Intensywne, ale trudne uczucie - co robić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Intensywne, ale trudne uczucie - co robić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez adeline22 (2014-08-05 17:28:26)

Temat: Intensywne, ale trudne uczucie - co robić?

Witam wszystkich. Chciałabym przedstawić w skrócie historię mojego związku i zapytać co o tym myślicie, bo ja już nie wiem, a moi znajomi czy rodzina mają już kompletnie dosyć tego tematu i chciałabym zasięgnąć jakiejś obiektywnej opinii.
Otóż, 4 lata temu poznałam na corocznym festiwalu muzycznym starszego ode mnie o rok chłopaka, Maćka. W tym czasie byłam jednak strasznie młoda (miałam niecałe 18 lat) i byłam z kimś innym. Maciek podobno zakochał się we mnie od razu, o czym ja nie wiedziałam, i przez kolejne dwa lata byłam nadal z moim pierwszym chłopakiem. Po rozstaniu z nim jednak spotkałam ponownie Maćka na tym samym festiwalu i znowu się do siebie zbliżyliśmy. Maciek wyznał mi, że od dwóch lat nie może o mnie zapomnieć, co zwaliło mnie z nóg. Zaczęliśmy się spotykać, mimo że mieszkamy prawie 400 km od siebie. Dojeżdżaliśmy do siebie co tydzień przez rok. Na początku była to absolutna sielanka, było to uczucie o wiele głębsze niż normalne zakochanie - miałam wrażenie, że rozumiemy się na każdym poziomie i chcemy od życia dokładnie tego samego. Mówiliśmy o podróżach, wspólnych przygodach, zainteresowaniach - ogólnie chcieliśmy przeżywać wspaniałe rzeczy i nie pozwolić, by nasze zycie stało się monotonne. Potem jednak zaczęło się źle dziać - Maciek zaczął wypytywać o mojego pierwszego chłopaka i stał się strasznie zaborczy. Kłóciliśmy się nieustannie, ale tylko o tą jedną rzecz - o to, że wcześniej z kimś byłam na poważnie, a on nie. Największym problemem był fakt, że nie byłam dziewicą kiedy zaczęliśmy ze sobą współżyć, mimo że on sam sypiał z dziewczynami "dla sportu", w czym nie widział problemu... Z powodu zupełnego wykończenia psychicznego tą sytuacją po roku związku zdecydowałam się na 5 miesięczny wyjazd na Erasmusa. Maciek zapewniał, że popiera ten pomysł i odwiedzi mnie, co się nie stało, nie przyjechał nawet na lotnisko, żeby się pożegnać. Rozmawialiśmy nadal, czasami o głupotach, czasami o naszym związku, ale żadne z nas oficjalnie go nie zakończyło. Maciek jednak strasznie się zmienił, tak jakby zupełnie zapomniał o wszelkich wartościach które były ważne dla nas obojga, mimo że wierzył w nie zanim mnie poznał. Po niepowodzeniu naszej znajomości jednak odrzucił wszystko, co go określało jako osobę, tylko dlatego że kojarzyło mu się ze mną. Kiedy zagadywałam go o jakieś nasze wspólne pomysły czy zainteresowania, z miejsca odrzucał te tematy jako "dziecinne" i "żałosne". Zaczął przejawiać wielką agresję, zaangażował się w takie sprawy jak polityka, w których zachowywał się chamsko i złośliwie. Po moim powrocie nie spotkaliśmy się, mimo że umawialiśmy się kilka razy, ale nigdy nic z tego spotkania nie wychodziło. Maciek co jakiś czas pisał, że nadal mnie kocha, czasami ja również to pisałam, ale nie wróciliśmy do siebie i nie widzieliśmy się prawie rok. Mniej więcej miesiąc temu otwarcie odmówił mi spotkania się, argumentując, że on już sobie uświadomił, że nic z tego nie będzie, mimo że kilka dni wcześniej pisał, że na mnie nie zasługuje i że jest skończonym idiotą, że zniszczył to co było między nami. Trzy dni temu spotkałam go ZNOWU zupełnie przypadkiem na tym samym festiwalu muzycznym. Podszedł do mnie i porozmawialiśmy chwilę, po czym zaprosił mnie na piwo, ale powiedziałam, że wątpię czy przyjdę, bo byłam zszokowana tą propozycją, gdyż przez miesiąc mi odmawiał. Moja odmowa natomiast wprawiła go w osłupienie i odszedł mówiąc, że "to jest złe" i że "on już tak nie może". Spotkałam też dwóch jego bliskich przyjaciół, którzy powiedzieli mi, że nie mają z nim kontaktu od roku, bo bardzo się zmienił, a nawet kilkakrotnie groził im podczas kłótni.
Jak myślicie, co dzieje się w jego głowie? Nie chcę do niego wracać, ale chciałabym wiedzieć, że nasza przeszłość jest dla niego tak samo ważna jak dla mnie i że nadal coś do mnie czuje, mimo że nie możemy być razem, a że jego pozorna obojętność nie wynika z tego, że obwinia mnie o to jak zakończyliśmy nasz związek... Poza tym martwię się o niego, o to jak się zmienił i nie wiem czy powinnam zostawić go w spokoju czy próbować przemówić mu do rozumu...

