Uzależnienie od ostrych filmow porno - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Uzależnienie od ostrych filmow porno

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

Temat: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Od paru lat lubie ogladac porno. 90% orgazmow ktore w zyciu osiagnelam to wlasnie masturbujac sie podczas ogladania. Kiedys odkrylam filmy o tematyce bdsm ,i od tego czasu nie moge sie od tego oderwac. Tzn. funkcjonuje normalnie na codzien ,ale co jakis czas (czasem co pare dni) nachodzi mnie ochota aby takie cos poogladac. Nie ogladam dla samego ogladania ,poprostu mowiac szczerze podnieca mnie to. Lubie filmy z przemoca ,wyladowywuje to moje napiecie dnia codziennego. A mam duzo problemow. Pochodze z nieciekawej rodziny gdzie ojciec bez paru piw ma dzien stracony ;(.

Na poczatku ogladalam lekkie sado-maso, teraz zaczelam ogladac glownie najostrzejsze filmy typu spanking ,canning gdzie od bicia na skorze sa krwawo-sine pregi a osoba bita krzyczy. Wiem ze to chore ,ale to mnie najbardziej kreci. Jako dziecko pamietam ze ogladalam jakis film (normalny w tv) o tematyce sredniowiecznej gdzie jakiegos jenca rozciagali na kole (mialam moze z 10-11 lat) i wtedy po raz pierwszy poczulam przeszywajace podniecenie tam na dole. Oczywiscie nikomu tego nie powiedzialam. Teraz tez nikt o tym nie wie. Wkurza mnie tylko to ze mam faceta i z nim nie chcialabym robic nic z tych rzeczy ani go ponizac i sprawiac bol a tymbardziej by on mi to robil. Za bardzo go szanuje. Chce tworzyc normalne relacje ,miec dzieci w przyszlosci. Uwazam ze seks wsrod 2 osob ktore sie kochaja powinien byc czuly i delikatny. Tylko ze jak jestem juz nawet mega podniecona to nie moge dojsc, chociaz robilibysmy to pare godzin. Musze poczuc jakis bol by dojsc. Najczesciej prosze aby mnie szczypal po sutkach(on nie wie ze mnie to boli) bo na poczatku nie sprawia to bolu ,dopiero jak juz sa podraznione po chwili i wtedy mam orgazm. Tocze taka wewnetrzna walke sama ze soba i jestem sfrustrowana tym wszystkim. Bo z jednej strony w zwiazku cenie sobie czulosc ,delikatnosc. A z drugiej strony lubie ogladac takie filmy w necie.. Chyba bede musiala odwiedzic seksuologa. A swojemu nie powiem o tym ,nie chce mu o tym mowic bo jeszcze sie mnie przestraszy.. Bo on lubi normalny seks ,nie ma problemu z dojsciem. Kiedys lecial jakis program dla doroslych o roznych fetyszach i fantazjach w telewizji ,ja to ogladalam ,a on przelaczyl mowiac ze go to nie obchodzi. Kocham go i nie chce go zostawic. Ale boli mnie to ze jego to boli ze nie moge dojsc z nim ,mysli i mi mowi ze jest slaby w lozku. Prosze o pomoc ;(

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

@Aneta92xx, a może porozmawiaj z partnerem i kup jakieś akcesoria do delikatnych zabaw w tym klimacie? Możliwe, że się w to wciągnie smile Po tym ochota na oglądanie takich filmów może Ci przejść.

3 Ostatnio edytowany przez Aneta92xx (2013-12-28 17:48:37)

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Ale zabawy w tym klimacie nawet maja w sobie co prawda symulowana przemoc i ponizenie ,no ale zawsze to jest. A ja nie to cenie sobie w zwiazku 2 osob ktore sie kochaja i szanuja. Osoby spotykajace sie na spotkania sado-maso traktuja siebie tak naprawde z gory ,i spotykaja sie tylko po to. Bo trudno kochac osobe ktora sie poniewiera i poniza. Wiem ze moze istnieja jakies zwiazki tego typu,ale do niczego dobrego na pewno nie prowadza. Nie chcialabym zyc w takim zwiazku ,jak te kobiety co sa ulegle w lozku i w zyciu codziennym i godza sie na dostawanie kar cielesnych od mezow. Stracilabym cale zaufanie i milosc do niego. A uwazam go za najwieksza milosc w swoim zyciu no i piekna milosc. Lubie czule pieszczoty, nie chce tego zmieniac. Aczkolwiek nie moge sie obejsc bez tego aby poogladac te filmy czasem. Sama nie wiem czy jakbym sprobowala tego chcialabym byc ulegla czy dominujaca. Bo i jedno i drugie mnie kreci. Boje sie ze kiedys bede chciala tak tego sprobowac ze zdradze mojego.

