Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

Często spotykam się ze stwierdzeniami: "To tylko dziecko, to ty, dorosła, powinnaś temu zapobiec/to przewidzieć!", "Za winy dziecka odpowiadają rodzice!", "Co się dziwisz, że dziecko jest takie, tak je wychowano!" A zainspirował mnie wątek o dzieciach, które znienacka otworzyły drzwi do cudzego mieszkania, co doprowadziło do ucieczki i śmierci psa.

Czy rodzic powinien i jest w stanie czuwać nad dzieckiem 24h na dobę i przewidywać każdy głupi pomysł, każdą chęć buntu, każdą bezmyślność? Czy to my, rodzice, zawsze jesteśmy winni, gdy nasza pociecha coś przeskrobie? No i czy każdy ma obowiązek przy każdej codziennej czynności zabezpieczać wszystko, co możliwe, z myślą: "Bo nie daj Boże gdzieś w pobliżu są czyjeś dzieci!"?

Podyskutujmy smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

Wiesz co Babo, mnie sie zdaje, ze wazne jest nauczenie dzieci odrozniania dobrego od zlego i przyznawania sie do bledu oraz przepraszania. Bo nie ma mocnych, nie da sie ani cale zycie krok w krok za dzieckiem chodzic i kontrolowac ani tez nie wierze, ze najswietszy aniolek w rodzinie nie splata czasem figla albo porzadnie narozrabia.

Ale za rozrobe, niech poniesie kare (nie mam na mysli cielesnej!), niech zrozumie co zrobilo zle i niech przeprosi i obieca poprawe. Gorzej, jak samopas zawsze puszczone dzieci przestaja widziec zwiazki przyczynowo-skutkowe. Za to widza kompletny brak konsekwencji.

Nie wiem o co z tym psem chodzi, nie znam historii, ale final wyjatkowo tragiczny. Tylko pytanie czy rodzice moga z gory kazde wydarzenie przewidziec, np. takie, ze sie dzieciom zachce cudze drzwi otwierac?

3

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

Dziecka się nie upilnuje 24 h na dobę, bo po prostu się nie da..
Ale fakt możemy starać się je czegoś nauczyć i przede wszystkim powinny ponosić konsekwencje swoich czynów...
Czy za dziecko i jego czyny odpowiada rodzic, wg mnie w dużej mierze tak..
Bo to jednak on je czegoś uczy i przekazuje mu wiedzę co dobre a co nie...
Jeżeli coś przeskrobie, no cóż.. kara się należy, i chyba trzeba coś poprawić w wychowaniu...

4 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-05-26 14:30:02)

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

Uważam że wina leży pośrodku. Owszem często to faktycznie jest wina rodziców, mam tego przykład każdego dnia na moim osiedlu ponieważ jest tu wiele dzieci z patologicznych rodzin, gdzie bluzganie do dziecka jak i dziecka do rodziców to normalka, niszczenie mienia szeroko rozumiane, dla tych "rodziców" jest normalne.

Ale są i takie przypadki kiedy rodzic najcudowniejszy na świecie, ma dziecko które jest małym koszmarkiem, znam i takie przypadki, pamiętam widok kobiety która prowadzała swoje dziecko na smyczy (tak na smyczy chłopca który miał min 7 lat) widząc minę moją i partnera (no nie mogliśmy się powstrzymać) Pani uśmiechnęła się szeroko i powiedziała "wiem że to dziwnie wygląda, ale z nim się nie da inaczej to dla jego dobra, przed chwilą trzeba go było ściągać z regału sklepowego, a kilka dni temu wybiegł na ulicę" kobitka sprawiała wrażenie wspaniałej matki, spokojnej, opanowanej, dzieciak się wydzierał, szarpał a ona pozostawała jak posąg spokojna.

No i przypadek wychowawczyni dzieci trudnych z wielkimi sukcesami, a jej własne dzieci plują matce w twarz.

Jak z wieloma rzeczami reguły nie ma i nie należy generalizować.


I nie, nie da się wszystkiego przewidzieć, wiele rzeczy można bo są hmm takim podstawowym problemem, ale niektóre dzieci mają niesamowite pomysły.

Ale jeśli chodzi o tego biednego psa, to uważam że była tam częściowa wina rodziców, bo ja osobiście byłam tak wychowana że bez pukania nie weszłam nigdzie, a już na pewno nie do cudzego domu i jest to zasada raczej elementarna, ale kto wie może dzieci były przez rodziców uczone, a po prostu miały to w nosie.

