Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1 Ostatnio edytowany przez IWONA12345 (2014-08-07 14:33:41)

Temat: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

.

Zobacz podobne tematy :
Odp: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

Krótko mowiąc prze.....ne. ale mam podobnie tylko z tesciowa wiec cie rozumiem smile musisz mu powiedziec ze ma wwybor. ty lub rodzina. jesli wybierze rodzine przykro to mowic ale to dupa a nie facet. tak jest. nic z tym nie zrbisz jesli pozwolisz sie ciagle obwiniac bo wejdzie ci na głowe, a to nie wrozy dobrze waszemu zwiazkowi. Albo ty albo rodzina kochana.  Nic innego nie mozesz tu zadzialac. albo albo moja droga. straszna rzeczywistosc.

3 Ostatnio edytowany przez Dolly85 (2014-08-07 11:28:48)

Odp: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

Hmm.. moje wrażenie po tym co przeczytałam to rzeczywiście jest takie że jesteś egoistką, ja rozumiem Twoja potrzebę bycia najważniejsza kobieta osobą dla swojego faceta i przecież pewnie nią jesteś widać że bardzo pragniesz a nawet żądasz 100% uwagi swojego faceta, ale kobieto powoli.. przecież rodziny mu nie wybijesz, zrozumiałabym że byłabyś wściekła, zła  czy niezadowolona jakby Twój facet zamiast spotkać się z Tobą zaoferowałby pomoc w kupnie samochodu koleżance czy sąsiadce, ale TO JEST JEGO SIOSTRA, nie ważne czy gruba, czy brzydka czy to jak bardzo jej nienawidzisz nie akceptujesz, to jest jego rodzina i widocznie ona potrzebuje jego pomocy jako brata, faceta i ma do tego prawo prosić go o taką pomoc. A Ty nie zachowuj się jak urażona księżniczka bo robisz problemy swoim zachowanie jemu, wiesz jak to wygląda jakbyś na siłę chciała go odizolować od rodziny i co?? miał odmówić siostrze pomocy?bo Twoje widzi misie tak chciało.. Musisz zrozumieć,że rodzinie się pomaga od czasu do czasu tak przynajmniej powinno być jeżeli Ty tego nie zaakceptujesz to oni nie zaakceptują Ciebie, A Twój facet będzie się zastanawiał czy naprawdę chce żyć z kobietą która zachowuje się jak pępek świata i skłóca go z rodziną. Słuchaj w ogóle to się nie dziwie,że po tych obelgach jakie pisałaś o jego siostrze jego rodzina Cię nie toleruje, bo tak się nie robi wiesz, A  Ty zamiast przepraszać rodziców powinnaś przeprosić jego siostrę bo to pisałaś było naprawdę chamskie.

I jeszcze coś piszesz do jego siostry "nienawidzę Cię.." proszę Cię... przecież ona Ci go nie odbija, a pokazujesz się w bardzo złym świetle i w jej oczach i w jego..

4

Odp: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

Twój chłopak ma rację. Jesteś egoistką.

5

Odp: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

Macie rację. Nie umiem rozgraniczyć siostry, a innej kobiety. Ja po prostu widzę w niej rywalkę.
Mogłam nie pisać jej tego smsa, przynajmniej nie byłoby tej całej afery. Źle zrobiłam i dla siebie i dla niego, bo ma teraz problem między tym co czuje do mnie, a tym że rodzice są źli. Juz niby wszystko było dobrze, ale tak mnie to zezłościło, widujemy się raz na 3 tygodnie, zaprosił mnie do siebie i nagle mi mówi żebym została w domu, bo on jednak w sobote też pojedzie po samochód...
Nie wiem co teraz zrobić

6

Odp: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

Na wstępie powiem tak:  Siostra weszła w posiadanie nie swojej korespondencji. Jej problem. Żadne przeprosiny nie były konieczne bo nie z nią pisałaś.
A teraz do sedna. Cała Wasza trójka widać jest dojrzała jak cholera. Co to znaczy, że nie umiesz zapanować nad tym, co czujesz do jego siostry? Nad uczuciami nikt nie panuje. Można natomiast panować nad tym, co się z tymi uczuciami zrobi. Ty nie panujesz właśnie nad tym ?robieniem?.  Zachowanie Twoje odebrałbym jako awanturniczą próbę sił w bitwie o pokazanie, kto jest ważniejszy dla Twojego faceta: Ty czy siostra. Dziwne, że nie widzisz, iż najważniejsza jest mamusia. Wysłanie sms-a o treści ?niszczysz mi cały związek. nienawidzę Cię? było jedną głupot wysokiego kalibru jakie można zrobić.
Gdyby kobieta wymuszała na mnie w tak awanturniczy i patologiczny sposób określone zachowania adoracyjne wobec niej ? zakończył bym sprawę dość szybko. To, jak on się zachowuje w stosunku do Ciebie i na którym miejscu w jego hierarchii się znajdujesz ? może Ci pasować lub nie. Możesz mu powiedzieć czego oczekujesz i że bez tego dalsze budowanie związku jest niemożliwe. Co on z tym zrobi ? to już jego sprawa. Nie masz żadnego prawa wchrzaniać się w jego relacje rodzinne niezależnie od tego jakim nie jest maminsynkiem. Nie mieszkacie razem, nie macie żadnej wspólnoty ekonomicznej i nie łączą Was żadne zależności, więc nie masz żadnego prawa by swoim postępowaniem burzyć relacje w jego rodzinie. On jeszcze nie musi wybierać między Tobą a rodziną. Zachowujesz się tak, jakbyś wszystko prócz siebie miała doopie.

