpada
![]()
Do relacji długa droga, metoda małych kroczków, Ty będziesz pierwsza zdawać coś tak czuje
No jak cały czas, to się dzieje
Chyba masz rację co do tych małych kroczków, nie ma co się spieszyć, lepiej byc zdystansowanym, ja czasami nie potrafię, zbyt dużo chcę dać, a wiesz jak to jest-za dużo dasz, dostaniesz figę z makiem
Poza tym emocje, emocje, za dużo i czasem sobię tak myślę, że bycie szczerym w sumie też się nie opłaca, wszyscy łżą jak popadnie, chyba czas się dostosować.
Oj nie będę miała, ale jak coś się 'zadzieje' będę pisać
Póki co życie innych bardziej interesujące, niż mojeCo nagle to po diable czy jakoś tak
Wiem jak jest, ale szczerość zawsze w cenie
Nie bądź taka pewna
Mądrze piszesz, tylko teoria sobie, a natura sobie
Ty widać racjonalny facet, ja co na sercu, to na języku-bardzo niedobra cecha ![]()
Zobaczymy ![]()
40 2014-09-11 00:46:30 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-09-11 01:07:15)
Wiadomo jak jest
Staram sie myśleć racjonalnie, ale życie mnie tego uczy, że tak trzeba ![]()
O kurcze dziewczyno to może być poważny problem ze od razu relację proponujesz facetów to jednak peszy bo... chodzi o to by króliczka gonić a nie złapać go od razu ;D. choć i ja miałem tak ze dziewczyna jak się już spotykamy z miesiąc zaproponowała mi związek wyraziłem chęć ze ok... i zerwała kontakt bez podania przyczyny...
A tka w ogóle to skąd jesteś?