Zapytanie o opinie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 ]

1 Ostatnio edytowany przez antek37 (2013-10-13 15:37:25)

Temat: Zapytanie o opinie

Witam wszystkich.

Chciałem zasięgnąć opinii,mianowicie mam 37 lat i mieszkam z rodzicami w 70 m2 mieszkaniu.
Mój problem polega na tym,że mam dziewczynę (jeszcze mam),która ma 27 lat i jesteśmy już ze sobą 4 lata.Wszystko ,może by było ładnie pięknie,gdyby nie fakt,że ostatnio zaczęło między nami się psuć.Mieszkaliśmy razem u mnie z rodzicami.Wybór mieszkania z nimi padł ze względu na finanse.Jak ktoś już wspominał  na tym forum nie urodziłem się milionerem nie mam żadnego mieszkania w spadku i nie będę miał, a rodzice są biedni.Miałem wcześniej odłożoną dość sporą sumkę,jednak wszystkie moje oszczędności przepadły.(nie z mojej winy,ale to nieważne).
Problem polega na tym,że ostatnio dziewczyna przestała do mnie przyjeżdżać nie ukrywam, że wcześniej się pokłóciliśmy (z mojej winy) i teraz stawia mi ultimatum żeby się wyprowadzić i coś wynająć ewentualnie wziąść kredyt na 30 lat.Powiedziała też, że ona nie chce tu wrócić,mimo że te mieszkanie będzie kiedyś moje wiadoma sprawa.Dodam,że mieszkając tutaj nie musieliśmy nic płacić,rodzice w ogóle się nie wtrącali nie mieli żadnych zastrzeżeń,jednak ona ich nie lubi za bardzo ot taka natura.Razem we dwoje mamy jakieś 3500 zł czasami 4000 zł dochodu miesięcznie.Wynajem to koszt 1500-2000 zł z opłatami.Wynajmując mieszkanie liczę się z tym,że nic nie odłożę no i będzie trzeba zapiąć pasa.Mi osobiście nie przeszkadza mieszkanie z rodzicami (nie dlatego,że jestem mamisynkiem bo sam sobie daję radę),chodzi tylko o to czy jest sens wynajmować i płacić komuś pieniądze skoro mam dach nad głową i czuję się w miarę dobrze.Wiadomo,że każdy chciałby być na swoim ale kredyt brać na 30 lat to też ryzykowne bowiem moja praca może potrwać jeszcze z 5,6 lat.Niestety dziewczyna dała mi ultimatum (po części ją rozumiem),a ja nie wiem co mam robić.Nie chcę jej stracić z drugiej strony wiem ,że będzie ciężej finansowo kosztem wynajmu.
Zmieni się też tylko to że będziemy sami,choć nie jestem pewien jak będą kształtowały się nasze relacje bo jak wspomniałem wcześniej ostatnio jest bardzo zle.Dlatego chciałem posłuchać opinii co byście zrobili na moim miejscu?\

P.S
Dodam jeszcze,że rozmawiałem w pracy z paroma osobami i każdy mi odradzał wynajmować.Brat,który już się ożenił i wynajmuje mówił że to też nie najlepszy pomysł.Sam nie wiem co mam robić

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2013-10-13 15:52:06)

Odp: Zapytanie o opinie

Kiedyś trzeba opuścić gniazdo rodzinne.
Zastanów się co dla Ciebie jest lepsze..
Wynajem kosztuje - to fakt i nic z tego nie ma. Kredyt bywa czasem tańszym rozwiązaniem.