5

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

Teź nie wiemy dokładnie , czy te dzieci już wcześniej nie otwierały same ,tych drzwi , bez pozwolenia i nikt na to uwagi nie zwracał , aź do teraz .

6 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-05-26 15:07:39)

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!
BabaOsiadła napisał/a:

...zainspirował mnie wątek o dzieciach, które znienacka otworzyły drzwi do cudzego mieszkania, co doprowadziło do ucieczki i śmierci psa.

Czy rodzic powinien i jest w stanie czuwać nad dzieckiem 24h na dobę i przewidywać każdy głupi pomysł, każdą chęć buntu, każdą bezmyślność? Czy to my, rodzice, zawsze jesteśmy winni, gdy nasza pociecha coś przeskrobie? No i czy każdy ma obowiązek przy każdej codziennej czynności zabezpieczać wszystko, co możliwe, z myślą: "Bo nie daj Boże gdzieś w pobliżu są czyjeś dzieci!"?

Podyskutujmy smile

Na tym polega owo nabycie osobowości prawnej przez osobę osiągającą pełnoletność, że sama za siebie zaczyna odpowiadać... gdy z jakiś względów nie może, sąd orzeka ubezwłasnowolnienie.
Dla mnie to wyjątkowo prosta sprawa. Rodzic DBA o to by jego dziecko POZNAŁO reguły i zasady współżycia społecznego... gdy tego zaniedba, ponosi tego konsekwencje...

Pamiętacie historię gdy dziecko, bodaj 4-letnie, napiło się w sklepie jakiegoś żrącego płynu?
TAK - dorosły ZAWSZE powinien dołożyć wszelkiej staranności w tej dziedzinie. Mam w domu małego ADHD-owca... w szpitalu była więcej razy w ciągu swego 6-letniego życia niż ja przez pół wieku swojego... niemniej nikomu z domowników nie przychodzi do głowy, by szukać wygodnych wymówek, gdy "COŚ się nabroi"... zdarza się czegoś nie dostrzec na czas, ale nie można tego podciągać pod ową "niemożność upilnowania"... Dwa razy "TEN sam numer" się nie zdarza... smile wzajem się "wychowujemy"

7

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!
Mussuka napisał/a:

Tylko pytanie czy rodzice moga z gory kazde wydarzenie przewidziec, np. takie, ze sie dzieciom zachce cudze drzwi otwierac?

Obawiam się, że nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć i wszystkiemu zapobiec, powinniśmy jednak - co napisała już Anhedonia - dołożyć wszelkiej staranności, aby potencjalne zagrożenia ograniczyć do minimum.

Nikt z nas jednak nie siedzi w główce dziecka, w której pomysły rodzą się z prędkością światła. Czasem są one tak niesamowite, że dorosły nie jest w stanie na nie samodzielnie wpaść. Jeśli do tego dziecko jest wyjątkowo żywe, to można coś przeoczyć ze zwykłego zmęczenia.

Moje dziecko należało do dzieci bardzo żywych, absorbujących i ciekawskich, na szczęście jego pomysły ograniczały się do zabaw w miarę bezpiecznych - nie wybiegał na ulicę, nie połykał żanych przedmiotów, nie bawił się niebezpiecznymi narzędziami ani nie usiłował wspinać na parapet okna. Do dziś nie wiem czy to moja przezorność, czy jakiś wewnętrzny instynkt samozachowaczy pozwolił nam uniknąć nieszczęśliwych zdarzań, za to nie ustrzegłam go przed kradzieżą. Mój czterolatek doskonale wiedział, że bez pozwolenia nie wolno brać niczego, co do niego nie należy, miał w domu mnóstwo zabawek, a jednak pokusa posiadania jakiegoś blaszanego samochodzika kolegi okazała się silniejsza. Czy mogłam temu zapobiec? Nie sądzę, że bardziej niż to uczyniłam. Za to wystarczającą karą okazało się przyznanie do winy, pójście do kolegi z przeprosinami, oddanie samochodzika i ten wstyd, który wyraźnie malował się na jego dziecięcej buzi. Sytuacja nigdy więcej już się nie powtórzyła.

Dzieci trzeba jednak nieustannie wychowywać, cierpliwie wszystko tłumaczyć, rozmawiać z nimi. Kiedy coś zmalują, to nie krzyczeć, nie straszyć, a porozmawiać i postarać się, aby naprawiły wyrządzoną szkodę oraz zostały ukarane adekwatnie do przewinienia. To musi zaprocentować.

