Chora zazdrość o... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Chora zazdrość o...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Chora zazdrość o...

Witam, mam nieco nietypowy problem. Szczerzę mówiąc szukałam w internecie i mało dziewczyn ma taki problem jak ja. Owszem są dziewczyny które są zazdrosne o byłe dziewczyny, koleżanki z pracy itp ale nie o coś takiego co ja...Otóż jestem zazdrosna o filmy pornograficzne.
A więc od początku, mam 22 lata i z moim chłopakiem mieszkam od ponad roku a jestem z nim już 4 lata. Wiem że zazdrość która odczuwam jest wręcz chora i pewnie nawet bezpodstawna, ale nie mogę sobie z nią poradzić. Za każdym razem kiedy obiecuje sobie, że koniec, że już nie będę zazdrosna i nie będę kontrolować chłopaka niestety postanowienie to nie trwa zbyt długo.
Przed wspólnym zamieszkaniem wiedziałam, że mój facet (jak większość facetów) ogląda filmy tego typu i się zaspokaja, z racji tego że my rzadko mieliśmy okazję współżyć, wiadomo - mieszkanie z rodzicami, rodzice za ścianą itp.
Po wspólnej przeprowadzce za granicą z początku nie zastanawiałam się czy mój chłopak jeszcze "to" robi czy nie. Po jakimś czasie pamiętam była taka rozmowa między nami na ten temat mój chłopak przyznał się, powiedział że robi to bardzo rzadko tylko wtedy kiedy u nas jest długa przerwa. Ja zachowałam się wtedy jak najbardziej fer, powiedziałam że to nic złego skoro u nas jest długa przerwa. Przyznaje, że przypominając sobie tę rozmowę, nie czułam wtedy ani krzty zazdrości.
Problem pojawił się, gdy przypadkowo znalazłam na jego komórce filmik...Wtedy jakby coś we mnie wstąpiło, byłam na niego zła, mimo że tłumaczył mi się że zrobił to tylko dlatego że ostatnio mieliśmy problemy i po prostu nie miałam ani ochoty ani głowy do tego by się z nim kochać. Mój chłopak bardzo się zdziwił, gdy zobaczył moją reakcję (złość, płacz, krzyk) bo przecież wcześniej mówiłam mu że to nic złego. Nie potrafię powiedzieć dlaczego wtedy tak zareagowałam, może wcześniej dopuszczałam do siebie taką myśl ale nigdy nie znalazłam żadnego filmiku i nie potrafiłam sobie tego wyobrazić. A z racji tego że mam bardzo bujną wyobraźnie po całej awanturze - zaczęło się. Niby porozmawialiśmy o tym, ja obiecałam że postaram się zmienić, żebyśmy częściej się kochali żeby mój partner nie musiał się zaspokajać, a mój partner obiecał że postara się tego nie robić ani nawet nic nie oglądać a gdy będzie miał na to ochotę od razu mi powie. Ta rozmowa nie pomogła. Moja wyobraźnia i podejrzliwość ruszyło w ruch. Zaczęło się wyobrażanie sobie co oglądał, kiedy i gdzie. Tu też pewnie jest problem niskiej samooceny bo od razu w mojej myśli pojawiała się myśl, że te z filmików są atrakcyjniejsze niż ja. Potem doszła kontrola - codzienna - sprawdzałam mu komórkę, komputer, wszystko co mogłam. Zdarzyło się parę głupich sytuacji że np. w historii przeglądania znalazłam reklamę ze skąpo ubraną kobietą i robiłam awanturę. Choć w podświadomości dobrze wiedziałam że takie reklamy mogą wyskakiwać nawet po otwarciu jakieś zwykłej strony. Zawsze moja druga ja - ta zazdrosna - mówiła: "Jest taka reklama to znaczy że i coś oglądał". Bywało też, że jeśli był w domu a ja w pracy i nie odpisywał mi parę minut to już denerwowałam się z myślą: "Co on robi?!". Lub też codziennie po raptem paru godzinach spędzonych oddzielnie pytałam go: "Nie miałeś ochoty nic obejrzeć?". Zawsze odpowiadał spokojnie ale wiem że to go niszczyło od środka.
I niestety ta chora zazdrość trwa nadal. Za każdym razem gdy zrobię mojemu chłopakowi awanturę (oczywiście bezpodstawnie) przepraszam go, mówię że postaram się zmienić, ale to strasznie trudne, gdy próbuje nie być zazdrosna i myśleć że on nic nie ogląda. Od tamtej sytuacji kiedy znalazłam filmik, mój partner przysięgał mi że do dziś nie zdarzyło się nic o czym musiałby mi powiedzieć (żadnego oglądania, żadnego samo zaspokajania). Niby wiem, że jest to możliwe gdyż nasze życie seksualne znacznie się poprawiło (zasługa tego to oczywiście moja myśl że musi być lepiej w łóżku żeby on nic nie robił). Ale jednak ciągle jest ta myśl, że jak to: tyle rozproszeń naokoło, a on nie ma ochoty nigdy nic nawet obejrzeć?
Nie wiem już co mam ze sobą zrobić, czy powinnam zacząć sama nad tym pracować czy to już jest na tyle skomplikowane że pomoże mi tylko specjalista?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Chora zazdrość o...