3

Odp: Zapytanie o opinie

Najlepiej poważnie porozmawiaj ze swoją połówką.Musicie przemyśleć za i przeciw.W dzisiejszych czasach branie kredytu na 30lat to niebezpieczne..Masz złotych rodziców,że do niczego Ci się nie wtrącają:)a żyć razem zawsze łatwiej:)Ja z przyszłym mężem też decydujemy się na opcje mieszkania z rodzicami(moimi)zaraz po ślubie.Uważam,że wynajem mieszkania to strata pieniędzy(w moim przypadku),no chyba,że faktycznie nie będziecie mieli wyjścia.Pozdrawiam:)

4

Odp: Zapytanie o opinie

Wiem,że kredyt jest tańszy ale to 30 lat.Rodzice są ok,praktycznie mi nie przeszkadzają ale czuję że dziewczyna mnie zostawi jak postawię na swoim.Tłumaczyłem jej że te pieniądze co wydamy na wynajem możemy spokojnie odłożyć lub przeznaczyć na nasze "zachcianki",cóz chyba będę musiał się pogodzić z tym,że zostanę sam choć to bolesne

5

Odp: Zapytanie o opinie

hm.. czyli do końca życia zamierzasz mieszkać z rodzicami ?

Może porozmawiaj z nimi i zamieńcie te 70 m2 na dwa mniejsze mieszkania.. nie wiem..

6

Odp: Zapytanie o opinie

echh wszystkiego nie napisałem na tym forum bo to sprawa prywatna ale zamiana nie wchodzi w grę

7

Odp: Zapytanie o opinie

Cóż, powodzenia zatem w szukaniu dziewczyny która zechce żyć z Twoimi rodzicami w jednym mieszkaniu.

8

Odp: Zapytanie o opinie

Powiedz już teraz dziewczynie że nie chcesz nic wynajmować, że zostajesz z rodzicami i koniec kropka. Niech dziewczyna póki młoda ułoży sobie życie z kimś to realnie myśli o rodzinie, domie, dzieciach.. a nie mieszkaniu z rodzicami mając na karku prawie 40 lat..

9

Odp: Zapytanie o opinie

Jezus, ja bym sie bał brać kredyt na dwa lata a co dopiero na 30. Zresztą znając życie to pewnie kredyt byłby oczywiście tylko na ciebie.
Jeśli już to poluj na jakieś tanie oferty wynajmu, nie pakuj się w żadne kredyty. A jeśli nie to postaw na swoim i trudno, tak już dziś jest że jak to kobieta z facetem mieszka z rodzicami to nic w tym dziwnego, ale jak to rodzice faceta to znaczy że z niego maminsynek i niech ucieka od niego jak najdalej. A nie ma sie co oszukiwać, pracując uczciwie w tym kraju nigdy sobie domu na własność nie kupisz.

10

Odp: Zapytanie o opinie

dzięki herrington piszesz podobnie jak ja myślę.
Co do kredytu to coś wiem bo spłacam 4 letni (zostało mi jeszcze 10 miesięcy) i już mam dosyć co do mieszkania na swoim to będzie moje jak spłacę po 30 latach ( w przypadku brania kredytu),a co to będzie za tyle lat nikt nie wie.
Ja myślę pozostać tu i ewentualnie pakować kasę w remont tego mieszkania.Tak jak herrington pisze w tym kraju niczego nigdy się nie dorobisz lepiej żyć skromniej ale spokojniej

11

Odp: Zapytanie o opinie

Rodzice TOBIE NIE PRZESZKADZAJĄ?!
Jesteś okropnym egoistą. Zastanowiłeś się kiedyś, jak się czują Twoi rodzice?
Czy chcą, żebyś dalej z nimi mieszkał? Może ich zapytaj?

Co za wstyd, dorosły facet, prawie czterdziecha... i z rodzicami mieszka... a jeszcze tam swoją kobietę sprowadza.
I jeszcze pisze łaskawie, że mu rodzice nie przeszkadzają...

12

Odp: Zapytanie o opinie
Cynicznahipo napisał/a:

Rodzice TOBIE NIE PRZESZKADZAJĄ?!
Jesteś okropnym egoistą. Zastanowiłeś się kiedyś, jak się czują Twoi rodzice?
Czy chcą, żebyś dalej z nimi mieszkał? Może ich zapytaj?