8

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

zaczęła bym od tego o jakim dziecku mówimy a konkretnie w jakim wieku?
czy tak ogólnie o odpowiedzialności rodzica za dziecko czy rodzica za dziecko niepełnoletnie,czy nieletnie, bo to jest zasadnicza dla mnie różnica...
rodzic powinie ma wręcz obowiązek i wg litery prawa ponosi za dziecko odpowiedzialność, za jego czyny również

9

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

Rodzic bezwzględnie odpowiada za dziecko małe. Bo maluch nie poznał jeszcze wszystkich reguł, norm itp. Rodzic też jednak błąd jakiś popełni bo jest tylko człowiekiem i nie przewidzi wszystkiego dlatego pewien margines wyrozumiałości należy mieć. Byle wyciągać wnioski na przyszłość.

Według mnie sprawa wygląda nieco inaczej jeśli chodzi o starsze dziecko (nastolatka). Przekazaliśmy już do tego momentu większość wiedzy na temat życia społecznego jednak młody człowiek zaczyna wkraczać w fazę samodzielnego doboru towarzystwa i tam podłapuje zachowania które rodziców wprawiają w zakłopotanie co najmniej (oczywiście nie generalizuję bo nie zawsze tak jest). Rodzic musi być wtedy owo czujny i obserwować zmiany jakie zachodzą w nastolatku, jego zachowaniu. Nalezy reagować jeśli zauważy się coś niepokojącego ale nie oszukujmy się, nie zawsze wiadomo jak.... Tłumaczyć po raz setny, dać szlaban na komputer lub wyjścia ze znajomymi?

U malucha przeważnie wystarcza konsekwencja i cierpliwość, dla takiego bąka jesteśmy autorytetem jako rodzice - to z nami spędza większość czasu. U nastolatka zmienia się wewnętrzny system wartości, od zadowolenia rodziców ważniejsza jest akceptacja rówieśników i to najczęściej jest problemem bo rówieśników wybrać mu już nie jesteśmy w stanie.

10

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

Ja znam 7-letnie dziecko, które jest diabłem wcielonym.
I myślę, że to wina rodziców.

Dziecko nie śpi same, śpi z matką.
Dziecko nie je nic poza rosołem, schabowym i naleśnikami. Jak poda mu się coś innego, to dostaje spazmów.
Dziecko jest zazdrosne o wszystko i wszystkich. Musi być zawsze w centrum zainteresowania - np. musi zdmuchnąć świeczki z tortu, mimo, że to nie jego urodziny. Inne dziecko dostaje prezenty na urodziny - tamto też musi.

To dziecko, to córka mojego szwagra. Jest potworem. Rodzice jak i dziadkowie rozpuścili ją do granic możliwości. Ona teraz skutecznie to wykorzystuje. W pokoju ma stos zabawek, żadną się nie bawi. Za to przychodzi do mojego syna i zabiera jego rzeczy. A mnie szlag trafia, bo jak zwrócę jej uwagę, to mam na pieńku z całą rodziną.

11

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

Każde dziecko jest inne. Ja osobiście byłam niezmiernie grzecznym dzieckiem. W wieku 4 lat wiedziałam, że przez ulicę sama przejść nie mogę, siedziałam grzecznie zawsze, wszyscy myśleli, że jestem chora albo coś. A ja po prostu byłam bardzo spokojna. Rodzice mogli mnie zostawić samą i np. wyskoczyć do sklepu na 15 minut, bo wiedzieli, że jeżeli mam się bawić w pokoju to z niego nie wyjdę. Z kolei mój brat był okropny. Trzeba go było pilnować 24godziny na dobę. Wchodził na szafy, zamykał się w łóżku, wkładał koty do pralki... I nie zawsze jest to kwestia wychowania a charakteru. jednakże rodzice powinni znać swoje dzieci i wiedzieć, czego mogą się po nich spodziewać.

12

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

Uważam, ze jednak macie tutaj sporo racji- Trzeba uczyc dziecko co jest dobre a co złe. Jednak to juz od niego zależy co zrobi> i Pytanie czy mówimy o dziecieach w wieku do 6 lat czy jednak te starsze, którym przychodzą głupie pomysły bez wzięcia pod uwagę czego je nauczono ... Jednak fakt trzeba nauczać ich przyznawania sie do błedu i do poczucia odpowiedzialnosci ... A najbardziej trzeba jednak wpocić dziecku ze jednak najgorsza prawda jest lepsza od złudnych kłamstw

13

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!
migotka2 napisał/a:

Uważam, ze jednak macie tutaj sporo racji- Trzeba uczyc dziecko co jest dobre a co złe. Jednak to juz od niego zależy co zrobi> i Pytanie czy mówimy o dziecieach w wieku do 6 lat czy jednak te starsze, którym przychodzą głupie pomysły bez wzięcia pod uwagę czego je nauczono ... Jednak fakt trzeba nauczać ich przyznawania sie do błedu i do poczucia odpowiedzialnosci ... A najbardziej trzeba jednak wpocić dziecku ze jednak najgorsza prawda jest lepsza od złudnych kłamstw

Dokładnie tak, całkowicie się z Tobą zgadzam. Rodzice odpowiadają za wychowanie, ale wiadomo, każde ma swoje pomysły i wb rodziców też trzeba być wyrozumiałym... Czasem widzi się, że dziecko jest tak nieopierzone, że rodzic nie ma nad nim kontroli, ale wtedy on nie może patrzeć bezczynnie tylko postarać się o pomoc z zewnątrz... która przemówi dzieciakowi do główki... Pozdrawiam!

14

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

Sprawa jest oczywista - jak się dzieciak wdrapie na okno i wypadnie to winni są zawsze rodzice.
Ale jak z tego okna strąci doniczkę i zabije sąsiada to wedy to oczywiście pech, bo nie da się upilnować dziecka 24/7.

tongue

15

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

I tak, i nie.
Czasami zdarzy się dziecko - jak np. mój brat - które miewa tak dziwne pomysły/zachowania, że nie jest się w stanie przewidzieć, co zrobi. Z drugiej strony z tego samego przykładu wiem, że często dziecko może wiedzieć, że czegoś nie wolno, ale się tym nie przejmować. I wtedy ciężko powiedzieć, że to wina rodzica. Mogą tłumaczyć, wychowywać itp., ale dziecko nadal ma wolną wolę, to odrębna jednostka, a nie robot którego można zaprogramować.

Uważam jednak, że szkody wyrządzone przez dziecko powinni pokryć rodzice, niezależnie od tego, czy to ich wina, czy nie.

16

Odp: Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

A ja uważam ze w co najmniej 90% wine ponoszą rodzice za to co dzieco nabroi bo np. nie chciało im się wychowywać dziecka, uczyc tłumaczyć i puszczali samopas znam taki przykład moja szwagierka ma 2 synów są nie do zniesienia (3 i4 lata) ona siedzi na łużku a oni skaczą jak tam jestem to już mnie nerwy biora ale jestem chrzestna jednego, no i tak skaczą a ja patrze a oni ciągną swoją matke za włosy skaczą jaj po głowie pluja jej w twarz a ona  nic tylko "kochanie uważaj bo spadniesz" próbowali na mnie wskoczyć ale warknęłam na nich to poszli bic mojego syna (3lata) Najlepsze jest to ze już mówią pełnymi zdaniami a nadal w pampersach chodza!! bo się matce nie chce "uczyc" woli zalozyc i usiasc na komputer pograc i ma wszystko w nosie i była w ciężkim szoku jak mój synek majac 2 latka w jeden dzień się nauczyl siusiać do toalety i w nocy tez ale ja swojego caly dzień pilnowałam ciagle pytałam czy chce oswajałam go. Zdarzaja się tacy rodzice leniwi wiadomo raz mój synek uslyszal przekleństwo ja sąsiad wracal z jakiejś libacji i zapytal mnie co to jest a ja ze sąsiad ma dzisiaj zly humor i już a dzieci mojej szwagierki uwieszaja się na płocie i krzycza do przechodniow ty ku... ty hu... itd. a  rodzice się patrza na to i się ciesza i to wg nich jest smieszne?????? to takie malutkie dzieci przecież rodzice im nigdy bajki nie przeczytali jak kupiłam im na urodziny ksiazeczki to nie wiedzieli co to jest i jedli z nich czipsy. To jak się dzieci zachowują to tylko wina rodzicow tym bardziej w tak młodym wieku przecież chłoną wszystko od rodzicow z ich zachowania np. jak stalam  na dworze i miałam rece z tylu to synek robil to samo co ja wiec dziecko powiela rodzica, choć faktycznie zdazaja się ciężkie przypadki np. dzieci z zaburzeniami czy chore ale mowa o dzieciach zdrowych. Zdarza się mojemu synowi mieć np. złość do innych dzieci o to ze mu cos zabraly czy sa nie mile ale zaraz mu to wszystko tlumacze nie mowie ze kazde dziecko musi być idealne ale nigdy nie pozwole na to żeby mi dziecko przeklinalo czy wchodzilo na glowe musi znac zasady a rodzic nie może się NIGDY uginac i zmieniac decyzji musi być konsekwentny i tyle.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Dzieci są niewinne, za wszystko odpowiadają rodzice!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024