Cześć Kobietki!
)
Mam pytanie o Dietę OXY (ona niedawno była w Dzień Dobry TVN, nie mogę niestety wkleić linka). Czy są tutaj może forumowiczki, które ją stosują/stosowały? Chcemy z koleżanką ją sobie rozpocząć bo jej kuzynka całkiem ładnie schudła przez maj a wiadomo sezon plażingu się zbliża...
Będę wdzięczna za opinie od osób, które znają temat, pozdrawiam!
2 2014-05-29 16:23:16 Ostatnio edytowany przez tashimanna (2014-05-29 16:24:10)
Cześć. Tak, ja raz sobie zrobiłam cykl Oxy i po nim jeszcze zapętliłam trochę 3fazę. Co Ci mogę powiedzieć... Dieta jest bardzo fajna, jest w pewnym stopniu restrykcyjna bo skupia się na białku (ale oprócz zwierzęcego masz też roślinne). Jest tak zrobiona żeby na początku jak najwięcej schudnąć a potem łagodnie z niej wyjść. Można w krótkim czasie osiągnąć naprawdę mocny efekt i bez yoyo (no chyba, że zaczniesz wpieprzać co popadnie no to wiesz...)
Generalnie polecam, bo wśród takich krótkoterminowych i mocno atakujących to najlepsza dietka jaką znam.
P.S. nie wiedziałam nawet, że była w ddtvn ![]()
P.S. nie wiedziałam nawet, że była w ddtvn
Była, była
Tutaj masz pełny program http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/dieta-oxy-zdrowa-nastepczyni-diety-dukana,120519.html, ja oglądałam jak leciało w tv, zwróciłam uwagę bo też kiedyś na tej dietce byłam ![]()
4 2014-05-29 16:48:35 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-05-29 16:48:57)
Mówię tej diecie stanowcze i zdecydowane NIE.
Uprzedzając pytanie "dlaczego?"
Bo to nie jest zdrowa, zbilansowana dieta. Proces odchudzania powinien być procesem długofalowym i bazować na nauce zdrowych nawyków żywieniowych oraz połączenia odpowiedniego ruchu. Ta dieta jest zaprzeczeniem zdrowego odżywiania. Przypominam też że ma sporo wspólnego z dietą Dukana, człowieka którego sądownie pozbawiono prawa do wykonywania zawodu.
Dieta OXY bazuje też na pewnych produktach a na stronie czytamy: "Administrator nie daje gwarancji, że produkt nie wywoła u Użytkownika jakichkolwiek skutków ubocznych. Nie dajemy również gwarancji, że Użytkownik osiągnie podawane w Programie efekty".
Nie ma diety cud, a jedyną słuszną drogą jest jeść zdrowo, mądrze w rozsądnych ilościach, oraz ruch, ruch i jeszcze raz ruch.
@warkoczyk - dzięki :*
@Małpa69 - oczywiście, zbilansowany styl odżywiania, aktywność itd są priorytetem, ale także w takich przypadkach zdarzy się zastój, w którym organizm potrzebuje dodatkowego bodźca i wtedy taka dieta zdaje egzamin. A komuś kto szuka szybkiego efektu wolę już polecić dietę Oxy (którą miałam okazję przetestować na sobie) niż np. kopenhaską, która dla zdrowia jest straszna.
Z dietą Dukana ma tyle wspólnego,że również opera się na białku - i to jest jedyna wspólna rzecz bo to jak porównywać przepłynięcie basenu z maratonem. Bez sensu zresztą, że wszędzie ją tak promują jako "nowego Dukana"
A tak dla jasności, Dukan został pozbawiony praw do wykonywania zawodu bo przepisywał swoim pacjentom niebezpieczny lek "Mediator". Nie broniąc go oczywiście bo wg mnie dieta Dukana to też jest masakra, niemniej ta, o której tutaj jest mowa jest fajna.
7 2014-05-29 17:28:38 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-05-29 17:31:12)
Możesz uważać że jest fajna ja uważam że nie jest.
Co do Dukana, tak wiem, ale podważa to jego autorytet i to w sposób znaczący.
Wszystkie tego typu magiczne diety powodują w dłuższej perspektywie rozregulowanie organizmu, niedobory substancji odżywczych. Nie uznaję i nie uznam takich diet. Zdrowa dieta to dieta w której są wszystkie oczywiście nie przetworzone produkty spożywcze, dzięki takiej diecie nie nabawimy się problemów ze zdrowiem, nie będziemy źle się czuć. Jest tyle cudownych produktów spożywczych, teraz jest sezon na warzywa i owoce to po jaką cholerę jeść białko skoro przez cały dzień można jeść pyszne produkty z okolicznego warzywniaka, pełne witamin? Pyszna kapustka, młode ziemniaki (które są mniej kaloryczne od starszych ziemniaków i mają niższe IG), botwinka która oczyszcza krew.
Po co ja się pytam?
