Mały flirt internetowy z obcokrajowcem a kilkuletni związek... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mały flirt internetowy z obcokrajowcem a kilkuletni związek...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Mały flirt internetowy z obcokrajowcem a kilkuletni związek...

Jestem osobą młodą, studiuję. Jestem w związku z chłopakiem od 4 lat, mieliśmy różne wzloty i upadki.  Nienawidzę zdrady, nawet flirtu, ale stało się coś, co nawet mnie zadziwia... Poznałam kogoś na portalu dotyczącym nauki języka, nie jest to portal randkowy itp. Chciałam tylko podszkolić język, ze względu na to, że studiuję filologię germańską... Poznany w internecie chłopak wiedział od początku, że jestem zajęta... Od kilku tygodni często piszemy wieczorami, on mieszka w Austrii i bardzo dobrze umie język niemiecki, którego się uczę, mimo że tak naprawdę on jest Czechem... Teraz jestem rozdarta, bo coraz bardziej zaczyna mi zależeć na tym mężczyźnie... Co do mojego chłopaka - nasz związek rozwinął się szybko, gdy byłam nastolatką, w sumie nigdy nie był w moim typie, czyli słucha całkiem innej muzyki niż ja, nie mamy aż tak wielu wspólnych zainteresowań, z wyglądu też nigdy nie był jakiś oszałamiający dla mnie, przykre, że tak mówię, ale wygląd jednak ma jakieś znaczenie... Ja zawsze byłam tzw kujonem z dobrego domu, on raczej jest leniwy i pochodzi z ubogiej rodziny... Jest nam w sumie razem dobrze, chociaż on ma trudny i wybuchowy charakter i często przez to się kłócimy, choć i tak myślę,że najgorszy kryzys i fala kłótni w naszym związku minęły... Teraz jest stabilnie i nierzadko fajnie, ale... Zawsze miałam jakieś poczucie, że on nie jest wystarczająco dobry dla mnie, że może za bardzo się różnimy od siebie. Teraz poznałam tego Czecha i czuję, że z nim mam więcej wspólnego. Do tego wydaje się bardziej odpowiedzialny, bo mieszka sam za granicą, lubi podobną muzykę, jest wrażliwy a obecny chłopak jest leniwy i według mnie często zbyt nieodpowiedzialnie się zachowuje, nie umie oszczędzać pieniędzy, stosunkowo często pije alkohol i jakoś tak... Mam wrażenie, że albo zostawię to tak jak jest, czyli do końca życia będę w obecnym związku i moje życie być może będzie po prostu stabilne i będę się modlić o to, by obecny chłopak znalazł dobrą pracę (studiuje nieobiecujący kierunek), przestał trwonić własne pieniądze (kiedyś nasze pieniądze) na głupoty i jak najrzadziej okazywał trudny charakter tj szały złości o byle co, albo  - zmienię totalnie swoje życie i gdy się lepiej poznamy z wspomnianym obcokrajowcem spotkam się z nim i zrobię coś najbardziej szalonego w swoim życiu. Nie jestem już nastolatką, świat ma coraz mniej granic i nie sądzę, że jest to dziecinne marzenie myśleć o możliwości np. wyjazdu na dłużej do Austrii czy Niemiec. Wiem, że to może brzmieć naiwnie w stylu "rzuci wszystko dla chłopaka, którego ledwo zna", ale nie do końca tak jest. Z reguły jestem bardzo ostrożna i myślę racjonalnie i nie spotkałabym się z nim, jeśli bym się nie upewniła czy to ma sens i czy to bezpieczne itd. Dodam jeszcze, że ten obcokrajowiec jest dość romantyczny i jest bardzo mną zauroczony, wie, że mam chłopaka, ale mówi po prostu, że wszystko może się zdarzyć... Co byście mi poradziły w tej sytuacji? Może któraś z was postawiła kiedyś wszystko na jedną kartę?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mały flirt internetowy z obcokrajowcem a kilkuletni związek...

