Ratunku
Pol roku temu przydarzylo mi sie cos okropnego ze strony bylego chlopaka, w tym gwalt, i dopiero teraz wychodza prawdziwe problemy. Wyszlam do ludzi, zapisalam sie na studia i wiadomo, obracam sie teraz w grupie ludzi i wszyscy jestesmy na siebie skazani...Nie sa zli, sympatyczni, w porzadku, ale mimo to draznia mnie mezczyzni, a raczej ci mlodzi chlopcy...Pewnie wiekszosc z nas tak ma, kazda to zna: glupie teksty, podchody, zarty z podtekstami na tle seksualnym...tylko, ze mnie, po przejsciach, to drazni niesamowicie, chce mi sie wtedy wymiotowac, wsciekam sie wewnatrz, mam ochote zabic, wiem, bo takie rzeczy czuc na kilometr, ze sa dwie osoby ktore maja do mnie miete i nie zawsze to ukrywaja - traktuje ich jak wrogow, sa dla mnie do skreslenia, nie znosze i brzydze sie nimi, mimo, ze z drugiej strony wiem, ze to nie ich wina, ze tak czuje i nie sa zli...Nienawidze komplementow, byc w centrum uwagi w kregu facetow z grupy, jestem przerazona. Co ja mam zrobic? Psycholog to jedno, nie pomoze tak latwo, a tymczasem musze codziennie spedzac czas na uczelni i codziennie jest mi nieodbrze...Przeciez nie powiem: nie zartuj w ten sposob, nie pisz, nie podrywaj bo kiedys ktos mi zrobil to i to. Malo tego...w tej desperacji wymyslilam sobie partnera, do potrzeby chronienia sie. Na ''obrone'', kiedy tylko jest okazja, mowie cos co zaznacza, ze mam kogos, jestem zajeta i z dala ode mnie. To facet widmo, ktory o mnie dba, jest zazdrosny, kochajacy do granic i nie pozwoli skrzywdzic, oczywiscie nie zajmuje mnie to wyobrazenie na codzien a raczej zawstydza, ale kiedy moge wspominam cos co informuje, ze kogos mam i wlasnie to wyobrazenie traktuje w danym momencie jako takiego faceta o tych cechac ktore wymienilam, jako taki ochronny szklany klosz...Jednego pana to chyba nie rusza, bo czasami rzuci tekstem z podtekstem, jakby nic sobie z tego nie robil...biore telefon do reki i udaje ze mnie nie ma, niech mysli ze pisze z facetem...Co ja mam poczac zeby tak sie nie czuc? Co do wymyslonego chlopaka - czy to dobra metoda? Zastanawiam sie nawet czy nie wrzucic na portal spolecznosciowy zdjec z eks i upublicznic tylko dla tych dziadow...Co robic?
1 2014-01-18 22:27:59 Ostatnio edytowany przez Zuzanna123 (2014-01-18 22:32:22)
Temat: Czuje, ze sie dusze w towarzystwie facetow, wymyslilam sobie chlopaka