Porada, złamane serce. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Porada, złamane serce.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 43 ]

Temat: Porada, złamane serce.

Witam,

Chciałbym zasięgnąć rady. Rozstałem się z dziewczyną, tzn. ona ze mną zerwała byliśmy 4 lata ze sobą. Ostatni czas był okropny w naszym związku ona się nie angażowała ja popadłem w obsesje i darłem się o największe pierdoły. Nie wytrzymała zerwała ze mną i nie chce do mnie wrócić choć wiem że mnie kocha, spotykamy się co jakiś czas kilka tych spotkań skończyło się pocałunkiem (nie w policzek). Lecz ona dalej nie chce do mnie wrócić choć sama powiedziała że widzi że się zmieniłem że potrafię już opanować swoje nerwy. Bardzo ją kocham i zależy mi na niej ale nie mam już totalnie pomysłu jak ją odzyskać czy dalej się z nią spotykać i wtedy może znów zdobędę jej serce, sam nie wiem.

edit:

po pocałunkach mówi że już tak nie możemy robić itd lecz dalej to robi i nie opiera się..

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Porada, złamane serce.

Uszanuj jej decyzje. Odsuń się i nie reaguj na jej kontakt tzn.daj jasny komunikat ze jeśli postanowila się rozstać to niech liczy się z konsekwencjami.

3

Odp: Porada, złamane serce.

Tyle że to ja zawalilem w tym zwiazku, a teraz wiem że jak się odsune po miesiącu utrzymywania naprawde silnego i dobrego kontaktu to nawet nie nie będę mógł udowodnić że się zmieniłem..

4

Odp: Porada, złamane serce.

Uwierz na slowo że wlasnie szacunkiem dla jej decyzji możesz to jeszcze uratować.

5

Odp: Porada, złamane serce.

W tym tygodniu musze raz się z nią jeszcze spotkać, bo jej obiecałem muszę jej pomóc w jednej sprawie. Tyle że co dzien rozmawiamy cały czas po kilka godzin itd. Ona chce kontaktu ze mną..

6

Odp: Porada, złamane serce.

W tym tygodniu musze raz się z nią jeszcze spotkać, bo jej obiecałem muszę jej pomóc w jednej sprawie. Tyle że co dzien rozmawiamy cały czas po kilka godzin itd. Ona chce kontaktu ze mną..

A jej decyzje uszanowałem powiedziałem że przestaje o nią walczyć.

7

Odp: Porada, złamane serce.

Jak jesteś w stanie w co wątpię dać jej kontakt, bez pokazywania uczuc to mogloby jeszcze przejść. Ona tez boi się Ciebie stracic, a ty będąc przy niej mimo że nie jesteście razem pozwalasz sobie na cierpienie, a jej na wygodną sytuację otwartej furtki.

8

Odp: Porada, złamane serce.

Już nie cierpie naprawdę poukładałem sobie to w głowie wszystko.
Jestem w stanie dać jej taki kontakt bez spotkań na żywo.
Najgorsze jest to że ona była moją przyjacielem w życiu a zarazem kobietą życia.
Tylko przed nią potrafiłem się otworzyć w 100%..
Sam już nie wiem co mam robić, dlatego tu piszę, wszyscy piszą żeby zerwać kontakt,
tyle że wydaje mi się że jak to zrobie to zamknę szanse na to wszystko..

9

Odp: Porada, złamane serce.

Bo ona nie wierzy w to że potrafiłbym opanować nerwy i boi się o przyszłość, a gdy odeszła dostałem takiej motywacji że wiem że jestem w stanie to zrobić..

10

Odp: Porada, złamane serce.

Jesli nie wierzy, to nie udowadniaj jej tego slowami, tylko czynami. Powiedziales raz i mowisz, ze potrafisz. Starczy.

11

Odp: Porada, złamane serce.

Udowadniam ale mineło 1.5 miesiaca już..  Ona widzi we mnie zmiane ale dalej nie ma tego czegos w sobie żeby to odbudować..

12

Odp: Porada, złamane serce.