Nie tylko utrzymanie prawidłowej wagi ciała jest ważne. Ważne jest też jak to robimy. Jedząc tabliczkę czekolady dziennie też schudniecie bo taka tabliczka to między 500- 600 kcal, tylko czy to jest mądre, albo zdrowe?
Na prawdę lepiej chudnąć 0,5- 1 kg tygodniowo w sposób mądry i odżywczy, gdzie nie tylko chudniemy ale czujemy się lepiej.
Możesz uważać że jest fajna ja uważam że nie jest.
Zgadza się, mogę - chociażby przez fakt, że byłam na tej dietce ![]()
Co do Dukana, tak wiem, ale podważa to jego autorytet i to w sposób znaczący.
Tu też się zgadzam
Wszystkie tego typu magiczne diety powodują w dłuższej perspektywie rozregulowanie organizmu, niedobory substancji odżywczych.
Przez okres 3 tygodni musiałabyś jeść tylko mcdonalda żeby cokolwiek rozregulować i nawet wtedy nie było by to zbyt groźne.
Nie tylko utrzymanie prawidłowej wagi ciała jest ważne. Ważne jest też jak to robimy. Jedząc tabliczkę czekolady dziennie też schudniecie bo taka tabliczka to między 500- 600 kcal, tylko czy to jest mądre, albo zdrowe?
Nie, nie jest zdrowe i pewnie dlatego nikt nie stosuje diet gdzie się je wciąż ten sam produkt. Porównanie jak dla mnie kompletnie nietrafione, widać, że nawet nie zadałaś sobie trudu aby poczytać o jakiej diecie jest mowa ![]()
Na prawdę lepiej chudnąć 0,5- 1 kg tygodniowo w sposób mądry i odżywczy, gdzie nie tylko chudniemy ale czujemy się lepiej.
Ale każdemu zdarza się, że jest sytuacja gdzie chciało by się troszkę szybciej zrzucić nieplanowane kg. Np. po to aby do sylwestra zmieścić się w kieckę, bo nadchodzą wakacje, bo ślub itd. No i co zrobisz? Pytań o takie diety jest ogrom i wszędzie są odpowiedzi "nie rób diet, jedz zdrowo" itd. (tak, tak nie jesteś oryginalna ale chcesz dobrze). Pozdrawiam
Przez kilka lat stosowalam rozne diety a nawet glodowki z nadzieja ze cos mi pomoze. I wiesz co? Nie wazny jest szybki efekt ale efekt koncowy. Wszystkie diety ktore stosowalam pomogly ale tylko na chwile.. A najgorszy jest efekt jo jo. Polecam diete Dukana ale tylko jesli doprowadzisz ja do konca! Niestety brakuje nam wytrwalosci w postanowieniach. Po dlugich katorgach przestalam myslec o dietach. Jadlam 3-5 posilkow dziennie bez podjadania miedzy posilkami i ograniczajac slodycze. Efekt? Super!!! Przez 3 miesiace schudlam 10 kg ! Nie jest to szybki efekt ale na pewno zdrowy. Polecam cwiczyc, ruch jest wazny gdy chcemy zrzucic troche kilogramow.
No nie wiem, jednak na dukanie wiele osób się przejechało no i w dodatku ta dieta trochę trwa więc organizm jest narażony na brak pewnych składników przed dłuższy okres. Dieta Oxy z kolei trwa tylko 3 tygodnie, gdzie ostatni tydzień to w zasadzie już faza wychodzenia z diety, jest więc to metoda bezpieczna (nie słyszałam jak dotąd żeby ktoś się na tej diecie "popsuł") a dodatkowo naprawdę zaskakująca (pozytywnie) w rezultatach
) Ale każdy lubi to co lubi i to jest normalne
Mi się na Oxy udało stracić tłuszczyk z brzucha kompletnie. Robiłam dwa podejścia z przerwą miesiąca pomiędzy nimi, czyli 9 tygodni, z czego 6 tygodni na dietce Oxy i CAŁOWICIE zrobiłam sobie brzuszek. Stare ciuszki na mnie leżą jak nigdy i w ogóle... szczęśliwa jestem! Ta dietka jest super i naprawdę działa ![]()
Mi się na Oxy udało stracić tłuszczyk z brzucha kompletnie. Robiłam dwa podejścia z przerwą miesiąca pomiędzy nimi, czyli 9 tygodni, z czego 6 tygodni na dietce Oxy i CAŁOWICIE zrobiłam sobie brzuszek. Stare ciuszki na mnie leżą jak nigdy i w ogóle... szczęśliwa jestem! Ta dietka jest super i naprawdę działa
Gratulacje :* !!!
