Czy ciągły głódy i chęć na słodycze, po czym złe samopoczucie ( tj. osłabienie, kołatanie serca, mdłości, pragnienie itp. ) mogą być objawami cukrzycy? Dodam, że występują u mnie inne charakterystyczne objawy - senność, swąd skóry, bóle głowy, pragnienie, zmęczenie, częste oddawanie moczu ( może nie jakieś bardzo częste, ale jednak częstsze niż dawniej ). Jedyne czego nie zauważyłam to spadku wagi, choć co prawda trochę schudłam - moje kości są bardziej widoczne. Dodam, że czasem czuję się dobrze i np. tylko chwilowo jest mi niedobrze, muszę usiąść, mam ochotę zasnąć na cały dzień i nie mogę funkcjonować - takie jakby "ataki". Czy doświadczona osoba, znająca temat cukrzycy mogłaby mi pomóc? Już sama nie wiem...
Odżywiam się raczej przeciętnie.
Pomocy, błagam. Warto męczyć lekarza?
Prośbę o skierowanie na podstawowe badania laboratoryjne określasz męczeniem lekarza?
Idź do lekarza, opisz swe spostrzeżenia, poproś o skierowanie.
No niestety. U nas dziala to tak, " ale przeciez nie ma potrzeby na żadne badania, to pewnie ze stresu"...
Najprostszym rozwiązaniem jest zmiana osoby wykonującej ten zawód, a pod opieką której jesteś, na lekarza. Innym, jest wykonanie tychże badań prywatnie.
Badanie poziomu glukozy na czczo kosztuje prywatnie kilkanaście złotych, a więc naprawdę niedużo. Nie zwlekaj, zrób badania i nie będziesz musiała się zadręczać wątpliwościami ![]()
Badanie poziomu glukozy na czczo kosztuje prywatnie kilkanaście złotych, a więc naprawdę niedużo. Nie zwlekaj, zrób badania i nie będziesz musiała się zadręczać wątpliwościami
Popieram. Te objawy nie muszą świadczyć o cukrzycy.
Musisz iść do lekarza na podstawie samych objawów nikt nie poda Ci diagnozy.
Badanie to glukoza na czczo a następnie glukoza na czczo plus glukoza po obciążeniu, pijesz roztwór glukozy i po dwóch godzinach mierzą Ci cukier i już wszystko wiesz, jeśli ktoś u Ciebie w rodzinie lub wśród znajomych ma cukrzycę możesz to badanie wykonać sama glukozę kupisz w aptece a glukometrem zmierzysz cukier.
Co do samych objawów, to przede wszystkim jest to wzmożone pragnienie (co za tym idzie częstomocz), senność po posiłku mimo normalnego snu w nocy. Spadek wagi nie jest obowiązkowym objawem równie dobrze przy cukrzycy można utyć bo cukier którego organizm nie da rady przerobić na energię odkłada się w postaci tłuszczu, ja przytyłam 50 kilo w ciągu roku, bo nie miałam pojęcia że jestem chora, bo przejściu na dietę dla cukrzyków wracam do normalnej wagi.
Kolejnymi objawami były czyraki, osłabiona odporność, pleśniawki w ustach.
Badania Cię nie ominą idź i zrób, z cukrzycą można normalnie żyć, ale nieleczona wpływa negatywnie na cały organizm.
A ja mam czasami takie dni , ze mam taką straszną ochotę na słodkości , że szkoda mówić a drugiego dnia jest wszystko ok i jem ogórka kiszonego nie jestem w ciąży ale mam nie raz takie dziwne zachciewajki jakbym faktycznie miała bym spodziewać się dziecka . Mój tato ma cukrzycę i pewna pani którą znam ale jest dużo ludzi chorych na cukrzycę i powiedzcie mi jak któraś z Was ją ma to ma takie ataki wyobrazcie sobie jesteście w sklepie mijacie cukiernię i mówice e tam nie pózniej jak wrócę skąś tam i kupię te eklerki czy co tam jest pysznego ale zachwilę wracacie w to miejsce i nic jak kupujecie z 3 sztuki eklerek i do tego np. cukierki krówki. Drugiego dnia już jest ok i nie musicie się cofac do cukierni i jest ok mam takie chwile i co czy to objaw cukrzycy? Byłam u lekarza rodzinnego ona wie , ze tato ma cukrzyce mnie zapytała na jakiej podstawie ma mi dać skierowanie do diabetologa a Ja mówię o tym co Wam pisze a Ona no to jeszcze nic zlego się nie dzieje a Ja myślę inaczej ech dziwna ta Nasza lekarka zupełnie nie dla ludzi bynajmniej ja ją tak odbieram.