Może po prostu wciaz dajesz jej siebie i ona nie ma kiedy zatęsknic? Bo mowisz, ze całujecie sie itd
Pokaż zmiane w sobie, ale też musisz traktowac jak kolezanke, choc często ratuje tez sytuacje podryw, flirt - taki jaki był na początku. Ale na poczatku tez byla tylko kolezanką.

13

Odp: Porada, złamane serce.

Właśnie gdy spotykamy staram się być taki szarmancki jak kiedyś bo nie powiem odpuściłem zdobywanie jej za to robiłem dla niej wszystko była moim oczkiem w głowie ale te nerwy...

Ciężko mi z nią zerwać kontakt..

14

Odp: Porada, złamane serce.
thepass napisał/a:

Może po prostu wciaz dajesz jej siebie i ona nie ma kiedy zatęsknic?.

Dokladnie!
Tak naprawde nie dajesz sobie szansy ani to odbudowac, ani pomoc sobie samemu pozbierac sie po zerwaniu. Jesli chcesz pokazac ze dalej ci zalezy to spotkaj sie z nia, pomoz w tym w czym masz pomoc ale zadnych calusow! Przez 1,5 miesiaca caly czas walczyles i nie mowie za masz calkowicie przestac, ale moze warto zeby ona tez powalczyla. Zeby sama napisala smsa ze teskni. Ty juz zrobiles kilka krokow, teraz poczekaj na to jaki ona zrobi
A jesli nic w tym kierunku nie zrobi, to moze nie ma co sie w to znow pakowac? Moze ona po prostu juz nie chce, a spotkania z toba i calusy 'ulatwiaja' jej w zyciu po zerwaniu. Bo zerwala, bo bylo juz miedzy wami niefajnie ale ciezka po zakonczeniu zwiazku jest utrata przyjaciela i bliskosci

15

Odp: Porada, złamane serce.

Tylko ona jest taką osobą że ona raczej nie zawalczy, taki ma charakter.
Najgorsze jest to że jestem popieprzony bo im bardziej kopie mnie w tyłek tym bardziej mnie nakręca na siebie..

No nic może faktycznie spróbuje ograniczyć z nią kontakt.

16 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-03-30 21:37:25)

Odp: Porada, złamane serce.

I tak to jest. Wiekszosc kobiet nie walczy, to po co sie o nie starać? Na gotowe czekają i nie chca sie poswiecac. Taka mysl pozwala szybciej sie "odkręcić" i nie lubie jak sie kogos tlumaczy, ze ma niewalczący charakter i dlatego Ty musisz dac z siebie podwojnie. To wykorzystywanie...

17

Odp: Porada, złamane serce.

No tak jest niestety choć nie wiem może o to zawalczy..
Mam do niej straszną słabość każdą inna dawno bym już olał..
thepass jest jakiś sposób żeby pogadać nie na forum publicznym??

18

Odp: Porada, złamane serce.

jest e-mail

19

Odp: Porada, złamane serce.

napisałem.

20

Odp: Porada, złamane serce.

Ja rozumiem że chcesz się o nią starać, bo Ci na niej zależy, ale dla niej to wygodne - ma Ciebie dalej na wyłączność, bo jesteś na jej zawołanie, starasz się o nią i wgl, a ona tak szczerze mówiąc może robić co chce, bo jest sama.
Nie mówie tez żebyś ją olał, ale troche to opanuj, bo może dojść do tego, że Ty już będziesz pełen wiary, że do siebie wrócicie a ona powie : wiesz co? to nie ma sensu.

21

Odp: Porada, złamane serce.

Tego się właśnie boje, rozmawialiśmy już o powrocie ale twierdzi że nie wierzy w naszą wspólna przyszłość ale ona strasznie emocjonalnie do wszystkiego podchodzi a zdanie w emocjach zmienia co kilka dni..

Ona też przeżywa to nie szuka nikogo innego czy coś.

22

Odp: Porada, złamane serce.
Martin20 napisał/a:

Tego się właśnie boje, rozmawialiśmy już o powrocie ale twierdzi że nie wierzy w naszą wspólna przyszłość ale ona strasznie emocjonalnie do wszystkiego podchodzi a zdanie w emocjach zmienia co kilka dni..

