hej, mam pewien problem. ostatnio mialam okres 31 stycznia do 5 lutego. stało się cos dziwnego bo dostalam wczoraj czyli 23 luty. tylko to nie jest taki normalny okres, na początku takie brązowe plamienia, zero krwi. dzisiaj rano troche krew mi leciała.ale tylko troche. brzuch mnie nie bolał, nic. kochalam się dzisiaj z chlopakiem. i wtedy mi krew leciała jak by normalny okres. a potem juz nic. nie wiem co to moze byc, a okres powinnam pare dni pozniej dostać.moze któraś tak miala ?
dodam ze nigdy nie bylam jeszcze u ginekologa. za ponad miesiac bede miala dopiero 18 lat. jestem dojrzała, ale jakos nie przełamie się zeby pojsc do lekarza. strasznie się martwię, moj chlopak tak samo.