Chłopak z więzienia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chłopak z więzienia

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 104 ]

Temat: Chłopak z więzienia

Witam! Prosze o radę ,opinię 
Jakiś czas temu poznałam chłopaka z więzienia poprzez znajomego spotykam sie raz w tygodniu , dzwoni do mnie codziennie po kilka razy. Zależy mu na  mnie , dużo mi pomaga i  się martwi o mnie, Bardzo dobrze się z nim dogaduje , jest czuły, miły lojalny, chcę dla mnie jak najelpiej, Wychodzi za 8 miesięcy , i poważnie traktuje naszą znajomość. Jednak obawiam się że jak wyjdzie okaże się że jest w ogóle niż teraz, że skrzywdzi mnie lub zostawi . Niewiem co mam myśleć o tym wszystkim , Proszę o wasze zdanie na temat. z Góry dziękuje;) I Pozdrawiam.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Chłopak z więzienia

Podstawowe pytanie za co siedzi.

3

Odp: Chłopak z więzienia

To samo miałam zapytać:D

4 Ostatnio edytowany przez amelka1234 (2014-06-18 15:18:18)

Odp: Chłopak z więzienia

głównie za włamania i kradzież samochodów

5 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-06-18 15:23:06)

Odp: Chłopak z więzienia

Dzwoni po kilka razy dziennie z więzienia? W jaki sposób Ci pomaga?

Wiesz co, tak na prawde go nie znasz totalnie. Masz jakiś wyidealizowany obraz tego chłopaka. Takie widzenia i to jeszcze w więzieniu to jedno, a rzeczywistość drugie. Sam nie wiem co o tym myśleć.

6

Odp: Chłopak z więzienia

Tak  dzwoni kilka razy dziennie bo jest w grupie R2 , pomaga mi na róźne spsoby, ostatnio załatwil mi lepszą prace , jego koledzy z wolności tez mi pomagają. Być możwe i nie znam tego chłopaka ale wiem że ma już dośc gibania i jak wyjdzie chce zmienic swoje życie, normalnie funkcjonować. Wiemó że każdy skazaniec tak mówi ale on naprawdę chcę to zmienic .

7

Odp: Chłopak z więzienia

Dużo ma możliwości, prace Ci pomógł znaleźć z więzienia, no ale nie o tym już. Ja nie mówie o jego przeszłości, to co zrobił, to zrobił, poniósł kare, czasu sie nie cofnie. Chodzi o to, że po wyjściu możesz sie srogo rozczarować i tyle. Nagle pęknie bańka i sie okaże jaki jest na prawde. Na takiej znajomości nie wyciągałbym zbyt daleko idących wniosków.

8

Odp: Chłopak z więzienia

no własnie , nie wiem czy w ogole sie w to angazowac, a jeszcze dodam ze jest miedzy nami 11 lat roznicy i tez mnie to troche przeraza.

9

Odp: Chłopak z więzienia

Piszesz że jest czuły i kochany dla ciebie ale z drugiej strony siedzi za włamania i kradzież samochodów a jaką masz pewność że po wyjściu nie będzie tego robił ? znowu się spotka z kumplami i pójdzie w tango. Niestety tak jak pisze Majki ja oczywiście nie życzę ci tego ale możesz się przejechać na takiej znajomości. Nie znam osobiście nikogo kto wyszedł z więzienia odmieniony smile a niestety mam parę takich osób wśród "znajomych".

10

Odp: Chłopak z więzienia

Ja bym odpuścił, ale to już Twój wybór. To jest tak jak z miłościami przez internet, super, fajnie, miło, a potem zderzenie z rzeczywistością i bum koniec miłości. Oczywiście nie zawsze tak jest, ale jednak. Też Ci źle nie życze i może sie okazać, że byście żyli długo i szczęśliwie bo tego nikt nie wie, ale jednak przekalkuluj sobie wszystko na spokojnie czy warto. Bo cierpieć też możesz później i to mocno.

11

Odp: Chłopak z więzienia

przęstepstwa te popełni jak był jeszcze młody teraz już dojrzał i spoważniał , myśli o życiu poważnie, wiem że moge sie rozczarowac ale jeśli nie sprobuje to nie dowiem się czy warto .A po za tym on nie ma nikogo oprocz kolegow bo stracil rodzine jest kompletnie sam , jak wyjdzie to chce zalozyc rodzine i życ normalnie,

12 Ostatnio edytowany przez blue83 (2014-06-18 15:55:51)

Odp: Chłopak z więzienia

za włamania i kradzież samochodu. A Ty jesteś tak zdesperowana że nie mozesz poszukac sobie nikogo na wolności? No chyba że na wolności nikt nie jest "miły i czuły"

Mówisz, że rodzina się od niego odwróciła to pewnie nie ma gdzie iść po wyjściu. Myślę, że dlatego jest taki miły i czuły bo chce sobie zamieszkać u Ciebie.
Ale moge sie mylić oczywiście

13

Odp: Chłopak z więzienia
amelka1234 napisał/a:

teraz już dojrzał i spoważniał , myśli o życiu poważnie. jak wyjdzie to chce zalozyc rodzine i życ normalnie,

Bo tak Ci powiedział i Ty w to wszystko wierzysz?

amelka1234 napisał/a:

jeśli nie sprobuje to nie dowiem się czy warto

W pewnym sensie tylko. Przeanalizuj sobie co możesz zyskać i co ewentualnie stracić. Myśle, że strona strat jest zdecydowanie większa. Ale tak jak pisałem, do niczego nie namawiam, jesteś świadoma.

14

Odp: Chłopak z więzienia
Majki napisał/a:

Ja bym odpuścił, ale to już Twój wybór. To jest tak jak z miłościami przez internet, super, fajnie, miło, a potem zderzenie z rzeczywistością i bum koniec miłości. Oczywiście nie zawsze tak jest, ale jednak. Też Ci źle nie życze i może sie okazać, że byście żyli długo i szczęśliwie bo tego nikt nie wie, ale jednak przekalkuluj sobie wszystko na spokojnie czy warto. Bo cierpieć też możesz później i to mocno.

