Jak sobie poradzić jako samotna matka? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak sobie poradzić jako samotna matka?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

Temat: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

W wieku 31 lat zostałam sama z malutkim dzieckiem. Zostałam z domem, którego nie jestem w stanie utrzymać i któy usiłuję sprzedać oraz z pracą, której nienawidzę. Czuję się strasznie zagubiona, bo właśnie rozpada się mój związek po rozwodzie i wiem już, że lada moment stanę w obliczu poradzenia sobie samej z tą sytuacją. Opiekę dla dzidzi na razie mam, ale nie daję rady sama z domem, jest duży, nie mam siły, ani fizycznej ani finansowej do jego utrzymania. Próbuję go sprzedać, to niełatwe. Poza tym jest praca, która jest, ale której nienawidzę, i którą muszę zmienić, inaczej dostanę czegoś w głowę (pracuję tam już 10 lat, każdy rok to ten za dużo). Jestem przygnębiona tym, pracą w sumie chyba najbardziej. Boję się ją rzucić, bo z czego będę żyła, a z kolei na samą myśl, że muszę ją kontynuować, dostaję nerwicy. Nie ma mowy abym jej nie rzuciła, bo inaczej dziecko mnie straci. Nie mam pojęcia co mam zrobić. Czy była jakaś kobieta w podobnej sytuacji?? Proszę o jakieś wsparcie sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

Zachowujesz sie jak male dziecko .praca be dom be wszystko be .masz 31 lat wiec zachowuj sie jak dojrzala kobieta .kaprysic to moze twoja dzidzia .nie kest widze dla ciebie problem facet  tylko praca o dom .pomysl ile osob z miloscia chodzi do swojej pracy .co chcesz w tym momencie pokazac .masz dziecko ktore sprowadzilas na swiat wiec wez za nie pelna odpowiedzialnosc .dostac cos w glowie jak dalej tam bedziesz musial pracowac ?!?!?!- no coz wiesz ile osob dostaje cos w glowie BO NIE MA PRACY BO NIE MA ZA CO KUPIC DZIECIOM JEDZENIA .wez sie ogarnij bo jakos tragedii w twoim zyciu nie widac tylko twoje rozkapryszenie .masz dziecko i powinnas zmobilizowac sie dla dziecka by mu stworzyc godne warunki dziecinstwa .jak ta opcja ci nie odpowiada to poszukaj sobie faceta ktory bedzie tyral na twoj duzy dom a ty bedziesz siedziec i pachniec

3

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

Niestety jest w tym sporo racji. Teraz to Ty musisz mieć "jaja" w tym domu i nie ma co się rozczulać. Pamiętaj, ze jesteś wzorem dla tego dziecka. Układaj swoje sprawy stopniowo, krok po kroku.

4

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

Agnes, dzięki za wyważoną odp. Nie rozumiem, czemu myszka tak ostro na mnie wyjechała. Ja wiem jak to wygląda z boku, ale naprawdę jest mi =ciężko. Nagle zostałam sama z ogromem rzeczy, które do tej pory były oczywiste, uwierzcie mi, że to nie na kobietę, np. muszę dwa razy dziennie dźwigać ogromne wiadra z popiołem. Jest ciężko sad A praca jest naprawdę okropna, jet mobbing i straszny stres, nie dam rady. Proszę aby wypowiedziały się jakieś mamy, które sobie poradziły, wiem, że krok po kroku jakoś wyjdę, ale na razie mnie to przeraża..

5

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?
Annabelle31 napisał/a:

Agnes, dzięki za wyważoną odp. Nie rozumiem, czemu myszka tak ostro na mnie wyjechała. Ja wiem jak to wygląda z boku, ale naprawdę jest mi =ciężko. Nagle zostałam sama z ogromem rzeczy, które do tej pory były oczywiste, uwierzcie mi, że to nie na kobietę, np. muszę dwa razy dziennie dźwigać ogromne wiadra z popiołem. Jest ciężko sad A praca jest naprawdę okropna, jet mobbing i straszny stres, nie dam rady. Proszę aby wypowiedziały się jakieś mamy, które sobie poradziły, wiem, że krok po kroku jakoś wyjdę, ale na razie mnie to przeraża..