7

Odp: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

Dobrze, to że wszystko jest moją winą, ja za dużo wymagam, oczekuje nie wiadomo czego - to już wiem.
Co wg was powinnam dalej zrobić

8 Ostatnio edytowany przez Lancacter (2014-08-07 11:58:36)

Odp: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

Primo: uswiadomic sobie, ze siostra nie jest dla Ciebie zadna konkurencja
Secundo: powiedziec mu co jest wedlug Ciebie konieczne by Wasz zwiazek mogl sie rozwijac. Czego oczekujesz, w czym ustapisz w czym nie ustapisz.
Tertio: cierpliwosc i mniejsze projekcje w glowie
Quatro: znajdz zajecia dla siebie dzieki ktorym Twoj facet nie bedzie dla Ciebie calym swiatem smile

9 Ostatnio edytowany przez IWONA12345 (2014-08-07 12:02:52)

Odp: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

Najgorsze jest to, że teraz siostra będzie bardzo bardzo bardzo urażona tym smsem, przez to cała jego rodzina.
Ten sms, naważył tak dużo piwa, że chłopak prawdopodobnie będzie miał wszystkiego dość i dla świętego spokoju, jeśli rodzice mu powiedzą "zerwij z nią" on to zrobi.
Zdaję sobie sprawę, że wszystko co jest między nami zależy od tego jak mnie postrzega jego rodzina. Gdy są zadowoleni z tego jak się zachowuję, np. gdy pomagałam przy sprzątaniu po weselu jego siostry, myłam naczynia, salę, nosiłam jedzenie - byli przemili, jego tata mnie po rękach całował i chłopak był przez to przeszczęśliwy.

W obecnej sytuacji, gdy wygenerowałam coś takiego do jego siostry, mają mnie za najgorsze zło. Myślę że on tej presji może nie podołać, to mnie najbradziej martwi. My byśmy to sobie jakoś poukładali podczas rozmowy w 4 oczy, ale ja jestem tu, on jest tam, przeze mnie ma teraz w domu małe piekło.

10

Odp: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

Wszystko co jest miedzy Wami zalezy tylko od Was i Waszej dojrzalosci.

11

Odp: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

ja się tej jego rodzinie nie dziwie i jemu tez, az dziwne ze jeszcze chcą z toba rozmawiać, jesteś na najlepszej drodze do zniszczenia swojego związku i tylko ty będziesz winna, co ta dziewczyna ci takiego zrobila ze jej nie lubisz, traktujesz jak rywalkę
moim zdaniem powinnas przeproscic siostrę i nie w sms-ie ale osobiście, i więcej nic nie do niej nie pisać, wykasuj nawet jej numer telefonu jak ci to pomoze

Odp: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

Szczerze mówiąc, jesteś egoistką. Księżniczka na ziarnku grochu. wszystko albo nic. Dziecinne do bólu. Chcesz być z tym facetem, założyć z nim rodzinę, a jednocześnie wymagasz,żeby rodzina dla niego nic nie znaczyła. Nie kazał Ci siedzieć w domu - dał Ci wybór, albo wspólnie z nim pojedziesz, albo możesz zostać. Gdyby Ci zależało na czasie z nim spędzonym, byłoby wszystko jedno jak. On mógł być z Tobą nawet na stacji benzynowej i  to było ok. Ty musisz być goszczona na salonach...

Obudź się - to nie siostra niszczy ten związek, to Ty go niszczysz. I starasz się zniszczyć jego relacje rodzinne..

13

Odp: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

a dlazego usunelas swój pierwszy post, ale to wygląda jak ,,bez głowy,, same odpowiedzi

14 Ostatnio edytowany przez Lancacter (2014-08-08 09:01:53)

Odp: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.
mariola856 napisał/a:

a dlazego usunelas swój pierwszy post, ale to wygląda jak ,,bez głowy,, same odpowiedzi

Oto post autorki:

Witam. Oto mój problem : Jestem z chłopakiem od 3lat. Ja mam 21lat, on 24lata. Mieszkamy daleko od siebie, kiedy jestem na studiach dzieli nas 300km, gdy jestem w domu rodzinnym 180km. Gdy poznaliśmy się, robił dla mnie wiele, potrafił przyjeżdżać co weekend i spać na stacji benzynowej byleby spędzać ze mną czas. Kiedy się pokłóciliśmy w 2012r. przyjechał do mojego miasta obklejonym samochodem w napisy "PRZEPRASZAM". Wydawało się, że mu zależy.


