zaborczy "teść" - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: zaborczy "teść"

dziewczyny, prosze was o rade.. moj chlopak ma ojca despote, ktory ogranicza MOJ czas spedzany z chlopakiem, ma wieczne pretensje np. ze za pozno wraca (ma 23 lata!), ze za czesto sie spotykamy itp. jest po prostu osoba ktora non stop ma pretensje, jak nie ma powodu to wymysla wciaz nowe, czesto absurdalne..

nie odpowiada mi ta sytuacja, wiele razy rozmawialam o tym z chlopakiem ale on, mimo ze chcialby, nie potrafi sprzeciwic sie ojcu, jest osoba ulegla, boi sie taty..

nie wiem co robic.. mi nie wypada osobiscie ingerowac w ich relacje, a wielokrotne proby naprawy tego poprzez chlopaka spelzly na niczym.. jakies rady?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-21 15:18:57)

Odp: zaborczy "teść"

Pamiętam jak dziś stale powtarzane przez moich rodziców zdanie"dopóki mieszkasz pod naszym dachem masz się stosowac do naszych zasad"))))))))))))) i tak musiało być..
Tobie raczej radzę nie interweniować bo efekt jojo będzie gorzej,a jeszcze zabroni Wam się spotykać.
Swoja droga warte przemyślenia juz dziś 23 letni facet nie potrafi zawalczyć o swoje zdanie to co dalej?

Odp: zaborczy "teść"

to rowniez sztandarowe zdanie w jego domu - "dopoki mieszkasz pod moim dachem ..." hmm

no wlasnie, co dalej?

jak slysze opowiesci starszej siostry mojego chlopaka to odechciewa mi sie wszystkiego -  ojciec przychodzi do niej do mieszkania (dal jej to mieszkanie, czuje sie uprawniony do wchodzenia z butami w jej zycie..) i robi jej pretensje np. dotyczace tego co ona je na obiad neutral

4

Odp: zaborczy "teść"

Chory facet...wyobraź sobie jak zamieszkacie razem?Chyba bym odpuściła taką znajomość,albo postawiła faceta na równe nogi ku samodzielności.

5

Odp: zaborczy "teść"

No wiesz moze jego tata probuje miec kontrole nad wszystkim bo moze nie akceptuje tego ze jego dzieci sa dorosle boji sie o bledy ktore moga popelnic i o ich konsekwencje wydaje mi sie ze twoj chlopak nie powiennien mu sie przecistawic bo to nie jest wyjscie tylko z nim spokojnie porozmawiac powiedziec ze czuje sie ograniczony ze chce miec wiecej swobody ze powoli zaczyna miec coraz wieksze zycie prywatne i ze musi to uszanowac niech powie ze bardzo zalezy mu na ojcowskich radach i wskazowkach ale tylko gdy o to poprosi inaczej niech mu powie ze bedzie musial sie wyprowadzic bo czuje sie ograniczony i nieszczesliwy a przeciez jego ojciec tego nie chcial by to powinno podzialac

6

Odp: zaborczy "teść"

masakra, weź trochę wjedź swojemu facertowi na ambicję, niech pogada z ojcem, ale na spokojnie, bo robiac awantury może tylko pogorszyć sytuację, beznadziejnie.

Odp: zaborczy "teść"

juz probowal.. tata ma argument NA KAZDE slowo, nie da sobie powiedziec, tylko on ma racje.. no i slynne "dopoki mieszkasz pod moim dachem.." hmm

8

Odp: zaborczy "teść"

A co będzie, jeśli Twój facet nie tyle postawi się ojcu werbalnie, co po prostu przestanie robić to, co "tatuś" od niego oczekuje? Jeśli zacznie się zachowywać jak dorosły człowiek, autonomiczna jednostka? Ojciec wyrzuci go z domu?

Też przyłączę się do poprzedniczek i wyrażę wątpliwość, czy aby na pewno taki facet to ktoś, z kim chciałabyś spędzić życie - niesamodzielny, niemający własnego zdania, niepotrafiący postawić na swoim? Chcesz żyć z mężczyzną, czy z wiecznym dzieckiem?

Odp: zaborczy "teść"

np. ostatnio probowal sie stawiac i wracal pozno do domu.. raz drugi trzeci.. codziennie oczywiscie gadanie i wyrzuty.. potem grozby.. w kocnu chlopak wymiekl i zaczal wracac o 22.. tata zobaczyl ze wywalczyll swoje to teraz ma pretensje ze sie widujemy za czesto neutral zaraz w ogole bedzie pozwalal nam tylko do siebie dzwonic a potem jeszcze bedzie te rozmowy ograniczal neutral troche wyolbrzymiaim ale wlasnie tak sie czuje hmm

10 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2009-09-21 17:48:23)

Odp: zaborczy "teść"

Nie dziwię się, że tak się czujesz. Ale właśnie takim zachowaniem - tzn. uleganiem i niekonsekwencją - Twój chłopak tylko pokazuje ojcu, że i tak będzie tak jak ojciec sobie życzy. Jeśli Twój facet jest zameldowany tam gdzie mieszka, ojciec nie ma prawa go stamtąd wyrzucić. Nie ma też prawa decydować o życiu osobistym swojego dorosłego syna, więc wyrzuty czy tym bardziej groźby są zupełnie nie na miejscu i trzeba to temu człowiekowi pokazać. Najlepiej powiedz wprost swojemu partnerowi, żeby nauczył się asertywności i konsekwencji w działaniu, jeśli mu na Tobie zależy. A despotycznego tatusia radziłabym po prostu ignorować.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024