Dokładnie a tutaj jeszcze recydywista.

15

Odp: Chłopak z więzienia

nie kazdy to siedzi w więzieniu jest bez serca i uczuć

16

Odp: Chłopak z więzienia

mylisz się , jego rodzice zmarli a brat popelnil samobojstwo. i to wlasnie on chce zebym ja u niego zamieszkala bo ma swoje mieszkanie,

17

Odp: Chłopak z więzienia
alpengold napisał/a:

Dokładnie a tutaj jeszcze recydywista.

No i właśnie, nigdy nie wiadomo czy mu coś nie odbije znowu i nie wkroczy na "złą drogę". A wtedy będzie płacz, zmarnowane miesiące/lata, rozbita rodzina, dzieci bez ojca itd. Tak wybiegam z czarnymi myślami, no ale już tak mam, takie kalkulacje tongue

Jak już tak bardzo chcesz na niego czekać to czekaj, tylko nie podejmuj działań pochopnie. Poznajcie sie w realu najpierw dobrze, na spokojnie, wtedy zobaczysz po czasie jaki jest. Nie znacie sie wcale i już wspólne mieszkanie proponuje?

18

Odp: Chłopak z więzienia
Majki napisał/a:
alpengold napisał/a:

Dokładnie a tutaj jeszcze recydywista.

No i właśnie, nigdy nie wiadomo czy mu coś nie odbije znowu i nie wkroczy na "złą drogę". A wtedy będzie płacz, zmarnowane miesiące/lata, rozbita rodzina, dzieci bez ojca itd. Tak wybiegam z czarnymi myślami, no ale już tak mam, takie kalkulacje tongue

Jak już tak bardzo chcesz na niego czekać to czekaj, tylko nie podejmuj działań pochopnie. Poznajcie sie w realu najpierw dobrze, na spokojnie, wtedy zobaczysz po czasie jaki jest. Nie znacie sie wcale i już wspólne mieszkanie proponuje?

Nie proponuje tylko chce zebym zamieszkala u niego w domu bo i tak stoi pusty,

19 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-06-18 16:16:01)

Odp: Chłopak z więzienia
amelka1234 napisał/a:

Nie proponuje tylko chce zebym zamieszkala u niego w domu bo i tak stoi pusty,

Aha, że teraz jak on siedzi, żebyś sie do niego wprowadziła? Coraz ciekawiej sie robi. Tylko czekać jak sie oświadczy big_smile

20

Odp: Chłopak z więzienia
Majki napisał/a:
amelka1234 napisał/a:

Nie proponuje tylko chce zebym zamieszkala u niego w domu bo i tak stoi pusty,

Aha, że teraz jak on siedzi, żebyś sie do niego wprowadziła? Coraz ciekawiej sie robi. Tylko czekać jak sie oświadczy big_smile

Tak , bede na niego chyba czekala a jak wyjdzie to poznam go z drugiej strony i wtedy sie okaze

21 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-06-18 16:21:50)

Odp: Chłopak z więzienia

No to powodzenia wink

22

Odp: Chłopak z więzienia
amelka1234 napisał/a:
Majki napisał/a:
amelka1234 napisał/a:

Nie proponuje tylko chce zebym zamieszkala u niego w domu bo i tak stoi pusty,

Aha, że teraz jak on siedzi, żebyś sie do niego wprowadziła? Coraz ciekawiej sie robi. Tylko czekać jak sie oświadczy big_smile

Tak , bede na niego chyba czekala a jak wyjdzie to poznam go z drugiej strony i wtedy sie okaze

I co się unosisz. Wchodzisz na forum, prosisz o radę co zrobić a Ty i tak już wiesz co zrobisz?? Widzę że chciałaś tylko słyszeć jak każdy Ci będzie mówił że pewnie, że to idealny kandydat bo przecież jak mówisz jest "miły i czuły" a tu lipa bo wszyscy są na nie.

Żebyś się nie zdziwiła jak będziesz miała gromadkę dzieci i bedziesz sama je wychowywać bo tatuś będzie siedział bo nie warto wstawać o 5 rano do pracy jak można iść coś zwinąć i sprzedać. Tyle w temacie

23

Odp: Chłopak z więzienia

Ludzie się zmieniają , nie wiem czemu każdy sądzi że ludzie z wiezienia sie nie zmieniaja, JA W to wierze ze on sie zmieni i dlatego też bede czekala a jesli sie rozczaruje to trudno ..

24

Odp: Chłopak z więzienia

Ale kogo chcesz przekonać? Raczej siebie, jeśli zadajesz pytania. Nie wierzysz w to, tylko kusi Cię ta zmiana bandziora w grzecznego, miłego chłopca. Naiwne, ale i tak życie wszystko zweryfikuje (a raczej on, bo przecież ostrzegał - wiedziałaś kim był).

25

Odp: Chłopak z więzienia
amelka1234 napisał/a:

Ludzie się zmieniają , nie wiem czemu każdy sądzi że ludzie z wiezienia sie nie zmieniaja, JA W to wierze ze on sie zmieni i dlatego też bede czekala a jesli sie rozczaruje to trudno ..

Mogą sie zmienić, wiadomo. Nie pokojące jest to jak go gloryfikujesz jaki to wspaniały jest, nie znając go. Zderzenie w realu może być bardzo rozczarowujące.

26

Odp: Chłopak z więzienia

Na to wygląda że poznałaś go już jak był w więzieniu....to utrudnia moim zdaniem sprawę, no ale każdy przypadek jest inny, może zdaj się na intuicję.

