Cześć Kochane,
chciałabym z Wami porozmawiać na temat Waszej pracy, jak udało Wam się ją znaleźć jakie macie umowy i jak odnosicie się do umowy zlecenie...
Ja jestem osobą młodą bez większego doświadczenia, studiuję i mam wrażenie, że otrzymanie umowy o pracę graniczy z cudem. Do tej pory tylko słyszałam lub widziałam w ofertach, że szukają ludzi z doświadczeniem, a umowę o pracę można dostać jedynie po dłuuugim czasie, a takie osoby jak ja mają zazwyczaj szanse na umowę zlecenie i to zwykle w pracy fizycznej.
Szczerze mówiąc straciłam motywację... Co z tego, że się uczę jak trzeba mieć cholerne szczęście żeby złapać coś konkretnego, a tak umowa zlecenie zero praw do urlopu, chorobowego, nawet na raty nic nie dostanę, żeby urządzać własne gniazdko, już nie wspomnę o kredycie na mieszkanie.
Zaczęłam łapac doła, godzimy się na to, bo nie mamy innego wyjścia, a ktoś tam u góry na tym korzysta...
Temat: Praca na umowę zlecenie, czyli epidemia śmieciówek. Porozmawiajmy!!