Witam. Dziewczyny potrzebuje pomocy, nie wiem czy to dobry dział czy też nie, chłopak prosił bym napisała na tym forum dla tego to robię bo jestem w wielkiej kropce.
Tydzień temu poszłam do pewnej kosmetyczki aby zrobić sobie makijaż permanentny na brwi, zrobiła mi go metoda piórkową a więc nie tak głęboko jak prawdziwy tatuaż, zapłaciłam 900zł odczekałam 2 dni bo musiałam odczekać żeby mi się to lekko zagoiło i okazało się że zrobiła mi makabrycznie źle, krzywo i nie równo po prostu masakra, wstydzę się z domu wychodzić. Mój facet chciał do niej iść i zrobić jej na twarzy permanentny makijaż ale wiadomo że to głupie
Dziewczyny czy mogę jakoś prawnie ubiegać się o odszkodowanie przecież to 900zł teraz muszę chodzić do tatuażysty by usunął laserowo to co ona zepsuła i to mnie kosztować będzie kolejne 300zł muszę te pieniądze od niej odzyskać, mało tego jakąś umowę podpisywałam z nią lecz nie wiem dla czego jej nie dostałam.
Proszę o pomoc.
Na Twoim miejscu poszłam bym do niej i wyjaśniła całą sprawę .. pokazała jej jak spierniczyła to co Ci na brwiach nabazgrała i zażądała zwrotu pieniędzy lub chociażby połowy ..
Gdy to jednak nie podziała poprosiła bym o podpisany dokument - a gdyby nie chciała Ci go wydać poszła bym z tym na policje bądź do sądu ..
Btw. Nie upewniłaś się wcześniej co do jej "prac" ? Jak się idzie na takie coś, zazwyczaj powinno się wysłuchać paru opinii, a dopiero potem się zdecydować..
Pozdrawiam..
Chodzi o to że wszystkim którym robiła zrobiła naprawdę ładnie, przecież bym nie poszła z takim czymś do niewiadomej kosmetyczki. A jak to wygląda prawnie??? można to jakoś załatwić? bo ja muszę iść na te usunięcie i nie wiem czy najpierw załatwić z kosmetyczką i wtedy iść czy mogę już teraz???
Zależy od Ciebie .. Idąc do adwokata i składając pozew w sądzie może uda Ci się odzyskać całą kwotę .. ale to też kosztuje.. no i nie będzie to tak hop siup .. musisz też chyba mieć dowód na to że korzystałaś tam z usługi..
5 2014-05-20 12:13:35 Ostatnio edytowany przez Kristof722 (2014-05-20 12:13:59)
mało tego jakąś umowę podpisywałam z nią lecz nie wiem dla czego jej nie dostałam.
Proszę o pomoc.
Teoretycznie: Umowa zawarta - nie doszło do należytego jej wykonania. Osoba, z którą podpisywałaś umowę jest zobowiązana do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania. To tak ogólnie.
Praktycznie: Podpisałaś "jakąś umowę" - w której mogło być napisane cokolwiek - Gratulacje, to już nawet nie chodzi o to co z tym prawnie teraz zrobić ale na Boga jak można podpisywać umowę, której się nie przeczytało, nie ma się jej kopii - masakra jakaś, totalna głupota.
Przepraszam, że tak ostro ale może osoby, które przeczytają ten wątek będą w przyszłości czytać co podpisują i będą domagać się kopii umowy.
Prawnik potrzebny ale skoro to nie była umowa ustna - to żaden prawnik nie napisze pozwu bez uprzedniego przeczytania zawartej umowy, ponieważ by się w ten sposób ośmieszył przed sądem.
No wiem wiem ale co mam teraz dokładnie zrobić bo nie mam pojęcia
Porozmawiać z kosmetyczką, i poprosić ją o kopie podpisanej umowy - Jeżeli umowa została podpisana to bez znajomości jej treści tak tutaj jak i u prawnika to czyste gdybanie.
Witam. Dziewczyny potrzebuje pomocy, nie wiem czy to dobry dział czy też nie, chłopak prosił bym napisała na tym forum dla tego to robię bo jestem w wielkiej kropce.
Tydzień temu poszłam do pewnej kosmetyczki aby zrobić sobie makijaż permanentny na brwi, zrobiła mi go metoda piórkową a więc nie tak głęboko jak prawdziwy tatuaż, zapłaciłam 900zł odczekałam 2 dni bo musiałam odczekać żeby mi się to lekko zagoiło i okazało się że zrobiła mi makabrycznie źle, krzywo i nie równo po prostu masakra, wstydzę się z domu wychodzić. Mój facet chciał do niej iść i zrobić jej na twarzy permanentny makijaż ale wiadomo że to głupie![]()
Dziewczyny czy mogę jakoś prawnie ubiegać się o odszkodowanie przecież to 900zł teraz muszę chodzić do tatuażysty by usunął laserowo to co ona zepsuła i to mnie kosztować będzie kolejne 300zł muszę te pieniądze od niej odzyskać, mało tego jakąś umowę podpisywałam z nią lecz nie wiem dla czego jej nie dostałam.
Proszę o pomoc.
Nie rozumiem dlaczego nie idziesz do niej poprawić . Ja też mam taki makijaż i na poprawki chodziłam trzy razy . Teraz jestem zadowolona .
Pozywaj, pozywaj, pozywaj...:lol: