Trudna 1 Miłość mam 20 lat proszę o osoby w podobnym wieku o rade :/ - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Trudna 1 Miłość mam 20 lat proszę o osoby w podobnym wieku o rade :/

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Trudna 1 Miłość mam 20 lat proszę o osoby w podobnym wieku o rade :/

Witajcie
Założyłem konto by napisać ten wątek o mojej trudnej miłości...(nie wierze  ,że piszę to --.-- no ,ale mam depreche..)
Od czego by tu zacząć..A więc tak zacząłem studia i zauważając z ludzi z grupy facebook mojego roku , zauważyłem dziewczynę bez zdjęć z nią tylko zdjęcia które mnie zaciekawiły bo  miały tematykę podobne do również moich zainteresowań to cóż jestem facetem którym interesuje  mnie sam wygląd , ale osobowość  i zainteresowania dziewczyn(chyba to dobrze tongue)  napisałem do niej co się okazało? Że się nie myliłem i dziewczyna lubi również rzeczy co ja dodam ,że te zainteresowania,muzyka wtedy coś u mnie zaiskrzyło do niej. Co dalej? kiedyś na domówce studenckiej ,gdy się zjawiła zobaczyłem ładną dziewczynę nie powiem  ziarenko mojej ciekawości do niej wzrosło... Zamieniłem z nią nawet kilka zdań chodź nie wiele bo dopiero widzieliśmy się jak w końcu wyglądamy z facebooka.Co potem semestr studencki szedł dalej a my piszemy kilka razy w tygodniu(nawet codziennie..) z sobą często ja zaczepiam,zaczynam rozmowę chodź czasami i ona napisała pierwsza i tak przez parę miesięcy rozmawiamy o zainteresowaniach,muzyce,rodzince,studiach i czasami się słodko drażnimy na facebooku tongue Jeszcze wcześniej gdy ją zaprosiłem do kina odmówiła bo jej film nie ciekawił (ale tylko raz się odważyłem i też moja wina akurat w kinie nie było nic ciekawszego) na uczelni mówimy sobie jedynie cześć czasami odważyłem zamienić się kilka zdań z nią ale naprawdę mało ponieważ ,  siada z innym towarzystwem a ja ze swoim , więc nie chce być namolny i dosiadać się do niej i jej koleżanek (dla mnie to jest namolne dla niej nie wiem i też zaczęło by się obgadywanie przez innych) i też boję się dosiąść bo nie wiem czemu strasznie się denerwuję w rozmowie z nią i to strasznie co jest chore!!!(na 20 lat a mnie cykor z zagadania z dziewczyną normalnie bierze wtf) bo znam ją dobrze z pisania..co ją denerwuje nawet co lubi... powiem inaczej nigdy nie wiedziałem więcej o 1 dziewczynie hmm no czuję coś po prostu do niej , ale czy ona coś do mnie ?.... boję się jak zapytam z mostu o tą to albo zostanę źle odebrany  lub wyśmiany po prostu nie wiem co robić .... czy piszę ze mną z grzeczności,czy też jest wstydliwa ,czy traktuje mnie jedynie po koleżeńsku... widziałem mnóstwo dziewczyn ,ale  żadna nie spodobała mi się jak ta ;(  co mnie jeszcze zasmuca uważam ,że nie jestem też super przystojny i super mądry czyli słaba partia... ciągle o niej myślę co mnie doprowadza do rozterek obojętności życia. Jeśli macie jakieś rady chętnie wysłucham i przepraszam za gramtykę budowę zdań piszę to bedąc załamanym

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Trudna 1 Miłość mam 20 lat proszę o osoby w podobnym wieku o rade :/

nie masz szans z takim mysleniem, sorry ;p

3

Odp: Trudna 1 Miłość mam 20 lat proszę o osoby w podobnym wieku o rade :/

z którym myśleniem wyjaśnij swoją opinie hmm

4

Odp: Trudna 1 Miłość mam 20 lat proszę o osoby w podobnym wieku o rade :/

Weź go nie dołuj passwd...

ZaubererDE napisał/a:

Postaraj się ją gdzieś wyciągnąć, żeby porozmawiać normalnie. Co to niby za pisanie na FB i mówienie sobie tylko cześć, jakieś dzikie to.
Poznaj ją wpierw dobrze w rzeczywistości, zanim zaczniesz rozmawiać o uczuciach.
Napisz jej to wprost, że chcesz ją poznać i się spotkać. Bez rozmyślania co się stanie i jak dobrą jesteś partią (do ślubu się szykujesz?)

Nie myśl, nie pisz, nie czytaj, wyłącz to forum i FB. Powinieneś siedzieć z nią na jakiejś ławce w parku a nie na tym forum.

Zdrowy człowiek po prostu działa, nie analizując tego co robi ponad miarę. Działaj.

5 Ostatnio edytowany przez Nerwus (2014-04-12 00:56:20)

Odp: Trudna 1 Miłość mam 20 lat proszę o osoby w podobnym wieku o rade :/
ZaubererDE napisał/a:

Weź go nie dołuj passwd...

ZaubererDE napisał/a:

Postaraj się ją gdzieś wyciągnąć, żeby porozmawiać normalnie. Co to niby za pisanie na FB i mówienie sobie tylko cześć, jakieś dzikie to.
Poznaj ją wpierw dobrze w rzeczywistości, zanim zaczniesz rozmawiać o uczuciach.
Napisz jej to wprost, że chcesz ją poznać i się spotkać. Bez rozmyślania co się stanie i jak dobrą jesteś partią (do ślubu się szykujesz?)

