Mam poważny problem z 17-letnim synem. Bardzo proszę o pomoc. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mam poważny problem z 17-letnim synem. Bardzo proszę o pomoc.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Mam poważny problem z 17-letnim synem. Bardzo proszę o pomoc.

Witam. Mam problem ze swoim 17-letnim synem i nie bardzo wiem jak postępowac zeby nie pogorszyc sytuacji. Mam z synem bardzo dobre relacje,zawsze wszystko mi opowiada. 2 lata temu poznał przez internet dziewczyne z drugiego konca Polski.Cały swój wolny czas zacząl poswiecac  na siedzenie przy komputerze lub telefonie. Zawalił szkołę,nie miał znajomych,zaczął tyć. Nie raz słyszałam jak płacze w pokoju. Wtedy tez zamknął sie,nie chciał rozmawiac,stał sie bardzo nerwowy i opryskliwy. Jakies pół roku temu przyznał mi sie ( napisał mi list) ze ta znajomosc jest juz zakonczona,ze ta dziewczyna przez 1,5 roku cały czas go okłamywała. Wysyłała mu zdjecia na których nie była ona( pozniej sie okazało ze  to jakas angielska blogerka),nie chciała podac adresu ( syn chciał jej wysłac pocztówke z wakacji). Czasami rozmawiali ze soba przez tefefon,ona wtedy opowiadała ze ojciec ją bije,ze nie ma łatwego zycia. Mój syn jest bardzo uczuciowy,chciał ja chronic.Innym razem przez pół nocy rozmawiał z nią przez telefon bo ona bała sie burzy.Widac ze pokładał w tej znajomosci duze nadzieje. Gdy jej kłamstwo wyszło na jaw,syn zupełnie sie załamał. Przestał w ogóle wychodzic z domu,autentycznie sie rozsypał. Poprosił o to zeby pójsc z nim do psychologa bo nie da sobie z tym wszystkim rady. Oczywiscie poszlismy,odbyło sie kilka sesji,w miedzyczasie syn poszedł do liceum,poznał nowe towarzystwo. Wszyscy go zaakceptowali,ogólnie jest osoba bardzo lubianą przez rówiesników. W tym czasie ta dziewczyna nie dawała za wygrana,wypisywała do niego setki wiadomosci o tym jak bardzo go kocha. Raz nawet syn poprosił mnie o pomoc zebym do niej zadzwoniła i poprosiła zeby dała mu spokój. Zrobiłam to,jednak ona nawet nie chciała słuchac tego co mówie. Ogolnie sprawiała wrazenie osoby która nie jest zupełnie normalna. W kazdym razie po jakims czasie temat ucichł,syn chodził do szkoły,miał kolegów,kolezanki,dobry humor. Od jakiegos czasu zauwazyłam ze znów zaczał stronic od kolegów,mniej wychodzi z domu. 2 dni temu powiedział ze umówił sie na randke z kolezanką. Nie wiem skąd sie wzieło u mnie to przeczucie ze ta kolezanką moze byc tamta dziewczyna. zapytałam wprost,wpadł w szał,zaczał mnie wyzywac ze mi odbiło,ze po co ciagle pytam o tamtą dziewczyne,ze on jej po tym wszystkim nienawidzi itd. Pojechał na tą randke,wrócił do domu duzo pozniej niz sie umawialismy,w srodku nocy. Wczesniej nie odbierał mojego telefonu,nie odpisywał na sms. Rano przyparłam go do muru i zblefowałam ze wiem ze sie z nią spotkał bo sprawdziłam jego bilingi. Popłakał sie bardzo mocno,powiedział ze mam racje,ze ona do niego przyjechała z jakas kolezanką. Ze on to bardzo docenia i czuje ze nadal ja kocha :-( Przeciez on jej nawet nie zna,do niedawna nawet nie wiedział jak ona naprawde wyglada. Ta dziewczyna bardzo mocno nim manipuluje,a mój syn jest bardzo uczuciowy. Dzis znów pojechał sie z nią spotkac,a ja nie wiem co mam robic. Wiem ze ta znajomosc i tak sie skonczy i boje sie ze on wyjdzie z tego jeszcze bardziej poturbowany niz ostatnio. Juz wtedy mi mówil ze myslał nawet o samobójstwie. Co ja mam teraz zrobic,zadne argumenty do niego nie trafiają ? Bardzo proszę o pomoc :-((

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mam poważny problem z 17-letnim synem. Bardzo proszę o pomoc.

