potrzeby seksualne a samoocena? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » potrzeby seksualne a samoocena?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1 Ostatnio edytowany przez seksuolożka (2009-08-21 00:31:49)

Temat: potrzeby seksualne a samoocena?

Przede wszystkim: Cześć!
To mój pierwszy post na tym forum, więc witam wszystkich!
Jestem studentką V roku seksuologii klinicznej na wydziale psychologii i mam do Was drogie Panie smile małe pytanie smile

Być może zastanawiałyście się kiedyś jak Wasze kontakty seksualne wyglądałyby gdybyście były trochę bardziej pewne siebie?
Myślicie, że Wasza samoocena przeszkadza, czy pomaga Wam w życiu seksualnym?

Bardzo interesuje mnie Wasze zdanie! Pytam, ponieważ piszę pracę magisterską na ten temat.

Oprócz dyskusji, zapraszam również Was, do wzięcia udziału w krótkim, ANONIMOWYM badaniu testowym, które przyczyni się znacznie do napisania wyżej wymienionej pracy.
Chętne proszę o kontakt mailowy, albo PW

pozdrawiam!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

Hm..., gdybym była trochę bardziej pewna siebie, to bym byłą boginią seksu:) Moja samoocena przeszkadza mi w życiu seksualnym, chociaż bywają momenty, że czuję się bardzo atrakcyjna i wtedy rzeczywiście staję się bardziej wyzwolona. Nie myślę wtedy jak wyglądam i czy moje piersi nie są zbyt duże, bo wydaje m się, że jestem atrakcyjna. Niestety nie często tak jest i wtedy wszystko wygląda inaczej. Myślę, że samoocena ma duży wpływ na nasze życie seksualne. Właściwie gdyby się dało nie mieć samooceny, to byłybyśmy bardzo szczęśliwe:)

3

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

ja uwazam ze to bardzo wazne! ja jestem osobą pewna siebie.... co sprawia ze podczas seksu nie skupiam sie na tym jak wygląda moje ciało jak w danym momencie układają mi sie piersi i czy przypadkiem mój partner nie widzi moich fałdek na brzuchu....wiem ze wyglądam dobrze i ze faceci wcale nie widza tych " drobnych mankamentów" jak rozstępy czy celuluit a juz na pewno nie podczas sexu
Moja pewnosc siebie pozwala mi robić to na co mam ochote w danej chwili i skupic sie na przyjemnosci swojej i partnera a nie na wyglądzie mego ciała - które w moim przekonaniu wygląda dobrze:)

4

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

Hmmm ciekawe zagadnienie. Mi bardzo brakuje pewności siebie, uważam się raczej za brzydką osobę. Ale nie ma to aż tak dużego wpływu na seks. Potrafię się jakoś 'przełączyć' (na szczęście smile ), wolę się skupić na czym innym niż na tym, że tu mi brakuje, a tam jest za dużo. Wiadomo, czasem przyjdą takie myśli, ale staram się je odganiać.

5

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

smile Jestem pod dużym wrażeniem poziomu wypowiedzi - przebija przez nie duża samoświadomość. Z moich doświadczeń wynika, że kobiety unikają tematu własnej seksualności i samooceny - a tu proszę...

6

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

moj chłopak akceptuje mnie w 100% i nawet to co mnie się nie podoba, on powtarza jak się jemu podoba, i kompleksów racze przy nim w czasie stosunku nie mam.

7

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

Jak zaczynałam życie seksualne, byłam bardzo niedoświadczona, a co za tym idzie zakompleksiona.
Z czasem to jednak się zmieniło.
Obecnie uważam się za piękną, inteligętną kobietę, co pomaga mi bardzo w relacjach z mężyznami.
Poza tym w łóżku z moim partnerem potrafimy się świetnie zgrać. Poza tym jestm bardzo pewna siebie- choć na co dzień nie zawsze to pokazuję.
Uwielbiam seks i czerpię z niego maksimum przyjemności, dzięki temu uszczęśliwiam siebie i swojego partnera, który nie szuka szczęście gdzie indziej wink
Uważam, że zrobiłam duzy postęp, bo zaakceptowałam swoje ciało , takim, jakie ono jest.
Nie zmienię wielkości swoich piersi, nosa czy kształtu nóg. Taka sie urodziłam. Mogę jedynie dbać o sylwetkę i dobre umięśnienie żeby podkreślic u siebie to, co jest ładne smile

8

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

Uważam,ze sex i poczucie własnej wartości maja niewiele ze sobą wspolnego.Np.kobiety które są ciche i spokojne na codzień w łóżku są prawdziwymi demonami sexu albo odwrotnie kobiety przebojowe i piekne sa niedoświadczone i brak im doswiadczenia w łózku.Takze to zalezy od człowieka i jego seksualności.