Każdy (no prawie każdy) facet ogląda takie filmy. smile I w sumie nie ma w tym nic złego jesli robi to w granicach rozsądku albo nie raniac swojej dziewczyny jesli jej to nie odpowiada. Moze sprobuj spojrzec na to z dystansu, zapytaj dlaczego tak to lubi oglądać. W sumie lepiej jak czasem sobie obejrzy niż miałby szukać przygód gdzieś indziej. Jak pisałaś, wcześniej nie mieliście często okazji do sam na sam i mimo to był Ci wierny smile
A może czasem wyjdź z inicjatywą i go zaskocz, wtedy być może się opamięta smile
Życzę powodzenia i pozdrawiam

3

Odp: Chora zazdrość o...

Butterfly25 i może powinna jeszcze go po stopach całować że był jej wierny jak nie mieli możliwości na częsty seks?
My zanim się wyprowadziliśmy,uprawialiśmy seks u TŻ w domu,co z tego że rodzice byli za ścianą,a za drugą jego babcia?Cóż nasze potrzeby były ważniejsze wink

Może prawie każdy facet porno ogląda,ale rzadko który jeździ na ręcznym jak ma partnerkę(u mnie takie coś by nie przeszło).

Autorko zdecydowanie powinnaś popracować nad swoją samooceną,bo zapewne to ona jest tu problemem(jak pisałaś myślisz że te kobiety na filmikach są bardziej atrakcyjne niż Ty).

Więcej wiary w partnera,skoro powiedział Ci że z tym przestał,to nie masz żadnych podstaw aby twierdzić inaczej.

Nie nabijaj sobie takimi bzdetami głowy i popracuj nad sobą,chorobliwa zazdrość może zniszczyć Twój związek...

4 Ostatnio edytowany przez Unikalny (2013-12-16 05:45:31)

Odp: Chora zazdrość o...

Nie miałbym ochoty być z taką partnerką jeśli cały czas robi mi problemy o jakieś głupie reklamy internetowe smile A tak przypadkiem nie masz Ty za dużo czasu i nie nudzi Ci się?

Teraz sobie wyobraź jakby Twój partner kochał się z dużo atrakcyjniejszą kobietą.

P. S. Zainstaluj mu Adblocka(taka wtyczka do blokowania reklam) big_smile

5

Odp: Chora zazdrość o...
Unikalny napisał/a:

Nie miałbym ochoty być z taką partnerką jeśli cały czas robi mi problemy o jakieś głupie reklamy internetowe smile A tak przypadkiem nie masz Ty za dużo czasu i nie nudzi Ci się?

Teraz sobie wyobraź jakby Twój partner kochał się z dużo atrakcyjniejszą kobietą.

P. S. Zainstaluj mu Adblocka(taka wtyczka do blokowania reklam) big_smile

Calkowicie nie rozumiesz problemu.
Kpisz z czlowieka, bo jej problem wydaje Ci sie glupi, prawda?
Mysle, ze raczej Tobie sie nudzi...
siedzisz na forum i wypisujesz teksty, nawet w tematach w ktorych nie potrafisz nic sensownego powiedziec.
Zle zrozumiales intencje... tu sie ludziom pomaga, a nie zabawia sie cudzym kosztem.
Pomyliles forum.

6

Odp: Chora zazdrość o...

Festinko, mylisz się - mnóstwo dziewczyn ma taki problem jak Ty smile
Moim zdaniem największym problemem jest Twoje podejście. Traktowanie filmów jak zdrady, robienie awantur, szpiegowanie.
Wielu facetów ogląda porno. Kobiet również. I nie jest to problemem, pod warunkiem, że nie zaburza życia seksualnego pary. Sytuacja, w której chłopak ma ZAKAZ oglądania takich filmów, kiedy musi się tłumaczyć z każdej otwartej strony w internecie - jest chora. To jest Twój partner, nie traktuj go jak głupiego dzieciaka. Lepiej się zastanów dlaczego Tobie tak bardzo przeszkadza świadomość, że on czasem mógłby zobaczyć kawałek gołej kobiety na ekranie...

