Od paru lat lubie ogladac porno. 90% orgazmow ktore w zyciu osiagnelam to wlasnie masturbujac sie podczas ogladania. Kiedys odkrylam filmy o tematyce bdsm ,i od tego czasu nie moge sie od tego oderwac. Tzn. funkcjonuje normalnie na codzien ,ale co jakis czas (czasem co pare dni) nachodzi mnie ochota aby takie cos poogladac. Nie ogladam dla samego ogladania ,poprostu mowiac szczerze podnieca mnie to. Lubie filmy z przemoca ,wyladowywuje to moje napiecie dnia codziennego. A mam duzo problemow. Pochodze z nieciekawej rodziny gdzie ojciec bez paru piw ma dzien stracony ;(.
Na poczatku ogladalam lekkie sado-maso, teraz zaczelam ogladac glownie najostrzejsze filmy typu spanking ,canning gdzie od bicia na skorze sa krwawo-sine pregi a osoba bita krzyczy. Wiem ze to chore ,ale to mnie najbardziej kreci. Jako dziecko pamietam ze ogladalam jakis film (normalny w tv) o tematyce sredniowiecznej gdzie jakiegos jenca rozciagali na kole (mialam moze z 10-11 lat) i wtedy po raz pierwszy poczulam przeszywajace podniecenie tam na dole. Oczywiscie nikomu tego nie powiedzialam. Teraz tez nikt o tym nie wie. Wkurza mnie tylko to ze mam faceta i z nim nie chcialabym robic nic z tych rzeczy ani go ponizac i sprawiac bol a tymbardziej by on mi to robil. Za bardzo go szanuje. Chce tworzyc normalne relacje ,miec dzieci w przyszlosci. Uwazam ze seks wsrod 2 osob ktore sie kochaja powinien byc czuly i delikatny. Tylko ze jak jestem juz nawet mega podniecona to nie moge dojsc, chociaz robilibysmy to pare godzin. Musze poczuc jakis bol by dojsc. Najczesciej prosze aby mnie szczypal po sutkach(on nie wie ze mnie to boli) bo na poczatku nie sprawia to bolu ,dopiero jak juz sa podraznione po chwili i wtedy mam orgazm. Tocze taka wewnetrzna walke sama ze soba i jestem sfrustrowana tym wszystkim. Bo z jednej strony w zwiazku cenie sobie czulosc ,delikatnosc. A z drugiej strony lubie ogladac takie filmy w necie.. Chyba bede musiala odwiedzic seksuologa. A swojemu nie powiem o tym ,nie chce mu o tym mowic bo jeszcze sie mnie przestraszy.. Bo on lubi normalny seks ,nie ma problemu z dojsciem. Kiedys lecial jakis program dla doroslych o roznych fetyszach i fantazjach w telewizji ,ja to ogladalam ,a on przelaczyl mowiac ze go to nie obchodzi. Kocham go i nie chce go zostawic. Ale boli mnie to ze jego to boli ze nie moge dojsc z nim ,mysli i mi mowi ze jest slaby w lozku. Prosze o pomoc ;(