Co za wstyd, dorosły facet, prawie czterdziecha... i z rodzicami mieszka... a jeszcze tam swoją kobietę sprowadza.
I jeszcze pisze łaskawie, że mu rodzice nie przeszkadzają...

I wszystko w temacie..

13

Odp: Zapytanie o opinie

ludzie ,no ja się wcale nie dziwię ze twoja dziewczyna chce mieszkać osobno,powiem ci że ma rację i to w 100 %
chłopie masz 40 lat na karku a nie potrafisz podjąć decyzji,
racja wynajem kosztuje,kredyt tez splacac trzeba,ale macie razem prawie 4 tysiące,to nie tak mało
i jeszcze piszesz że mieszkając z rodzicami nie musielibyście za nic płacić,nie wstyd ci tak wykorzystywac rodziców?
ja zamiast zachcianek wolała bym mieć własne 4 sciany

14

Odp: Zapytanie o opinie

Dokładnie... przecież 4tyś w zupełności wystarczy!! Może nie będziecie codziennie jadać w różnych drogich restauracjach, ale będziecie mieszkać sami...! Ja nie rozumiem, jak można tak wykorzystywać starszych ludzi, nawet się nie dokładać do opłat... wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd.

15

Odp: Zapytanie o opinie

Po pierwsze nie wykorzystuje ich wręcz przeciwnie dzięki mnie mieszkają tam ale z tego akurat nie muszę wam się tłumaczyć.pytałem o co innego

16

Odp: Zapytanie o opinie
antek37 napisał/a:

Po pierwsze nie wykorzystuje ich wręcz przeciwnie dzięki mnie mieszkają tam ale z tego akurat nie muszę wam się tłumaczyć.pytałem o co innego

To skoro nie napisałeś wszystkiego, to nie miej pretensji, że Cię oceniono w ten sposób.
Pytałeś, co byśmy zrobili na Twoim miejscu - dorośli i wyprowadzili się.

17

Odp: Zapytanie o opinie
antek37 napisał/a:

Po pierwsze nie wykorzystuje ich wręcz przeciwnie dzięki mnie mieszkają tam ale z tego akurat nie muszę wam się tłumaczyć.pytałem o co innego

Pare postów wcześniej napisałeś że chcesz tam mieszkać bo za nic nie musielibyście płacić..a teraz nagle gdyby nie ty, to nie mieli by jak tam mieszkać.. albo sie gubisz w kłamstwach i piszesz tak aby ci odpisano jak oczekujesz czyli, "Twoja dziewczyna jest złą egoistką, jak może jej nie pasować mieszkanie z twoimi rodzicami" .. porażka.. mieszkanie z rodzicami czy to jednej czy drugiej osoby jest ok, pod warunkiem że obie osoby tego chcą.. a niie będziemy tak mieszkać bo tak, i koniec.. prędzej czy później pozna kogoś lepszego btw. kto będzie chciał mieszkać z nią a nie rodzicami..

18 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-10-13 20:31:31)

Odp: Zapytanie o opinie

Pewnie rodzice mieli problemy finansowe, a Ty ich spłaciłeś...
Sorry, ale to w żaden sposób nie upoważnia Cię do jakichkolwiek roszczeń a propos mieszkania rodziców.
Może jeszcze ich oddaj do domu opieki, będziesz miał od razu mieszkanie dla siebie...

Dla mnie jesteś zwykłym leniem, któremu wygodnictwo nie pozwala iść na swoje i się usamodzielnić.
I najwidoczniej Twoja dziewczyna myśli tak samo. Nie dziwię się, że ma dość.

I żeby nie było - ja od osiemnastego roku życia jestem w pełni samodzielna.