27

Odp: Chłopak z więzienia

Nie rozumiem po co pytasz skoro juz wiesz. Nie osądzam ludzi których nie znam, każdy moze popełnić błąd w życiu, nawet będąc "dobrym" człowiekiem, jednak tu chyba było tych błędów więcej, i raczej one powrócą. Piszę tak, ponieważ z Twoich wypowiedzi wynika, ze nadal ma "wpływowych kolegów" którzy albo są mu coś winni albo on będzie im coś winien. Chyba nie do konca wiesz w co się pakujesz, ale cóż... to Twoje życie.

28

Odp: Chłopak z więzienia

Widziałam go w realu już nie raz i widzę że bardzo się stara i zależy mu na naszej znajomości , dużo rozmawiamy ze sobą nie tylko na widzeniach ale także przez telefon, cały czas się poznajemy ,coraz lepiej się dogadujemy . Niestety poznałam go  jak już odbywał kare w zakladzie karnym i nie znam go z wolnosci co mnie troche przytłacza . Ale z tego co mówi to naprawdę zmienił się bo jeszcze kilkao  lat temu jak siedział to był inny , ciągle dochodziły mu nowe sprawy a od jakiegoś czasu jak stracił rodzinę to ogarnął się uspokoił i dąży do tego żeby jak najwcześniej wyjść. Mówicie same złe rzeczy bo tak naprawde w ogole go nie znacie i wszystkie swoje opinie podpieracie tym ze jest recydywista co nie oznacza ze jest zlym czlowiekiem, i to nie jest żadny bandzior może kiedyś byl za małolata ale teraz ma juz swoje lata bo 31 lat i chce normalnie żyć . on nie jest taki jak wy myślicie ,ma dobre serce i myśli rozsądnie. Nie jest patologia społeczeństwa, wszystkie negatywne opinie jeszcze bardziej motywują mnie żeby sprobować i dowiedzieć się jak to wszystko sie potoczy . A dodam jeszcze że jest bardzo przystojny , zadbany i szanuje kobiety , nie raz już mi to pokazal.
Gdy dodawal ten post myślalam może ze znajdzie sie pare osob ktora bedzie podobnego zdania co ja ze nie kazdy kto siedzi w wiezieniu to dno ale widze że kierujecie sie stereotypami . Pozdrawiam !:))

29

Odp: Chłopak z więzienia

Iwona chyba nie dokońca znasz pojecie słowa "kolega" , wytłumacze Ci bo Twoje przekonanie  jest błedne każdy Ci to powie, Kolega to ktoś taki ktory pomaga , wspiera i szanuje bez względu na sytuacje  i okoliczności i nie prosi nic w zamian . A kolega ktory tak jak ty mowisz że chce cos w zamian to nie kolega tylko osoba ktora chce mieć coś z tego , jakies korzysci czyli zwykły frajer. I nawiazując do jego kolegow to wlasnie dzieki im on dalej sie trzyma bo gdy stracil cala rodzine to koledzy byli z nim , wspierali go , pomagali , odwiedzali i wlasnie temu on nie poddal sie i chce zyc normalnie, Wiec jestes w bledzie skoro myslisz ze jego koledzy czekaja az wyjdzie i im sie splaci czy odda w inny sposob, oni to robią bo są prawdziwi ..
a Dlaczego sądzisz ze powroca te błedy ? Gdy on popelnial te przestepstwa byl gowniarzem , mALOlatem ktory nie mial rozumu , był zaślepiony tylko aby coś ukręcić . A teraz juz tak nie jest dojrzal i zrozumial ze nie warto życ tak jak przed wiezieniem bo to tylko strata czasu . wiem ze on zaluje tych bledow jakie popelnil , tego ze przesiedzial tyle czasu i dalej siedzi .ale teraz jak mnie poznal to jego życie się odmienilo , jest szcześliwy z tego że ma z kim porozmawiac , ma osobe ktorej moze zaufac i ktora mu pomoże. No i tyle w temacie, wiem że ciagle bronie ale wierze ze sie zmieni  i tak będzie zobaczycie ;D

30

Odp: Chłopak z więzienia
amelka1234 napisał/a:

poznałam go  jak już odbywał kare w zakladzie karnym i nie znam go z wolnosci
z tego co mówi
Mówicie same złe rzeczy bo tak naprawde w ogole go nie znacie
ma dobre serce i myśli rozsądnie

Wybacz, ale Ty go też nie znasz. Wiesz tylko tyle co on mówi. Nie wiesz co i jak robi.
(to znaczy trochę już wiesz, skoro siedzi w więzieniu).

amelka1234 napisał/a:

wszystkie negatywne opinie jeszcze bardziej motywują mnie żeby sprobować i dowiedzieć się jak to wszystko sie potoczy

To Twoje życie, więc oczywiście rób jak uważasz.
Niemniej przekora nie jest dobrym doradcą.

amelka1234 napisał/a:

jest bardzo przystojny , zadbany i szanuje kobiety , nie raz już mi to pokazal

Kwestię wyglądu pomijam, bo jest w tym momencie bez znaczenia (choć być może dla Ciebie jest).
O szacunku do kobiet, to on mógł Ci najwyżej powiedzieć, nie pokazać.

amelka1234 napisał/a:

Gdy dodawal ten post myślalam może ze znajdzie sie pare osob ktora bedzie podobnego zdania co ja ze nie kazdy kto siedzi w wiezieniu to dno ale widze że kierujecie sie stereotypami . Pozdrawiam !:))

Czyli chciałaś poparcia swojej decyzji. To trzeba tak było od razu.
Nie sądzisz, że warto czasem posłuchać (i przemyśleć) uwag postronnych osób?
Nie każdy kto siedzi w więzieniu jest dnem. Ja w ogóle nie określam tak innych osób.
Jednak fakt skazania (jak dobrze rozumiem - niejednokrotnego) jest faktem, którego nie powinno się pomijać.

