Nie wiem co o tym mam myśleć , co mam zrobić .... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie wiem co o tym mam myśleć , co mam zrobić ....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1 Ostatnio edytowany przez Justuu1 (2014-06-18 17:59:45)

Temat: Nie wiem co o tym mam myśleć , co mam zrobić ....

Cześć mam na imię Monika i mam 18 lat .
Od dłuższego czasu gnębi mnie coś  .
3 lata temu zakolegowałam się z chłopakiem w którym byłam zakochana , nie widziałam nic po za nim . Spotykaliśmy się bardzo często zawsze byłam ja , moja przyjaciółka (Karolina) , on (Patryk) i jego przyjaciel (Krystian) .
Gdy się z nim nie zakolegowałam to myślałam że jest "Ideałem" , ale pomyliłam się . Moja przyjaciółka była zakochana w jego przyjacielu Krystianie. Gdy zaczęliśmy się kolegować , chciałam się do niego zbliżyć ale bezskutecznie . Bo on nie był mną zainteresowany  nie powiedział mi tego ale okazywał to wiedział dobrze że mi się podoba . Był zawsze dla mnie wredny , gdy rozmawialiśmy zawsze mnie prowokował . Jego przyjaciel zawsze mi pomagał mówił "Nie przejmuj się bo nie warto" Zawsze umiał mnie rozbawić . Był dla mnie na prawdę prawdziwym przyjacielem . Byliśmy razem na wakacjach w czwórkę było na prawdę super. Wiedziałam że muszę sobie dać spokój z Patrykiem , bo on nie był taki za jakiego go uważałam . Ale był podobny do mojej przyjaciółki z nią idealnie się dogadywał zawsze  mieli wspólne tematy rozmów a ja z nim nic nie miałam wspólnego .
Krystiana zawsze traktowałam jak przyjaciela , potrzebowałam wtedy kogoś takiego . Lecz po kilku miesiącach przyjaźni coś się zaczęło zmieniać . Był dla mnie "inny" , zaczęliśmy się widywać sami tylko on i ja . Bo Karolina i Patryk nie mieli czasu , zawsze mieli jakąś wymówkę . Gdy zaczęliśmy się spotykać sami zauważyłam że on jest zupełnie inny gdy jesteśmy sami , potrafiliśmy cały dzień siedzieć i rozmawiać ze sobą . Ale gdy pojawiał się ktoś inny jakiś "chłopak" który ze mną rozmawiał to od razu mu się nastrój zmieniał , był chamski . Pamiętam jak jego kolega był z nami na dworze , pogoda się popsuła a ja byłam w krótkim rękawku i wtedy jego kolega " widzę że marzniesz chcesz kurtkę" Krystian spojrzał na mnie jakby miał mnie zabić zaraz , nie wiedziałam co zrobić . Jego kolega zdjął kurtkę i chciał mi ją założyć  ,  nie wiem jak i kiedy gdy Krystian wyciągnął rękę w której trzymał swoją bluzę . Wzięłam ją i założyłam widziałam jego uśmiech . Zaczął się cieszyć jak głupi ale nie wiem co to miało oznaczać on do mnie z pewnością nic nie czuje prawda? ;>
Gdy byłam smutna zawsze mnie przytulił i rozśmieszał , chodź wiedział że to sprawka jego przyjaciela . Jak on się wtedy czuł ..?
Gdy któregoś dnia szłam zobaczyłam go z inną dziewczyną poczułam się źle . Nie rozumiałam tego i nadal nie rozumiem ..... Gdy w ten sam dzień się widzieliśmy zapytałam go : "Co robiłeś dzisiaj " odpowiedział " siedziałam w domu i oglądałem telewizje" . Szkoda że nie wiedział  , że  go widziałam z nią . Nie wierzyłam że on mnie okłamał . Ale taka była prawda od tamtego momentu wszystko zaczęło się psuć . Widywaliśmy się rzadziej niż zwykle . Spotkanie nie były tak długie jak wcześniej  , ale któregoś dnia gdy szłam spotkałam go jak się całuje z tą dziewczyną . Zobaczył że to widzę i widziałam jego smutek w oczach . Pobiegłam do domu , zastanawiając się czemu tak zareagowałam ? przecież to tylko mój przyjaciel ? ....
