Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...???? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

1 Ostatnio edytowany przez m93 (2013-12-27 22:29:24)

Temat: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Witajcie! Mam prawie 21 lat, mój chlopak 26. Jestesmy razem prawie rok. Ostatnio rozmawialiśmy na temat wyboru antykoncepcji. Ja nie mogę brać hormonów z powodów zdrowotnych, globulki same nie są skuteczną metodą a z prezerwatywami w razie pęknięcia i tak same niewiele pomoga. Metody naturalne też nie są dobrym rozwiązaniem, tym bardziej że mam nieregularny okres. Zostaje prezerwatywa albo wstrzymanie się od seksu..

Z tym, że mój chłopak nie jest przekonany do gumek. Nigdy ich nie używał i twierdzi że są niewiele skuteczniejsze niż stosunek przerywany (chociaż wskaźnik Pearla dla prezerwatyw na kilku stronach znacznie się od siebie różni.. jest to średnio od 3 do 15)

No ale dobra, jak nie gumki to co? Wstrzemięźliwość? Niby przed naszym pierwszym razem plan był taki że na razie nic nie "robimy" ale efekcie odbyliśmy stosunek bez zapezpieczenia... ;/ (na szczęście to było już po owulacji)  Później mimo że ustaliliśmy że to ma się nie powtórzyć ponownie w czasie pettingu gdy oboje byliśmy rozgrzani do czerwoności doszło do stosunku (w założeniu na pettingu miało się skończyć). Ogólnie było kilka czy kilkanaście w których chłopak dążył do seksu bez zabezpieczenia, ja odmawiałam ale robotem nie jestem i jak widać rozgrzana do czerwoności nie zawsze byłam w stanie odmówić... Raz nawet musiałam udać się do ginekologa po tabletkę 72h po. ;////  on mówił, żebym się nie martwiła, że nie muszę jej brać, że damy sobie razem radę. Ale wzięłam dla pewności. Pomimo tej sytuacji i tego ze poszło wtedy wiele moich łez kilka tygodni później ponownie doszło do stosunku ;// (mimo że znowu miał być tylko petting/ 69...)

Po tej sytuacji powiedziałam stop, nie możemy być dłużej tak nieodpowiedzialni i zapoczątkowałam tą rozmowę o metodach.

Ale chłopaka zdanie na temat prezerwatyw macie powyżej, ostatecznie stwierdził że chyba najpewniej będzie po prostu się powstrzymywać. No ale kurde przecież to nie zdało egzaminu jak do tej pory. Więc co ma się nagle nam odmienić?

Mój plan jest taki żeby póki co w ogóle nie pozwalać żebyśmy jednocześnie mieli zdjęte spodnie (najwięcej sytuacji w których prawie nas poniosło było po 69... ) i iść do apteki po gumki na wszelki wypadek bo widzę że na jego ruch w tym kierunku nie mam co liczyć...

No ale teraz pytanie - Czy tak da się żyć na dłuższą metę? Ja szczerze powiedziawszy nie sądzę... No ale z drugiej strony ten chłopak jest wspaniałą osobą, która niejednokrotnie udowodniła mi że mogę na nim polegać i go kocham. W sumie to dobór antykoncepcji jest naszym jedynym większym problemem. On ogólnie ma trochę wypaczone spojrzenie na antykoncepcję bo ogólnie uważa hormony za chyba 7 cud świata i najlepszą metodę. No tak, tylko jakoś mało zwraca uwagę na skutki uboczne (chociaż nie namawiał mnie na to ale i tak dla niego to jest najlepsza metoda, A jak mu powiedziałam że żylaki w rodzinie są przeciwskazaniem i ja sie na to nie decyduję to przestał to brać pod uwagę, dał spokój) no ale i ta jego nieodpowiedzialność (jeszcze większa niż moja) mnie wkurza.. Chociaż w sumie tylko w tej kwestii jest taki, na codzień ma głowę na karku..

No ma wady, jak każdy, zdecydowanie największą dla mnie jest ta nieodpowiedzialność, że podczas pettingu nie potrafi nad sobą panować (ja zresztą też nie zawsze jak widać..) no ale zeby zostawiać kogoś kogo się kocha i kto dobrze nas traktuje z takiego powodu...??