Ponieważ decyzję dawno już podjęłaś (jeszcze przed napisaniem tego wątku), żadnych uwag nie chcesz brać pod uwagę, nie pozostaje nic innego jak życzyć Ci powodzenia.

31

Odp: Chłopak z więzienia

Wiesz...troszke znam życie, pewnie za 20 lat będę znała je lepiej, ale skoro był małolatem, a teraz jest po 30tce to troszke spory miał ten wyrok jak za drobne sprawy.Ale to Twoje życie i ja życze jak najlepiej.

32

Odp: Chłopak z więzienia

Też mi się delikatnie mówiąc daty nie sumują....
Sprawy są dwie:
-czy on ma realnie z czego się utrzymywać na wolności? Nie ma takiej opcji, żeby koleś nawykły do szybkiego zysku poszedł do markety za minimalną.Po prostu nie ma.
-miej na względzie, że gdy zwiążesz się z tego typu człowiekiem,to tylko od niego będzie zależało czy będziesz mogła odejść.

33

Odp: Chłopak z więzienia

Tak miał spory wyrok to mniej wiecej 10 lat ale kradzież z włamaniem samochodu to nie jest groźne przestępstwo no jeszcze doszły jakies bojki no i temu tak dużo . ale zauważcie ze jeszcze jakies 10 lat temu było inaczej pod względem karania dostawalo sie dużo lat za jakieś drobne przestepstwa i nie bylo takiego czegos jak warunkowe zwolnienie , a teraz za morderstwo dostanie 15 a wychodzi się po 10 .. bylo inaczej i temu taki duzy wyrok co w sumie nie robi na mnie wrazenia bo to tylko kradziez samochod a nie jakies rozboje gwalty czy zabojstwa..myśle ze warto dawac szanse dla takich ludzi, wiem że jesteście innego zdania na ten temat i okej szanuje je , bo o to chodzi zebyscie sie wypowiadali na teamty ale niestety nie zgadzam sie z nim . I to nie prawda że przed napisaniem dokonalam juz wyboru, caly czas zastanawiam sie co dalej zrobic. Ale jak na dzien dzisiejszy to jest ok .

34

Odp: Chłopak z więzienia
amelka1234 napisał/a:

ale kradzież z włamaniem samochodu to nie jest groźne przestępstwo

Jak uważasz.

amelka1234 napisał/a:

no jeszcze doszły jakies bojki

Też nic takiego?

amelka234 napisał/a:

ale zauważcie ze jeszcze jakies 10 lat temu (...) nie bylo takiego czegos jak warunkowe zwolnienie

Było, było.

35

Odp: Chłopak z więzienia
amelka1234 napisał/a:

kradzież z włamaniem samochodu to nie jest groźne przestępstwo

\hmm, czy pozbawienie kogoś dorobku życia w imię tego by mieć na dziwki jest groźne, czy nie to kwestia względna.
10 lat temu było identycznie jak dziś i dostanie długiego wyroku było naprawdę trudne.
Amelko, to czy chcesz być z człowiekiem, który jeszcze nie splamił się uczciwą pracą- to Twoja sprawa i wybór.
Ale nie przeinaczaj obiektywnej rzeczywistości:
-Złodziej jest złodziejem.Koniec, kropka.O ew. zmianie można będzie nieśmiało wspominać jak przeżyje 5 lat na wolności i nic nie wywinie.
-Prawda którą znasz jest subiektywna, okrojona i podretuszowana.Spodziewaj się niespodzianek i trupów w szafie.

36

Odp: Chłopak z więzienia

Dajcie sobie spokój z dyskutowaniem na ten temat dziewczyna swoje wie, nawet zna kodeks karny i zmiany w nim dokonane na przestrzeni ostatnich 10 lat. Pewnie ten wspaniały wybranek jej o tym powiedział, niech sobie robi co chce.

37

Odp: Chłopak z więzienia

I po co te dogryzanie mi? ja tylko poprosiłam was o opinie jesli nie masz nic mądrego do powiedzenia to nie zaśmiecaj forum. A co do tego kodeksu karnego to chodziło mi o to że po prostu czasy się zmieniły i widać to jeśli ktoś się tym interesuje lub ma styczność z więziennictwem . Nie wiem czemu macie takie podejście do ludzi z zakładu karnego . Przecież to są tacy sami ludzie jak my tylko po prostu popełnili błedy , większe i mniejsze ale oni też mają serca. Szkoda że są same negatywne odpowiedzi , no ale cóż od tego jest forum żeby każdy się wypowiadał nawet taka osoba jak ty ..

38

Odp: Chłopak z więzienia
pitagoras napisał/a:
amelka1234 napisał/a:

kradzież z włamaniem samochodu to nie jest groźne przestępstwo

\hmm, czy pozbawienie kogoś dorobku życia w imię tego by mieć na dziwki jest groźne, czy nie to kwestia względna.
10 lat temu było identycznie jak dziś i dostanie długiego wyroku było naprawdę trudne.
Amelko, to czy chcesz być z człowiekiem, który jeszcze nie splamił się uczciwą pracą- to Twoja sprawa i wybór.
Ale nie przeinaczaj obiektywnej rzeczywistości:
-Złodziej jest złodziejem.Koniec, kropka.O ew. zmianie można będzie nieśmiało wspominać jak przeżyje 5 lat na wolności i nic nie wywinie.
-Prawda którą znasz jest subiektywna, okrojona i podretuszowana.Spodziewaj się niespodzianek i trupów w szafie.

Tak to prawda , muszę się z tym zgodzić ,ale już trochę poznalam tego chlopaka i chce go poznac jak wyjdzie wtedy bede sie poważnie zastanawiać .