4

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Masz niestety wypaczony obraz seksu. Przypomina mi to trochę podejście facetów, którzy nie pozwolą zrobić loda swojej żonie, bo traktują to jako upokorzenie, a w zamian za to chodzą na dziwki.

Moim zdaniem potrzebujesz pomocy seksuologa - rekacja Twojego ciała na przemoc jako małej dziewczynki to znak, że coś jest nie tak. Może to wynika z problemu w rodzinie, może coś w dzieciństwie Cię spotkało?

Twoje rozumowanie, że seks w związku powinien być delikatny i powinniście puszczać różane pierdy to jakaś kpina. W związku też może być perwera, klapsy, bluzgi, dominacja. Nie oznacza to, że nie szanujemy swojego partnera. Po prostu odgrywamy w sypialni jakąś rolę, która w żaden sposób nie przenosi się poza łóżko.

Ale Ty sama traktujesz swoje fantazje jako rzecz wstydliwą, wiesz, że coś z tym jest nie tak. Więc zrób coś z tym, bo szkoda się męczyć.

5

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

1. Gwoli wyjaśnienia - jesteś switch. Najprawdopodobniej. Sado-masochistką. Odnajdujesz sie w obu rolach, w jednej prawdopodobnie lepiej niż w drugiej, ale w której to nie wiadomo, póki nie spróbujesz.

2. Masz cholernie mocno skrzywione postrzeganie seksu bdsm, w sumie nawet nie wiedziałabym od czego zacząć prostowanie. Do tego w sumie chyba wcale nie chcesz zmieniać swojego podejścia, więc nie wiem, czy miałoby to jakikolwiek sens. Od 10 lat mniej więcej deklaruję się jako sadystka, uprawiam seks bdsm siłą rzeczy w swoich związkach, których przez te 10 lat miałam kilka. To były poważne, dobre związki oparte na miłości, nie żadne tam "spotykanie się na seks". To "spotykanie się na seks" właśnie bierze się głównie z tego, że wiele osób traktuje bdsm jako coś nienormalnego, chorego, wstydliwego, do czego w żadnym wypadku nie można się przyznać przed partnerem, no a potrzeby od tego nie znikają, więc znajdują sobie klimatycznych kochanków i kochanki, prowadzą podwójne życia oparte na zdradzie zamiast zaufaniu. Dla mnie to kompletny nonsens.

Dla mnie dobry związek jest wtedy kiedy można o każdym pragnieniu powiedzieć partnerowi, bez strachu przed odrzuceniem czy wyśmianiem. Dobry seks jest wtedy, kiedy sprawia przyjemność, nie ma żadnej reguły czy jest ostry czy delikatny, czy z gadżetami czy bez.

Acha i to bzdura, że w związkach z seksem bdsm te relacje dominacja-uległość rozciągają się na życie pozałóżkowe, chyba, że taka jest wola partnerów. U mnie np. nigdy się nie rozciągały. To, że uderzę kobietę w łóżku nie znaczy, że uderzę ją jak mi zrobi niesmaczną kawę, to kolejny kompletny nonsens. Acha, no i takie relacje wprawdzie objawiają się poniżaniem i dominacją, ale zasadzają się na zaufaniu. Pomyśl logicznie, jak bardzo musisz ufać komuś, żeby pozwolić się skuć kajdankami, zakneblować i de facto oddać mu kompletną władzę nad swoim ciałem? Jeśli nie ufasz a mimo to na to pozwalasz - cóż, dla mnie w tym momencie w relację wkrada się już jakiś niezdrowy, autodestrukcyjny pierwiastek.

6

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno
Foxterier napisał/a:

Masz niestety wypaczony obraz seksu. Przypomina mi to trochę podejście facetów, którzy nie pozwolą zrobić loda swojej żonie, bo traktują to jako upokorzenie, a w zamian za to chodzą na dziwki.

Moim zdaniem potrzebujesz pomocy seksuologa - rekacja Twojego ciała na przemoc jako małej dziewczynki to znak, że coś jest nie tak. Może to wynika z problemu w rodzinie, może coś w dzieciństwie Cię spotkało?

Twoje rozumowanie, że seks w związku powinien być delikatny i powinniście puszczać różane pierdy to jakaś kpina. W związku też może być perwera, klapsy, bluzgi, dominacja. Nie oznacza to, że nie szanujemy swojego partnera. Po prostu odgrywamy w sypialni jakąś rolę, która w żaden sposób nie przenosi się poza łóżko.

Ale Ty sama traktujesz swoje fantazje jako rzecz wstydliwą, wiesz, że coś z tym jest nie tak. Więc zrób coś z tym, bo szkoda się męczyć.

To z jednej strony piszesz ze mna cos nie tak ,ze powinnam isc do seksuologa ,a pozniej ze nie powinnam sie tego wstydzic. Wiec jak?

7

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Tylko ze ja z moim partnerem nie chce zadnego bdsm. Odkad go poznalam byla miedzy nami raczej czulosc niz agresja. Lubimy dlugo sie do siebie przytulac ,wykonywac rozne czule gesty(nie tylko podczas seksu). Nie chce zmieniac tej relacji ,jest ona taka moja ostoja. Nie chce aby jakies perwersje w lozku to zachwialy. Szczerze mowiac gdyby nazwal mnie suka w lozku (dla zabawy oczywiscie) ,albo sprawil jakis bol czy upokorzenie to nie patrzylabym juz na niego tak jak wczesniej. Patrzylabym na niego juz bardziej jak jego ofiara(nawet w zyciu codziennym) ,przestalabym do niego czuc co czuje ,patrzylabym na ten zwiazek przez pryzmat pozadania i wyuzdanego seksu. A tego nie chce bo to moj pierwszy zwiazek na powaznie ,kocham go i nie chce tej milosci psuc. Tak samo nie umialabym go zbic w lozku albo ponizyc. Jedyne co zrobilam to pare razy w zyciu podczas klutni mu strzelilam liscia. To widzialam jaki przygnebiony chodzil pozniej,poszedl sie przeze mnie napic i stwierdzil ze go nie szanuje bo on by mnie nie uderzyl. Jest mi dobrze tak jak jest, chce takich relacji ,nie innych.

Wiem ze teraz jest moda na to cale sado-maso. Rozumiem zalozyc kajdanki ,no ok. Na to bym sie w zwiazku zgodzila ,ale ci ktorzy twierdza ze sie kochaja a leja sie w lozku (mowie o hardcore,ktory ukazywany jest na filmach) to wedlug mnie maja cos z psychika. Bo ja bym nie umiala patrzec na drugi dzien na siniaki ktore zrobilam ukochanej osobie.

Za to czesto powtarza mi sie sen ze spotykam sie ze starszym facetem na relacje bdsm ,i ze musze robic to co on mi kaze,ze mnie wiaze i podoba mi sie to. Kiedys umowilam sie na internecie z jakims facetem ktory lubial tak wlasnie na ostro. Przyjechalam do niego. Ale byl strasznie chlodnym i zimnym czlowiekiem. Nalogowo palil i przeklinal. Powiedzial ze skoro chcialam tu przyjechac to jestem jego i ma prawo mnie nawet uderzyc w twarz. Stresowalam sie bardziej niz mnie to podniecalo. Na drugi dzien pojechalam do domu. No i wtedy stwierdzilam ze nie chcialabym byc jednak ulegla bo nie dam sie tak do konca zdominowac. Jak cos mi sie nie podobalo to zaczelam na niego krzyczec. Stwierdzilam ze nie bede sie ponizac. To bylo z 2lata temu jak jeszcze nie bylam w zwiazku. Pozniej zaczelam pisac z jakims uleglym gosciem ktory opowiadal jak on to lubi byc okladany drewniana lyzka albo witka ze az krew leci. Podniecalo mnie to moze troche, chcial sie spotkac. Ale stwierdzilam ze w sumie to zal mi go ze zamist sobie ulozyc zycie z jakoms kobieta to on szuka takiej ktora bedzie mu robic krzywde. Popisalismy pare dni, po czym napisalam ze mu wspulczuje ze takie rzeczy go podniecaja i ze nie spotkamy sie.