Ochota na słodkie nie jest charakterystycznym objawem cukrzycy. Ja nigdy nie lubiłam słodkiego i ani przed ani w trakcie choroby nie ciągnie mnie do słodyczy. Sama ochota na słodkie nie jest więc objawem właściwie niczego, chyba że towarzyszom temu inne objawy, jeśli cukier na czczo jest dobry i nie ma innych objawów to nie ma wskazań do podejrzewania cukrzycy. Ale jeśli ktoś w Waszej bliskiej rodzinie jest chory to warto co jakiś czas się przebadać.
Saraszu-obiawy które opisywałas sa obiawem niestety cukrzycy,aby byc pewnym ,musisz zrobic badanie krzywa cukrowa czyli obciazenie glukoza.Kochani zapraszam was wszystkich do dział Nasz społecznosc,pod watek Kafejka dla słodkich pacjentów-cukrzyca.na pogaduchy o temacie cukrzyca,
Zapraszam serdecznie i pozdrawiam cieplutko.:)
koniecznie musisz zrobic badania. Nikt na forum nie moze odpowiedziec Ci czy jestes chora na cukrzyce czy tez nie. U moich dzieci objawialo sie duzym pragnieniem, czestym oddawaniem moczu, duzym oslabieniem. Ale z wiekiem mozxliwe ze objawy sa u kazdej osoby inne wiec nie pozostaje nic jak zrobic badania
Nie straszcie co poniektórzy takie objawy mogą, ale nie muszą być objawami cukrzycy
Ja miałam okres, że miałam podobnie, a cukier super z obciążeniem też, tylko za duża insulina, więc ogólnie muszę się pilnować, bo ryzyko mam przez to większe i jeszcze mam większe ryzyko cukrzycy przez zespół policystycznych jajników. Natomiast na pytanie może odpowiedzieć Ci tylko badanie, czasem jest tak, że objawy idealnie pasują, a to jednak nie to, więc nie musisz mieć wcale cukrzycy- tak jak i ja nie mam, a takie objawy miewałam. Raz też wystraszyłam się, bo wyszedł mi cukier 220, ale jak się okazało paski były źle zakodowane, więc wynik mógł być z kosmosu, a tak naprawdę miałam w normie cukier.
Potem zrobiłam badania, zorientowałam się, że paski były źle zakodowane i już było wiadome, że ten wynik cukru 220 był niewiarygodny pewnie miałam wtedy po jedzeniu około 100 jak zazwyczaj mam. No, a glukometr pokazał mi wtedy 220 po jedzeniu, wiedziałam, że to zły wynik, wystraszyłam się. No, ale niepotrzebnie, bo wynik przez złe paski był nieprawidłowy i wskazał mi niby cukrzycę, ale tak naprawdę jej nie mam, to był niewiarygodny, wynik z kosmosu przez te złe paski. Jak mówię, gdyby nie złe paski to wyszłoby na pewno ok 100, a nie 220 po jedzeniu
Także zrób badania, to najważniejsze ![]()
Podbijam temat, bo mam podobne objawy, tzn swędzi mnie skóra, mam przeogromne pragnienie i apetyt. Moja mama ma cukrzycę (moja babcia też miała), a więc sprawdziłam sobie poziom glukozy i wyszedł 127!! Norma jest do 120, dodam, że byłam po śniadaniu. Czy to może oznaczać cukrzycę, czy może poziom glukozy należy mierzyć tylko na czczo. U mnie w rodzinie cukrzyca przechodzi z pokolenia na pokolenie, ale pokazuje się w wieku ok 50 kilku lat - ja mam dopiero 30 ![]()
Cukrzyca - jak opisujesz- przechodzaca z pokolenia na pokolenie i objawiajaca sie w wieku lat 50 to choroba wywolana jedynie zlym odzywianiem (owszem, potrzebne sa do tego pewne sklonnosci genetyczne, ale BEZzlego odzywiania cukrzyca nie wystapi)
Zle odzywianie w tym wypadku oznacza nadmiar weglowodanow w diecie co powoduje nadprodukcje insuliny przez nadwrazliwa trzustke co prowadzi do insulinoopornosci a w pozniejszym czasie do cukrzycy typu 2.