39

Odp: Chłopak z więzienia

Jeszcze tylko dodam że pieniądze nie były  przeznaczane na dziwki i  nie sądze żeby samochód byl calym dorobkiem życia, napewno mniej groźniejsza niż napad na czlowieka  i kradzież tego co ma ,tak zwana"dycha" której on nigdy nie zrobił, to już wtedy bym nie mogła być z takim człowiekiem ale on nie skrzywdził człowieka nie okradł nigdy z pieniędzy tylko i wyłącznie samochody ,no i bójki ale to chyba normalne u chłopaków, nastolatków. . w połowie tylko zgadzam się z twoją wypowiedzią

40

Odp: Chłopak z więzienia
pitagoras napisał/a:

Też mi się delikatnie mówiąc daty nie sumują....
Sprawy są dwie:
-czy on ma realnie z czego się utrzymywać na wolności? Nie ma takiej opcji, żeby koleś nawykły do szybkiego zysku poszedł do markety za minimalną.Po prostu nie ma.
-miej na względzie, że gdy zwiążesz się z tego typu człowiekiem,to tylko od niego będzie zależało czy będziesz mogła odejść.

Tak ma , ponieważ ma 2 mieszkania własnościowe ,działkę po rodzicach a jak wyjdzie planuje założyć  jakiś biznes z kolegą, Naprawdę myśli poważnie o swoim dalszym życiu . i nie sądze że miałoby to zależeć od niego czy go zostawie czy niee, to przecież moje życie , ja sama bede decydować z kim bede żyła a on może jedynie uszanowac moją decyzje, przecież mnie nie sterroryzuje hahahaał  to naprawdę w porządku chłopak, dostał w kość od życia bo nie ma teraz nikogo oprocz kolegow no i mnie. może robie bład ufając mu i w przyszłości bede zalowac , albo akurat sie uda . zobaczymy.. 
Wy wszyscy tak tu piszecie jakbym ja miala już za niego za mąż wychodzić , spokojniee nawet jakbym z nim byla to po jego wyjsciu na wolnosc odczekam jeszcze pol roku i wtedy podejme decyjze czy warto z nim być . to dopieero poczatek znajomości naszej , ja wiem co robie i jestem tego świadoma ze być może on mnie w przyszlosci skrzywdzi ,zrani zostawi lub nie wiem co .. ale pomimo tego dam mu szansę

41 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-06-19 15:37:02)

Odp: Chłopak z więzienia
amelka1234 napisał/a:

Jeszcze tylko dodam że pieniądze nie były  przeznaczane na dziwki i  nie sądze żeby samochód byl calym dorobkiem życia, napewno mniej groźniejsza niż napad na czlowieka  i kradzież tego co ma ,tak zwana"dycha" której on nigdy nie zrobił, to już wtedy bym nie mogła być z takim człowiekiem ale on nie skrzywdził człowieka nie okradł nigdy z pieniędzy tylko i wyłącznie samochody ,no i bójki ale to chyba normalne u chłopaków, nastolatków. . w połowie tylko zgadzam się z twoją wypowiedzią

Ale zauważ, że ktoś ciężko pracował żeby zarobić na to auto. Być może zbierał nawet kilka lat, może wziął kredyt, wiele wyrzeczeń żeby odłożyć i przyjdzie taki jeden z drugim i bum "weźmie" sobie. Bójki normalne też nie są, bo jakoś nie każdy się leje.

42

Odp: Chłopak z więzienia
pitagoras napisał/a:
amelka1234 napisał/a:

kradzież z włamaniem samochodu to nie jest groźne przestępstwo

\hmm, czy pozbawienie kogoś dorobku życia w imię tego by mieć na dziwki jest groźne, czy nie to kwestia względna.
10 lat temu było identycznie jak dziś i dostanie długiego wyroku było naprawdę trudne.
Amelko, to czy chcesz być z człowiekiem, który jeszcze nie splamił się uczciwą pracą- to Twoja sprawa i wybór.
Ale nie przeinaczaj obiektywnej rzeczywistości:
-Złodziej jest złodziejem.Koniec, kropka.O ew. zmianie można będzie nieśmiało wspominać jak przeżyje 5 lat na wolności i nic nie wywinie.
-Prawda którą znasz jest subiektywna, okrojona i podretuszowana.Spodziewaj się niespodzianek i trupów w szafie.

Jeszcze dodam że poznalam go przez koleżke który trafił  tam też już nie pierwszy raz i  to właśnie przez niego sie poznalismy a to moj bardzo dobry kolezka i wiem ze nie pozwolilby na to zeby jakis bydlak mnie skrzywdzil , przez jakies czas obserwowal go ,jego zachowanie co mowi o sobie innych i mowil mi ze wydaje sie na jednego z normalniejszych tam chlopakow,ale teraz takze patrzy jak sie zachowuje co o mnie mowi , w jaki sposob do mnie mowi , przebywa z nim prawie 24 h na dobe wiec juz cos o nim wie, wiec zabardzo nie martwie sie tym ze mnie skrzywdzi.. tongue

43

Odp: Chłopak z więzienia
amelka1234 napisał/a:

I po co te dogryzanie mi? ja tylko poprosiłam was o opinie jesli nie masz nic mądrego do powiedzenia to nie zaśmiecaj forum. A co do tego kodeksu karnego to chodziło mi o to że po prostu czasy się zmieniły i widać to jeśli ktoś się tym interesuje lub ma styczność z więziennictwem . Nie wiem czemu macie takie podejście do ludzi z zakładu karnego . Przecież to są tacy sami ludzie jak my tylko po prostu popełnili błedy , większe i mniejsze ale oni też mają serca. Szkoda że są same negatywne odpowiedzi , no ale cóż od tego jest forum żeby każdy się wypowiadał nawet taka osoba jak ty ..