8

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Aneta moim zdaniem lepiej przestań sie patrzec na tego typu filmy i zajmij mysli czyms innym bo to juz staje powoli  nienormalne... Moze lepiej porozmawiaj ze swoim partnerem o tym moze jakos on sami ci pomoze a w ostatecznosci idz do specjalisty

9

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno
Izza 123 napisał/a:

Aneta moim zdaniem lepiej przestań sie patrzec na tego typu filmy i zajmij mysli czyms innym bo to juz staje powoli  nienormalne... Moze lepiej porozmawiaj ze swoim partnerem o tym moze jakos on sami ci pomoze a w ostatecznosci idz do specjalisty

Czyli jedni mi pisza ze to nienormalne inni ze bdsm nie jest czyms nienormalnym. Nie umiem przestac tego ogladac. Juz na sam widok takiego filmu sie podniecam i jesli sie masturbuje osiagam orgazm po paru minutach. A osiaganie orgazmow to przeciez nie jest nic zlego. Tylko poza tymi filmami  w lozku tez bym je chciala normalnie osiagac. A co mi moze specjalista poradzic?

10

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

kiedys bylam u specjalisty takiego typu i kazal mi przyjsc z partnerem. Bo na tekie spotkania seksuolog pyta sie czy masz kogos i zazwyczaj proponuje ci abys na nastepna wizyte przyszyszla z nim. Najlepiej od razu z nim porozmawiaj ze lubisz takie filmy on ci sam najlepiej pomoze

11

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Mnie też ból w pewnym sensie podnieca i też lubię ostre porno. Trochę kontrolowanego bólu też pomaga mi dojść podczas seksu i nie mam z tym problemu. Mój partner po prostu wie, że czasami lubię ostrzej i na granicy bólu. Nie ma to nic wspólnego z bdsm, po prostu lubię inny rodzaj doznań. Jeżeli ty w każdej zabawie tego typu widzisz poniżenie i katastrofę dla związku, to chyba jest coś nie w porządku z waszą relacją, skoro nie możecie nawet szczerze porozmawiać o waszych oczekiwaniach. Poza tym nasza fantazja seksualna to jedno, a to, czy chcemy ją zrealizować, czy pozostawić fantazją to zupełnie inna sprawa.

12

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno
Izza 123 napisał/a:

kiedys bylam u specjalisty takiego typu i kazal mi przyjsc z partnerem. Bo na tekie spotkania seksuolog pyta sie czy masz kogos i zazwyczaj proponuje ci abys na nastepna wizyte przyszyszla z nim. Najlepiej od razu z nim porozmawiaj ze lubisz takie filmy on ci sam najlepiej pomoze

To nie jest tak latwo powiedziec. Tymbardziej ze on czegos takiego nie lubi. Ruszylam kiedys temat ludzi co lubia byc ponizani w lozku to on na to ze rozne swiry sa na tym swiecie. Nie chce mu tego powiedziec. Zawsze jak juz zdarza mi sie to ogladac ,a on ma do mnie przyjsc to kasuje to z histori przegladarki. Chybabym ze wstydu sie zapadla pod ziemie. Wolalabym umrzec niz to mu powiedziec.

13

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno
WitchQueen napisał/a:

Mnie też ból w pewnym sensie podnieca i też lubię ostre porno. Trochę kontrolowanego bólu też pomaga mi dojść podczas seksu i nie mam z tym problemu. Mój partner po prostu wie, że czasami lubię ostrzej i na granicy bólu. Nie ma to nic wspólnego z bdsm, po prostu lubię inny rodzaj doznań. Jeżeli ty w każdej zabawie tego typu widzisz poniżenie i katastrofę dla związku, to chyba jest coś nie w porządku z waszą relacją, skoro nie możecie nawet szczerze porozmawiać o waszych oczekiwaniach. Poza tym nasza fantazja seksualna to jedno, a to, czy chcemy ją zrealizować, czy pozostawić fantazją to zupełnie inna sprawa.

A jakie zabawy sprawiajace lekki bol lubisz?

