Witam, mam problem ogromny.
Wynajęłam mieszkanie, mieszkam już 2 tyg no i mam problem z grzybem, zapachem.
Jest wszędzie, po prostu wszędzie, albo wietrzę albo ogrzewam, istny obłęd.
Nie mam już kasy na wynajęcie następnego mieszkania a tu oszaleję,
Macie jakiś pomysł na usunięcie zapachu ?
Słyszałam coś o ozonowaniu ?
Proponuję jednak zmienić miejsce zamieszkania tak szybko jak tylko będzie to możliwe, grzyb nie tylko śmierdzi, grzyb jest bardzo szkodliwy dla zdrowia, powoduje spadek odporności, astmę, może wywoływać alergię nie tylko na grzyba, ale i powodować pojawianie się innych alergicznych reakcji.
Uciekaj stamtąd jak najszybciej. Jak masz dzieci to jeszcze szybciej!
nie znam się na odgrzybianiu mieszkania, ale na onet.vod był film o toksycznych domach. Jak w domu był grzyb, to wszystkie elementy zagrzybione (stolarka, ściany itp) były usuwane.
Grzyb ma właściwości kancerogenne też.... Jeżeli nie chcesz robić remontu generalnego w wynajmowanym mieszkaniu, to uciekaj ....
Grzyb jest nie zdrowy to najwazniejsze. Grzyba nie da sie zaperfumować, ciuchy wszystko przesiąknie i będzie śmierdzieć. Wiec proponuje tylko wyprowadzkę.