Dziecko Alkoholika? zepsute dzieciństwo?zepsute życie ciągnące się nadal? Miało to zwiazek z moim związkiem?Mój były na słowo "ojciec" raguje nieraz płaczem, gdy ja byłam to takim cichym ale gdy coś kolega jego opowiadał jakiego miał złego on odrazu wpadł w paniczny płacz mimo ,ze jest dorosłym człowiekiem.Ostatnio poznałam jego brata najstarszego,który zmienił nazwisko i się nie przyznaje do tej rodziny,udaje ze nie wie nic o tym.Jego siosta młodsza i młodszy brat oburzeni byli ze mama im kazała isc na grób (wkońcu nie poszli) jego najstarsza sipostra za pieniadze na grub kupiła sobie meble.TERAZ wszyscy sie porozjezdzali a on został tam gdzie był i dalej jest w srodowisku pijącym dzień w dzień.Pije nieraz po 10 piw dziennie, nie umie rozmawiać na trzezwego.Jak byłam wolał te pare piw wypić bo nie umial się ze mna porozumieć.Jak wiecej wypije to ma odchył samobójcy.Kilka razy sciagali go z liny, ma ponad 50 głębokich dziur w ręce robionych zyletką.
Gdy ten ich ojcec zmarl,zadne z dzieci nie poszło na pogrzeb.
Gdy pytałam sie czy mnie kocha odpowiadał "nie zadawaj takich głupich pytań"a jego zachowanie wskazywało inaczej.Mówił ze zmeczony ,ze chce się wyspać do pracy .ze woli być wyspany i stać 9 godzin na nogach (taka praca) niż zebym ja przyjechała i być zmeczonym.Woli wypić niż zebym przyjechała i nigdy mi komplementu nie powiedział. nieraz było"ale jesteś brzydka""jestes taka ładna ze lusto pęknie""albo nie scianaj wlosów wystarczy ze mi sie tak podobasz"
Myślicie ze mój związek i jego zycie nadal jest na jego dzieciństwie?