14

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

to moze zaproponuj mu ze chcesz troche berdziej ostry ostosunek ze chcesz sprubowac czegos nowego

15

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno
Izza 123 napisał/a:

to moze zaproponuj mu ze chcesz troche berdziej ostry ostosunek ze chcesz sprubowac czegos nowego

Ostry tzn? Czasem tez jest oczywiscie na szybko i nacieramy na siebie ,chwyci mnie mocniej lub ja jego i wykonuje ostrzejsze ruchy. Ale nie wiem czy to jest ostry stosunek ,czy nie bo dla kazdego ostry stosunek oznacza co innego.

16

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

ostry tzn w moim przypadku moze kup jakies drobe gadzety typu kajdanki itp i sie z nim zabaw moze jemu tez sie to spodoba

17

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno
Aneta92xx napisał/a:

A jakie zabawy sprawiajace lekki bol lubisz?

Lubię klapsy, gryzienie, mocną głęboką penetrację taką na pograniczu bólu właśnie, czasami przytrzymywanie za włosy. Lubię ogólnie jak facet ma nade mną władzę w trakcie stosunku, co w ogóle się nie przekłada na inne sfery życia.

18

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno
WitchQueen napisał/a:
Aneta92xx napisał/a:

A jakie zabawy sprawiajace lekki bol lubisz?

Lubię klapsy, gryzienie, mocną głęboką penetrację taką na pograniczu bólu właśnie, czasami przytrzymywanie za włosy. Lubię ogólnie jak facet ma nade mną władzę w trakcie stosunku, co w ogóle się nie przekłada na inne sfery życia.

Ja  lubie ugrysc faceta ale nie za mocno,albo jak on mnie nie za mocno ugryzie. W trakcie stosunku nie lubie klapsow ale tak w ciagu dnia jak mnie klepnie to uwazam to za seksowne i odplacam mu tez klepnieciem. W trakcie seksu nigdy klapsa nie dostalam i jakos wcale nie mam na to specjalnie ochoty. Za wlosy szarpanie tez w ogole mnie nie kreci. Penetracje lubie rozna i na szybko i na wolno. Aczkolwiek bolu mi nie sprawia. Takiego bolu akurat nie lubie. Kiedys mialam nadrzerke i seks sprawial mi bol i jakos bardziej podniecalo mnie by isc do ginekologa i sie wyleczyc niz uprawiac bolesny seks.

19

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Aneto, póki Ty będziesz miksować w głowie takie pojęcia jak "bdsm w łóżku" i strzelenie partnera z liścia podczas kłótni, będziesz miała problem, bo to kompletnie różne sprawy. To raz. A dwa, skoro nie dopuszczasz absolutnie realizacji swoich potrzeb, nawet w ograniczonym zakresie, z partnerem, to albo zostaje Ci kochanek (co ogólnie odradzam - siłą rzeczy), albo pozostanie przy tych porno i masturbacji.

To mniej więcej wyczerpuje temat:

Jeżeli ty w każdej zabawie tego typu widzisz poniżenie i katastrofę dla związku, to chyba jest coś nie w porządku z waszą relacją, skoro nie możecie nawet szczerze porozmawiać o waszych oczekiwaniach.

20

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Aneta92xx - ale ja nie mówię o bólu w stylu nadżerka, czy otarcie, ani o robieniu sobie realnej krzywdy żeby leciała krew albo się uszkodzić. Mnie chodzi o ból na pograniczu przyjemności.

21

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno
Aneta92xx napisał/a:
Foxterier napisał/a:

Masz niestety wypaczony obraz seksu. Przypomina mi to trochę podejście facetów, którzy nie pozwolą zrobić loda swojej żonie, bo traktują to jako upokorzenie, a w zamian za to chodzą na dziwki.

Moim zdaniem potrzebujesz pomocy seksuologa - rekacja Twojego ciała na przemoc jako małej dziewczynki to znak, że coś jest nie tak. Może to wynika z problemu w rodzinie, może coś w dzieciństwie Cię spotkało?

Twoje rozumowanie, że seks w związku powinien być delikatny i powinniście puszczać różane pierdy to jakaś kpina. W związku też może być perwera, klapsy, bluzgi, dominacja. Nie oznacza to, że nie szanujemy swojego partnera. Po prostu odgrywamy w sypialni jakąś rolę, która w żaden sposób nie przenosi się poza łóżko.

