Witam. Jestes z chłopakiem ponad dwa lata. Nasze relacje na poczatku i przez dłuższy czas były bardzo dobre. Dużo czasu spędziliśmy razem. Jakiś czas temu moj chłopak posłuchał się znajomych, że rzekomo go zdradzam, co oczywiście było nieprawdą. Nie porozmawiał ze mną o tym wolał wierzyć znajomym. Stracił do mnie zaufanie, zaczął zwracać się do mnie nagannie, zrobił ze mnie najgorszą osobę. Nie wytrzymywałam już, kiedy sam zobaczył jak oddaliliśmy się od siebie, przyznał mi się do błędu, że źle zrobil wierząc innym. Znowu zaczęlo miedzy nami byc dobrze. Do czasu... Przez jego zazdrość straciłam kontakt ze swoimi znajomymi, widząc siebie nawet nie witamy się ze sobą, zabrania mi spotykać się z jedyną przyjaciółka, twierdząc, ze ona zrobi ze mnie taka osobę, którą, jego zdaniem, ona jest, czyli zwykła szmatą, dziwką (oczywiście taka nie jest). Nie ma do mnie szacunku, krzyczy na mnie, podczas kłótni zawsze całą winę zarzuca na mnie. Próbuje z nim porozmawiać co czuję, ze nie chcę żyć w takim związku, że mam wszystkiego dosc, to grozi mi ze cos mi zrobi, ze nie będę z nikim innym tylko z nim. On juz mnie nie kocha, on ma po prostu obsesję, nie wiem co mam zrobić nie chce z nim być. Zbyt wiele razy nabrałam się na jego "przepraszam, obiecuję, ze już nigdy tak nie bedę mówić, ani cię ranic.
poprostu go zostaw bo i tak z tego nic nie będzie. jeżeli w związku nie ma zaufania to taki związek nie istnieje
Zgadzam sie zwiazek bez zaufania i szacunku do drugiej osoby to nie zwiazek.Nie mozesz z nim byc jedynie dlatego ze on ci grozi ze cie skrzywdzi.To ze wiesz juz nie chcesz z nim dluzej byc to pierwszy krok do tego by sie znim rozstac.Jesli prosby i rozmowy nie pomagaja to zglos sprawe na policji o nekanie i grozenie.Dostanie zakaz zblizania sie i tyle. Pozatym jaka masz pewnosc ze jesli z nim nadal bedziesz to nic zlego ci sie nie stanie.To jeszcze wieksze ryzyko.Porozmawiaj o tym z kims ci bliskim moze rodzina lub przyjaciele i nie boj sie prosic o pomoc bo moze od tego zalezy twoje zycie. Uwolnij sie od tego toksycznego zwiazku i zacznij zyc.Powodzenia.
Kolejny toksyczny facet. Kurcze, czy sa jeszcze porzadni mezczyzni na tej planecie? ![]()
Zdrowa zazdrość, a zazdrość chorobliwa to dwie różne rzeczy. Ta pierwsza w związku jest potrzebna, druga zaś go niszczy.