Rozstanie po 3 latach - twierdzi że mnie nie kocha - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie po 3 latach - twierdzi że mnie nie kocha

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Rozstanie po 3 latach - twierdzi że mnie nie kocha

Witam wszystkich

Kiedy Wyprowadzałem się z akademika by zamieszkać na stancji byłem na 5 roku, pracowałem w zawodzie. Trafiłem na mieszkanie gdzie oprócz mnie mieszkało jeszcze 3 dziewczyny, w tym dwie koleżanki które wprowadziły się mniej więcej w podobnym czasie co ja. Jak się później dowiedziałem, jednej z koleżanek strasznie się spodobałem, kilka miesięcy później (a niecałe 3 lata temu) umówiliśmy się na pierwszą randkę. Ona wręcz za mną szalała, natomiast ja nie byłem do końca zdecydowany, i uświadomiłem jej to. Mimo to spotykaliśmy się, przy czym, ja się nie wyprowadziłem z tego mieszkania. Czułem że powinienem, bo wygląda to co najmniej dziwnie, jednak tego nie zrobiłem.

Po upływie sześciu miesięcy od naszej pierwszej randki, zmieniłem prace i mieszkanie również (pozostałem w tym samym mieście). W tedy poczułem jak bardzo brakuje mi mojej kobiety. Jeździłem praktycznie codziennie na 2 koniec miasta czasem tylko po to by się przytulić i dać buziaka, mimo iż pisałem w tym czasie prace magisterską i nie miałem zbyt wiele czasu. Po kilku miesiącach dziewczyna musiała zmienić mieszkanie i oboje zgodni byliśmy co do tego ze chcemy zamieszkać razem. I tak się stało, przeprowadziła się do mnie. W tym samym czasie mój ówczesny pracodawca rozwiązał ze mną kontrakt, więc byłem bez pracy. Znalezienie następnej nie trwało długo, bo po około tygodniu już byłem na okresie próbnym. Mimo to, przeżyłem całą tą sytuacje dość mocno. Ogólnie jestem emocjonalny. Kilka tygodni później, mój ojciec miał zawał, co spowodowało że praktycznie codziennie byłem w szpitalu, wracałem do domu bardzo późno, a do tego wieczorami chciałem się doszkalać bo bałem się że mogę jeszcze stracić prace (jak się okazało niepotrzebnie). Nasz związek na tym mocno ucierpiał. Często byłem przybity, zmęczony i nie miałem ochoty na nic. Po tym jak ojciec wyszedł ze szpitala, dziewczyna powiedziała mi że chce odejść - świat runął. Mówiła że nie wie czy chce ze mną być. Mimo to udało mi się ja zatrzymać na następne dwa lata. Między czasie ona straciła prace, mocno ją wspierałem i pomagałem w tym czasie. Później wynajęliśmy kawalerkę, wydawało się że wszystko jest ok.

Odkąd mieszkaliśmy w kawalerce (tj ostanie 6 miesięcy) myślałem poważnie nad zakupem pierścionka zaręczynowego, planowałem go wręczyć na początku tego roku, na naszych 'wakacjach'. Końcówka roku była ciężka dla nas. Zarówno ja jak i dziewczyna mieliśmy sporo pracy. Często pracowaliśmy w domu wieczorami. Mimo to wydawało mi się że wszystko jest ok. Przed świętami wręczyliśmy sobie gwiazdkowe prezenty. Jednak po świętach podczas szczerej rozmowy okazało się że ona nie wie czy chce spędzić ze mną resztę życia, że mnie chyba nie kocha.

Sylwestra spędzałem już sam, a zaraz po nim, zabrała swoje ostanie rzeczy.

Jestem totalnie załamany. Próbowałem ją zatrzymać, jednak na nic się to zdało. Swoją decyzję argumentowała że przytłaczam ją swoimi problemami, narzekaniem i że nie poszedłem do psychologa o co prosiła. Twierdziła że mnie już chyba nie kocha.

Nie wiem co ze sobą zrobić. Straszne ją kocham. Była dla mnie potwornie czuła. Nawet od swoich rodziców nie otrzymałem tyle miłości co od niej. Rozmawialiśmy o naszych przyszłych dzieciach...


Pewno powiecie że niezły bajzel.. jednak potrzebuję słowa otuchy, nie radzę sobie.
Strasznie się boję że to była miłość mojego życia, boję się też że nie będę potrafiła znaleźć innej kobiety, zawsze miałem z tym problem. Mam skończone 26 lat.

