Witajcie
Poznałem na portalu pewną dziewczynę która bardzo mi się podoba i wydaje się być interesującą kobietą. Ja mam 18lat ona 21lat i oboje szukamy stałego związku. Poprzedni jej trwał 3lata ale jej były wybrał imprezy i kolegów ogólnie moim zdaniem taki trochę koksu (z tego co mi o nim opowiadała). Rozmawiałem z nią ale niewiele bo było zbyt pózno. Pracuje w urzędzie i ma typowe kobiece zainteresowania (nie imprezuje jak ja bo wyrosła już z tego). Zapytałem się jej czy spotka się ze mną jak będzie gotowa, odparła że tak. Ale tak naprawdę niewiem o czym z nią rozmawiać o głównym powodem tego jest że niechce nić popsuć na starcie i nie wyjść na kompletnego kretyna. Zacząłem walczyć z nieśmiałością ale w pewnym momeńcie mam jakąś blokadę i niewiem co dalej robić.