Ale Ty sama traktujesz swoje fantazje jako rzecz wstydliwą, wiesz, że coś z tym jest nie tak. Więc zrób coś z tym, bo szkoda się męczyć.

To z jednej strony piszesz ze mna cos nie tak ,ze powinnam isc do seksuologa ,a pozniej ze nie powinnam sie tego wstydzic. Wiec jak?

Bo to, że ktoś lubi ostry seks z elementami sado-maso to żaden problem i powód do wstydu. Problemem jest to, że Ty się tego wstydzisz, uprawiasz to sama ze sobą. Oddzielasz zupełnie seks z partnerem od swoich fantazji - to jest nie tak. Dlatego moim zdaniem powinnaś pogadać ze specjalistą.

22

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Tylko ze ja poprostu nie chce w tym zwiazku sado-maso. I wiem ze on by na pewno tego nie chcial ,predzej by sie przestraszyl. Kiedys na innym forum czytalam wypowiedz mezczyzny ktory napisal ze zetknol sie z kobietami ktore lubialy jak sie je traktowalo jak sz..m..a..ty ,bilo ,ponizalo ,szarpalo za wlosy. I napisal ze nie ma nic przeciwko temu ale z zadna z nich by sie nie ozenil bo nie maja szacunku do siebie i swojego ciala i cytuje ,, to by nawet g..o..w..n..o zlizalo ze czlonka jakby sie kazalo''. Wydaje mi sie nie mozliwe traktowac tak kogos a zarazem kochac i szanowac. Nie mowie tutaj o ostrzejszym seksie itp ,tylko o klasycznym sado-maso ,uwazam ze zwiazek oparty na takich dewiacjach nie jest prawdziwym zwiazkiem. No a jednak kreci mnie to. Tak jak napisalam ,raz sprobowalam (z facetem z internetu),ale nie spodobalo mi sie wcale.. nie czulam takiego podniecenia jak na filmach lub w snach.

23

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Dziewczyno ale ty strasznie mylisz pojęcia, do tego miotasz się w jakimś dziwnym pojęciu szacunku do siebie i tego co ludzie pomyślą. Vian Ci przecież pisała jak bardzo trzeba komuś ufać i go rozumieć żeby pozwolić sobie na kontrolowaną przemoc w sypialni. Tego się nie powinno robić z byle kim z łapanki, bo nie wiesz właśnie, czy ktoś nie zrobi Ci krzywdy albo nie będzie Cię uważał za szmatę. Do tego trzeba dwoje myślących, świadomych potrzeb swoich i partnera ludzi. Jeżeli nie chcesz tego robić w swoim łóżku i wolisz zostać przy masturbacji to nie rób tego. Przecież nic na siłę.

24

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Aneta! Ty po prostu lubisz bdsm, to twój żywioł, to twoja pasja. Potrzebujesz takich zabaw... pytanie czy twój chłopak na to pójdzie? Czy dasz rady go krok po kroku do czegoś takiego zaprosić? Zacznij od zupełnie prostych rzeczy, a potem coraz bardziej i bardziej. To wcale nie brak szacunku -- wręcz przeciwnie -- to totalne zaufanie i spójność w związku.

25

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Problem w tym wlasnie ze wiem ze on na to nie pojdzie. Tak jak wspomnialam ogladalismy kiedys tv i puscili jakis film na temat roznych fetyszy to on przelaczyl mowiac ze go to wali. A gdy poruszylam moze z 2 razy temat przemocy w lozku to stwierdzil tylko ze rozne swiry sa na tym swiecie i nawet nie probowal zaglebic sie w rozmowe.