Mimo wszystko chciałabym rozwiązać ten problem... Co wy sądzicie na temat tej sytuacji? i co byście proponowały/li?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

hoho jacy ryzykanci :O a chorób to się nie boicie? Tym bardziej że chłopak nigdy prezerwatyw nie używał...
"twierdzi że są niewiele skuteczniejsze niż stosunek przerywany" nawet jeśli uważa to za prawdę, to woli zaryzykować przerywany niż założyć gumkę - żelazna logika

dziewczyno, nie daj sobie zrobić kuku - facet ma myśleć, to nie on skończy z brzuchem, bezpieczeństwo i odpowiedzialność to podstawa

3

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Przez kilkanaście lat guma pękła mi raz -- jak na siłę po suchej skórze z odrastającymi włoskami potarła. Zsunęła się może dwa razy i to dlatego, że tak pozwoliłem. Zero problemu z gumami.

Stosunek przerywany -- trzeba wyjść wtedy, kiedy właśnie powinno się na maksa ciała zewrzeć -- bezsens. Zamiast mieć piękny seks, to robicie dramaty, bo Wam się nie chce gumki założyć.

I żeby nie było wątpliwości -- parę lat bez gumki też się kochaliśmy. Było fajnie, ale czy jest guma czy bez gumy to jakości seksu nie wyznacza.

Lepiej kochać i przegrać, niż nie kochać nigdy. Prawdziwa miłość daje wolność. Seks bez miłości jest łatwiejszy niż miłość  bez seksu. To dlatego że mnie kochasz tak wiele ode mnie chcesz? 

4

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????
Lenzi napisał/a:

hoho jacy ryzykanci yikes a chorób to się nie boicie? Tym bardziej że chłopak nigdy prezerwatyw nie używał...
"twierdzi że są niewiele skuteczniejsze niż stosunek przerywany" nawet jeśli uważa to za prawdę, to woli zaryzykować przerywany niż założyć gumkę - żelazna logika

dziewczyno, nie daj sobie zrobić kuku - facet ma myśleć, to nie on skończy z brzuchem, bezpieczeństwo i odpowiedzialność to podstawa

jak go poznałam byłam dziewicą. On przede mną miał tylko jedną partnerkę - też dziewicę. Wiem że odpowiedzialnosc to podstawa. Świadomie nigdy bym się nie zdecydowała na stosunek przerywany no ale w czasie pettingu gdy chłopak zaczynał dążyć do czegoś więcej nie zawsze bylam w stanie odmówić..

5

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

M93. Jeśli chodzi o tabletki antykoncepcyjne. Przeciwwskazaniem jest aktualna lub przebyta zakrzepica żylna. Jeśli u Ciebie nie wystąpiła możesz  je stosować. Jeśli występują w rodzinie, przyczyny nogą być b. różne. Pamiętaj, że możesz brać tabletki np. 6 miesięcy i zrobić sobie przerwę kilkomiesięczną. W między czasie kontrolować swój stan zdrowia. Ważne jest ile ważysz, czy jesteś na coś chora itp. Pogadaj z jakimś mądrym ginekologiem.Jeśli chodzi o drugi aspekt sprawy, to moim skromnym zdaniem, Twój chłopak nie ma do Ciebie szacunku. Sory , że to pisze ale powinien brać pod uwagę Twoja opinię, prezerwatywa to nie jest zło konieczne ,ktoś w końcu po coś je wymyślił. Pogadaj z nim o tym. Jeśli się nie zgodzi i będzie upierał przy swoim , Twoją przyszłość z tym delikwentem widzę marną. Ulegniesz w tej kwestii, będziesz ulegać w innych.

6

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Takie pojęcie - kompromis.
Niech chłopak jednak spróbuje prezerwatyw, jeśli nigdy ich nie używał to wiele na ten temat powiedzieć nie może.
Co do tabletek byłaś u ginekologa, rozmawiałaś na temat rodzinnego spadku (żylaki) jeśli nie , to idź i dowiedz się szczegółów właśnie od niego. Być może zaleci Ci inny rodzaj antykoncepcji.
Stosunek przerywany jak dla mnie to nie metoda antykoncepcyjna. Prezerwatywa a stosunek przerywany, niebo a ziemia.

7

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????
pepo napisał/a:

M93. Jeśli chodzi o tabletki antykoncepcyjne. Przeciwwskazaniem jest aktualna lub przebyta zakrzepica żylna. Jeśli u Ciebie nie wystąpiła możesz  je stosować. Jeśli występują w rodzinie, przyczyny nogą być b. różne. Pamiętaj, że możesz brać tabletki np. 6 miesięcy i zrobić sobie przerwę kilkomiesięczną. W między czasie kontrolować swój stan zdrowia. Ważne jest ile ważysz, czy jesteś na coś chora itp. Pogadaj z jakimś mądrym ginekologiem.

to wykluczam na 100%. Jak pisałam jakis czas temu wzięłam tabletkę 72h po. Teraz mam czasem/ często uczucie ociężałych, obolałych łydek... na szczęście nic więcej się nie dzeje... ale więcej nie chcę z hormonami wspólnego..