Ona też przeżywa to nie szuka nikogo innego czy coś.

a jak dalej bd tak o nią walczył to w takiej ewentualnej sytuacji przeżyjesz to 10 razy mocniej..

23 Ostatnio edytowany przez Martin20 (2014-03-30 22:45:20)

Odp: Porada, złamane serce.

Nie chce już o nią walczyć nie mam zamiaru kolejny raz rozmawiać o powrocie itd, chce się z nią spotykać i mieć dobry kontakt (ironią jest to że mamy lepszy kontakt niż przez ostatni czas w związku...) o ile to nie zaszkodzi.. Naprawdę mi na niej zależy..


Jedyna walką jaką teraz chciałbym to na nowo ją oczarować sobą.

24

Odp: Porada, złamane serce.

zawsze tak jest, bo jest luźniej miedzy Wami. i co, próbujecie zostać przyjaciółmi?

25

Odp: Porada, złamane serce.

Ona by chciała ale powiedziałem jej ze ja w to nie wierzę i nie chce przyjaźni

26

Odp: Porada, złamane serce.

Spotkaj się z nią, kup jej kwiaty. Zależy, jakie lubi. Czasem lepiej wyglądają skromne a piękne. Przeproś za wszystkie kłótnie, powiedz, że żałujesz ( bo chyba to chciałbyś jej powiedzieć? ) Przytul ją ciepło i długo nie puszczaj, potem pocałuj smile patrz jej prosto w oczy i uśmiechnij się smile

27

Odp: Porada, złamane serce.

I skoro ci na niej na prawdę zależy, opanuj emocje. Porozmawiaj, dlaczego się nie odzywała, że ciebie to też trochę zraniło, lecz żałujesz, że ty ją jeszcze bardziej uraziłeś. Wyjaśnijcie sobie na spokojnie wink

28 Ostatnio edytowany przez Martin20 (2014-03-31 15:38:51)

Odp: Porada, złamane serce.

Wyjasnialismy kontakt mamy dobry dużo rozmawiamy spotykamy się. Przeprosilem ją już za moje nerwy i to nie raz.  Wyjaśnione jest chyba wszystko już, chodzi o yo że ona nie ma siły na odbudowanie tego na walkę.

A zależy mi.na niej strasznie..

29

Odp: Porada, złamane serce.

odpocznijcie od siebie..moze zateskni, to sama przyjdzie!

30

Odp: Porada, złamane serce.

Ciężko odpocząć bo co dzień się widujemy

31

Odp: Porada, złamane serce.
Martin20 napisał/a:

Ona by chciała ale powiedziałem jej ze ja w to nie wierzę i nie chce przyjaźni

moim zdaniem dobrze zrobikes, bo predzej czy pozniej ktos by zatesknil smile

32

Odp: Porada, złamane serce.

Tak też stwierdziłem nie ma przyjaźni bo tak długim związku nie istnieje coś takiego :-)

33

Odp: Porada, złamane serce.

to się nie spotykajcie przez okres np. 1 mies. i zobaczysz czy bedzie chciala odnowic kontakt...daj jej wolną ręke

34

Odp: Porada, złamane serce.

Minol juz miesiąc

35

Odp: Porada, złamane serce.
Martin20 napisał/a:

Tak też stwierdziłem nie ma przyjaźni bo tak długim związku nie istnieje coś takiego :-)

zycze Ci szybkiego poprawienia humoru smile

36

Odp: Porada, złamane serce.

Poprawiło by mi humor w 100% to co raczej już nie możliwe..
Humor mam dobry jestem silny psychicznie pozbierałem się po niecałych 2 tygodniach na tyle aby normalnie żyć.

37

Odp: Porada, złamane serce.

jeszcze bedzie dobrze, zobaczysz! smile

38

Odp: Porada, złamane serce.

Wiem ze będzie jestem optymistą tylko nie mam pojęcia jak do niej dotrzeć

39

Odp: Porada, złamane serce.

Powiedziałem jej że zrywam z nią kontakt. Czas zapomnieć

40

Odp: Porada, złamane serce.

Cześć.