A poza tym ja nie chce akurat w tym zwiazku zadnego sado-maso. Uwazalam go zawsze za osobe na rowni ze mna. I w lozku i wszedzie. Totalnie go sobie nie wyobrazam w roli mastera ktorego bym musiala sluchac. To mniej wiecej mozna porownac do tego abym sobie wyszla w obecna pogode i pore roku ktora jest za oknem w bikini. Tez bym nie chciala nad nim dominowac bo on by tego nie chcial ,predzej by uciekl. A poza tym akurat w tym zwiazku podoba mi sie tak jak jest. Podoba mi sie zwykly seks ktory uprawiamy. Co prawda nie odczuwam spelnienia ,no ale nie wyobrazam sobie zmienic naszych rytualow lozkowych. Problem w tym ze on nonstop sobie zarzuca ze jest kiepski w lozku bo nie moze mnie doprowadzic do orgazmu ,i tym swoim gadaniem juz mnie meczy. A przyczyna jest to ze nie jest kiepski w lozku ,przyczyna jest inna,sami wiecie jaka. Boje sie ze jak mu to powiem to spojrzy na mnie jak na idiotke i predzej mi zaproponuje wizyte u psychiatry niz igraszki lozkowe bdsm. Znam go na tyle ze wiem jaka bedzie jego reakcja. Nie chce aby mi powiedzial ze w takim razie mam sobie poszukac kogos innego bo on mnie nie zaspokoi, bo juz teraz czasem mi tak mowi(oczywiscie nie doslownie) ze chyba z innym by mi bylo lepiej w lozku bo on mnie nie moze zadowolic. Boli mnie to,nie chce sie z nim rozstac. Oprucz tego to swietnie sie nam uklada.

A poza tym to tak jak juz wspomnialam probowalam bdsm z facetem poznanym przez internet ,ale mnie to bardziej stresowalo niz podniecalo. Prawdopodobnie dlatego ze go praktycznie nie znalam. Pozniej chcialam sprobowac tez na zywo jako dominujaca strona ,ale mi sie odwidzialo gdy ten koles mi opowiadal juz z grubej rury ze lubi byc kopany w krocze i przypalany. A poza tym nie wiem czy na zywo w tym wszystkim bym sie odnalazla ,najlepiej sie czuje w zaciszu swojego pokoju ,gdy to robie w wibratorem przez filmami.

Problem w tym ze nie wiem co robic? W ktora strone isc? Czy zostac przy normalnym seksie ,i dusic w sobie te pragnienia czy ogladac te filmy i wyladowywac napiecie czy sprobowac na zywo z kims? Boje sie ze jak sie umowie z kims przez internet to znow wyjdzie tak jak ostatnio ,czyli do d...

26 Ostatnio edytowany przez Vian (2013-12-30 15:54:37)

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno
Aneta92xx napisał/a:

Problem w tym ze nie wiem co robic? W ktora strone isc? Czy zostac przy normalnym seksie ,i dusic w sobie te pragnienia czy ogladac te filmy i wyladowywac napiecie czy sprobowac na zywo z kims? Boje sie ze jak sie umowie z kims przez internet to znow wyjdzie tak jak ostatnio ,czyli do d...

Aneto, ale nikt Ci raczej nie powie ani "zdradzaj partnera" albo "bądź niezaspokojona seksualnie całe życie".

Ja bym wywaliła partnerowi kawę na ławę i od niego równiez bym oczekiwała udziału w wymyśleniu, co z tym fantem zrobić, bo ja wychodzę z założenia, że przed kochającym partnerem można być sobą, ze wszystkimi pragnieniami, fantazjami i potrzebami. Jak nie przed nim, to przed kim?

Skoro tę opcję kategorycznie odrzucasz, to zostaje Ci albo zdrada, albo pozostanie w seksualnym niezaspokojeniu całe życie, czyli i jedna opcja zła i druga opcja zła.

W takim razie pomyślałabym może o rozstaniu i znalezieniu partnera, który bardziej by mi odpowiadał, bo dla mnie myślenie o zdradzie to już impuls, że trzeba pomyśleć o rozstaniu, bo jest AŻ TAK źle. Tylko znowu - skoro myślałabym o rozstaniu, to równie dobrze mogłabym zaryzykować i wywalić kawę na ławę.

PS.
Jakby nie patrzeć jako switch radziłabym startować z pozycji uległej, pozycja dominująca jest o wiele trudniejsza i bardziej wymagająca niż uległa.

