Witam! Zacznę może od początku
Z pewnych powodów, a głównie z braku kasy trafiłam do firmy, która zajmuje się telemarketingiem. Miałam umowę zlecenie od 1 do 30 kwietnia po czym zostałam zwolniona wraz z 6 innymi osobami. Powiedziałam sobie spoko bo to i tak miała być praca przejściowa. Wypłatę miałam dostać 9 maja, ale jej nie dostałam, bo firma nie miała kasy na wypłaty bo nie wpłynęły im pieniądze z kredytów na sprzęt czy jakoś tak. Właściciele powiedzieli mi, że po niedzieli czyli tak mniej więcej 13 maja będą wypłaty od koleżanki, która tam jeszcze pracowała dowiedziałam się, że faktycznie wypłaty były, więc razem z koleżanką, która została zwolniona razem ze mną poszłyśmy po nasze pieniądze, ona kasę dostała, ja nie. Usłyszałam to samo co poprzednio nie ma przelewów nie ma kasy dla mnie. Więc postanowiłam walczyć o swoje jakby nie było pieniądze. Ale zawsze byłam zbywana ta sama odpowiedzią. Dzisiaj znów poszłam po swoją kasę i usłyszałam to samo, a nawet więcej. Komornik wszedł na konto firmy i ich blokuje. Czy jest jakaś możliwość żebym odzyskała swoje pieniądze? Czy mogę się zgłosić do tego samego komornika żeby odzyskać wypłatę? Czy po prostu już brzydko mówiąc dupa blada po mojej wypłacie??
Temat: Brak wypłaty