Poprosiłas o opinie i ją masz. Jakie dogryzanie? Nie pasują ci tylko odpowiedzi bo myślałas że wszyscy Ci powiedzą że masz się nie zastanawiać tylko go brać. A Ty się znasz na więziennictwie? Bo chyba nie. Miałem kolegów na osiedlu co w identycznym czasie jak ten twój (mam 31 lat teraz) zajmowali się kradzieżami, rozbojami i handlem narkotykami. Siedzieli max 5 lat. Ten Twój przystojny i uczciwy oraz z wielkim sercem facet Ci nie mówi wszystkiego. Wiesz ile jeden wytrzymał? Całe 3 miesiące i znowu do paki, tyle że na 2 lata teraz.

Ale Ty zakładając ten temat wszystko wiedziałaś jak zrobisz, więc nie rozumiem po co zakładałaś temat

44

Odp: Chłopak z więzienia
Majki napisał/a:
amelka1234 napisał/a:

Jeszcze tylko dodam że pieniądze nie były  przeznaczane na dziwki i  nie sądze żeby samochód byl calym dorobkiem życia, napewno mniej groźniejsza niż napad na czlowieka  i kradzież tego co ma ,tak zwana"dycha" której on nigdy nie zrobił, to już wtedy bym nie mogła być z takim człowiekiem ale on nie skrzywdził człowieka nie okradł nigdy z pieniędzy tylko i wyłącznie samochody ,no i bójki ale to chyba normalne u chłopaków, nastolatków. . w połowie tylko zgadzam się z twoją wypowiedzią

Ale zauważ, że ktoś ciężko pracował żeby zarobić na to auto. Być może zbierał nawet kilka lat, może wziął kredyt, wiele wyrzeczeń żeby odłożyć i przyjdzie taki jeden z drugim i bum "weźmie" sobie. Bójki normalne też nie są, bo jakoś nie każdy się leje.

Ja o tym doskonale wiem ze popelnil bledy i swiety nie jest nie byl i nie bedzie ale on zaluje tego wszystkiego zaluje ze tak sobie zycie zmarnowal , naprawde , chce jak najszybciej wyjsc z tamtad i nigdy nie wrocic a jaa mu  w tym pomoge.

45

Odp: Chłopak z więzienia
blue83 napisał/a:
amelka1234 napisał/a:

I po co te dogryzanie mi? ja tylko poprosiłam was o opinie jesli nie masz nic mądrego do powiedzenia to nie zaśmiecaj forum. A co do tego kodeksu karnego to chodziło mi o to że po prostu czasy się zmieniły i widać to jeśli ktoś się tym interesuje lub ma styczność z więziennictwem . Nie wiem czemu macie takie podejście do ludzi z zakładu karnego . Przecież to są tacy sami ludzie jak my tylko po prostu popełnili błedy , większe i mniejsze ale oni też mają serca. Szkoda że są same negatywne odpowiedzi , no ale cóż od tego jest forum żeby każdy się wypowiadał nawet taka osoba jak ty ..

Poprosiłas o opinie i ją masz. Jakie dogryzanie? Nie pasują ci tylko odpowiedzi bo myślałas że wszyscy Ci powiedzą że masz się nie zastanawiać tylko go brać. A Ty się znasz na więziennictwie? Bo chyba nie. Miałem kolegów na osiedlu co w identycznym czasie jak ten twój (mam 31 lat teraz) zajmowali się kradzieżami, rozbojami i handlem narkotykami. Siedzieli max 5 lat. Ten Twój przystojny i uczciwy oraz z wielkim sercem facet Ci nie mówi wszystkiego. Wiesz ile jeden wytrzymał? Całe 3 miesiące i znowu do paki, tyle że na 2 lata teraz.

Ale Ty zakładając ten temat wszystko wiedziałaś jak zrobisz, więc nie rozumiem po co zakładałaś temat

A ty też się mylisz bo mowi mi wszystko o co go zapytam ,wie o tym ze nigdy nie bylam w takiej sytuacjii ze poznalam kogos przez wiezienie . nie znam się ale poznaje wlasnie przez niego poznaje jak tam jest w jaki sposob traktuja ludzi , ze jest tam brud syf glod kurestwo( nie wszędzie oczywscie) ale on siedzi znacznie wiecej  5 lat i uwierz mi ze ma już dosc gibania .. dla niego kazdy dzien tam to jest kara za to co zrobil przedtem tego nie odczuwal a teraz już nie może patrzec na tamtych ludzi , przedmioty . już wydoroslal z tego . I  o to chodzi ze mi nie pasuje wasze odpowiedzi bo są jakie są ale myslalam może ze KTOS JEST BĄDZ BYL W TAKIEJ CZY PODOBNEJ SYTUACJII I WYPOWIE SIE NA TEN TEMAT , wtedy bym wziela takiej osoby zdanie pod uwage ale wasze opinie jednak nie sa przekonujące aż tak bo nie wiecie jak to jest , chyba ze sie myle , byles w takiej sytuacji?? jesli tak to smialo mow

46

Odp: Chłopak z więzienia

Boże jakie te baby są głupie, aż wstyd.

47

Odp: Chłopak z więzienia
Lily89 napisał/a:

Boże jakie te baby są głupie, aż wstyd.

Dlaczego głupie? Bo poznałam  chlopaka z więzienia? Wiem że to nie jest do końca normalne ale może tak miało być..A w ogóle ktoś kto tu się udziela był lub jest w takiej sytuacjii?? bo tylko zdanie osoby ktora jest w podobnej sytuacjii wzielam naprawde pod uwage, wasze zdanie tez szanuje ale nie zgadzam sie z wami;)

48

Odp: Chłopak z więzienia

Taka zakochana jesteś smile ?

49 Ostatnio edytowany przez amelka1234 (2014-06-19 19:41:34)

Odp: Chłopak z więzienia
thepass napisał/a:

Taka zakochana jesteś smile ?