Ja jestem w trakcie drugiego tygodnia z Oxy i czuje już po ubraniach, że "coś się dzieje". Dietka jest dosyć łatwa do utrzymania, nie chodzę głodna i nie myślę o jedzeniu, chociaż w pierwszym tygodniu nosiło mnie w kierunku czekolady ale po szejku przeszło
Trzymajcie kciuki, zobaczymy jak będzie na finiszu
Ja jestem w trakcie drugiego tygodnia z Oxy i czuje już po ubraniach, że "coś się dzieje". Dietka jest dosyć łatwa do utrzymania, nie chodzę głodna i nie myślę o jedzeniu, chociaż w pierwszym tygodniu nosiło mnie w kierunku czekolady ale po szejku przeszło
Trzymajcie kciuki, zobaczymy jak będzie na finiszu
Będzie dobrze, trzecia faza wyprowadzi Cie z dietki i potem tylko nie popadnij w skrajność żadną a waga się fajnie utrzyma, gwarantuje ![]()
Dziewczyny a ja mam inne pytanie, mam trochę pytań, które chciałabym skierować bezpośrednio do osób odpowiedzialnych za tą dietkę. Czy macie z tym jakieś doświadczenia? Odpowiedzą mi na maila?
16 2014-07-04 17:47:48 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-11-01 00:35:58)
Dziewczyny a ja mam inne pytanie, mam trochę pytań, które chciałabym skierować bezpośrednio do osób odpowiedzialnych za tą dietkę. Czy macie z tym jakieś doświadczenia? Odpowiedzą mi na maila?
Najszybciej chyba będzie przez facebooka z tego co widziałam to odpowiadają laskom na każde pytania, które tam pada i to w zasadzie od razu więc kontakt jest dobry. Maili nigdy do nich nie pisałam, nie było potrzeby ![]()
Dziękuję Ci bardzo, nie pomyślałam o tym
Jaką funkcje spełnia ten shake w tej diecie? Zapychacz?
Jaką funkcje spełnia ten shake w tej diecie? Zapychacz?
Uuu dużo funkcji
Oczyszcza organizm, poprawia przemianę materii, jest dobry jak dopadnie Cię apetyt na słodkie (ja na Oxy miałam czasem takie różne napady:P) No i jako źródło białka, deser itp ![]()
Cześć Kobietki! ![]()
Zupełnie zapomniałam, że tu wątek zostawiłam
:D My zrobiłyśmy Oxy w czerwcu, ja 3 tygodnia ale moja koleżana kombinuje jeszcze z powtarzaniem faz
Jej się schudło prawie 5kg! (I jeszcze jej mało tak się wkręciła teraz:P) Ja zleciałam 3,7kg ale dla mnie to jest ekstra naprawdę. Dietka nie jest ciężka, nie chodzi się głodnym a szejki są akurat w dobrym czasie
Myślę, że za jakiś czas będę to dietkę powtarzać tym bardziej, że dużo fajniej jest robić coś takiego z kumpelą, z którą codziennie można obgadać temat ![]()
Cześć Kobietki!
Zupełnie zapomniałam, że tu wątek zostawiłam:D My zrobiłyśmy Oxy w czerwcu, ja 3 tygodnia ale moja koleżana kombinuje jeszcze z powtarzaniem faz
Jej się schudło prawie 5kg! (I jeszcze jej mało tak się wkręciła teraz:P) Ja zleciałam 3,7kg ale dla mnie to jest ekstra naprawdę. Dietka nie jest ciężka, nie chodzi się głodnym a szejki są akurat w dobrym czasie
Myślę, że za jakiś czas będę to dietkę powtarzać tym bardziej, że dużo fajniej jest robić coś takiego z kumpelą, z którą codziennie można obgadać temat
Gratulacje dla Ciebie i koleżanki zatem
)
frichola napisał/a:Cześć Kobietki!
Zupełnie zapomniałam, że tu wątek zostawiłam:D My zrobiłyśmy Oxy w czerwcu, ja 3 tygodnia ale moja koleżana kombinuje jeszcze z powtarzaniem faz
Jej się schudło prawie 5kg! (I jeszcze jej mało tak się wkręciła teraz:P) Ja zleciałam 3,7kg ale dla mnie to jest ekstra naprawdę. Dietka nie jest ciężka, nie chodzi się głodnym a szejki są akurat w dobrym czasie
Myślę, że za jakiś czas będę to dietkę powtarzać tym bardziej, że dużo fajniej jest robić coś takiego z kumpelą, z którą codziennie można obgadać temat
Gratulacje dla Ciebie i koleżanki zatem
)
Dzięki i od razu robię mały update po tym weekendzie
łączny spadek 3.9kg, pomimo ukończenia diety waga nadal leci. Sama oczywiście nie leci, po wyjściu z Oxy staram się odżywiać zdrowo i ogólnie dbać o siebie, póki co to popłaca albo po prostu mam tak rozpędzony metabolizm... No oby jak najdłużej.
Dzięki i od razu robię mały update po tym weekendzie
łączny spadek 3.9kg, pomimo ukończenia diety waga nadal leci. Sama oczywiście nie leci, po wyjściu z Oxy staram się odżywiać zdrowo i ogólnie dbać o siebie, póki co to popłaca albo po prostu mam tak rozpędzony metabolizm... No oby jak najdłużej.