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Molotok (2014-08-06 11:50:07)

Odp: Intensywne, ale trudne uczucie - co robić?

Hej,

Szczerze mowiac, pewnie nigdy sie nie dowiesz co zmienilo jego zachowanie i stosunek do znajomych, planow i zainteresowan, i dla wlasnego dobra, powinnas przestac to drazyc. Z pewnoscia podzialala na niego mieszanka rozczarowania, tlumionych emocji, kompleksow i problemow psychicznych - chociazby tego ze nie mogl przebolec ze z kims bylas wczesniej zwiazana. Koles kwalifikuje sie na terapie, a jak tak bardzo chce dziewicy to niech do Afganistanu sobie pojedzie. Znajdzie tam podobnych sobie hipokrytow.

Szczerze radze, daj sobie spokoj. Zreszta jak tak czytam twoj post to zauwazam, ze sama odpowiedzialas sobie na kilka pytan, np: "otwarcie odmówił mi spotkania się, argumentując, że on już sobie uświadomił, że nic z tego nie będzie, mimo że kilka dni wcześniej pisał, że na mnie nie zasługuje i że jest skończonym idiotą, że zniszczył to co było między nami."

Mozesz psotawic naciagniety znak rownosci pomiedzy tymi zdaniami. Jedno nie wyklucza drugiego, wrecz jedno jest jego wyjasnieniem. Nie rozumiem twojego doszukiwania sie dysonansu miedzy sprawami.

Przeczytaj sobie jeszcze raz swoj watek i zastanow sie czy przy poznaniu go nie zadzialal mechanizm niskiej samooceny. " Maciek wyznał mi, że od dwóch lat nie może o mnie zapomnieć, co zwaliło mnie z nóg", Wynika z tego  ze "zwalil Cie z nog" banal.

To co ludzie mowia to jedno, to co mysla i robia - to drugie.

3

Odp: Intensywne, ale trudne uczucie - co robić?
Molotok napisał/a:

Hej,

Szczerze mowiac, pewnie nigdy sie nie dowiesz co zmienilo jego zachowanie i stosunek do znajomych, planow i zainteresowan, i dla wlasnego dobra, powinnas przestac to drazyc. Z pewnoscia podzialala na niego mieszanka rozczarowania, tlumionych emocji, kompleksow i problemow psychicznych - chociazby tego ze nie mogl przebolec ze z kims bylas wczesniej zwiazana. Koles kwalifikuje sie na terapie, a jak tak bardzo chce dziewicy to niech do Afganistanu sobie pojedzie. Znajdzie tam podobnych sobie hipokrytow.

