Witam,
chciałabym się podjąć nauki języka angielskiego za pomocą Skype,ale nie wiem, jakich w związku z tym mogę oczekiwać rezultatów.Czy ktoś z Was szanowni forumowicze,miał do czynienia z tego typu edukacją?Jeśli tak, to jakie są plusy i minusy takiej nauki?
O ile rozmowy będą się odbywać nie z nauczycielem, a ze zwykłą osobą mówiącą w danym języku, to jak najbardziej jestem za. Oprócz poznania ciekawych osób, kultury i historii danego kraju "z pierwszej ręki", można w ten sposób osłuchać się z językiem, akcentem, sprawdzić się w normalnej rozmowie, nie takiej sztywnej jak te prowadzone w szkółkach i pokazywane w książkach. To może być ciekawe doświadczenie. Ale myślę, że aby prowadzić jako taką rozmowę z obcokrajowcem, trzeba znać podstawy, których można spokojnie nauczyć się samemu (słówka, gramatyka itd.). Sama chętnie pogadałabym z jakimś native speakerem ![]()
Witam,
chciałabym się podjąć nauki języka angielskiego za pomocą Skype,ale nie wiem, jakich w związku z tym mogę oczekiwać rezultatów.Czy ktoś z Was szanowni forumowicze,miał do czynienia z tego typu edukacją?Jeśli tak, to jakie są plusy i minusy takiej nauki?
Masz namysli szkole jezykowa czy zwykla konwersacje po angielsku.Ja korzystalam ze szkoly jezykowej przez skypa i jestem zadowolona,nie musialam wychodzic z domu tracic czasu i pieniedzy na komunikacje.Musisz tylko znalezc dobrego nauczyciela,ktory rzetelnie bedzie Cie uczyl.Ja mialam kiedys takiego,przez skypa oczywiscie,ze mi wlaczal jakies filmiki,a sam jadl jakies slodycze,slychac bylo w sluchwkach jak szelescil papierkami:-)Osobiscie polecam
Ja uczyłam się przez skypa języka angielskiego i byłam zadowolona. Pogaduszki z lektorem były fajnym uzupełnieniem kursu ESKK online. Nie wiem, czy z samych rozmów mogłabym się nauczyć tego języka? Chyba najlepiej zabrać jakiś kurs plus możliwość konwersacji.
Native speakera to pewnie ciężko znaleźć. A ile kosztuje taki nauczyciel? To były zwykłe lekcje czy tylko pogadanki?
Native speakera to pewnie ciężko znaleźć. A ile kosztuje taki nauczyciel? To były zwykłe lekcje czy tylko pogadanki?
Susane, lekcje nie były drogie, chyba coś około 15 zł . Najlepiej wejdź sobie na stronę eskk tam znajdziesz wszystkie informacje.
Nie lepiej znaleźć jakiegoś kumpla anglika
?