Gratulacje!!! :*
Ja też kiedyś byłam na diecie Oxy, udało mi się ,przed sylwestrem z moim ówczesnym amantem, zrzucić prawie 5kg. Dobrze tą dietkę wspominam, mimo, że był wtedy okres mega zawirowań w moim życiu to jakoś nie miałam problemu żeby w niej wytrwać. A dzięki Twojemu wpisowi chyba sobie zrobię powtórkę
)
frichola napisał/a:Dzięki i od razu robię mały update po tym weekendzie
łączny spadek 3.9kg, pomimo ukończenia diety waga nadal leci. Sama oczywiście nie leci, po wyjściu z Oxy staram się odżywiać zdrowo i ogólnie dbać o siebie, póki co to popłaca albo po prostu mam tak rozpędzony metabolizm... No oby jak najdłużej.
Gratulacje!!! :*
Ja też kiedyś byłam na diecie Oxy, udało mi się ,przed sylwestrem z moim ówczesnym amantem, zrzucić prawie 5kg. Dobrze tą dietkę wspominam, mimo, że był wtedy okres mega zawirowań w moim życiu to jakoś nie miałam problemu żeby w niej wytrwać. A dzięki Twojemu wpisowi chyba sobie zrobię powtórkę)
Bardzo mi miło
Myślę że warto sobie w te upały zgłębić chociaż magię Oxyshake'a. Ja go sobie wciąż przyrządzam na zimno i w różnych wariacjach!
25 2014-11-01 00:32:28 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-11-01 00:34:11)
Jest nowa wersja tej diety teraz, sprawdzałyście link usunięty ? Ktoś ją testował już może?
Ja tylko czytałam, że nowa Oxy jest, w odróżnieniu od starej wersji, personalizowana. Wypełniasz różne ankiety i na podstawie jakiejś liczby czynników dieta jest dobierana pod Twoje predyspozycje i masz ją na bieżąco uzupełnianą we własnym panelu w ich serwisie
Ja tylko czytałam, że nowa Oxy jest, w odróżnieniu od starej wersji, personalizowana. Wypełniasz różne ankiety i na podstawie jakiejś liczby czynników dieta jest dobierana pod Twoje predyspozycje i masz ją na bieżąco uzupełnianą we własnym panelu w ich serwisie
Gdzieś czytałam opinie, ze w nowej Oxy nie ma już oxyszejka? Orientujecie się czy to prawda? Dla mnie to była esencja tej dietki ![]()
Ja w swojej oxy mam szejka, nawet w kilku wersjach
W tej nowej w ogóle wszystko dość urozmaicone, mi się tak podoba
Jesie napisał/a:Ja tylko czytałam, że nowa Oxy jest, w odróżnieniu od starej wersji, personalizowana. Wypełniasz różne ankiety i na podstawie jakiejś liczby czynników dieta jest dobierana pod Twoje predyspozycje i masz ją na bieżąco uzupełnianą we własnym panelu w ich serwisie
Gdzieś czytałam opinie, ze w nowej Oxy nie ma już oxyszejka? Orientujecie się czy to prawda? Dla mnie to była esencja tej dietki
Jest cały czas, na głównej stronie nawet jest napisane wyraźnie "Podstawą Diety OXY jest żurawinowy OXY Shake. (...) Oxy Shake pojawia się codziennie w Twoim menu w fazie Fat Burning."
Ach Emiko dzięki, już to sobie doczytałam wcześniej. Powinnam najpierw czytać a potem pytać hehe :*
Hej dziewczyny jak Wam idzie? Któraś obecnie jest na Oxy? Zamówiłam sobie właśnie świeży jadłospis i od jutra robię intensywny miesiąc redukcji. Troszkę ostatnio mi poprzybywało tu i ówdzie, a co najgorsze to to, że odbija się to na samopoczuciu. Może to też ta pogoda, z jednej strony pięknie, ale z drugiej nic się nie chce, nie rozumiem. Ruch + dieta, to coś co zawsze dobrze na mnie działa, tylko z regularnością mam pewne problemy ![]()
Hej dziewczyny jak Wam idzie? Któraś obecnie jest na Oxy? Zamówiłam sobie właśnie świeży jadłospis i od jutra robię intensywny miesiąc redukcji. Troszkę ostatnio mi poprzybywało tu i ówdzie, a co najgorsze to to, że odbija się to na samopoczuciu. Może to też ta pogoda, z jednej strony pięknie, ale z drugiej nic się nie chce, nie rozumiem. Ruch + dieta, to coś co zawsze dobrze na mnie działa, tylko z regularnością mam pewne problemy
No hej! Ja niestety kończę już właściwie. Rozpoczęłam Oxy po wielkanocy, z przyczyn powszechnie oczywistych
.