9

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

Ale co ma piernik do wiatraka? Wymieniłaś rodzaje osobowości, a to ma się nijak do poczucia własnej wartości. Ktoś, na codzień dający sobie świetnie radę ze wszystkim, a mający problemy w łóżku zaczyna z czasem wątpić w siebie. A więc poczucie własnej wartości zostaje zaburzone.

10 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-07-11 22:33:55)

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

Witamy przyszłą seksuolożkę w naszym gronie smile
Nie podoba mi się to że od razu zakładasz że mamy niskie poczucie własnej watrości.
Na pewno niska samoocena przeszkadza w pożyciu. Podam kilka przykładów z pkt. widzenia kobiety:
- niska samoocena= kompleksy a co za tym idzie: utrudnione czerpanie radości z seksu, niechęć do zbliżeń, ukrywane ciała ( słynny seks pod kołdrą przy zgaszonym świetle), problem ze szczytowaniem, niechęć do nowości (choćby zmiana pozycji), niechęć okazywania podniecenia (wstyd) oraz do inicjowania stosunku.
Pewność siebie i swojego ciała, wiedza co nas podnieca co sie podoba jest bardzo ważna w "łóżku".

11

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

Hmm.. gdybym była bardziej pewna siebie... swojego ciała, tego co robię, hmmm.... oj była bym chyba super kochanką...
Mam ogólnie wysokie libido i wybujały temperament. Łatwo przychodzi mi zbliżenie się do kogoś i kokietowanie, kuszenie... Ale przez mój brak pewności siebie często już gdy jestem z kimś blisko krępuje się i poddaje. Długo przekonuje się do tego by zacząć coś robić. Liczę na to że to ktoś zacznie "wszytko" (pieszczoty, grę wstępną itp), a przecież nie można się tylko na tym opierać. Nie jestem pewna swoich gestów poczynań, tego czy oby na pewno jestem na tyle atrakcyjna ze facet chce być ze mną "tak blisko" czy chce bym go dotykała... Lubie eksperymentować lubię bliskość seks, ale mój brak pewności siebie blokuje mnie przed, jest taki murem na granicy który czasem tylko dzięki odpowiedniemu partnerowi i podejściu umiem przeskoczyć by dojść do sedna.
Gdybym zyskała pewność siebie taką jak sobie wyobrażam bądź chodź taka jak miałam przy swoim byłym partnerze przez jakiś czas to było by gooorąco nie raz wink

12

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

alaclaudie jeśli uwaga była do mnie to ja jednak założyłem właśnie wysoką samoocenę, wynikającą z radzenia sobie ze wszystkiego poza seksem.

13 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-07-12 07:04:21)

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

Chciałabym się jeszcze odnieść do tematu wątku- myślę że im niższa samoocena tym większy stopień tłumienia potrzeb i niższe wymagania względem partnera.
W żadnym wypadku Jack. Po prostu odpowiadałam na pytania autorki wątku. Do dyskusji powyżej postanowiłam się nie odnosić.

14

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

No niestety... moja niska samoocena sprawia, ze obywam sie bez seksu rok za rokiem.
Jak bardzo niska jest?
21 lat - seks!
25  -o znowu seks!
29 - ja pikole łał! Jakiś seks!!

i to by było na tyle...
xD

Także... niska samoocena potrafi wyłączyć tę część życia w ogóle.

15

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

W moim przypadku jest tak, że to kontakty seksualne wpływają na poprawę mojej własnej samooceny. Jeśli sama osiągam satysfakcję i widzę, że mój partner jest również w pełni usatysfakcjonowany (co poza moją własną obserwacją potwierdzone zostaje również werbalnie i w codziennym kontakcie między nami) to moje poczucie wartości rośnie, czuję się pewniejsza, atrakcyjniejsza, a co za tym idzie śmielsza i bardziej chętna do eksperymentów. 
Kiedy jednak dopiero wkraczałam w świat seksu to mogę z pełną odpowiedzialnością potwierdzić, że moje ówczesne stosunkowo wysokie poczucie wartości i atrakcyjności, pewność siebie i zaangażowania partnera bardzo ułatwiło mi pierwsze te kroki, przełamywanie barier i pokonywanie nieśmiałości. Prawdę mówiąc zupełnie nie miałam z tym problemów smile.

16

Odp: potrzeby seksualne a samoocena?

Moje poczucie własnej wartości bardzo wpływa na jakość i częstotliwość stosunków seksualnym z moim małżonkiem.Mam niskie poczucie własnej wartości,zbytnio siebie nie lubię i nie do końca akceptuję własny wygląd.Mam jakąś wewnętrzną barierę przed stosunkiem,rzadko mam ochotę.Nie mówię o swoich potrzebach.Jak również w pewnym sensie seks mnie krępuje,stresuję

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » potrzeby seksualne a samoocena?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024