... kiedy zdajecie sobie sprawę z tego że nie wiecie co dalej ?? Wszystko wydaje się nieosiągalne i nie wiecie którą droga pójść ?? Nie potraficie podjąć decyzji i do końca nie wiecie jak chcecie by wyglądało wasze życie ?
... kiedy zdajecie sobie sprawę z tego że nie wiecie co dalej ?? Wszystko wydaje się nieosiągalne i nie wiecie którą droga pójść ?? Nie potraficie podjąć decyzji i do końca nie wiecie jak chcecie by wyglądało wasze życie ?
No słuchaj, minimum kilka razy w miesiącu XD
Pewnie, że tak miałam
to ma swoje dobre strony, bo można zacząć wszystko od nowa ![]()
To sie wlasnie nazywa zycie :-) i nie ma w tym nic zlego i jak czlowiek poradzi sobie to staje sie silniejszy!
też jestem na takim etapie ![]()
ojjj własnie mam teraz taki moment... tak zwany moment zwrotny
Cokolwiek się nie dzieje to naprawdę dużo w tym słuszności: nie ma tego złego
i wszystko jest po COŚ ![]()
Wyciągam wnioski... wyciągam, teraz tylko na tym się skupiam. Z drugiej strony pomimo wielu kiepskich chwil z tym momentem zwrotnym związanych czuję się z tym bardzo fajnie, bo wiem, ze robię coś dla siebie i jest to czas na doskonalenie oraz zmianę spojrzenia na wiele istotnych życiowych spraw.