Nie rozumiem uzależniania jednej decyzji od drugiej, skoro nie kochasz obecnego chłopaka i/lub nie widzisz z nim przyszłości to zerwij, nie trać ani swojego a ni jego czasu na trwanie w trwaniu, z kolei jeśli chodzi o tego Czecha, to ciężko stwierdzić, to raczej oczywiste, że rysuje przed tobą pozytywny wizerunek, nie będzie przecież mówić o swoich przywarach... Zmierzam do tego, że rzeczywistość może być z goła odmienna, niż to, jak się on ci prezentuje przez internet...

3

Odp: Mały flirt internetowy z obcokrajowcem a kilkuletni związek...

Może trochę przesadziłam z krytyką obecnego chłopaka w poście, ale nie powiedziałabym, że go nie kocham. To znaczy czasem zastanawiam się czy to nie jest już przyzwyczajenie. Rozum każe mi zostać z obecnym chłopakiem, znamy już siebie dobrze, ale serce chciałoby czegoś innego...może nie tyle romansu, co chłopaka bardziej podobnego do mnie, bardziej wrażliwego... Te decyzje są trochę zależne od siebie, bo prawdopodobnie nie będę miała odwagi w sobie, by tak po prostu zerwać z obecnym chłopakiem, skoro z nim "nie jest źle", wolę już być z nim niż sama... Prawdopodobnie zerwanie bolałoby tak czy siak, a jestem za słaba psychicznie na takie "catarsis" z własnej woli. A jeśli zerwę, miałabym spokojne sumienie, angażując się w znajomość z tym drugim.

4

Odp: Mały flirt internetowy z obcokrajowcem a kilkuletni związek...

No cóż, i dlatego ten współczuje twojemu chłopakowi, bo zdaje się, że nie jest on już twym chłopakiem, a bezpieczną przystanią, do czasu aż spotkasz kogoś lepszego, bardziej odpowiedniego dla siebie, i zwyczajnie go porzucisz na rzecz tej nowej relacji - smutne... Ale, jak pisałem wcześniej, jeśli nie widzisz z nim przyszłości to z nim zerwij, bo zwyczajnie nie ma to sensu, i do tego zwodzenie chłopaka w ten sposób jest nie w porządku.

5

Odp: Mały flirt internetowy z obcokrajowcem a kilkuletni związek...

W każdym związku z czasem opada zauroczenie, pojawia się codzienność i borykamy się z wadami partnera. Bo każdy je ma. zastanów się czy jesteś z chłopakiem bo jego wady potrafisz tolerować czy dlatego bo boisz się być sama?
W każdym związku też jeden z partnerów może trafić na kogoś kto wyda się dużo lepszy od obecnego partnera. Szczególnie właśnie wtedy jak już dobrze znamy wady tej drugiej osoby. Jeżeli jednak decydujemy się z kimś być to moim zdaniem powinno się zatrzymywać na bardzo chłodnych stosunkach koleżeńskich każda nową znajomość kiedy odczuwamy że ta osoba się nam podoba. To że ktoś wie że jesteśmy zajęci nie uchroni nas przed zauroczeniem się a wiara w to że ja znam granicę i potrafię się kontrolować ma się nijak do naszych stanów emocjonalnych. Szczególnie jak znajomość robi się coraz intensywniejsza.

6

Odp: Mały flirt internetowy z obcokrajowcem a kilkuletni związek...

Dziękuję za odpowiedzi. Cóż, do niczego tak naprawdę złego jeszcze nie doszło między "tym drugim" a mną, sczególnie, że znamy się jedynie wirtualnie. Wasze odpowiedzi uświadomiły mi, że mój obecny chłopak nie jest tylko "bezpieczną przystanią", jest kimś więcej dla mnie i tematy innych dziewczyn, które czytałam na forum uświadomiły mi też, że każdy związek się zmienia, a mój jest na etapie stabilizacji, nie ma mega ekscytacji, ale też chyba nie jest tak naprawdę źle. Może takie małe zawirowanie było mi pisane... Na szczęście jeszcze nic tragicznego nie zrobiłam. Nie wiem czy zakończę znajomość z "tym drugim", ale na razie spróbuję go jakoś zredukować do stosunków bardziej koleżeńskich...