8

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Biorąc pod uwagę, że w razie wpadki to Ty jesteś stroną, która dotkliwiej odczuje konsekwencje sprawa wydaje się być bardzo prosta - Ty dyktujesz warunki, a jeżeli partner nie ma ochoty się dostosować, to niech o seksie zapomni.

Z racji problemów zdrowotnych jedyną metodą antykoncepcji w moim przypadku (oprócz naturalnych na które jestem za leniwa) jest właśnie gumka i uwierz choćby skały srały nie ma możliwości żeby do czegoś doszło bez zabezpieczenia i nie gra roli czy jesteśmy rozgrzani do czerwoności, bordowości czy jeszcze innych kolorów z palety rgb wink

W swojej 6 letniej przygodzie z seksem nie mam incydentu pod tytułem "numerek bez gumki", być może jest to sewgo rodzaju instynkt samozachowawczy, dobrze by było, gdyby u Ciebie on też się uaktywnił wink

9

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

M93. Pozostaje rozmowa z partnerem . Na Twoim miejscu pogadałbym mimo wszystko z mądrym ginem, oprócz tabletek są jeszcze inne formy antykoncepcji. Pozdrawiam i życzę mądrych decyzji!

10

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????
Bubuś napisał/a:

Biorąc pod uwagę, że w razie wpadki to Ty jesteś stroną, która dotkliwiej odczuje konsekwencje sprawa wydaje się być bardzo prosta - Ty dyktujesz warunki, a jeżeli partner nie ma ochoty się dostosować, to niech o seksie zapomni.

Z racji problemów zdrowotnych jedyną metodą antykoncepcji w moim przypadku (oprócz naturalnych na które jestem za leniwa) jest właśnie gumka i uwierz choćby skały srały nie ma możliwości żeby do czegoś doszło bez zabezpieczenia i nie gra roli czy jesteśmy rozgrzani do czerwoności, bordowości czy jeszcze innych kolorów z palety rgb wink

W swojej 6 letniej przygodzie z seksem nie mam incydentu pod tytułem "numerek bez gumki", być może jest to sewgo rodzaju instynkt samozachowawczy, dobrze by było, gdyby u Ciebie on też się uaktywnił wink

no właśnie u mnie chyba są z nim problemy ;/ ostatecznie partner stwierdził że on się stara ale gdy właśnie jest rozgrzany do czerwoności rzadko (czasem tak ale jednak rzadko) udaje mu sie panować nad sobą...

11

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

1. Powiedz mu że albo zacznie(cie) używać gumek albo z bara bara koniec. Jeżeli zrozumie to problem z głowy.
2. Jeżeli nadal będzie się opierał zakwestionuj jego dojrzałość i sens dalszego związku skoro ( robiąc to co robi ) nie dba o Ciebie, o was.
3. Jeżeli nadal nie rozumie - zerwij.

Jesteś młoda a jesteście ze sobą niecały rok. Nie warto się szarpać z kimś tak opornym na dłuższą metę.

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

12 Ostatnio edytowany przez m93 (2013-12-28 00:50:09)

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

No ogólnie chłopak powiedział że nie wyklucza prezerwatywy ALE ŻE są dwa powody dlaczego nie jest do nich przekonany - jeden że w seksie chodzi o bliskość, a nie izolowanie się za pomocą prezerwatywy. Nie tylko o tą emocjonalną bliskość ale też o pocieranie skóry o skórę, że to dla niego jest ważne i że bez tego to nie jest seks.

A po drugie ze z gumką nie ma komfortu psychicznego, poczucia bezpieczeństwa, bo może się zsunąć itp.

Zależy mi na nim i go kocham bardzo. Dlatego szukam tutaj porad. Ale na takie argumenty ręce opadają. No nic, pozostaje ta wstrzemiężliwość.  A seks dopiero jeśli mój ukochany zmieni zdanie.

13

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Tak! W seksie bardzo ważna jest bliskość. Super ważna. Ma chłopak rację. Ale przecież nie tylko penisem Cię dotyka!!! Ludzie są różni... ale z żoną wiele lat kochaliśmy się gumie, potem parę lat bez gumy, teraz znowu w gumie. Seks jest tak samo świetny jak zawsze.

Guma się nie zsuwa jak jest mokro. Guma nie pęka jak jest mokro. Guma jest cienka i w żadnych odczuciach nie przeszkadza. Poza tym można podejmować małe ryzyko -- kochać się bez gumy, a zakładać ją przed orgazmem. I to oczywiście bzdura, że nie da rady założyć bo się jest napalonym... parę sekund nie zaszkodzi, nawet ostudzi i przedłuży kolejną rundę przyjemoności.