Szczerze radze, daj sobie spokoj. Zreszta jak tak czytam twoj post to zauwazam, ze sama odpowiedzialas sobie na kilka pytan, np: "otwarcie odmówił mi spotkania się, argumentując, że on już sobie uświadomił, że nic z tego nie będzie, mimo że kilka dni wcześniej pisał, że na mnie nie zasługuje i że jest skończonym idiotą, że zniszczył to co było między nami."

Mozesz psotawic naciagniety znak rownosci pomiedzy tymi zdaniami. Jedno nie wyklucza drugiego, wrecz jedno jest jego wyjasnieniem. Nie rozumiem twojego doszukiwania sie dysonansu miedzy sprawami.

Przeczytaj sobie jeszcze raz swoj watek i zastanow sie czy przy poznaniu go nie zadzialal mechanizm niskiej samooceny. " Maciek wyznał mi, że od dwóch lat nie może o mnie zapomnieć, co zwaliło mnie z nóg", Wynika z tego  ze "zwalil Cie z nog" banal.

To co ludzie mowia to jedno, to co mysla i robia - to drugie.

Madry post. Czesto druga strona konczy lub udaje, ze to ona konczy bo czuje, ze nie da rady sprostac oczekiwaniom strony pierwszej wink

4

Odp: Intensywne, ale trudne uczucie - co robić?

Mój chłopak zachował się bardzo podobnie. Wręcz identycznie, nawet takie samo imię miał.
Ale według mnie powinnaś dać sobie spokój, naprawdę. To nie ma sensu, abyś się nim przejmowała, skoro on jest taki wobec Ciebie.
Może nie skończyliście związku oficjalnie, ale on się skończył w momencie, kiedy przestaliście się rozumieć.
On jest dorosłym facetem, powinien sobie poradzić, więc i Ty zajmij się sobą. Znajdź kogoś kochającego. smile
Powodzenia!

5

Odp: Intensywne, ale trudne uczucie - co robić?

Jesli chcesz prowadzic jakies psychologiczne analizy jego zachowania-prosze bardzo. Wolno Ci. Tylko moglabys doprecyzowac jaki to ma dla Ciebie sens? Nie jestescie ze soba i - z tego co mowisz - nie bedziecie.
Nie rozumiem skad ta potrzeba wnikania w to co nieprzeniknione.

6

Odp: Intensywne, ale trudne uczucie - co robić?

'Nie chcę do niego wracać, ale chciałabym wiedzieć, że nasza przeszłość jest dla niego tak samo ważna jak dla mnie" po co Ci ta informacja? Na siłę go będziesz teraz cisnąć jak on ewidentnie nie ma ochoty? Takie odgrzewanie kotleta.

7 Ostatnio edytowany przez adeline22 (2014-08-08 00:18:49)

Odp: Intensywne, ale trudne uczucie - co robić?

Nie o to chodzi. Myślę, że dla każdego po rozstaniu ważne jest wiedzieć, że się było kimś ważnym dla drugiej osoby i że mimo niepowodzenia nie jest się jakimś mało istotnym epizodem. W naszej sytuacji nawet nie porozmawialiśmy na poważnie o tym dlaczego stało się jak się stało ani nie zakończyliśmy tego w żaden sposób, wypaliło się samo i ja to zaakceptowałam, ale przez takie niezamknięte sytuacje myśli same piętrzą się w głowie, dlatego dodałam tutaj ten post i dziękuję za odpowiedzi. Nie, nie mam ani ochoty ani potrzeby go teraz męczyć, po prostu na głos się zastanawiam jak każdy po zakończeniu ważnego etapu w życiu.

8

Odp: Intensywne, ale trudne uczucie - co robić?

Co się dzieje w jego głowie? No cóż, facet jest po prostu toksyczny. Z jakichś chorych powodów traktował cię tak a nie inaczej i zastanawianie się, czy mu zależy czy nie i czy by chciał, czy nie jest nie na miejscu. On nie jest w stanie stworzyć dobrego związku opartego na szacunku i miłości. Nie ten typ. Nie masz co dywagować, po prostu zapomnij, ogarnij się i poszukaj szczęścia z kimś innym.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Intensywne, ale trudne uczucie - co robić?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024