Hej
Przeglądając forum natknęłam się na wiele opinii by nie angażować się w uczucia czy flirty z osobą z pracy.
Co myślicie zatem o zaproszeniu mężczyzny z którym pracuję na spotkanie prywatne przy kawie? Wtedy już
nie będziemy w pracy więc chyba nic złego w takim spotkaniu?
Podoba mi się mój przełożony, chciałabym
go bliżej poznać, nie chodzi zaraz o romans. Oddzielam zatem pracę od spotkania po godzinach na wspólną kawę.
Jak to widzicie? Warto zaryzykować? Jak mi odmówi spotkania to będzie jasne, że nie jest zainteresowany
koleżeństwem ze mną poza pracą. Mieliście już może takie sytuacje albo ktoś z waszych znajomych?