Powiedz co cie tak przeraza ????spojrz w oczy swojemu dziecku jakie ono jest przerazone!!!!nie naskakuje na ciebie ale zaloz portki i zacznij pracowac nad soba .przeczytalam twoje posty i musze ci powiedziec ze chcialabys by facet cie uwielbial w kazdej minucie bys ty byla w punkcie zainteresowania .gdzie ty sie martwisz o dziecko???sex sex sex .zacznij kierowac swoim zyciem i zyciem dziecka .nikt ci nie bedzie lukrowal bo nie na tym polega pomoc .naprawde piszesz ze potrafisz wymyslac sytuacje i je analizujesz ,lecz po co ???kto to by wytrzymal???postaw sie w miejscu faceta ktory bedzie ci wkrecal filmy i cie dreczyl!nikt tego nie wytrzyma .kto ci zanizyl twoja osobowosc ?bo to nie jest ze tak z powietrza sie wzielo.

6

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

@myszka50
Masz rację, że kobieta w dojrzałym wieku powinna ścisnąć pośladki i wziąć się za siebie. Z tego co jednak przeczytałem to autorka wątku nie zamierza się poddawać, po prostu wylewa swoje żale ze względu na swoją sytuację życiową. Próbuje wyrzucić z siebie wszystko to co ją boli.
Ma nieciekawą pracę, a to może naprawdę zdołować. W dodatku perspektywa że trzeba ją wykonywać, bo inaczej pozostawi się dziecko i siebie samą bez środków do życia, jest bardzo przygnębiająca. Jestem jednak zdania, że nie może być akceptacji na to, aby przeżywać stres w pracy. Lepiej znaleźć gorzej płatną pracę niż użerać się z dotychczasową. Dlatego trzymam kciuki za autorkę, żeby znalazła bardziej satysfakcjonującą pracę.

7

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

Ile osob wykonuje swoja prace zgodnoe z wyksztalceniem ?ile osob chodzi z przyjemnoscia do pracy .?nie ma 20 lat ciagnie te prace juz od 10 .wiec czas na zmiane byl nie rok nie dwa a 10.mysle ze tu nalozylo sie zycie prywatne autorki i to wszystko zaczelo sie nawarstwiac !przeciez facet nie odpowiada decyzja jest krotka ,odchodzi i koniec piesni.co tu ubolewac .tak jak piszesz spiac posladki i w przod .jest dziecko.i tu powinna skupic sie na nim uwaga .daje duzy nacisk na dziecko !nie na faceta .

8

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

Przeczytałem Twoje posty z poszedniego wątku i mam pytanie. Co takiego wydarzyło się w ciągu dzisiejszego dnia, że zaczęłaś moim zdaniem popadać w paranoję.
Jeszcze tydzień temu byłaś z siebie zadowolona ("mam dom, jestem niezależna finansowo"). Tak jakby Ci się postrzeganie obróciło o 180 stopni.
Wg mnie chorobliwie uzależniasz swoją wartość od innych ludzi, zamiast przekonać samą siebie, że jesteś wspaniałą kobietą. Może spróbuj afirmacji.

9

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

Annabelle. Spokojnie, krok po kroku. Poukładaj swoje priorytety. Myślę, że na pierwszym planie powinno to chyba być Twoje dziecko. Ok, dalej. Żeby je utrzymać i dbać o nie, oprócz serca, musisz mieć na to środki. Pracujesz, więc nie jest źle. Łatwiej chyba zmienić pracę bez presji, niż szukać jej od zera. To duży plus. Masz dom, nie jesteś do niego aż tak bardzo przywiązana, jesteś świadoma, że generuje spore koszty, których na dłuższą metę nie udźwigniesz. Ok, wcześniej czy później (czytaj: drożej lub trochę taniej) uda Ci się go sprzedać, a za część pieniędzy kupić mniejsze lokum. To kolejny krok. Na tym etapie już powinnaś poczuć się lepiej, wzmocnić psychicznie, nabrać pewności siebie oraz dobrej energii i pomysłów na najbliższą przyszłość, bo z sukcesem pokonałaś już jakiś problem. Jeśli to tego czasu nic nie drgnęło z pracą, to zaczynasz intensywniej szukać nowego zajęcia (przy okazji - w jakiej branży pracujesz, jakie jest Twoje wykształcenie?). Masz komfort finansowy - zakładając, że zostały Ci jakieś niemałe środki z zamiany domu na mieszkanie, który pozwala Ci na spokojne szukanie lepszej pracy (a może założenie jakiegoś własnego biznesu, pomyśl o tym). Dalej nie ma co wybiegać, bo pewnie życie i tak napisze Ci jakiś scenariusz, może do tego czasu poznasz kogoś, kto Cię ukierunkuje i pomoże w kolejnych decyzjach. Najważniejszy jest plan działania, a nie zadręczanie się bagienkiem, w jakim się jest dzisiaj. Wiele osób ma dużo większe problemy, Twój to pryszcz, więc go spokojnie wyciśnij smile. Powodzenia!

