Witam, od jakiegoś czasu śledzę zmagania dziewczyn z Ewą Chodakowską...i powiem szczerze,że zabieram sie do tych ćwiczeń już od pół roku albo i dłużej.Od męża na świeta BożegoNarodzenia 2013 chcialam jej płytę i dostałam,z tym że cwiczyłam moze ze 3 razy....ale dziś chyba się przełamałam! widząc jak te dziewczyny ćwiczą z nią i chudną postanowiłam i ja spróbować....waże 80kg na dzień dzisiejszy, mam roczne dziecko,przed ciążą ważyłam 67kg i uważam ze wtedy bylo super.Wyglądałam poprostu dobrze, nie gruba nie chuda.A teraz?niedość że mi został brzuch podrugim cieciu cesarskim to jeszcze mam szerokie biodra,masywne uda a piersi małe :(wyglądam beznadziejne w niczym sie sama sobie nie podobam moj rozmiar to 44 pragne wrócić do 38 albo 40!!!
Pisze tu bo poprostu nie mam wsparcia w nikim,moja rodzina i przyjaciele sa daleko odemnie a tu gdzie mieszkam mam tylko męża i jego rodzine.Mąż owszem mówi;jak chcesz to ćwicz - a na reszte jego rodzinki liczyc nie moge bo by mnie wysmiali....wiec zwracam sie do was zprośba może wy bedziecie trzymac za mnie kciuki i jakoś mnie zdopingujecie????PROSZE!!!
w 2015r koncze 30lat chcialabym wówczas ubrać obcisłą krótką sukienke to jest moje marzenie gdyż zawsze miałam grube nogi i nigdy nie chodzilam w mini. Chcialabym żeby moje 30te ur byly wyjatkowe z moja wyjatkowa figura! Mam na to 7miesiecy i gdy bede systematycznie cwiczyc i zrezygnuje z pewnych nawyków zywieniowych to wierze ze jest to do zrealizowania...potrzebuje chyba tylko dobrego kopa!!
dziś mój dzień 1 - zrobiłam 10minut Turbo spalanie z Ewką (masakra!! po 10min mialam zakwasy jak jakas staruszka i brak oddechu) przerazajace ale prawdziwe.