Zobacz podobne tematy :
Odp: Rozstanie po 3 latach - twierdzi że mnie nie kocha

Jedyne co możesz zrobić w tej sytuacji to dać jej trochę czasu, może musi sobie wszystko poukładać, na siłę i tak jej nie zatrzymasz. Może zatęskni za Tobą tak jak Ty kiedyś za nią, gdy wyprowadziłeś się z mieszkania.
Swoją drogą to troche dziwne że na poczatku to ona za Toba szalała a kiedy dostała Cię całego przestało jej się podobać, może ona jest takim typem "zdobywcy" w wersji żeńskiej smile. Zbyt pewnie się poczuła w tej relacji, pokaż że dobrze sobie radzisz to może zrozumie co straciła, a jeżeli nie to po prostu nie była ta właściwa.
Masz dopiero 26 lat i wystarczająco duzo czasu zeby zaczac od nowa, może teraz to Ty oszalejesz na czyjś widok. Pozdrawiam i mam nadzieje że wszytsko ułozy się po Twojej myśli.

3

Odp: Rozstanie po 3 latach - twierdzi że mnie nie kocha

Nie zgodzę się z tym że jestem niezaradny. To ja wszystko organizowałem, każde wyjście (no na pewno sporą większość), wakacje, to ja starałem się znaleźć mieszkanie w dobrej lokalizacji dla nas, byłem na kupnie auta.

Kilka dni już minęło jak mieszkam sam. Najgorsze są poranki i wieczory, nie potrafię się odnaleźć. Nie potrafię przestać analizować.
Mam zaniżoną samoocenę, a fakt utraty kobiety nie pomaga.

4

Odp: Rozstanie po 3 latach - twierdzi że mnie nie kocha

Tut poczekaj...kobieta często potrzebuje czasu żeby pobyć sama,żeby pomyśleć..
Wiem,że boli,że tesknisz ale siłą jej nie zmusisz żeby była z Tobą..wiem co mowię sad
Może to faktycznie nie ta...

5

Odp: Rozstanie po 3 latach - twierdzi że mnie nie kocha

Myślę, że dziewczyna czuła się przytłoczona Twoimi problemami, pewnie inaczej wyobrażała sobie wspólne życie. Wiesz praca , dom, kino, restauracja impreza, wspólna kolacja, a zapomniała o tym , że życie z kimś to są również jego problemy, jego rodzina jej problemy. Mogłą spanikować i uznała że łątwiej będzie się rozstać, to odetnie się od tego złego co jest w związku.

Rzeczywiście może tylko potrzebować nieco czasu, żeby zdać sobie z tego sprawę.

Ale Ty pamiętaj , że koniec związku to nie koniec świata, ciężko jest stworzyć nowy związek, poznawanie siebie, swoich rodzin, problemów jest trudne. Ale tak jest w życiu, niezawsze jest nam dane być z pierwszą osobą którą tak się pokochało, zaufało jej. Najważniejsze nie żyj nadzieją że znów będziecie razem. Ułóż sobie życie tak żeby odpowiadało Tobie, a miłość jeszcze przyjdzie.

6

Odp: Rozstanie po 3 latach - twierdzi że mnie nie kocha

Ile nas tu jeszcze jest - osób, którym kilkuletnie związki się posypały na przełomie nowego i starego roku... Nie wiem, co Ci poradzić, bo sama jestem w podobnej sytuacji. Nie mieszkaliśmy razem, ale pomieszkiwaliśmy - na tyle często, że wszystko mi o nim przypomina. Od 2 tygodni mam wrażenie, że za moment oszaleję. Najgorsze są poranki i wieczory, masz rację... Puste łóżko i cisza.

W mojej historii chodziło o inną kobietę. Nie umiem sobie tego wszystkiego wytłumaczyć, zrozumieć, analizuję ciągle co zrobiłam źle i czym sobie zasłużyłam, że tak mnie skrzywdził.

Jesteśmy w podobnym wieku, ja mam 25 lat - śmieszne jest to, że myślimy, że już nic dobrego nam się nie wydarzy. Boże, ja też tak myślę. Jakby świat się skończył.

Mówią, że przejdzie, że potrzebny jest czas. Może wiedzą lepiej, ja nie wiem. Pisz jak się czujesz, sporo tu mądrych ludzi.

Trzymaj się jakoś. Po prostu.

7

Odp: Rozstanie po 3 latach - twierdzi że mnie nie kocha

Jest ciężko, zaczynam rozumieć moje błędy. Nie mogę uwierzyć jaki ja byłem głupi. Myślałem tylko o sobie.
Trafiłem na materiał wydany przez o. Adama Szustaka - Pachnidła. To jego głos zaczyna mi wszystko wyjaśniać. Czuję się jak ostatni matoł... dlaczego ja tak późno na to trafiłem?

Nie dość że czuję że straciłem najcenniejsze co miałem, to jeszcze przez swoją głupotę. Dodają do tego jeszcze brak jakichkolwiek perspektywach na zbudowanie kolejnego związku, myślę tu o braku znajomych / koleżanek, oraz strachu przed otwarciem się - pełne załamanie.

Ja się nie będę potrafił otworzyć się w taki sposób ja to zrobiłem teraz, raz jeszcze.


jak to powiedziała naami - świat się skończył!

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie po 3 latach - twierdzi że mnie nie kocha

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024