Pewnie dostanę bana ale muszę. Twój syn jest poważnie chory. To nie jest wrażliwość, to jest syndrom bycia cipą. Jeszcze nie znaleziono na to lekarstwa. Przykro mi ;<

3

Odp: Mam poważny problem z 17-letnim synem. Bardzo proszę o pomoc.

do Gosiak
skontaktuj się znów z psychologiem w poniedziałek

4

Odp: Mam poważny problem z 17-letnim synem. Bardzo proszę o pomoc.

Nie wiem co Ci doradzić... nic nie zrobisz siłą... to już nie ten wiek... Wywołasz tylko bunt u syna...

Jednak jak on nie zakończy tej znajomości to bardzo źle się ona dla niego skończy...

5 Ostatnio edytowany przez last (2014-07-14 15:40:18)

Odp: Mam poważny problem z 17-letnim synem. Bardzo proszę o pomoc.

Gosiak
Skoro ta znajomość trwa już od dwóch lat i dziewczyna zdecydowała się przyjechać ,to może jednak coś czuje do Twojego syna? Po co w innym razie fatygowałaby się przyjechać z drugiego końca Polski? Zresztą ,Twój blef z bilingiem ,może świadczyć ,że od dawna utrzymują kontakt telefoniczny. Być może ,syn znając Twój stosunek do niej, nie chciał Ci o tym powiedzieć.
Gosiak ,Twój syn ma 17 lat, to jeszcze dziecko ,ale to także chłopak ,w którym budzą się hormony. Z całą pewnością chcesz go chronić, rozmawiaj z nim na spokojnie , wytłumacz, że pierwsza miłość nie musi oznaczać tej jedynej w życiu. Zaangażuj też w rozmowę swojego męża, być może ojciec lepiej dogada się z synem.  Nie możesz go chować pod kloszem przez pół życia, ale możesz z nim rozmawiać. Jeśli zajdzie taka potrzeba namów go na ponowną terapię u psychologa. Może spróbuj, dowiedzieć się czegoś więcej o tej dziewczynie ,schowaj więc swą niechęć do niej i zaproś do domu. W trakcie rozmowy będzie Ci łatwiej wyczuć ,czym się kierowała przyjeżdżając do Twojego syna.Nic siłą i swoją niechęcią do niej nie wskórasz, dlatego wykaż się mądrością.

6

Odp: Mam poważny problem z 17-letnim synem. Bardzo proszę o pomoc.

Gosiak niestety, ale wątpię żebyś mogła cokolwiek zmienić. Jeżeli syn sam nie zda sobie sprawy jak beznadziejnie wygląda ta sytuacja to raczej nie uda się go uchronić. Kiedy już ta znajomość się zakończy (na 99% skończy się) syn wyciągnie wnioski i zmądrzeje. Wiem o czym mówię, sama przechodziłam przez bardzo podobną sytuację. Sądzę, że powinnaś spróbować na spokojnie z nim porozmawiać i uświadomić mu, że on tej dziewczyny tak na prawdę nie zna...  traci czas na takie głupie znajomości

7

Odp: Mam poważny problem z 17-letnim synem. Bardzo proszę o pomoc.

Wszyscy macie racje. Mnie jednak niepokoi coś innego.
Każdy z nas był młody, przeżywał kolejne niepowodzenia w miłości, ale żeby od razu się zamykać w sobie ? To niedobre oznaki.
Może faktycznie powinnaś usiąść z chłopakiem, porozmawiać jak z dorosłym, uświadomić mu, że pewnie jeszcze nie raz się sparzy, bo niestety na świecie są też ludzie żli i kłamliwi ...
Powodzenia

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mam poważny problem z 17-letnim synem. Bardzo proszę o pomoc.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024