Cześć! Piszę tutaj bo ciekawa jestem Waszego zdania na ten temat a dlatego, że się nie znamy to ściemy wykluczam. Otóż pracuję z pewnym kolesiem z którym mam dość dziwne relacje, sama się już pogubiłam w tym wszystkim ale od początku. Sporo nam zajęło by się w ogóle do siebie odzywać, jakoś nie mieliśmy okazji może odwagi ale tak powoli, powoli coraz częściej rozmawialiśmy i wydawało mi się, że coś zaczyna iskrzeć( do tej pory słyszę od koleżanki, że mu chyba zależy tylko chyba sam nie wie czego chce nie mówiąc o tym, że twierdzi, że facet pożera mnie wzrokiem i ma swego rodzaju obsesję.)Z czasem zaczął się robić coraz bardziej hmm chamski, jego teksty zaczynały być niesmaczne. Na początku odpłacałam mu się tym samym ale to pogarszało sytuację,dochodziło do tego, że w ciągu miesiąca nie odzywaliśmy się do siebie przez trzy tyg. Okropnie mi działał na nerwy i nie pokazywałam, że było inaczej.Zaczepiał, rozśmieszał mnie dopóki znowu nie zaczęłam się odzywać i tak było w kółko. Próbowałam wszytskiego i wkurzenia i nadmiernej uprzejmości i obojętności. Nie mając pomysłu jak z tego błędnego koła wyskoczyć w końcu pogadałam sobie z nim na poważnie, powiedziałam, że nie życzę sobie takich tekstów i lepiej będzie jeżeli nasze rozmowy będą sprowadzać się tylko do rozmów na temat pracy. I było tak przez jakiś czas ale na nowo zaczynamy gadać, żartować. Wiem, sama nie jestem konsekwentna ale chyba dlatego, że nie lubię kiedy jest takim chamem ale też nie lubię kiedy muszę traktować go jak powietrze. I już się pogubiłam bo niby ma mnie gdzieś a jednak nie mogę np.swobodnie porozmawiać z innymi bo zaraz stoi obok i albo słucha albo się w rozmowę wcina. Strasznie mnie męczy ta sytuacja... Macie jakieś propozycje co z tym fantem zrobić?
Pozdrawiam A.
Temat: męczące relacje
Zobacz podobne tematy :
Odp: męczące relacje
obojętność wobec niego tylko i wyłącznie, uprzejma bądź i nie pokazuj swoich emocji jemu
Odp: męczące relacje
ciężko nie pokazywać emocji...
Odp: męczące relacje
Zainteresowany facet nie jest chamski,można żartować ale w granicach dobrego smaku.
Odp: męczące relacje
olewaj to mu sie znudzi