Cukrzyca typu 2 jest w 100% choroba nabyta i fakt, ze mama czy babcia je mialy potwierdza tylko ze z pokolenia na pokolenie powielacie te same ZŁE wzorce odzywiania (złe z punktu widzenia waszego metabolizmu) nadmiar produktów mącznych w diecie oraz nadmiar cukru za to malo bialka i tluszczu.
Zgaduje, ze w waszwj rodzinie popularne sa wszelkiego rodzaju kluski, pierogi, kasze lub ryz, ciasta, ziemniaki do obiadu w ilosci dwa razy wiekszen niz kotlet itp. ?
Podbijam temat, bo mam podobne objawy, tzn swędzi mnie skóra, mam przeogromne pragnienie i apetyt. Moja mama ma cukrzycę (moja babcia też miała), a więc sprawdziłam sobie poziom glukozy i wyszedł 127!! Norma jest do 120, dodam, że byłam po śniadaniu. Czy to może oznaczać cukrzycę, czy może poziom glukozy należy mierzyć tylko na czczo. U mnie w rodzinie cukrzyca przechodzi z pokolenia na pokolenie, ale pokazuje się w wieku ok 50 kilku lat - ja mam dopiero 30
W mojej rodzinie choruje moja mama i tato na cukrzycę typu 1. Ja mam cukrzycę.Moja córka jest także obciążona genetycznie
To fakt co napisała Iceni-ta cukrzyca,na którą choruje babcia i mama spowodowana jest złą dietą.Czy Ty,mama i babcią macie nadwagę?
Trzustka takiej osoby potrzebuje czasem niewielkiego wsparcia w postaci tabletek by pobudzić ją do wydzielania insuliny.
Moja trzustka jest "zepsuta" i muszę jej insulinę dostarczać poprzez zastrzyki.
Słuchajcie, trudno mi ocenić dietę babci, ponieważ babcia już nie żyje, a wcześniej nie zwracałam uwagi na to co je. Mogę tylko odnieść się do swojej i mamy diety. Otóż jemy normalnie, powiedziałabym, że nawet zdrowo - tzn. nie zajadamy się kluskami, potrawami mącznymi - owszem, czasami są na obiad naleśniki, ale to czasami, nie 3-4 razy w tygodniu. Warzywa i owoce są w naszej codziennej diecie, mama nie gotuje tłustych potraw, ponieważ tata ma podwyższony pozom cholesterolu + jej cukrzyca - starają się jeść zdrowo. Ja mam swoją rodzinę i też dbam o to, żeby moje dzieci były zdrowe, dlatego podaje zdrowe, najmniej jak jest to możliwe przetworzone jedzenie.
Aha i nie, nie jesteśmy osobami otyłymi. Moje BMI jest w "pośrodku" normy, mama od zawsze jest osobą szczupłą. Tak więc łamiemy stereotypy typowego cukrzyka z nabytą cukrzycą typu 2 ![]()
Po pierwsze - na 99% nie masz cukrzycy.
Poziom cukru 127 PO posilku nie jest niczym niezwyklym.
Po drugie - JEDEN pomiar nie swiadczy o niczym. Zwlaszcza po posilku o niewiadomej ilosci weglowodanow.
Po trzecie - skoro u mamy i babci wystapila cukrzyca to i ty mozesz miec sklonnosci - idz do lekarza, bo jak widac mimo, ze wystepuje ona w twojej rodzinie - nie masz o niej bladego pojecia.