Jeszcze nie ;D ale mało brakuje, sprobuje , przeciez nic nie trace ,jeesli okaze sie lipa to trudno  sie mowi ;p a jeśli okaże się że warto było czekać to bee najszczesliwsza osoba pod sloncem:)

50

Odp: Chłopak z więzienia

Jak "mało" brakuje tzn, ze jestes ;p czyli krzywda murowana, bo z takim typem na Twoich warunkach nie pogracie. Tak tylko mowie.

51

Odp: Chłopak z więzienia
thepass napisał/a:

Jak "mało" brakuje tzn, ze jestes ;p czyli krzywda murowana, bo z takim typem na Twoich warunkach nie pogracie. Tak tylko mowie.

Wiem że mają swoje charakterki ale już go trochę rozkminilam i wiem co z czym się je:D a bylas moze w takiej sytuacjii??

52

Odp: Chłopak z więzienia

Może w innym wcieleniu byłam smile

53

Odp: Chłopak z więzienia
thepass napisał/a:

Może w innym wcieleniu byłam smile

Czyli jakim?

54

Odp: Chłopak z więzienia
amelka1234 napisał/a:
thepass napisał/a:

Może w innym wcieleniu byłam smile

Czyli jakim?

Proponuje spojrzeć na te dwa słowa pod nickiem. "Net-Facet"

55

Odp: Chłopak z więzienia
amelka1234 napisał/a:

Być możwe i nie znam tego chłopaka ale wiem że ma już dośc gibania i jak wyjdzie chce zmienic swoje życie, normalnie funkcjonować. Wiemó że każdy skazaniec tak mówi ale on naprawdę chcę to zmienic .

Wiesz, że każdy skazaniec tak mówi... a jednak wiesz również, że on to naprawdę chce to zmienić. Skąd? Bo Ci powiedział? Czy masz może zdolności jasnowidzenia? Myślisz, że gdyby było inaczej, to by powiedział, że po wyjściu wróci do kradzieży i włamań? No proszę Cię.

56

Odp: Chłopak z więzienia
Eileen napisał/a:
amelka1234 napisał/a:

Być możwe i nie znam tego chłopaka ale wiem że ma już dośc gibania i jak wyjdzie chce zmienic swoje życie, normalnie funkcjonować. Wiemó że każdy skazaniec tak mówi ale on naprawdę chcę to zmienic .

Wiesz, że każdy skazaniec tak mówi... a jednak wiesz również, że on to naprawdę chce to zmienić. Skąd? Bo Ci powiedział? Czy masz może zdolności jasnowidzenia? Myślisz, że gdyby było inaczej, to by powiedział, że po wyjściu wróci do kradzieży i włamań? No proszę Cię.

BO to czuje.. czuje ze sie zmieni

57

Odp: Chłopak z więzienia

A ja czuję że co tydzień wygram w totolotka. Twoje życie. Chcesz je zmarnować twoja sprawa.

58

Odp: Chłopak z więzienia
Lily89 napisał/a:

A ja czuję że co tydzień wygram w totolotka. Twoje życie. Chcesz je zmarnować twoja sprawa.

czemu miałabym zmarnować sobie życie? bo chcę związać sie z więźniem ? a co oni są jakimiś odrzutkami społeczeństwa ?bez przesady .. nie każdy więzień to bydle bez serca, nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka

59

Odp: Chłopak z więzienia

Ty sobie sama dopowiadasz to co chciałabyś usłyszeć. Po co kogokolwiek pytasz o zdanie?

60

Odp: Chłopak z więzienia

czytam twoje wypowiedzi autorko i powiem ci ze znam podobna historie do twojej ale jej finał rozeglal się miesiąc temu otóż moja znajoma tez poznala mezczyzne z wiezienia, przystojny, ma normalnych rodzicow siedział co jakiś czas za paserstwo kradzieże aut, perfum itd. pisal do niej listy z wiezienia swoja droga przepiękne, naprawdę sam potrafil pisać jak jakiś amant naprawdę miał do niej jak najlepsze intencje, pomagal jej z wiezienia wysylal kase, dzwonil ile się dalo, zakochala się w nim no i wyszedł codziennie przyjezdzal ona zachwycona, wiadomo big love on amant jak z filmu siódme niebo, az nagle szli i w sklepie ktoś ja tam wzrokiem  zaczepil, był zazdrosny, ale nic. Nastepnym razem gadala z kolega i już byla bura. Potem znowu cos był bardzo zazdrosny az pewnego dnia przyjechal po nia rano z pękiem róz i powiedział ze zabiera ja na wycieczke pojechali do lasu. nagle na srodku głuszy kazal jej wyciagnac baterie z telefonu dala mu, kazal jej wyjść i otwozyc bagażnik a tam saperka, rękawiczki i sznur gruby, ona w panice on powiedział ze ma wybor albo szpadel albo sznur  a te roze co jej dal polozy na jej grobie...... byla przerazona on zaczol kopac, ona beczy nagle się zasmial wsadzil ja na chama do auta i odwiozl do domu i co? teraz ona ucieka przed nim, i tez mi się tlumaczyla ze on jak wyjdzie to firme zakłada ze nie jest zadnym psycholem ze może na niego liczyc i naprawdę taki był ale po takich ludziach nie wiadomo czego się spodziewać skoro kradnie np. auta to znaczy ze nie jest normalny, tez nie wiesz do końca czego się spodziewać.

61

Odp: Chłopak z więzienia
amelka1234 napisał/a:

A w ogóle ktoś kto tu się udziela był lub jest w takiej sytuacjii??