19

Odp: Zapytanie o opinie

Bierz kredyt... najlepiej we franku szwajcarskim...
A na poważnie za 4 tys. ze spokojem można coś wynająć i jako tako żyć, wiec radze w końcu opuścić bezpieczna przystań i wypłynąć na pełne morze -swojego życia?

20 Ostatnio edytowany przez Tegan (2013-10-13 23:31:54)

Odp: Zapytanie o opinie

moze na pocztaek male, "Ciasne ale wlasne" mieszkanko? ja tak zrobilam i nie zaluje, wole ladowac kase w swoje niz cudze, ja sie Twojejh dziewczynie nie dziwie, ja bym w ogole nie chciala z tesciami mieszkac, to masakra jakas, jak sie jest doroslym to trzeba wyjsc z domu, ja to zrobilam w wieku 17 lat nie nie zaluje ale tez ciezko mi zrozumiec osoby grubo po 30 ktore nadal zyja z rodzicami

aha mam kredyt na 10 lat, 2 lata juz spalcone, mam niecale 27 lat i na serio nie wiem co Ty robiles przez te lata z kasa skoro jak rozumiem zarabiasz ok 2000zl, samemu w miesiac nie ma na co tyle wydac, mogles odkladac na mieszkanie czy cos, tak samo na kredyt na male mieszkanie  byloby Cie stac, nie kumam Cie, masz 40 lat prawie...

21

Odp: Zapytanie o opinie

A ja proponowałabym nie pakować się w kredyty, zwłaszcza wspólne, jeśli w związku dzieje się źle a Ty rozważasz zakup mieszkania wyłącznie pod naciskiem swojej dziewczyny.
Niemniej ja również uważam, że jedynym sposobem na uratowanie tego związku jest wyprowadzka od rodziców. Skoro pytasz co byśmy zrobili na Twoim miejscu to odpowiadam: wynajęłabym jakieś nieduże mieszkanko, sprawdziła czy to poprawi relacje z dziewczyną. Jeśli tak - można pomyśleć o kredycie i własnym mieszkaniu. Jeśli nie - wracasz do rodziców, tam gdzie Ci najlepiej smile

22

Odp: Zapytanie o opinie
antek37 napisał/a:

Dlatego chciałem posłuchać opinii co byście zrobili na moim miejscu?

Wyprowadzili sie jakies 20 lat temu.
Nieporadny brat mojego meza mial identycznie w zeszlym roku. Panna go z hukiem rzucila a on ze zbolala mina przyszedl nam sie w rekaw wyplakiwac ze "co on takiego zrobil?"
Pomyslmy....36 latek, stala praca, samochod, mieszka z rodzicami w domciu gdzie cieplo milo i przyjemnie, placic za nic nie musi...Panna w podobnym wieku...No jasne przeciez ze majac prawie 40 na karku to wiekszosc mlodych mieszka z rodzicami, nie?

Koledzy ci mowia zeby nie wynajmowac ale zaloze sie ze sami wynajmuja.
Mojemu mezowi przed slubem tez mowili ze malzenstwo to bagno w ktore zaden facet nie powinien wchodzic. Co dziwniejsze...wszyscy ci co mu to mowili byli zonaci big_smile

23

Odp: Zapytanie o opinie

Zasada jest prosta.


Musisz się zastanowić co jest dla Ciebie ważniejsze -dziewczyna czy pieniądze.

Jeśli dziewczyna - wyprowadzasz się od rodziców.
jeśli forsa - zostajesz u rodziców.

W pierwszym przypadku może nie będziesz najbogatszy ale będziesz miał bliską osobę u boku.
W drugim - forsy Ci nie zabraknie, jednak będziesz wydawał ją sam.

Twój wybór. Ja wybrałabym opcje pierwszą.

24

Odp: Zapytanie o opinie

Z rodzicami jest wygoda finansowa. Osobiście też mam nie wtrącających się rodziców, ale doszło do tego, ze po 4 latach mieszkania u mnie pojawiły się strasznie duże problemy. Nie jesteśmy już razem. Niby rodzice się nie wtrącają, ale gdy jest jakaś sprzeczka to idzie się wyżalić matce, a ta osoba zostaje sama na nie swoim gruncie.