Lepiej kochać i przegrać, niż nie kochać nigdy. Prawdziwa miłość daje wolność. Seks bez miłości jest łatwiejszy niż miłość  bez seksu. To dlatego że mnie kochasz tak wiele ode mnie chcesz? 

14

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Albo robi Cię w konia tudzież szuka najbardziej durnej wymówki jaka istnieje albo ma jakiś kompleks w stylu 'jak mam coś na penisie to już jest zły seks i w ogóle ble'. Litości. Prezerwatywy są cienkie, to nie naparstek ...

Zaraz ... skoro z gumką nie jest bezpiecznie to bez niej jest bezpieczniej? Ktoś tu chyba zapomniał pomyśleć i to nie jestem ani ja ani Ty. Pomyśl kto ...

A ręce to opadają jak się słyszy wymówki, że gumka przeszkadza w seksie bo jest naciągnięta na penisa i to jest wielki dyskomfort ... Wstrzemięźliwość? wink To już chyba lepiej weź sobie zapisz w komórce telefon do tego lekarza od pigułek 72godzinnych ...

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

15

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Plastry albo implant ci zostaje.
I poszukanie innego faceta. smile

16 Ostatnio edytowany przez m93 (2013-12-28 15:52:40)

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Przypomniała mi się jeszcze jedna BARDZO WAŻNA RZECZ po przeczytaniu posta od Bubuś o braku instynktu samozachowawczego..

Jak dochodziło do tych sytuacji to ja nie czułam strachu przed ciążą (albo minimalny). Mi się bardzo podobał ten dreszczyk emocji, to że robię coś czego robić nie powinnam, że to jest zakazany owoc.... ;//

Widocznie to co mam w psychice niekoniecznie zgadza się z logicznym myśleniem i odpowiedzialnością.... Mój chlopak ma chyba tak samo. I może jakiś wpływ ma na to to, że oboje pochodzimy z dysfunkcyjnych domów i mieliśmy ciężkie dzieciństwo... ;/ i ta adrenalina w jakiś dysfunkcyjny sposób nas podnieca...?

W każdym razie  bardzo chcę to zmienić. Pytanie tylko: jak?

17

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Ty i Twój chlopak, oboje jesteście bardzo niedojrzali. Co z tego, ze jesteście z rodzin dysfunkcyjnych ? To chyba ważne, zeby uczyc sie na błędach rodziców. Skoro masz nieodpowiedzialnych chlopkaka juz teraz, ktory dba tylko o własny rozporek, po wpadce tez tak moze byc... i zostaniesz sama z dzieckiem. Radzilabym zachować pełna WSTRZEMIZLIWOSC, jak sie chce to sie da. I wybierz sie do jakiegoś porządnego gina.

18

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

M 93. Jeśli lubicie adrenalinę, to macie milion sposobów aby ją sobie podnieść, podczas swojej bliskości nie ryzykując przy tym przysłowiowej wpadki, bo chyba ona ( lub raczej zabezpieczenie przed nią ) jest głównym problemem tego wątku.
Masz dopiero 21 lat Twój luby 26, nie chcę nikogo oceniać ale z tego co piszesz ( Argumenty ) to Twój M emocjonalnie jest na poziomie 16 sto latka. Weź sprawy w soje ręce, nie szukaj usprawiedliwienia w sytuacjach rodzinnych z których się wywodzicie,ustal konkretnie zasady, których łamać nie będziecie. Sam fakt tego , że piszesz tutaj świadczy o tym , że chcesz coś zmienić,a to już olbrzymi sukces. Zatem do dzieła! Wytrwałości życzę i dużej odporności na ściemy, którymi Cię karmi Twój nie mogący się powstrzymać ukochany wink

19

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

M93 - adrenalinę to Ty dopiero poczujesz jak zaliczycie wpadkę... A później długo, długo będą inne emocje, już bez adrenaliny...