Relacje z jego rodziną niekorzystnie wpływają na nasz związek. Być może duża w tym moja wina, ale nie umiem zapanować nad tym co czuję do jego siostry. W 2012r. pisaliśmy sobie na jej temat w prywatnych wiadomościach, że głupia, że gruba itp. Ona "wkradła" się na jego konto, przeczytała rodzicom, chłopak miał przez 2 miesiące piekło w domu i pomimo tego że miał wtedy 22lata, zaprzestał ze mną kontaktu na sugestię rodziców. Zabronili mu do mnie dzwonić, pisać. Robił to sporadycznie i po kryjomu. Po miesiącu doszło do spotkania, jakoś się to stopniowo ułożyło, wysłałam nawet na przeprosiny jego rodzicom Merci.


Ja absolutnie nie lubię jego siotry, może i jest to zazdrość ale szczerze jej nie lubię. Ma 20lat, dziecko w drodze i męża od miesiąca.
Byłam z nią już pogodzona, niby wszystko było okej, ale wczoraj doszło do ekscesu z mojej strony.
Ze względu na odległość jaka nas dzieli, chciałam żeby chłopak poświęcał mi sporo uwagi, potrzebowałam tego żeby dzwonił, pisał, wszedł raz na jakiś czas na skypa. W gre weszło kupno auta dla jego siostry i męża, obiecywał wczoraj zadzwonić ale gdy jechał ze szwagrem i ojcem po samochód, nie odezwał się wcale, a raczej na 40sekund. Po powrocie od razu miał iść do pracy i nawet nie zdążyliśmy pogadać. Miałam pojechać do niego w weekend, mieliśmy już plany, kiedy nagle oznajmił że w weekend jednak jedzie szukać samochodu dla siostry, mogę jechać z nim lub zostać w domu. Było mi przykro, do tego stopnia, że napisałam do jego siostry ''niszczysz mi cały związek. nienawidzę Cie''
W efekcie jak zwykle, poleciała do rodziców ,zrobiła z siebie ofiarę, a chłopak widzi we mnie najgorszą.
Co więcej, uznał że jestem egoistką, patrzę tylko na siebie (ja poprostu chciałam być blisko niego, mieć coś wspólnego, prawił mi że jestem najważniejsza (rano, w ten dzień w którym miała miejsce ta sytuacja), że żyć beze mnie nie może, że jestem wspaniała, nikomu by mnie nie oddał) a po tym smsie, stwierdził że jestem straszna, jak ja mogłam jej tak napisać, teraz wszyscy są przeciwko mnie, zniszczyłam coś co on wiele lat budował, on chce szczęścia i spokoju w rodzinie, a ja zasiałam zamęt i w tej sytuacji woli zrezygnować ze mnie, poprostu zostawić tą niby ''ukochaną osobę" byleby w domu nie byli na niego źli i by siostra była zadowlona że to ona jest na pierwszym planie.

Być może inna dziewczyna w takiej sytuacji, nie odezwałaby się już więcej do niego, ale ja w nocy zadzwoniłam po jego ukończonej pracy. Przez 1:20h mówił mi jakiego chaosu narobiłam mu w życiu tym smsem, że oni mu teraz żyć nie dadzą, że teraz nie mogę do niego już przyjechać, że to koniec wszystkiego, jak ja w oczy spojrzę jego rodzicom po takim smsie do siostry, jak mogłam mu tak zrobić, że nikt się w domu do niego nie odezwie..... Nie patrzył na to jak ja się czuję, wierzyłam w te jego słowa, o byciu najlepszą, najistotniejszą, a kiedy w gre wchodzi niekorzystny kontakt z siostrą , przepraszam za wyrażenie "kopie mnie w dupe".


Co o tym sądzicie

15

Odp: Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

Hm, sms do siostry był rzeczywiście bez sensu - bo lepiej takie sprawy załatwiać z facetem, a nie z siostrą. Ona może robić wszystko, co jej się podoba i na co Twój facet się godzi. To w jego zachowaniu chcesz coś zmienić.

Natomiast nie rozumiem oburzenia na autorkę, że jest egoistką w kontekście spotkania. Oni nie mieszkają w jednym mieście, autorka napisała, że widują się raz na 3 tygodnie, więc moim zdaniem jej żal jest jak najbardziej na miejscu. Sms nie, ale... nie wiem co, ale coś bym na pewno w związku z zachowaniem faceta zrobiła. Przecież:
a) autorka czeka 3 tygodnie, żeby spędzić weekend z partnerem
b) partner wie, że autorka nie lubi jego siostry
c) partner ma siostrę na miejscu, partnerkę nie
I co robi? Wybiera właśnie ten weekend, by pomóc siostrze, a alternatywą dla osobnego spędzenia tych dni jest dla autorki spędzenie ich z nielubianą osobą. No litości. Gdyby mieszkali w jednym mieście, to żaden problem, "wybacz, muszę pomóc siostrze, spotkajmy się jutro", ale tutaj nie ma jutro, autorka czekała na to 3 tygodnie. Nie dziwię się wzburzeniu, mnie by chyba szlag trafił. Może pomagać siostrze, jak najbardziej, ale nei powinien tego robić w pewnym sensie kosztem autorki.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Pytanie do kobiet - trudne relacje z rodziną partnera.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024