Przyjaźń? A może coś więcej? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjaźń? A może coś więcej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Przyjaźń? A może coś więcej?

Cześć!
Nigdy wcześnie nie pisałam o takich rzeczach na forum, ale tak mnie jakoś naszło, bo sama nie wiem, co powinnam myśleć.
Od jakiegoś czasu przyjaźnię się z pewnym chłopakiem. Studiujemy razem, więc też spędzamy ze sobą mnóstwo czasu. On ma dziewczynę, studiuje w mieście obok, ale całkowicie nie mają czasu się spotykać. Ten rok zrobił się ciężki, ona ma dużo nauki i mało czasu, on tak samo + jeszcze co jakiś czas pracuje. Są ze sobą już dwa lata, ale widzę, że chyba zaczyna się to sypać. Zaczynamy coraz więcej ze sobą pisać, ostatnio usłyszałam, że jestem wyjątkowa i takie tam. Martwi się o mnie, pomaga mi w wielu rzeczach i... Sama nie wiem, czy to jest tylko przyjaźń. Nie chciałabym, żeby ktoś przeze mnie cierpiał, ale zależy mi na nim. Nie wiem, co o tym myślicie - może macie jakieś pytania albo wskazówki? Pomóżcie mi na to spojrzeć z perspektywy osoby trzeciej - taka z reguły najwięcej daje.
Pozdrawiam!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przyjaźń? A może coś więcej?

Wydaje mi się że nie pozostaje ci nic innego jak czekać na jego ruch , słuchać go, co on ma odnośnie swojego związku do powiedzenia . Jeśli związek chyli się ku upadkowi, to myślę że to kwestia czasu kiedy będziecie razem .Jeśli nadal się kochają to tym bardziej powinnaś być bierna i nie ingerować zbyt inwazyjnie w ich związek..

3

Odp: Przyjaźń? A może coś więcej?

Nie chciałabym rozwalić ich związku, bo wiem, że prędzej czy później niektóre rzeczy się wracają, więc faktycznie chyba najlepiej będzie czekać. Naprawdę życzę mu jak najlepiej i chcę, żeby był szczęśliwy, bo wydaje mi się, że właśnie o to w przyjaźni chodzi - żeby ludzie mogli na siebie liczyć. Z drugiej strony trudno nie przywiązać się do drugiej osoby jeśli spędza się z nią całe dnie i cały czas jest się w kontakcie. Na studiach ludzie gadają, on myślę, że w jakiś sposób też będzie pogubiony. Masz rację - poczekam. Właściwie to byłam w takiej samej sytuacji tylko od drugiej strony jakieś parę miesięcy temu, więc bardzo dobrze wiem jak czują sie ludzie po obu stronach barykady...

4 Ostatnio edytowany przez N4VV (2013-11-03 13:35:05)

Odp: Przyjaźń? A może coś więcej?
Christiane napisał/a:

Nie chciałabym rozwalić ich związku, ...

Jeśli on nie zechce, ty rozwalić tego związku zwyczajnie nie dasz rady.
Jego decyzja, jego odpowiedzialność.
Natomiast możesz mu powiedzieć wprost, co myślisz i czujesz - nikogo to do niczego nie zobowiązuje.
Ja tak zrobiłem - powiedziałem pewnej dziewczynie, co myślę o naszej relacji.
Powiedziałem, ze widze możliwość konwersji w relacje bardziej intymną i właściwie tego chciałbym.
Ona jest moją przyjaciółką do dziś.

5

Odp: Przyjaźń? A może coś więcej?

Oczywiście że jest trudno ,powiem więcej bardzo trudno, tym bardziej kiedy wiemy że taka osoba jak ulał do nas pasuje, kiedy czujemy że moglibyśmy spędzić z nią resztę życia wink
Również znam to z autopsji . Kiedyś pracowałem z dziewczyną ramię w ramię ,cały dzień razem ,pasowała mi pod każdym względem ,lecz niestety, ja wtedy singiel ona nie.. Na ironię zapraszała mnie nawet na kawę z zapytaniem czy przyjąć od swojego oświadczyny yikes
Nie wytrzymałem sad
Wyznałem jej miłość z zaznaczeniem że nie chce psuć jej związku , ona stwierdziła że też cos do mnie czuje i wszystko sobie przemyśli .
Wygrał narzeczony big_smile
W pracy później było bardzo niezręcznie . Nigdy już do tematu nie powróciliśmy, były tylko parominutowe spojrzenia ku niezadowoleniu kierownictwa firmy big_smile
Teraz po dziesięciu latach podglądamy się tylko na fejsbuku. Czasem się tylko zastanawiam "co by było gdyby" gdybym bardziej się postarał ,ingerował.
Z drugiej jednak strony żałuje że jej to powiedziałem bo później ani razu się nie spotkaliśmy na stopie koleżeńskiej ,a szkoda straciłem fajna koleżankę.. hmm

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjaźń? A może coś więcej?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024