Skoro mama ma cukrzyce powinna bez problemu umiec odpowiedziec na twoje powyzsze pytania - jezeli nie potrafi to znaczy, ze cukrzyce ma po czesci ze swojej winy (braku wiedzy na temat wlasnego ZDROWIA) - To jest tez schemat, ktory mozesz powielic.
Mnie sie nie chce tlumaczyc na czym polega cukrzyca - to sa latwo dostepne informacje, w sieci jest ich pelno. Moze ktos inny bedzie na tyle cierpliwy, ze napisze to po taz n-ty.
Mozesz mies sklonnosci do cukrzycy, mozesz miec objawy insulinoopornosci itp - ale to moze stwierdzic LEKARZ na podstawie BADAN a nie wróżka z forym na podstawie kilku slow.
Podbijam temat, bo mam podobne objawy, tzn swędzi mnie skóra, mam przeogromne pragnienie i apetyt. Moja mama ma cukrzycę (moja babcia też miała), a więc sprawdziłam sobie poziom glukozy i wyszedł 127!! Norma jest do 120, dodam, że byłam po śniadaniu. Czy to może oznaczać cukrzycę, czy może poziom glukozy należy mierzyć tylko na czczo. U mnie w rodzinie cukrzyca przechodzi z pokolenia na pokolenie, ale pokazuje się w wieku ok 50 kilku lat - ja mam dopiero 30
Po jakim czasie sprawdzałaś ten cukier?
120 to norma dla kobiet w ciąży po godzinie od posiłku.
Nie powinnaś przekraczać 140 po 2 godzinach od posiłku,przekraczając nie znaczy też że masz cukrzycę.
nie ma sensu gdybać- polecam zrobic badanie glukozy i wiele sie wyjaśni. Trzeba przeanalizować samopoczucie - z czego wynika, zmęczenie, stres, itd.
Iceni, czytając Twoje wypowiedzi odnoszę wrażenie, że mnie atakujesz. Czy ja proszę kogokolwiek o wyjaśnienie choroby jaką jest cukrzyca? Myślisz w ogóle, że się tak da w kilku zdaniach? Diabetolodzy specjalizację robią kilka lat! Ja ukończyłam inny kierunek studiów, nie medycynę i wręcz nie mam prawa posiadać tak szerokiego zakresu wiedzy, jaką jest ta o cukrzycy. Może spuść nieco z tonu, bo zadałam pytanie, a po Twoich wypowiedziach czuje się po prostu zniesmaczona ich tonem! Btw. moja mama-diabetyk też nie jest wybitnym guru medycyny żeby robić mi wykłady na temat swojej choroby...
Wiem, że choroby diagnozuje lekarz i nie oczekuje od nikogo diagnozy, bardziej właściwego pokierowania... Wybiorę się do lekarza, powiem o swoim samopoczuciu i zobaczymy co ten zrobi. Glukometr mam w domu, tak więc poziom glukozy mogę robić częściej. Ostatnie pomiary to 98 na czczo i 131 w niecałą godzinę po kolacji. Dodam, że pozostałe badania profilaktyczne wykonuje regularnie i wyniki są dobre.
21 2016-12-27 23:13:17 Ostatnio edytowany przez cslady (2016-12-27 23:36:10)
Zdecydowanie idź jak najszybciej do lekarza ja też miałam takie objawy i po konsultacji z diabetologiem online przez serwis [spam] dostałam właśnie skierowanie na badania, no w moim przypadku wszystko wyszło w porządku. Ale zrób jak najszybciej
22 2016-12-28 12:03:33 Ostatnio edytowany przez Swanen (2016-12-28 12:04:05)
No niestety. U nas dziala to tak, " ale przeciez nie ma potrzeby na żadne badania, to pewnie ze stresu"...
Lekarz 1-go kontaktu dostaje na każdego pacjenta ryczałtową kwotę, z której opłacane są twoje badania. To znaczy, że jeśli skieruje cię na badania, mniej zostanie dla niego. Dlatego trzeba żądac zdecydowanie skierowań, a jeśli odmawia, złożyć skargę do NFZ-u i zmienić lekarza.