7

Odp: Chora zazdrość o...

Ogladanie gwiazd porno to dla mnie dowod zlego gustu i wkurza mnie to tez.
Jakkolwiek moj maz nie jest zachwycony, jak ja sobie ogladam innych facetow albo podniecam sie myslac i patrzac na innego. Nawet jesli w rzeczywistosci go nie znam. No coz, jego problem prawda?
Przeciez nie musze sie z tym kryc.

8

Odp: Chora zazdrość o...
Doonna napisał/a:
Unikalny napisał/a:

Nie miałbym ochoty być z taką partnerką jeśli cały czas robi mi problemy o jakieś głupie reklamy internetowe smile A tak przypadkiem nie masz Ty za dużo czasu i nie nudzi Ci się?

Teraz sobie wyobraź jakby Twój partner kochał się z dużo atrakcyjniejszą kobietą.

P. S. Zainstaluj mu Adblocka(taka wtyczka do blokowania reklam) big_smile

Calkowicie nie rozumiesz problemu.
Kpisz z czlowieka, bo jej problem wydaje Ci sie glupi, prawda?
Mysle, ze raczej Tobie sie nudzi...
siedzisz na forum i wypisujesz teksty, nawet w tematach w ktorych nie potrafisz nic sensownego powiedziec.
Zle zrozumiales intencje... tu sie ludziom pomaga, a nie zabawia sie cudzym kosztem.
Pomyliles forum.

Cieszę się, że Ty rozumiesz... albo wydaje Ci się, że rozumiesz wink
Hehe, ojoj... nie kpie nawet podałem jedno rozwiązanie gdybyś nie zauważyła. To, że Ty twierdzisz, że nie potrafię nic napisać sensownego nie znaczy, że tak jest. Nie znasz mojej intencji, a ona jest dobra, a że Ty ją inaczej odbierasz masz problem smile


Prawdopodobnie najlepszym rozwiązaniem jest pójście do specjalisty, nieważne kto i co Ci napisze na forum i tak sobie nie poradzisz z tym, bo jak widać dla Ciebie za silne i na pewno za pomocą kilku, a nawet kilkudziesięciu postów nie zmienisz swoje zachowania. Masz świadomość tego, że jest to problem świetnie, ogarniaj specjalistę dobrego i pędź do niego im szybciej tym lepiej.

9

Odp: Chora zazdrość o...

Moim zdaniem powinnaś troche przystopować. Ogladanie porno to jeszcze nie zdrada.
Pamiętaj ze męzczyzni traktuja te aktorki instrumentalnie, jak stymulatory. smile
Co innego jest kochac sie ze swoją dziewczyna, do ktorej cos czujesz, a co innego zaspokajac potrzeby w samotnosci przy uzyciu filmów erotycznych.
Po za tym sprawdzanie mu komorki i komputera to nie jest zbyt dobry pomysł, bo bedzie cie miał po prostu dosyc i wtedy wieksza szansa że pojdzie do innej. Nie stwarzaj takiej sytuacji bo możesz tego poźniej załówać hmm
Kazdy problem da sie rozwiązac, ale na pewno nie zaborczoscią smile
Myśle, ze z waszego problemu też da sie wyjsc tylko trzeba wypracowac jakis consensus a nie działac na oslep smile
trzymam kciuki!

10

Odp: Chora zazdrość o...

A ja autorkę rozumiem w 10000%.

Sama założyłam wątek "problem z przeszłości, który niszczy moje małżeństwo" wywaliłam tam z siebie wszystko. Słaba i delikatna psychika i dusza kobiety + głupota,nawyk brak empatii no i oczywiście nagminna masturbacja faceta =  zrujnowana psychika i ciężkie poczucie braku jakichkolwiek wartości kobiety.

Mój był nałogowcem a teraz ja próbuję się ratować, swoje resztki kobiecości u psychologa.

Oczywiście szpiegowanie zamęczy Ciebie i jego na amen.. ja tak robiłam ok.3 lat nawet niedawno mi się jeszcze zdarzyło..musisz przestać i starać się bardzo dogłębnie mu wyjaśnić dlaczego i jak Cię to boli, musisz starać się mu również zaufać że jak mówi,że nic nie robi to nic..Mój mąż potrzebował na to prawie roku.. sad, było ciężko bo zrozumiał jak tak na poważnie kazałam mu odejść.

Sama muszę pracować nad sobą, bardzo chcę normalnie żyć i nie być zazdrosna o piękne kobiety z tv, nie męczyć męża przesadnymi reakcjami. Przede mną dłuuga droga a Ty działąj i nie doprowadź do tego żeby przez porno Twój związek się rozpadł..

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Chora zazdrość o...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024