"Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

...bo w Waszych konfliktach nikt Wam nie pomoże".


Prawda czy fałsz? tongue

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Tak na początku moze dziala ale nie caly czas

3

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

po drobnej sprzeczce jak najbardziej, ale jak są poważniejsze problemy to myślę że nie załatwi

4

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Fałsz, bo w gruncie rzeczy jest to zamiatanie problemów pod dywan. Sprawy się rozwiązuje, a nie spycha na bok, zasłaniając czymś przyjemniejszym. Zresztą te nierozwiązane lubią się kumulować i w najmniej odpowiednim momencie uderzać ze zdwojoną siłą.

5 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2014-02-26 21:30:59)

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Po rozmowie i wyjaśnieniu wszystkiego owszem. Zamiast rozmowy- nie, nie i jeszcze raz nie.
Potem budzisz się z poczuciem, że jesteś w tym samym miejscu i nic nie ruszyło do przodu. Tak się nie robi. Co można to można, ale nic nie zastąpi szczerej rozmowy i wyjaśnienia sobie tego, co nas dręczy. smile

6

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
Nataluszek napisał/a:

Po rozmowie i wyjaśnieniu wszystkiego owszem. Zamiast rozmowy- nie, nie i jeszcze raz nie.

No właśnie, godzenie się w łóżku bywa wyjątkowo przyjemne big_smile, ale godzenie się po wszystkim, a nie w zamian za konstruktywne rozwiązanie problemu.

7

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

podobno przez lozko mozna wszystko zalatwic..

8

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Dla mnie to głupota. Problem nie znika tylko odsuwa się w czasie.

9

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
Lily89 napisał/a:

Dla mnie to głupota. Problem nie znika tylko odsuwa się w czasie.

Dokładnie. Chyba, że zależy co tym "problemem" jest. Bo jeśli partner jest tylko czymś urażony, obrażony o jakąś głupotkę - wówczas takie coś zadziała... Ale jeśli w grę wchodzą jakieś fundamentalne problemy, typu brak szacunku, nieuczciwe zagrania - wówczas próby "zjednania" się w łóżku nic nie dadzą poza jakimś chyba kacem moralnym...

10

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
kosmiczny nick napisał/a:

Ale jeśli w grę wchodzą jakieś fundamentalne problemy, typu brak szacunku, nieuczciwe zagrania - wówczas próby "zjednania" się w łóżku nic nie dadzą poza jakimś chyba kacem moralnym...

Dokładnie. Są takie problemy przez które nie dojdzie w ogóle do spotkania w łóżku a co dopiero do zgody smile.

11

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Zgadzm się z tą drugą  częścią...

12

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
Olinka napisał/a:

Fałsz, bo w gruncie rzeczy jest to zamiatanie problemów pod dywan. Sprawy się rozwiązuje, a nie spycha na bok, zasłaniając czymś przyjemniejszym. Zresztą te nierozwiązane lubią się kumulować i w najmniej odpowiednim momencie uderzać ze zdwojoną siłą.

Jestem twego zdania.

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Słyszałem to w tej wersji : Przepis na szczęśliwe małżeństwo: jeśli jest więcej stosunków niż kłótni to jest szczęśliwe. Uogólnienie ? - pewnie!  ale moim zdaniem celne bo ogół ludzi tak funkcjonuje. A ty wrażliwcze - idź się powieś !

14

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
Olinka napisał/a:
Nataluszek napisał/a:

Po rozmowie i wyjaśnieniu wszystkiego owszem. Zamiast rozmowy- nie, nie i jeszcze raz nie.

No właśnie, godzenie się w łóżku bywa wyjątkowo przyjemne big_smile, ale godzenie się po wszystkim, a nie w zamian za konstruktywne rozwiązanie problemu.

Dokładnie. Inaczej problem zostanie i nawet jak nie od razu, to w końcu wyjdzie na wierzch.
Oczywiście, zależy też jak pisał kosmiczny nick czy drobnostka czy ważniejsze sprawy, ale tak naprawdę też nie zawsze, wszystko warto sobie wyjaśnić, porozmawiać.

15

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
Piotr Introwertyk napisał/a:

Słyszałem to w tej wersji : Przepis na szczęśliwe małżeństwo: jeśli jest więcej stosunków niż kłótni to jest szczęśliwe. Uogólnienie ? - pewnie!  ale moim zdaniem celne bo ogół ludzi tak funkcjonuje. A ty wrażliwcze - idź się powieś !

Moj maz nie mial czasu sie klocic, bo zajety byl uprawianiem sexu.

Przez 5 lat mielismy sex po 5 razy na dobe i zadne z nas nie bylo szczesliwe...
on nigdy nie mial dosc, a ja powoli mialam wszystkiego  dosc.

Nie funkconowalo, rozeszlismy sie.

Zycie to wiecej niz sex,

sam sex nie uszczesliwia.

Sa sprawy ktore nie da sie przeskoczyc uprawianiem stosunkow.

16

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Jak kobieta która wcześniej dostała lanie za słoną zupe moźe iść z sadystą uprawiać seks.
Najsmutniejsze jest to źe wiele osób  wierzy w brednie tego typu .Potem nie ma bliskości- jest spółkowanie . Tabletki na to aby się chciało,tabletki na to aby stanął na wysokości zadania... no,tak to właśnie wygląda.

17

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
daria1968 napisał/a:

Jak kobieta która wcześniej dostała lanie za słoną zupe moźe iść z sadystą uprawiać seks.
Najsmutniejsze jest to źe wiele osób  wierzy w brednie tego typu .Potem nie ma bliskości- jest spółkowanie . Tabletki na to aby się chciało,tabletki na to aby stanął na wysokości zadania... no,tak to właśnie wygląda.

Owszem, aczkolwiek ten Twój przykład z "za słoną zupą" to ewidentne ekstremum... Fakt, w takiej sytuacji następujący po tym seks jest bardziej perwersją niż aktem miłości... I nie ma tu już miejsca na uczucia a jest tylko próbę rozładowania negatywnych emocji w łóżku. I tu już temat zaczyna zahaczać o zagadnienia szeroko poruszane w innym, interesującym wątku na Forum: "żony aseksualnych mężczyzn", bo złe relacje dotyczą każdej ze stron związku i efekty później widać. Najczęściej jako odsuwanie się, niechęć i obrzydzenie do bliskości. I tu już szukanie rozwiązania problemu w łóżku jest nieporozumieniem...

18

Odp: "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...
Nataluszek napisał/a:

Po rozmowie i wyjaśnieniu wszystkiego owszem. Zamiast rozmowy- nie, nie i jeszcze raz nie.
Potem budzisz się z poczuciem, że jesteś w tym samym miejscu i nic nie ruszyło do przodu. Tak się nie robi. Co można to można, ale nic nie zastąpi szczerej rozmowy i wyjaśnienia sobie tego, co nas dręczy. smile

Zgadzam się z tym. Prędzej czy później te niewyjaśnione sprawy będą narastać, więc lepiej zająć się nimi na bierząco.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » "Niech wszelkie spory załatwi małżeńskie łoże, ...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024