Efekt ok 4 kg w dół, ale fakt, że zdarzało mi się... hmmm... "zapomnieć o dietce"
. Może będę robić powtórkę tak w połowie maja. Jakby się do lata udało zesmukleć troszkę jeszcze, to bym nie narzekała!
emiko gratulacje też fajnie. Ja jestem w trakcie 4ego tygodnia i mam ponad 5kg w dół, ale fakt, że się starałam trzymać mojego planu oxy. Myślę, że od razu, bez zastanawiania się, wykupię teraz dłuższy plan i będę sobie robiła to w taki sposób, że w trakcie normalnych faz będę jak aniołek a podczas stabilizacji trochę sobie odpuszczę bardziej, niż będzie to przewidziane. Wydaje mi się, że to dobrze będzie na psychikę działać a waga sobie może teraz już powolutku spadać. Podobają mi się potrawy no i sam fakt, że mam ułożone wszystko i się nie zastanawiam co dziś "do garka włożyć" ![]()
emiko gratulacje też fajnie. Ja jestem w trakcie 4ego tygodnia i mam ponad 5kg w dół, ale fakt, że się starałam trzymać mojego planu oxy. Myślę, że od razu, bez zastanawiania się, wykupię teraz dłuższy plan i będę sobie robiła to w taki sposób, że w trakcie normalnych faz będę jak aniołek a podczas stabilizacji trochę sobie odpuszczę bardziej, niż będzie to przewidziane. Wydaje mi się, że to dobrze będzie na psychikę działać a waga sobie może teraz już powolutku spadać. Podobają mi się potrawy no i sam fakt, że mam ułożone wszystko i się nie zastanawiam co dziś "do garka włożyć"
Ja sobie wykupiłam na oxy na 4 tygodnie znów i lecę. Dłuższy pakiet może po wakacjach, bo pod koniec czerwca wyjeżdżam już i nie wiem czy podołałabym trzymania się dietki
. Tym bardziej, że będę się wciąż przemieszczać i z pewnością ochotą na próbowanie lokalnych specjałów weźmie górę nad ochotą utrzymania menu ![]()
Kaczorowska (Bożenka z klanu) też jest na tej diecie, natrafiłam na jej blog gdzieś na jakimś pudelku i czasem czytam, bo dziewczę nawet tak fajnie od siebie pisze. Jakież było moje zaskoczenie, gdy trafiłam na post, w którym opisuje właśnie oxy ![]()
A ja czytałam o tym na jakimś plot-portalu, nie pamiętam, którym. Wzmianka o oxy bardziej przykuła moją uwagę. Fajna ta dietka jest, więc się nie dziwię zbytnio, że robi popularność
Cześć dziewczyny, jak tam drugi dzień konsumpcji? Mi już wystarczy... Ja już potrzebuję detoxu ![]()
Mam tej konsumpcji serdecznie dosyć
moje boczki też.
Jeszcze tylko dziś i pewnie jutro i też detoxuje, a od poniedziałku znowu ruszam z Oxy. Na radykalne przybieranie, trzeba skutecznych środków ![]()
Też tego potrzebuję i w miarę szybko, niedługo czeka mnie kilka większych imprez na poczet karnawału. Ale po tych świętach mam dość mięsa i w ogóle unikam cięższych posiłków. Zastanawiam się czy nie spróbować czegoś innego niż Oxy. Kiedyś była taka dieta diamondów chyba, w sumie to nawet nie wiem jakie dietki teraz modne są ![]()
Mam tej konsumpcji serdecznie dosyć
moje boczki też.
Jeszcze tylko dziś i pewnie jutro i też detoxuje, a od poniedziałku znowu ruszam z Oxy. Na radykalne przybieranie, trzeba skutecznych środków
Cześć. Udało Ci się ruszyć? Ja dziś miałam pierwszy dzień z Oxy. Mam pakiet na 56 dni i mocne postanowienie, żeby zrzucić 7kg... Myślicie, że mi się uda?
frichola napisał/a:Mam tej konsumpcji serdecznie dosyć
moje boczki też.
Jeszcze tylko dziś i pewnie jutro i też detoxuje, a od poniedziałku znowu ruszam z Oxy. Na radykalne przybieranie, trzeba skutecznych środkówCześć. Udało Ci się ruszyć? Ja dziś miałam pierwszy dzień z Oxy. Mam pakiet na 56 dni i mocne postanowienie, żeby zrzucić 7kg... Myślicie, że mi się uda?
To zależy ile masz do zgubienia, przez tyle czasu możesz zrzucić nawet znacznie więcej ![]()
frichola napisał/a:Mam tej konsumpcji serdecznie dosyć
moje boczki też.
Jeszcze tylko dziś i pewnie jutro i też detoxuje, a od poniedziałku znowu ruszam z Oxy. Na radykalne przybieranie, trzeba skutecznych środkówCześć. Udało Ci się ruszyć? Ja dziś miałam pierwszy dzień z Oxy. Mam pakiet na 56 dni i mocne postanowienie, żeby zrzucić 7kg... Myślicie, że mi się uda?