Nie myśl, nie pisz, nie czytaj, wyłącz to forum i FB. Powinieneś siedzieć z nią na jakiejś ławce w parku a nie na tym forum.

Zdrowy człowiek po prostu działa, nie analizując tego co robi ponad miarę. Działaj.

więc mówisz ,że muszę bezpośrednio zaproponować spotkanie i nie bawić w pisanie tak? nie wiem czy moje nerwy wytrzymają ta   sytuacje tongue i czy będe zachowywał się normalnie i  czy jak zje b... --.--  nie potrafię sobie dać looz... gdy na czymś mi zależy chodź trochę

6 Ostatnio edytowany przez ZaubererDE (2014-04-12 01:53:13)

Odp: Trudna 1 Miłość mam 20 lat proszę o osoby w podobnym wieku o rade :/

Wszystko jedno co się stanie, wyciągnij ją gdzieś. Nie myśl, nie czytaj, idź spać.

A jak się stresujesz, to żeby wyciszyć galop myśli, skup się na samym fizycznym uczuciu strachu (kula w brzuchu?), skup się na nim z całej siły przez 10 minut (jeżeli będą ci odpływać myśli, to spokojnie wracaj za każdym razem skupieniem na uczucie strachu) i zobaczysz, że ono straci na sile.
Medytacja jak Bruce Lee karate mistrz.

Nie da się inaczej wyjść ze sfery komfortu, musisz się przełamać.

Albo możesz sobie o niej marzyć, rozmyślać, wiecznie opracowywać plan działania i pisać z przegrywami na tym forum o drugiej w nocy.

7 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-04-12 02:13:36)

Odp: Trudna 1 Miłość mam 20 lat proszę o osoby w podobnym wieku o rade :/

Ja tylko chce napisać, że autor tematu startuje z pozycji przegranego, a to mało kiedy wzbudza zainteresowanie u kobiet. Jestem taki biedny,gorszy, nie mam nic do zaoferowania itd. A na dodatek mega stres, spina. Dlatego trzeba szybko to przelamac, spotkac sie, a jesli by cos nie szło to przyznac sie do tego stresu nawet. Ona moze pomyslec, ze nie pokazałeś całego siebie bo po prostu jestes taki do niczego i UWAGA - utwierdzisz sie w tym przekonaniu. Po co? Nie pytaj jak Cie traktuje, tylko realizuj swoj plan co do niej i jesli sie cos nie uda, to przyjmij to na klate, jakby nic sie nie stało (bo nie stało).

A i do kina nie zapraszaj, naprawde. Tam ani nie pogadacie, a i film moze byc słaby, a o kontakcie fizycznym trzeba zapomniec (choc tu zdania są podzielone i czy w ogole nalezy to robic). W tym kinie to jedyne zanudzicie sie i oddalicie od siebie. Co innego w pozniejszej fazie relacji. To musza byc miejsca gdzie tej spiny nie bedzie jak np spotkania znajomych Twoich i jej. Jak nie bedzie chciala to nie będzie. Za bardzo sie pierdolami przejmujesz, wiec nie wroze temu dobrze, no ale powodzenia.

8

Odp: Trudna 1 Miłość mam 20 lat proszę o osoby w podobnym wieku o rade :/

No ja powiem szczerze, że jakby do mnie się tak facet czaił jak do jeża i od razu z przegranej pozycji i przekonany o własnej porażce, to nie miałby żadnych szans. Z miejsca bym pomyślała, że to jakaś mamyja i nie ma co na niego tracić czasu.

Czy to jest trudno się z kobietą umówić po prostu na kawę, kino, czy co tam ona lubi? Jak odmówi trudno, jak się zgodzi super. Weź się facet w garść i jej coś zaproponuj. Na co ty czekasz? Aż ona Cię zacznie zdobywać? Może ona nawet nie wie, że ty się tak w niej zabujałeś, bo nie dajesz tego po sobie poznać.

9

Odp: Trudna 1 Miłość mam 20 lat proszę o osoby w podobnym wieku o rade :/
WitchQueen napisał/a:

Weź się facet w garść i jej coś zaproponuj. Na co ty czekasz? Aż ona Cię zacznie zdobywać? Może ona nawet nie wie, że ty się tak w niej zabujałeś, bo nie dajesz tego po sobie poznać.

Zgadzam się jestem  pesimistyczny i strasznie wrażliwy   też to jest najgorsze czy to wzajemne uczucie czy tylko mi się tak wydaje... koleżanko masz racje sam nie wiem na co czekam ...  spróbuje spotkanie sam na sam z nią zrobić jeśli odmówi zejdzie przynajmniej to debilne dziecinne uczucie hmm   a ja się zgodzi to będę szczęśliwy i równocześnie  zakłopotany jak będzie przebiegać to spotkanie.. zrozumcie mnie nigdy nie miałem dziewczyny a już  mi niedługo 21 lat wybija i czuję się samotny  czegoś mi brakuję w życiu poza alkoholem,hobby,imprezą... chodź przyjaciół,kolegów mam od groma  nawet z dziewczynami też lubię porozmawiać ,ale po przyjacielsku nie bajerować jakieś puste laski które mnie wogóle nie kręcą swoim IQ majonezu... a tu proszę znalazłem dziewczynę o której coś więcej oferuję po za wyglądem...

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Trudna 1 Miłość mam 20 lat proszę o osoby w podobnym wieku o rade :/

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024