27

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Tylko ze to nie jest tak jak mozna sobie pomyslec ze o w lozku nie wychodzi to zly zwiazek ,trzeba na lepszy model wymienic. Zakochalam sie w nim jak mialam 17,5 roku. Pozniej nie widzialam go poltora roku. Caly czas o nim myslalam dzien w dzien. Po tym poltora roku spotkalismy sie ,myslalam ze serce mi wyskoczy z klatki piersiowej na jego widok. Wystarczylo pare godzin ,pare piwek i oboje zrozumielismy ze chcemy siebie nawzajem i zaczelismy ze soba byc. Wcale nie spieszno nam bylo do seksu. Przyszla na to pora dopiero tak po 3 miesiacach. Kocham go naprawde ,moge to swiadomie powiedziec jestem tego pewna. Teraz mam 21 lat i jestem pewna  ze to jest ten. Juz szczerze mowiac wolalabym zostac niezaspokojona i onanizowac sie w ukryciu przy filmach niz byc z kims kogo nie kocham dla zaspokojenia potrzeb seksualnych i tesknic i wspominac tamtego.

Porozmawiam z nim w takim razie szczerze. Ale nie chce mu odrazu powiedziec co mnie podnieca i jakie filmy ogladam. Moze na poczatku powiedziec ze podniecaja mnie ostre filmy porno. Nie ostry seks (bo sie spyta z kim go uprawialam) ,tylko ze ostre filmy. Nie bdsm ,tylko ze ostre. Co o tym myslicie? Jak sie do tej rozmowy przygotowac? Jesli on tego nie zrozumie to pewnie znajde sobie z czasem jakiegos kochanka.. nie mowie ze w najblizszej przyszlosci.. ale moze kiedys tak. Duzo osob zdradza partnera poniewaz on /ona nie chce zrealizowac jego pragnien. Nie mowie ze to jest wporzadku. Ale wydaje mi sie ze lepiej tak niz zucic osobe ktora sie kocha i z ktora sie budowalo przez lata cos pieknego tylko po to by sie spelnic seksualnie z kims do kogo sie nic nie czuje oprucz zadzy seksu.

28

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno
Aneta92xx napisał/a:

Tylko ze to nie jest tak jak mozna sobie pomyslec ze o w lozku nie wychodzi to zly zwiazek ,trzeba na lepszy model wymienic.

Powtórzę, co napisałam - dla mnie myślenie o zdradzie to już impuls, że trzeba pomyśleć o rozstaniu, bo jest AŻ TAK źle.

Porozmawiam z nim w takim razie szczerze. Ale nie chce mu odrazu powiedziec co mnie podnieca i jakie filmy ogladam. Moze na poczatku powiedziec ze podniecaja mnie ostre filmy porno. Nie ostry seks (bo sie spyta z kim go uprawialam) ,tylko ze ostre filmy. Nie bdsm ,tylko ze ostre. Co o tym myslicie?

Myślę, że to dobry początek. smile
A jak się zacietrzewi, że to dla niego nienormalne czy coś, to go zgaś, że Ciebie to podnieca, a on jest Twoim facetem i to ważne dla Ciebie, żeby z nim o tym pogadać.

29

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Sprobuje porozmaiwac. Chodz to nie bedzie latwe. Napewno w najblizszych dniach jeszcze nie porusze tego tematu.

30 Ostatnio edytowany przez kenobi (2013-12-30 19:28:39)

Odp: Uzależnienie od ostrych filmow porno

Sprawa jest teraz bardzo prosta:

-- nie zaspokoisz swoich fantazji i pragnień nigdy
-- będziesz zdradzać
-- zerwiesz z chłopakiem

On nigdy nie będzie brał udziału w twoich grach. Jak sam sobie głowy nie otworzy to nikt tego nie zrobi. Jak będziesz dalej próbować, to będzie gwałt, który go bardziej jeszcze zamknie na seks.

Jeśli teraz pomyślisz, że seks nie jest ważny, to za 15 lat będziesz lamentować jak mężatka, która duchowo umiera z braku dotyku... seksu, przeżyć...

Jest światełko w tunelu -- wracam do swojego pytania -- Czy dasz rady go krok po kroku do czegoś takiego zaprosić? NP. na początek jak się kochacie, to powiedzieć, aby Cię przywiązał do łóżka...? Albo jak się kochacie a on prowadzi akcję, to się poddać całkiem i potem powiedzieć, że lubisz jak dominuje... Metoda "krok po kroku" jest trudna... smile smile

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Uzależnienie od ostrych filmow porno

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024