Brak asertywności - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Brak asertywności

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Brak asertywności

Witam, wiem, o tym, że nie potrafię być asertywna, widzę, że mam z tym ogromny problem. W pracy jestem wykorzystywana na maksa, ja to widzę sama i inni to widzą, jednak mimo wszystko nie potrafię nikomu odmówić. Ostatnia sytuacja doprowadziła mnie już do skraju wyczerpania. Zawsze starałam się nie odmawiać, bo co sobie o mnie pomyślą, bo chciałam żeby dobrze o mnie myślano. Gdy komuś odmawiam, mam wrażenie że wszyscy mnie obgadują, źle o mnie myślą itp. Ale dłużej tak nie wytrzymam.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Brak asertywności

Cóż stoi na przeszkodzie by TO zmienić?
Jak to powtarza bez końca Wielokropek: "jak się chce - znajdzie się sposób, jak się nie chce znajdzie się POWÓD" smile
Może warto zacząć od poczytania książki "Łagodnie, stanowczo, bez lęku" pani Król-Fijewskiej...

Odp: Brak asertywności

Więc musisz się nauczyć mówić "nie".
Robienie wszystkiego, o co Cię w pracy poproszą nie dostarcza Ci na dłuższą metę sympatii, z czasem takie osoby stają się popychadłami i są wykorzystywane na potęgę do pierdół, których się innym nie chce robić. Trzymaj się swoich zadań, inni też muszą wykonywać swoje.
Również miałam problemy w pracy, aby odmówić innym pracownikom, bardziej doświadczonym itd. Ale w końcu przegięli przysłowiową pałę, gdy im się nawet nie chciało wydrukować kilku kartek, tylko prosili o to mnie - a ja nie jestem pomocą biurową, asystentką, sekretarką czy cholera wie czym jeszcze.
Przede wszystkim być uprzejmą i nie dać się zwariować. Polecam teksty typu "Nie byłoby problemu / Chciałabym ci pomóc, ale mam teraz dużo pracy i nie wiem, kiedy się będę mogła od tego oderwać. Będzie szybciej, jeśli zrobisz to sam/sama" - z takim zdaniem mało kto dyskutuje. Miałam taką dziewczynę, która potrafiła jeszcze jęczeć, że jest jej to potrzebne, wtedy odpowiadałam "Przykro mi, ale nie mogę przerwać teraz tego, co robię". Były fochy ze strony niektórych, fakt, ale nagle jakimś cudem radzili sobie znakomicie smile W końcu prośby ucichły.

4 Ostatnio edytowany przez Loona84 (2014-05-21 18:35:41)

Odp: Brak asertywności
Byla_Narzeczona napisał/a:

Więc musisz się nauczyć mówić "nie".
Robienie wszystkiego, o co Cię w pracy poproszą nie dostarcza Ci na dłuższą metę sympatii, z czasem takie osoby stają się popychadłami i są wykorzystywane na potęgę do pierdół, których się innym nie chce robić. Trzymaj się swoich zadań, inni też muszą wykonywać swoje.
Również miałam problemy w pracy, aby odmówić innym pracownikom, bardziej doświadczonym itd. Ale w końcu przegięli przysłowiową pałę, gdy im się nawet nie chciało wydrukować kilku kartek, tylko prosili o to mnie - a ja nie jestem pomocą biurową, asystentką, sekretarką czy cholera wie czym jeszcze.
Przede wszystkim być uprzejmą i nie dać się zwariować. Polecam teksty typu "Nie byłoby problemu / Chciałabym ci pomóc, ale mam teraz dużo pracy i nie wiem, kiedy się będę mogła od tego oderwać. Będzie szybciej, jeśli zrobisz to sam/sama" - z takim zdaniem mało kto dyskutuje. Miałam taką dziewczynę, która potrafiła jeszcze jęczeć, że jest jej to potrzebne, wtedy odpowiadałam "Przykro mi, ale nie mogę przerwać teraz tego, co robię". Były fochy ze strony niektórych, fakt, ale nagle jakimś cudem radzili sobie znakomicie smile W końcu prośby ucichły.

Dziękuję, muszę to wypróbować. Jednak najgorzej odmówić właśnie osobom dużo starszym ode mnie. Pani prosi o przepisanie czegoś na komputerze. Wiem, że ona tego nie zrobi, bo nie potrafi, więc teksty typu: Będzie szybciej jak pani to zrobi, lub "niestety dziś nie mogę" nie mają sensu, bo pani zawsze odpowiada: nie musi być dzisiaj, może być za kilka dni. Raz na jakiś czas mogę pomóc komuś coś zrobić. Jednak to jest nagminne. Wychodzę z pracy do domu, a pani wyskakuje z tekstem: czy coś jej napiszę. Mówię, że nie bo idę do domu, a ona na to, że w takim razie kto to zrobi jak ja idę i inna pani też już poszła. Nie mam już sił.

5

Odp: Brak asertywności

Przestań się zadręczać tym co inni o Tobie myślą. Skup się na sobie, na swoich planach na przyszłość, na popołudnie, i nie pozwól sobie ich odebrać. Ty jesteś też ważna, a dla siebie najważniejsza. Miej szacunek dla siebie i wymagaj szacunku od innych, również od tych starszych. Możesz odpowiedzieć grzecznie, ale stanowczo: "przepraszam, ale nie mogę, sama mam dużo pracy, muszę zaraz być w domu". Nie wykonuj cudzych obowiązków. Zrób sobie jutro dzień asertywności, nastaw się psychicznie na (w miarę uprzejme, chyba że ktoś jest bezczelny) odmawianie, aż nabierzesz wprawy.

Odp: Brak asertywności

Dokładnie. Niektórzy potrafią być bardzo upierdliwi, ale sukcesywne grzeczne odmawianie robi swoje. Jakoś sobie ta pani radziła wcześniej, prawda? Więc poradzi sobie. Wiem, że to jest trudne, szczególnie, jeśli chodzi o starszych, ale nie pozwól na sobie żerować. Masz swoje sprawy. Uświadom sobie zakres swoich obowiązków i tego się trzymaj.

7

Odp: Brak asertywności

Jednak najgorzej odmówić właśnie osobom dużo starszym ode mnie. Pani prosi o przepisanie czegoś na komputerze. Wiem, że ona tego nie zrobi, bo nie potrafi, więc teksty typu: Będzie szybciej jak pani to zrobi, lub "niestety dziś nie mogę" nie mają sensu, bo pani zawsze odpowiada: nie musi być dzisiaj, może być za kilka dni.

To może starszej pani zaproponuj wymianę - chętnie pani pomogę, jeśli pani zrobi za mnie to i to?

Odp: Brak asertywności
Vian napisał/a:

Jednak najgorzej odmówić właśnie osobom dużo starszym ode mnie. Pani prosi o przepisanie czegoś na komputerze. Wiem, że ona tego nie zrobi, bo nie potrafi, więc teksty typu: Będzie szybciej jak pani to zrobi, lub "niestety dziś nie mogę" nie mają sensu, bo pani zawsze odpowiada: nie musi być dzisiaj, może być za kilka dni.

To może starszej pani zaproponuj wymianę - chętnie pani pomogę, jeśli pani zrobi za mnie to i to?

Ha, ciekawa byłaby jej reakcja pewnie smile

9

Odp: Brak asertywności

Też mam ten problem, staram się nad sobą pracować, ale też poważnie zastanawiam się nad jakimś profesjonalnym szkoleniem z tego zakresu, teraz pełno jest takich ofert, może warto to rozważyć i zasięgnąć opinii ludzi doświadczonych i obiektywnych big_smile

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Brak asertywności

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024