Tak jak w temacie myślicice ze z dnia na dzien uda nam sie zmienic charakter ?
i jakie byście chciałbycpo swoich doświadczeniach :)ja przez mój obecny związek chciałabym być kobieta pewną sibie , ktora pokaże ze potrafi co myslicie ?:D czekam na odpowiedzi mam nadzieje że rozkręcimy fajny temat ![]()
Z dnia na dzień na pewno się nie uda zmienić charakteru, ogólnie jest to jednak możliwe.
np. pewnie doświadczenia życiowe sprawiają że stajemy się silniejsi czy pewniejsi siebie, możemy też pracować nad sobą by zmienić np. dla kogoś jakąś cechę charakteru, która przeszkadza nam w funkcjonowaniu z innymi ( np. osoba zazdrosna może nabrać dystansu)
hmm...ja jestem osobą . Ojciec zazdrosną i nie ufną (przez bylego partnera w ktorym bylam slepo zakochana , mam z nim dziecko on jesdnak wciaz kłamał i zdradzał) teraz jestem w nowym zwiazku i ze wszystkiego co on mowi a tego nie robie to w pozniejszym czasie wszędzie szukam jego kłamstwa to chce w sobie zmienic
oraz to zeby nei uzalezniac sie od niego (mieszkam z nim ) chce byc kobieta która pokaże ze moze wszystko , ze jest pena siebie i dba o siebie ..( z tym dbaniem to wiadomo ) makijarz itp idd ![]()
To że jeden kłamał, nie znaczy że i następny będzie. Ja też byłam oszukiwana przez wcześniejszego faceta, ale w obecnym związku nie martwię się o to. Trzeba mieć trochę zaufania do drugiej osoby, bo bez tego nic się nie uda. Jeśli założysz że obecny facet będzie kłamał, będziesz się tego dopatrywac na każdym kroku to możesz go tylko do siebie zniechęcić.
Co do bycia niezależnym - wiadomo to podnosi trochę na duchu, sprawia że jakby coś poszło nie tak to same sobie damy radę. Z drugiej strony skoro jest się w związku powinno się wzajemnie uzupełniać, a nie uniezależniać od drugiej osoby...
moze nie ufam dlatego . że kilka razy dopatrzyłam się naprawde kłamstwa i masz racje powinno tak byc.mogłabyc pomoc mi lub wytłumaczyc jak moge sie tego nauczyc?
Nie wiem czy potrafię... nie wiem czy można ot tak się tego nauczyć. Może po pierwsze nie rozpamiętuj byłego związku, nie doszukuj sie podobieństw pomiędzy byłym a obecnym partnerem, ufaj obecnemu facetowi, patrz na jego pozytywne cechy, gdy dojdzie do nieporozumień wyjaśnijcie sobie wszystko na spokojnie szczerą rozmową
w dodatku gdy mowi , będe za godz wraca za 3 i tak prawie codziennie ..a gdy zwracam mu uwage mowi ze jestem nienormalna..dlatego po to ten wątek jak zmienic samą siebie
to gdzie on chodzi? tak w ogóle to długo już z nim jesteś, bo nie pisałaś tego
wiesz to on jest nienormalny jak tak mowi , bo jak sie jemu mowi ze sie spoznia za dlugo i jeszce mowi ze to nic i robi to dalej wiec uwazaj na niego i to on powinuen cis zmiewnic nie ty
ojj gdyby tak dalo sie zmienić charakter!
moj temperament mnie zabija ;/
7 mis od pol roku razem mieszkamy . To jest typ osiedlowy "za kolegami w ogien skoczy" ale kiedys palil ziolo , imprezy itp dla mnie sie zmienil bardzo sie zmienił za duzo do opisywania
jednak staram tez sie go zrozumiec ma 20 lat ..jemu tez jest pewnie trudno . chce mu pokazac ze ma we mnie wsparcie i ze zawsze moze na mnie liczyc ze ja potrafie cos wiecej niz tylko drzec jadaczke. a przez te godz siedzi z kolegami na osiedlu...dodam ze naprawde dla mnie i mojego dziecka zmienil sie nie do poznania i co do zdrady ufam mu ze by tego nie zrobił(obydwoje jestesmy na to uczuleni)
ja bym chciała mieć własnie "temperament" dobrze to ujęłaś powiedz jak zachowuje się taka osoba?
napisałaś o szczerej rozmowie , jednak moj facet nie umie tak rozmawiac, nalezy do grupy które trzymaja wiekszosc dla ciebie to co myślą co czują ..
Musisz być sobą, nie możesz ot tak się zmienić , zyskać temperament z dnia na dzień. Też wychodź, do koleżanek, do kosmetyczki, na zakupy - nie siedz tylko w domu i nie czekaj na niego, miej też swoje życie