Zacytuję Ci coś: " Jeżeli coś kochasz - puść to wolno, jeżeli wróci - jest Twoje na zawsze, jeżeli nie - nigdy nie było Twoje?"

Zapewne ten cytat powtarza się w wielu wątkach, ale nie wiem czy do niego już dotarłeś. Pomogę Ci zrozumieć bardzo ważną rzecz.

Po pierwsze wbij sobie do głowy najważniejsze słowo do którego będziesz musiał się dostosować - konsekwencja.
Bądź konsekwentny w swoich postanowieniach. Odpowiedz sobie na pytanie - co możesz uzyskać pisząc komuś że zrywasz kontakt, komuś kto zerwał go już dawno temu.

W Twoim przypadku sprawa jest jasna, nie chcesz tego kończyć tylko ratować.

Zastanów się jak chcesz to zrobić? Odpowiedz na najważniejsze pytanie co o tym wszystkim myślisz? Pomogę Ci, żyjesz w niepewności i przekonaniu że to koniec. Na tym chcesz budować tą relację? Nie uda Ci się to. Zmień tok rozumowania, skoro chcesz dobrze, to myśl o tym jak będzie dobrze.

Zostaw ją teraz, zajmij się sobą. Kto zakończył ten związek? Ona czy Ty? Ona, była uczciwa i nie chciała tego ciągnąć, bo jak piszesz popełniałeś błędy. Skoncentruj się tylko i wyłącznie na sobie i popraw to co chciałbyś zmienić.

Wróć do początku tego co tu piszę i zastanów się nad tym. Jeżeli ona jest w stanie coś do Ciebie poczuć to tylko dlatego że na prawdę Cię kochała, poczuje że straciła drugą połowę, swojego faceta i przyjaciela. Jeśli to poczuje-tylko i wyłącznie sama, bez naciskania, to się odezwie. Do tego czasu pracuj nad sobą i tylko wyłącznie nad sobą.

Jeżeli się nie odezwie może się okazać że to po prostu nie była kobieta Twojego życia, może to nie była właśnie ta miłość. Jeśli nie, to będziesz już przygotowany jak sobie radzić. I pamiętaj, nie można kogoś związać i wrzucić do piwnicy, to nie zabawka. Ma swoją wolę, jeżeli tak postanowi to Ty musisz to uszanować.

Nie martw się, to co się z Tobą teraz dzieje to nie jest jej wina. Zły nastrój to tylko Ty, pobądź trochę sam i potraktuj to tylko jako pewien dłuższy przystanek do szczęścia.
W momencie kiedy poczujesz się świetnie sam ze sobą, odkryjesz wszystko na nowo. Wtedy będziesz też gotowy na odbudowę na nowo tego związku, albo na coś zupełnie nowego.
Do tego czasu nie pisz że zrywasz kontakt i nie chcesz jej znać. To nie Ty piszesz, tylko emocje jakie w Tobie siedzą.
Opanuj to a będzie dobrze. Odetnij się całkiem, jeśli brakuje Ci kogoś z kim możesz pogadać tak jak z nią to pisz tutaj. Pisanie pomaga, za kablami siedzą prawdziwi ludzie i trzymają za Ciebie prawdziwe kciuki.
To nie są tylko puste słowa. Przemyśl to i podejmij samodzielnie decyzję. Dasz radę, Wszyscy w to wierzymy.


Pozdrawiam

41

Odp: Porada, złamane serce.

Źle to ujołem. Rozmawialiśmy na spokojnie i powiedziałem jej że nie chce się z nią spotykać ani rozmawiać bo to do niczego nie dąży bo ja przyjaźni nie chce.

Ona też miała bardzo dużo wad więc naprawdę chcę chyba zapomnieć otwarły mi się oczy,  co innego gdy będę ją jeszcze kochać i ona zmądrzeje i siądziemy i długo porozmawiamy i dojdziemy do wniosku czy jest jeszcze sens, ale wydaje mi się że to już nie nastąpi.

42

Odp: Porada, złamane serce.

Flirtuje dosyć mocno albo już jest z tym typem. Koniec tematu.

Człowieka poznaje się jak kończy smile

Posty [ 43 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Porada, złamane serce.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024