Hej. O dziwo ruszyłam i o jeszcze większe dziwo - utrzymałam
Cały tydzień byłam w rozjazdach ale Oxy rozpoczęłam i obyło się bez większych odstępstw (dwa małe grzeszki... ale to nic, nic to
)
Dziś rano waga - 1,2kg mniej i nawet jeśli to w połowie woda to jestem zadowolona, tym bardziej, że dziś zaczynam fb i tutaj już żadnych grzeszków nie będzie
Jestem ciekawa ile w tej fazie uda mi się ugrać...
maryszi a z jakiej wagi startujesz? 7kg na 2 miesiące jest osiągalne spokojnie, chyba, że to Twoje "ostatnie" 7kg, ale nawet wtedy dasz radę, tylko dorzuciła bym trening jakiś
Boszzz... piszecie o tej diecie jakby to byly jakies zawody...
Co za roznica ile uda wam sie "ugrac"? Wazne ile z tego "ugrania" pozostanie za rok ![]()
Nie polecam diet, moim zdaniem najlepsze i najzdrowsze rozwiazanie to ograniczenie kalorii przy jednoczesnym zachowaniu proporcji weglowodany/tluszcze/bialka, wplecenie dobrych nawykow zywieniowych(na stale) i dodanie aktywnosci fizycznej. Diety sa o tyle malo przekonujace, ze znaczaca zmieniaja podstawowe proporcje, ktore sa zalecane w zywieniu. Jesli standardowo nalezy przyjmowac okolo 10-15%bialka a zmieniamy na 40-45% to robimy to na wlasne ryzyko a obstawiam, ze jest spore.
Bez odpowiedniego podejscia do tematu waga bedzie spadac a po zakonczeniu rosnac, nie ma innej opcji.
Nie polecam diet, moim zdaniem najlepsze i najzdrowsze rozwiazanie to ograniczenie kalorii przy jednoczesnym zachowaniu proporcji weglowodany/tluszcze/bialka, wplecenie dobrych nawykow zywieniowych(na stale) i dodanie aktywnosci fizycznej. Diety sa o tyle malo przekonujace, ze znaczaca zmieniaja podstawowe proporcje, ktore sa zalecane w zywieniu. Jesli standardowo nalezy przyjmowac okolo 10-15%bialka a zmieniamy na 40-45% to robimy to na wlasne ryzyko a obstawiam, ze jest spore.
Bez odpowiedniego podejscia do tematu waga bedzie spadac a po zakonczeniu rosnac, nie ma innej opcji.
Ale właśnie to, co opisałeś/aś to jest właśnie dieta - dieta to spodób odżywiania się według pewnych reguł. Każdy sposob odchudzania to dieta
Nie odchudzające odżywianie, to też dieta ![]()
Hehe
, racja. Zreszta wiesz o co mi chodzilo ![]()
Nie polecam diet, moim zdaniem najlepsze i najzdrowsze rozwiazanie to ograniczenie kalorii przy jednoczesnym zachowaniu proporcji weglowodany/tluszcze/bialka, wplecenie dobrych nawykow zywieniowych(na stale) i dodanie aktywnosci fizycznej. Diety sa o tyle malo przekonujace, ze znaczaca zmieniaja podstawowe proporcje, ktore sa zalecane w zywieniu. Jesli standardowo nalezy przyjmowac okolo 10-15%bialka a zmieniamy na 40-45% to robimy to na wlasne ryzyko a obstawiam, ze jest spore.
Bez odpowiedniego podejscia do tematu waga bedzie spadac a po zakonczeniu rosnac, nie ma innej opcji.
To co opisałaś to typowa dieta. Ty rozumiesz temat, wiesz na pewno jak liczyć makro i ile czego powinno się mieć w ciągu dnia, ale jest dużo osób, które albo się na tym nie znają, albo nie mają czasu żeby się nad tym zastanawiać. Ja myślę, że dla nich takie opcje jak Oxy, gdzie jest dietetyk do konsultacji, interaktywny jadłospis itp., to dobre rozwiązanie. Ja teraz jestem bardziej świadoma, ale i tak lubię tą dietę właśnie (byłam dwa razy i za każdym razem miałam inną, co też mi się podoba).
... najzdrowsze rozwiazanie to ograniczenie kalorii przy jednoczesnym zachowaniu proporcji weglowodany/tluszcze/bialka, wplecenie dobrych nawykow zywieniowych(na stale) i dodanie aktywnosci fizyczne...
No ale właśnie to co tu piszesz idealnie wpisuje się w Oxy - no oprócz aktywności fizycznej, którą wiadomo - ogarniam sobie sama.
Ale tak, mam zachowane dobre proporcje, kaloryczność, która jest dedykowana dla mojej osoby (a nie jakaś tam przypadkowa z forum). Menu już wymusza uczenie się dobrych nawyków, interesowanie się, sprawdzanie zamienników (no to im się udało masakra
) a do tego nie muszę się sama martwić, liczyć, sprawdzać czy to gra wszystko itp. A podział na fazy mi pasuje też, jest ciekawie ![]()
W I i II fazie jest to dieta typowo białkowa, więc absolutnie nie jest zbilansowana. Z tego co czytałem o bilansie możemy mówić w III fazie tej diety.