Pisał do mnie ale nie chciałam z nim się widzieć . Po kilku tygodniach dowiedziałam się przez przypadek że nie jest taki jak myślałam . Znajomi powiedzieli mi że spotyka się z tą dziewczyną i z kilkunastoma innymi . Było mi przykro że taki jest . Spotkaliśmy a ja udawałam że nic nie wiem jak zawsze że nic się nie stało powtarzałam sobie . Na którymś spotkaniu napiliśmy się byliśmy w czwórkę ja , on , Karolina i taki Michał. Karolina poszła z Michałem po coś do jedzenia ja siedziałam i piłam . Gdy się zapytał " co tam u ciebie ? " nie miałam siły mu odpowiedzieć dobrze , znakomicie ... przecież wiesz jak jest ? Nie odzywałam się czekałam aż przyjdą ze sklepu żeby iść do domu. Gdy chwycił mnie za rękę i poczułam delikatny prąd przesuwający się po mojej ręce szybko , puściłam jego rękę nic nie mówiąc . Piłam dalej . Gdy wrócili to wstałam ale czułam jak nogi mi się plątają. Wstał Krystian i pomógł mnie zaprowadzić do domu z uśmiechem na twarzy " Już nigdy tyle nie będziesz piła zrozumiałaś  ? " Szliśmy dalej Karolina i Michał byli daleko na przodzie gdy powiedział do mnie " Podobasz mi się" Byłam zszokowana ale wiedziałam że chce wykorzystać sytuacje i odpowiedziałam "ale ty mi nie " z uśmiechem i puściłam się jego i szłam dalej sama . Czułam tylko łzy spływające po moich policzkach . Okłamałam go . Pierwszy raz . Gdy byłam pod domem podziękowałam im i poszłam na górę . Krystian zaraz następnego dnia napisał "Wszystko w porządku  ? " . Widzieliśmy się kilka razy ale to już nie było to samo. Jeden mój błąd a straciłam przyjaciela . Chciałam sprawdzić czy mi powie prawdę razem z przyjaciółką obmyśliłyśmy plan , gdybym wiedziała to bym nigdy tego nie zrobiła . Podszyłyśmy się pod inne dziewczyny i zaczęłyśmy z nimi pisać . Trwało to tylko z 15 godz pisania oni już chcieli się spotkać i wg . Ale gdy mijałam ich następnego dnia w szkole nie wytrzymałam nie mogłam ich dalej okłamywać . . . Gdy wróciłam do domu postanowiłam że powiem prawdę i powiedziałam ze to ja i Karolina .Byli wkurzeni i od tej pory nie mamy ze sobą kontaktu .... Minęło już 2 lata . Ostatnio ich spotykam prawie codziennie ale udajemy że się nigdy nie znaliśmy . Nie wiem czy wybaczą mi to kiedykolwiek  . Widzę że chcą podejść pogadać ale to taka jakby ich coś powstrzymywało .... tylko co ??? . Widzę smutek w oczach Krystiana gdy się patrzy na mnie ale nie mam pojęcia co mam zrobić ? Krystiana jak widzę czuje dziwne uczucie serce zaczyna mi bić szybciej ....
Pomożecie mi ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie wiem co o tym mam myśleć , co mam zrobić ....

Sory ale Krystian wdg mnie to typ lovelas'a ? Kręci do kilku naraz ... Niby z Tobą tu "flirtuje" daje Ci jakieś znaki, ale całuję się z inną a z następną już się umawia na spotkanie..  Chciałabyś takiego chłopaka? Przyjaciela? Ja bym niczego nie żałowała.. iiii cieszyła się że do niczego większego nie doszło.. Zastanów się nad tym ..

Pozdrawiam

3

Odp: Nie wiem co o tym mam myśleć , co mam zrobić ....

Pobawić się chciał, ale mu nie wyszło wink) Albo mu było głupio przy kumplu odskoczyć od normy wink frajer

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie wiem co o tym mam myśleć , co mam zrobić ....

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024