10 Ostatnio edytowany przez Annabelle31 (2014-01-22 01:11:40)

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

Dziewczyny, dzięki za Wasze posty. Wszystkie macie po trochu rację. O dziecku piszę tak niewiele, bo naprawdę ma wszystko, zarówno z mojej strony jak i osób, które mi trochę pomagały. Jest szczęśliwe, i nie odczuwa na razie skutków niczego negatywnie.
Gorzej jest ze mną. Ja udaję przed nią, że wszystko jest ok, bawię się jakby nigdy nic, dbam o nią, więc naprawdę nie ma się o co obawiać. Finansowo rónież o nią się nie boję, bo ma alimenty, a w razie czego miałabym na nią zawsze środki od moich rodziców.
Dlatego koncentruję się teraz na sobie, ponieważ dzidzia jest zabezpieczona i szczęśliwa na tyle na ile może być w tej sytuacji.
Pisałam w innym wątku o domu i pracy, ponieważ mogą być postrzegane jako atuty, i tak też było do tej pory, ponieważ mieliśmy swoje plany na przyszłość z obecnym partnerem.
Niestety, podjęłam decyzję, że kończę ten związek, i stąd te moje nagłe obawy. W naszych planach miałam zmienić miejsce zamieszkania, podjąć inną pracę, a teraz nagle wszystko wróciło do stanu poprzedniego i stąd mój strach. Zostanę sama, bez żadnej męskiej pomocy. Wiem, że wyjdę na osobę, która wspomagała się mężczyzną, ale taki jest fakt, do tej pory zawsze jakiś przy mnie był, i jakby mnie nie oceniać, jest mi ciężko nagle teraz samej.
Wiem, żę z tego wyjdę, bo jestem osobą mimo wszystko dość energiczną i nie sierotą, ale rzeczywiście, na chwilę obecną chcę wylać swoje żale i przerażenie, jakie mam na razie.  Najpierw bolesny rozwód, potem dobry związek, i nadzieja na lepszą przyszłość, a teraz nagle znowu to wszystko legło w gruzach i znowu muszę się podnosić i wracać na stare śmieci sad Przeraża mnie to. Rzeczywiście, chcę powylewać swoje żale, bo nie mam przed kim. JUŻ. Wszyscy mi mówią włąśnie tak jak Mysza - po co narzekasz, masz luksus, a ja się nie żalę przed nikim, zaciskam zęby i udaję, ze jest ok. Ale w środku się boję, no to przed kim mam to wylać wreszcie sad

11

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

Dopóki nie będziesz szczęśliwa sama ze sobą dopóty moim zdaniem nie powinnaś wchodzić w nowy związek, bo znowu będzie wtopa. Nie powinnaś uzależniać swojego szczęścia tylko i wyłącznie od innego faceta, bo takie podejście jest dla Ciebie toksyczne. Najpierw spróbuj być szczęśliwą sama z sobą.
Odnośnie domu może mogłabyś poszukać współlokatorki.

12 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-01-22 01:24:27)

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

wink

13

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?
assassin napisał/a:

Przeczytałem Twoje posty z poszedniego wątku i mam pytanie. Co takiego wydarzyło się w ciągu dzisiejszego dnia, że zaczęłaś moim zdaniem popadać w paranoję.
Jeszcze tydzień temu byłaś z siebie zadowolona ("mam dom, jestem niezależna finansowo"). Tak jakby Ci się postrzeganie obróciło o 180 stopni.
Wg mnie chorobliwie uzależniasz swoją wartość od innych ludzi, zamiast przekonać samą siebie, że jesteś wspaniałą kobietą. Może spróbuj afirmacji.

15 stycznia szło to tak:
"Tym bardziej, że jestem zamożna, jestem samodzielną kobietą, która ma swoje mieszkania i może sobie na sporo rzeczy pozwolić. Wiem, ze dzięki związkowi ze mną pod tym względem coś tam skorzysta mój M. Podoba mu się mój zawód, to że jestem niezależna sam przyznał, że jest to jedna z rzeczy, które są fajne. Tamtą poprzednią "przygarnął" bez niczego, jeszcze ją kilka lat utrzymywał, co prawda powiedział, że gdybym ja nic nie miała to też chciałby bardzo ze mną być"

Wywody Annabelle na tym i dwóch innych wątkach kojarzą mi się z nastolatką, a nie dojrzałym człowiekiem.  Takiej chwiejności w sądach i dzielenia włosa na sześćdziesięcioro żaden chłop nie wytrzyma, nie ma siły...

14

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

No az brak sily .glowa do gory .widac u ciebie chwiejnosci w nastrojach i samoocenie wlasnej sytuacji

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

ojej,.no nie lam sie., wynajmij pare poki w tym domu,.oddziel i tyle. niech ktos sprzata tam po sobie a sobie zostaw jakas czesc,.jak masz dom to znowu nie taka awaria., prace zmien bo poco masz cos robic czego nie lubiszz
Popierd.. i pojedz na pare dni na wakacje,.bedzie ok

16

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

Jak zrozumiec ludzi.problem jak sa zdrady!problem jak nie ma pracy !problem jak jest choroba !problem jak nie maja mieszkania!pomysl czy nie robisz sama sobie problemow ?czy naprwde nie pasuje ci zycie ?masz dziecko ,masz dom ,masz prace .wyjdz na ulice zatrzymaj 10 osob i spytaj sie ile osob lubi swoja prace .mysle ze na te 10 osob 7 powie ze NIE.ja swojej pracy tez nie lubie ale zarabiam w niej bardzo duzo .ide do niej bo ide !wychodze z pracy i zapominam o niej .zyje zyciem.JESZCZE RAZ PRZYPOMNE CI PRACUJESZ W TEJ SAMEJ PRACY JUZ 10 LAT !!!!chyba jakby tak ci by bylo w niej az tak zle to 10 LAT TO BAAARDZO DLUGO .mysle i powtorze sie na te apatje do twojej pracy nalozyly ci sie twoje niepowodzenia z partnerami .pomysl ludzie naprawde maja szal by zyc na takiej stopie jak ty

17

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?
myszka50 napisał/a:

Jak zrozumiec ludzi.problem jak sa zdrady!problem jak nie ma pracy !problem jak jest choroba !problem jak nie maja mieszkania!pomysl czy nie robisz sama sobie problemow ?czy naprwde nie pasuje ci zycie ?masz dziecko ,masz dom ,masz prace .wyjdz na ulice zatrzymaj 10 osob i spytaj sie ile osob lubi swoja prace .mysle ze na te 10 osob 7 powie ze NIE.ja swojej pracy tez nie lubie ale zarabiam w niej bardzo duzo .ide do niej bo ide !wychodze z pracy i zapominam o niej .zyje zyciem.JESZCZE RAZ PRZYPOMNE CI PRACUJESZ W TEJ SAMEJ PRACY JUZ 10 LAT !!!!chyba jakby tak ci by bylo w niej az tak zle to 10 LAT TO BAAARDZO DLUGO .mysle i powtorze sie na te apatje do twojej pracy nalozyly ci sie twoje niepowodzenia z partnerami .pomysl ludzie naprawde maja szal by zyc na takiej stopie jak ty

AMEN.

18

Odp: Jak sobie poradzić jako samotna matka?

Boze coz jeszcze mozna dodac coz ujac

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak sobie poradzić jako samotna matka?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024