Ja uważam, że są lepsze i bezpieczniejsze metody.
Dajcie znać ile kg zgubiłyscie po zakończonej diecie i odezwijcie się za 3miesiące.
Jestem ciekaw czy efekty będą długotrwałe, co moim zdaniem jest możliwe tylko przy wprowadzeniu odpowiednich nawyków żywieniowych.
Ta cała dieta to kolejny skok na kasę i tyle. Szkoda tylko, że nie myślą przy tym o zdrowiu innych ludzi.
1. Faza I oxy akurat nie jest typowo białkowa
2. Stosowałam tą dietę 2 razy, nigdy nie miałam yoyo
3. Co do zbilansowanych diet to wybacz, ale to już brzmi jak mantra ślepo powtarzana na forach, w strachu, że wyda się prawda (że węgle można mocno obciąć i świętnie, zdrowo prosperować)
4. Dieta uczy różnorodności, prostych zdrowych posiłków itd., więc o co Ci chodzi z tym zdrowiem
5. Jest płatna, wykup sobie raz minimalny pakiet, to zrozumiesz dlaczego
6. Po stabilizacji możesz zmienić sobie sposób odżywiania (ja np. jakiś czas jadłam coś ala dieta wegetariańska) i jest ok, jeśli nie zaczniesz się obżerać
7. Czasem ludzie chcą po prostu zrobić sobie krótki okres, w którym zlecą szybciej a skoro da się to zrobić zdrowo (a nie przez diety typu kopenhaska) to why not?
Jesie zgadzam się z Tobą. Dla mnie też to nie jest pierwsze podejście do Oxy. Nie miałam nigdy yoyo po tej dietce, zresztą po to właśnie jest faza stabilizacji i wyprowadzenia z diety, żeby go nie mieć. Jeżeli od czasu ukończenia diety coś przybrałam to jest to już wina wakacji, lodów, słodyczy itp
, ale samej dietce ufam, bo efekty (przynajmniej na mnie) są świetne no i tak jak pisałaś w pkt. 7 po prostu ![]()
maryszi napisał/a:Mam pakiet na 56 dni i mocne postanowienie, żeby zrzucić 7kg... Myślicie, że mi się uda?
To zależy ile masz do zgubienia, przez tyle czasu możesz zrzucić nawet znacznie więcej
Mam ok 92kg i 171cm wzrostu.. Chciałabym na razie zlecieć do 85 a potem zobaczymy...
tashimanna napisał/a:maryszi napisał/a:Mam pakiet na 56 dni i mocne postanowienie, żeby zrzucić 7kg... Myślicie, że mi się uda?
To zależy ile masz do zgubienia, przez tyle czasu możesz zrzucić nawet znacznie więcej
Mam ok 92kg i 171cm wzrostu.. Chciałabym na razie zlecieć do 85 a potem zobaczymy...
Jak pierwszy raz stosowałam Oxy, to w ciągu miesiąca zrzuciłam prawie 6kg, tak więc bądź dobrej myśli
z 92 to myślę, że spokojnie uda Ci się 10 zrobić w 2 miesiące... Tylko się trzymaj planu i będzie ok ![]()
Wow dzięki, takiej motywacji potrzebowałam ![]()
MAryszi? Rozpoczęłaś już swoją Oxy? Jeśli nie, to ja startuję od jutra. Niektóre postanowienia wciąż się "same" odciągają w czasie, no ale ile można... Napisz jak u Ciebie, jeśli nie wystartowałaś jeszcze, to mogę na Ciebie poczekać dzień lub dwa. Fajnie by było razem z kimś to robić, chociaż będziemy miały różne jadłospisy, to i tak jakoś tak raźniej.
Jakby co - to pisz prv lub tutaj, pozdrawiam!
MAryszi? Rozpoczęłaś już swoją Oxy? Jeśli nie, to ja startuję od jutra. Niektóre postanowienia wciąż się "same" odciągają w czasie, no ale ile można... Napisz jak u Ciebie, jeśli nie wystartowałaś jeszcze, to mogę na Ciebie poczekać dzień lub dwa. Fajnie by było razem z kimś to robić, chociaż będziemy miały różne jadłospisy, to i tak jakoś tak raźniej.
Jakby co - to pisz prv lub tutaj, pozdrawiam!
Tissa ja rozpoczęłam 6 stycznia, ale ja mam ten pakiet Oxy Intense, więc będę robić 8 tygodni. Jak chcesz, to możesz dołączyć na drugi obieg.
Jakbyś rozpoczęła w czwartek, to będziemy robić te same fazy, bo w środę będę kończyła swój czwarty tydzień
Drugie 4 tygodnie pewnie mi będzie waga wolniej spadać, więc dostajesz fory na starcie :PPp (oczywiście żartuje, jak już ktoś wyżej napisał, to nie wyścigi)
maryszi a jak Ci idzie dietka? Ile już zrzuciłaś?
maryszi a jak Ci idzie dietka? Ile już zrzuciłaś?