7

Odp: Mały flirt internetowy z obcokrajowcem a kilkuletni związek...
rozalia094 napisał/a:

Dziękuję za odpowiedzi. Cóż, do niczego tak naprawdę złego jeszcze nie doszło między "tym drugim" a mną, sczególnie, że znamy się jedynie wirtualnie. Wasze odpowiedzi uświadomiły mi, że mój obecny chłopak nie jest tylko "bezpieczną przystanią", jest kimś więcej dla mnie i tematy innych dziewczyn, które czytałam na forum uświadomiły mi też, że każdy związek się zmienia, a mój jest na etapie stabilizacji, nie ma mega ekscytacji, ale też chyba nie jest tak naprawdę źle. Może takie małe zawirowanie było mi pisane... Na szczęście jeszcze nic tragicznego nie zrobiłam. Nie wiem czy zakończę znajomość z "tym drugim", ale na razie spróbuję go jakoś zredukować do stosunków bardziej koleżeńskich...

Zakończ tę znajomość koniecznie!!!
On jest w Tobie zauroczony i ma gdzieś że jesteś w związku. Ty całkiem na poważnie rozważałaś zakończenie swojego związku przez tę znajomość. Jeżeli chcesz kontynuować obecny związek to nie ma żadnego powodu utrzymywać tej znajomości a jest wiele powodów by ją zerwać jak najszybciej. Z resztą jak nie potrafisz odsunąć czegoś co mogło zaszkodzić Twojemu związkowi, jak znajdziesz sobie wymówkę żeby znajomość z zauroczonym Czechem utrzymać - to będzie jednoznaczne i wtedy doradzam jak najszybsze odejście od obecnego partnera dla jego dobra.

8

Odp: Mały flirt internetowy z obcokrajowcem a kilkuletni związek...
Airuf napisał/a:
rozalia094 napisał/a:

Dziękuję za odpowiedzi. Cóż, do niczego tak naprawdę złego jeszcze nie doszło między "tym drugim" a mną, sczególnie, że znamy się jedynie wirtualnie. Wasze odpowiedzi uświadomiły mi, że mój obecny chłopak nie jest tylko "bezpieczną przystanią", jest kimś więcej dla mnie i tematy innych dziewczyn, które czytałam na forum uświadomiły mi też, że każdy związek się zmienia, a mój jest na etapie stabilizacji, nie ma mega ekscytacji, ale też chyba nie jest tak naprawdę źle. Może takie małe zawirowanie było mi pisane... Na szczęście jeszcze nic tragicznego nie zrobiłam. Nie wiem czy zakończę znajomość z "tym drugim", ale na razie spróbuję go jakoś zredukować do stosunków bardziej koleżeńskich...

Zakończ tę znajomość koniecznie!!!
On jest w Tobie zauroczony i ma gdzieś że jesteś w związku. Ty całkiem na poważnie rozważałaś zakończenie swojego związku przez tę znajomość. Jeżeli chcesz kontynuować obecny związek to nie ma żadnego powodu utrzymywać tej znajomości a jest wiele powodów by ją zerwać jak najszybciej. Z resztą jak nie potrafisz odsunąć czegoś co mogło zaszkodzić Twojemu związkowi, jak znajdziesz sobie wymówkę żeby znajomość z zauroczonym Czechem utrzymać - to będzie jednoznaczne i wtedy doradzam jak najszybsze odejście od obecnego partnera dla jego dobra.

Po takim czasie, może trochę więcej niż tygodniu przejrzałam na oczy smile Ten "drugi" internetowy znajomy jest mi już prawie obojętny i mnie irytuje wręcz, to było zaledwie zauroczenie, nawet nie... Ech wsty mi, kobieta zmienną jest, ale żeby aż tak?! hmm

9

Odp: Mały flirt internetowy z obcokrajowcem a kilkuletni związek...
rozalia094 napisał/a:

wolę już być z nim niż sama...

I właśnie dlatego powinnaś zakończyć na dzień dzisiejszy wszelkie relacje z mężczyznami.
Pobądź trochę sama i zastanów się, czego chcesz od życia i jakiego związku potrzebujesz.

A Twojego chłopaka mi żal. Bo zmarnował parę dobrych lat.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mały flirt internetowy z obcokrajowcem a kilkuletni związek...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024