Czy Ty w ogóle masz podstawową wiedzę z zakresu antykoncepcji? Do zapłodnienia są przecież potrzebne plemniki. W preejakulacie (tym przezroczystym płynie, który się wydobywa z penisa w stanie wzwodu) mogą być żywe, zdolne do zapłodnienia plemniki. Jeśli traficie na Twoje dni płodne to przy odrobinie szczęścia/pecha zostaniesz mamusią.
Przez prezerwatywę plemniki nie przelezą. Nie ma szans. Niski wskaźnik skuteczności bierze się z pękniętych/zsuniętych gumek lub niewłaściwego obchodzenia się z nimi (np. zbyt późne zakładanie). Więc może warto samej to wiedzieć i wytłumaczyć swojemu lekkomyślnemu facetowi, który "nigdy nie próbował, ale wie"? Jeśli jego penis jest przeciętnej wielkości (13-18cm) to zsunięcie się prezerwatywy jest mało prawdopodobne. Prawidłowo założone gumki bardzo rzadko pękają. Pękniętą czy zsuniętą gumkę WIDAĆ! Można wtedy pomyśleć o tabletce tzw. "72 godz.po". Prezerwatywy stosuję od lat i pękniętą widziałam 2 razy. Powodem było złe założenie. Zsuniętej nie doświadczyłam nigdy.

Argument z bliskością jest śmieszny. Co to za bliskość, w której trzeba się odizolować w najfajniejszym momencie?

20

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Ja myślę, że Twój facet jest po prostu egoistą i nie chce mu się założyć gumki. Nie potraficie się powstrzymać, a ty masz przez to stres i nieprzyjemne samopoczucie, strach przed ciążą itp. Przestańcie się bawić w domysły i gierki w spuszczanie spodni, tylko zacznijcie myśleć. To przecież nie boli. Idź do dobrego ginekologa, upewnij się czy na 100% nie możesz brać tabletek, czy tylko ci się wydaje i co może być jakąś alternatywą. Co z tą wiedzą zrobisz to już Twój wybór. Facetowi postaw warunek, że albo raczy łaskawie założyć prezerwatywę albo nici z seksu, bo to ty się później będziesz zamartwiać. Stosunek przerywany to nie jest metoda antykoncepcji, poza tym nie jest to zdrowe, ani fajne. Prezerwatywa jak jest dobrze użyta daje naprawdę solidne zabezpieczenie, a te nowe, porządne prezerwatywy w zasadzie nie pękają. To, że kolesiowi się wydaje, że nie dają zabezpieczenia nie oznacza, że tak właśnie jest. Poza tym to nieprawda, że seks w prezerwatywie daje jakieś tam dużo gorsze doznania, to przecież jest cienka warstwa lateksu albo podobnego tworzywa. Bez przesady!

"Si vis pacem - para bellum"

21

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

zadziwię Cię,bo większość z nas lubi adrenalinę podczas sexu ...ale większość z nas zdaje sobie sprawę czym się kończy tak nie kontrolowana adrenalina DZIECKIEM . Tak wiele piszesz o swoim chłopaku ,że on nie chce itp. a ty wiesz czego chcesz? począć dziecko to nie sztuka tylko co dalej? masz coś takiego jak zdrowy rozsądek ogarnij się dziewczyno

22

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Kurde ja myslalem ze adrenalina podczas sexu to wtedy jak trzeba sie bardzo spieszyc albo mebel jest bardzo ale to bardzo lichej konstrukcji.

Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić.

23

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????
kwadrad napisał/a:

Kurde ja myslalem ze adrenalina podczas sexu to wtedy jak trzeba sie bardzo spieszyc albo mebel jest bardzo ale to bardzo lichej konstrukcji.

No ja też zawsze tak myślałam tongue Jak ktoś potrzebuje adrenaliny typu strach przed ciążą to współczuję

"Si vis pacem - para bellum"

24

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Mi się bardzo podobał ten dreszczyk emocji, to że robię coś czego robić nie powinnam, że to jest zakazany owoc.... ;//

???????????????????? Litości! Seks to przyjemność, bycie razem, dotyk, całowanie, ostre spięcie. Na co komu do tego adrenalina? Nie rozumiem tego...

Lepiej kochać i przegrać, niż nie kochać nigdy. Prawdziwa miłość daje wolność. Seks bez miłości jest łatwiejszy niż miłość  bez seksu. To dlatego że mnie kochasz tak wiele ode mnie chcesz? 

25

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Ja proponuję bungee jumping przy użyciu gumy od gaci - zapewniam, że dreszczyk emocji i adrenalina i poczucie, że robi się coś, czego się nie powinno będą wam towarzyszyć do samego końca tongue Poza tym krzywdzimy tylko siebie, a nie dodatkowo dziecko, które będzie miało takich głupich rodziców w razie co.

"Si vis pacem - para bellum"

26

Odp: Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Jak dla mnie facet to z lekka egoistycznie się zachowuje, nigdy gumy nie stosował i nie ma zamiaru bo nie, to jak dziecko, które nie jadło bułki maślanej i jeść nie będzie bo nie lubi tongue

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Związek bez seksu z powodu problemu z wyborem antykoncepcji...????

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018