Ten styczniowy sprint z Oxy pomógł mi zrzucić 5,1 kg
. Potem zrobiłam przerwę, z jednej strony przez duży natłok obowiązków, a z drugiej to jakoś takie miałam zadowolenie z siebie i stwierdziłam, że nie ma potrzeby od razu lecieć dalej. W poniedziałek wracam na dietkę i jestem piekielnie ciekawa ile mi się uda zrzucić teraz.
Może ktoś dołączy od wielkanocnego poniedziałku? W niedziele można się naw.... ale w poniedziałek już nie trzeba! ![]()
Cześć dziewczyny jestem tu nowa. Właśnie chcę rozpocząć tą dietkę i zastanawiam się, czy nie ma żadnych przeciwskazań. Czytałam też, że można uzyskać poradę dietetyka odnośnie Oxy właśnie. Czy ktoś mógłby to potwierdzić, oraz skierować mnie gdzie można się poradzić?
Pozdrawiam!
frichola napisał/a:maryszi a jak Ci idzie dietka? Ile już zrzuciłaś?
Ten styczniowy sprint z Oxy pomógł mi zrzucić 5,1 kg
. Potem zrobiłam przerwę, z jednej strony przez duży natłok obowiązków, a z drugiej to jakoś takie miałam zadowolenie z siebie i stwierdziłam, że nie ma potrzeby od razu lecieć dalej. W poniedziałek wracam na dietkę i jestem piekielnie ciekawa ile mi się uda zrzucić teraz.
Może ktoś dołączy od wielkanocnego poniedziałku? W niedziele można się naw.... ale w poniedziałek już nie trzeba!
Hej, no to fajnie, że dobrze Ci idzie! Ja też pewnie dołączę, ale to od przyszłego tygodnia jakoś
Cześć dziewczyny jestem tu nowa. Właśnie chcę rozpocząć tą dietkę i zastanawiam się, czy nie ma żadnych przeciwskazań. Czytałam też, że można uzyskać poradę dietetyka odnośnie Oxy właśnie. Czy ktoś mógłby to potwierdzić, oraz skierować mnie gdzie można się poradzić?
Pozdrawiam!
Cześć! Możesz do nich napisać przez stronę www lub zadać pytanie na fejsie Oxy (linki znajdziesz w google). Ja kilka razy miałam różne pytania odnośnie mojej oxy i bez problemu uzyskiwałam odpowiedź. O przeciwskazaniach żadnych nie słyszałam, a jak masz na coś alergię to też dajesz im znać i nie będziesz miałam tych produktów w menu ![]()
Cześć! Możesz do nich napisać przez stronę www lub zadać pytanie na fejsie Oxy (linki znajdziesz w google). Ja kilka razy miałam różne pytania odnośnie mojej oxy i bez problemu uzyskiwałam odpowiedź. O przeciwskazaniach żadnych nie słyszałam, a jak masz na coś alergię to też dajesz im znać i nie będziesz miałam tych produktów w menu
Cześć, to akurat nie chodzi o alergie, ale inne sprawy zdrowotne. Dziękuję za radę, już napisałam do nich na facebooku i czekam na odpowiedź ![]()
Cześć. Mam takie pytanie ile można na tej diecie schudnąć w miesiąc, ewentualnie ile w dwa miesiące?
Cześć. Mam takie pytanie ile można na tej diecie schudnąć w miesiąc, ewentualnie ile w dwa miesiące?
To zależy, ja w styczniu zrobiłam sobie 4 tygodnie z Oxy w ramach noworocznych
. Pomogło mi to zrzucić 5,1kg. W pierwszym miesiące diety zawsze chudnie się trochę więcej bo i woda spada i organizm bardziej podatny. Tak naprawdę, to zależy to od tego ile masz do zrzucenia. Bo to różnica jeśli masz 30kg otyłość a 3kg nadwagi...
MałaDonna napisał/a:Cześć. Mam takie pytanie ile można na tej diecie schudnąć w miesiąc, ewentualnie ile w dwa miesiące?
To zależy, ja w styczniu zrobiłam sobie 4 tygodnie z Oxy w ramach noworocznych
. Pomogło mi to zrzucić 5,1kg. W pierwszym miesiące diety zawsze chudnie się trochę więcej bo i woda spada i organizm bardziej podatny. Tak naprawdę, to zależy to od tego ile masz do zrzucenia. Bo to różnica jeśli masz 30kg otyłość a 3kg nadwagi...
Cześć, ja mam dużo. Przy wzroście 170cm mam 85kg
(. 20kg to chyba na sam początek mam do zrzucenia...
Cześć, ja mam dużo. Przy wzroście 170cm mam 85kg
(. 20kg to chyba na sam początek mam do zrzucenia...
No to faktycznie, troszkę tego jest. To nie jest zabawa ani na miesiąc ani na dwa... Musisz się wziąć za siebie - konsekwentnie, regularnie... Dietka, ruch, picie, spanie ![]()