Wkręciłem kiedyś do pracy człowieka po kilkuletniej odsiadce ''za nic'' (wiadomo-jak każdy).
Wrażenie robił dobre, takie jak każdy, również Twój: chciał zerwać z kradzieżami, zacząć wszystko od nowa sratatata.
Z miesiąc faktycznie pracował normalnie, bez wątpienia sam wierzył w swoje intencje.Potem entuzjazm do systematycznej pracy oklapł.Jeszcze ze dwa miesiące jakoś to dygało, potem wrócił do pierwotnej profesji.
   Amelko- tu nie chodzi o to, że nie warto dawać szansy itp.Ale Ty nie dostrzegasz spraw elementarnych.
Nie ląduje się w mamrze na lata za ''jakieś kradzieże'' i ''jakieś bójki''.Mam za sobą kilka bójek z mocnymi pokireszowaniami i finałem było ''dać pałą po dupie i wypuścić''.
Czy Twój luby się zmienił czy nie- tego nie wiem, podobnie jak Ty.W tej chwili nie ma możliwości się przekonać.
NAtomiast skoro dostał taką odsiadkę, to przynajmniej przed nią był skończoną łajzą bez sumienia.I przyjmij to do wiadomości.
Szansa że nią pozostał jest spora i musisz się z tym liczyć.
I nie, nie odejdziesz od niego kiedy Ci się zechce.Gwarantuję

62

Odp: Chłopak z więzienia
pitagoras napisał/a:
amelka1234 napisał/a:

A w ogóle ktoś kto tu się udziela był lub jest w takiej sytuacjii??

Wkręciłem kiedyś do pracy człowieka po kilkuletniej odsiadce ''za nic'' (wiadomo-jak każdy).
Wrażenie robił dobre, takie jak każdy, również Twój: chciał zerwać z kradzieżami, zacząć wszystko od nowa sratatata.
Z miesiąc faktycznie pracował normalnie, bez wątpienia sam wierzył w swoje intencje.Potem entuzjazm do systematycznej pracy oklapł.Jeszcze ze dwa miesiące jakoś to dygało, potem wrócił do pierwotnej profesji.
   Amelko- tu nie chodzi o to, że nie warto dawać szansy itp.Ale Ty nie dostrzegasz spraw elementarnych.
Nie ląduje się w mamrze na lata za ''jakieś kradzieże'' i ''jakieś bójki''.Mam za sobą kilka bójek z mocnymi pokireszowaniami i finałem było ''dać pałą po dupie i wypuścić''.
Czy Twój luby się zmienił czy nie- tego nie wiem, podobnie jak Ty.W tej chwili nie ma możliwości się przekonać.
NAtomiast skoro dostał taką odsiadkę, to przynajmniej przed nią był skończoną łajzą bez sumienia.I przyjmij to do wiadomości.
Szansa że nią pozostał jest spora i musisz się z tym liczyć.
I nie, nie odejdziesz od niego kiedy Ci się zechce.Gwarantuję

Daj spokój Pitagoras on nie był skończona lajza bez sumienia tylko biednym misiem na którego życie , policja sąd i Tusk się uwzieli i  dostał biedak 10 lat odsiadki za jakieś głupie bójki i kradzież samochodów. A przecież on taki dobry i tylko błąd popełnił.
Ona chce poczekać i zdecydowała że poczeka, to jej życie więc ma prawo go zmarnować.
Jak to mówił artysta - z tyłu różnych dróg przez życie każdy ma prawo wybrać źle.
Dziewczę tu nie przyszło po radę tylko po potwierdzenie swojej decyzji. Rady będzie chciała jak będzie w ciąży a on znowu w więzieniu.

63

Odp: Chłopak z więzienia
amelka1234 napisał/a:

Tak ma , ponieważ ma 2 mieszkania własnościowe ,działkę po rodzicach a jak wyjdzie planuje założyć  jakiś biznes z kolegą,

A jakiż to biznes zamierza zakładać, jesli można wiedzieć  ? Autokomis ?

(Jeśli gdzieś przeoczyłam to przepraszam ) ale skoro on ma dwa mieszkania własnościowe i działkę  to po diabła kradł auta, nie mógł sprzedać/wynając jednego z tych mieszkań by mieć pieniądze  ?

Znam typa "bad boya " ze swojej prowincji który też w młodym wieku poszedł do paki (kradzieże, włamania) na jakieś 2 czy 3  lata, po czym gdy wyszedł na wolność po miesiącu znów włamał się i nabroił no i historia się zaczęła powtarzać. Ogólnie dośc sceptycznie podchodzę do deklaracji złodziei,że po wyjściu nie powrócą do swojego "fachu".

64

Odp: Chłopak z więzienia
sarenka1990 napisał/a:

skoro on ma dwa mieszkania własnościowe i działkę  to po diabła kradł auta

Właśnie po to, żeby je mieć.
Patrząc z czysto profesjonalengo punktu widzenia, nie wydaje mi się, aby człowiek po kilkuletniej odsiadce był technicznie w stanie otworzyć funkcjonującą działalność.
Ja po 5 latach za granicą potrzebowałem sporo czasu, by wgryźć się w rynek i zmienne przepisy.
Nie wykluczam, że bohater wątku faktycznie chce żyć uczciwie, że chce coś tam otworzyć.Ale to zalatuje dziecinną fantastyką oderwaną od realiów.
''Biznes'' padnie po miesiącu, ew. stanie się przykrywką dla ''biznesów'' kolegów i amant wróci tam skąd przybył.

65

Odp: Chłopak z więzienia
Jozefina napisał/a:

Daj spokój Pitagoras on nie był skończona lajza bez sumienia tylko biednym misiem na którego życie , policja sąd i Tusk się uwzieli i  dostał biedak 10 lat odsiadki za jakieś głupie bójki i kradzież samochodów. A przecież on taki dobry i tylko błąd popełnił.

Zapomniałaś o tym, że to przez to, że wpadł w złe towarzystwo, sam z siebie taki nie jest... tylko... jak to było w jednym wątku? Łobuziak? big_smile big_smile Same urwisy teraz w tych więzieniach, co to się z tym krajem dzieje... Tak się tylko zastanawiam, gdzie w takim razie przestępcy, kryminaliści...?

Posty [ 1 do 65 z 104 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chłopak z więzienia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024