25

Odp: Zapytanie o opinie

A ja go rozumiem bo mój kolega jeszcze  z liceum technicznego miał podobny dylemat szczególnie w wa-wie życie jest cholernie drogie.

26

Odp: Zapytanie o opinie

generalnie powiem tak ....facet 37 lat i mieszka z rodzicami ?MASAKRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jeśli zależy Ci na związku to wynajmijcie coś ...ja też z moimi rodzicami lub teściami nie chciała mieszkać mimo ze mam 21 lat...no sorry mam swoja rodzinę i trzeba samemu sobie radzić owszem rodzice mogą pomóc przyjść na kawę i nie trzeba się wyprowadzać na 2 koniec polski.....też wynajmujemy z odstępnym czynszem prądem gazem i netem płacimy 960-1000 zł wiec to chyba nie katastrofa? a mamy 2 pokojowe 60 m kwadr. mieszkanie......jak się chce to się znajdzie na ogłoszeniach wśród sąsiadów popytać poszukać i jazda.....a też tylko mój facet pracuje ja się uczę i siedzę w domu z córką wiec łatwo nie jest !!!!!!!!!! a teściowie i rodzice są zawsze mile widziani jako goście -my u nich też .

27

Odp: Zapytanie o opinie

ja nie kumam tego podobnie jak przedmowczyni - jak facet pracuje i zarazbia powiedzmy 2000zl na reke to jakim cudem nie stac go na kredyt np. 170tys zl na male mieszkanko? mozna wziac na 10-15 lat nie od razu 30 i bedzie mial przynajmniej za jakis czas cos swojego, ale nie, lepiej siedziec rpodzicom na glowie i tkwic w martwym punkcie, ja nie chce byc niemila i wyjsc na chamska, ale dla mnie taki facet, szczegolnie w tym wieku bylby juz skreslony

28

Odp: Zapytanie o opinie
Tegan napisał/a:

ja nie kumam tego podobnie jak przedmowczyni - jak facet pracuje i zarazbia powiedzmy 2000zl na reke to jakim cudem nie stac go na kredyt np. 170tys zl na male mieszkanko? mozna wziac na 10-15 lat nie od razu 30 i bedzie mial przynajmniej za jakis czas cos swojego, ale nie, lepiej siedziec rpodzicom na glowie i tkwic w martwym punkcie, ja nie chce byc niemila i wyjsc na chamska, ale dla mnie taki facet, szczegolnie w tym wieku bylby juz skreslony

No cóż, policzmy... Gdyby odkładał połowę swojej pensji to po 10 latach ma 120tys, co na mieszkanie i tak może być za mało.

Gdyby odkładali wspólnie z dziewczyna? Pakowanie się we wspólne kredyty bez ślubu jest lekka głupotą big_smile w razie niepowodzenia ktoś będzie mocno poszkodowany.

29

Odp: Zapytanie o opinie

ja bym zamieszkała z rodzicami tylko pod jednym warunkiem, że byłby to dom z całym piętrem dla mnie i rodziny... innej opcji nie ma, ale akurat ja mam ten komfort, że rodzice mają dom i to naprawdę spory. W mieszkanie bym się nigdy nie bawiła, bo to za mała przestrzeń, nie ma gdzie wyjść nawet, jak człowiek się pokłoci, poza tym wszystko słychać w mieszkaniu, wpólna kuchnia, łazienka... nie, nie, to nie dla mnie

co ja bym radziła? wyprowadzić się i to dawno temu (ja to zrobiłam zaraz po maturze, wyjechałam do innego miasta, co prawda rodzice pomagają mi cały czas finansowo, ale niedługo się usamodzielnię)

że wygodnie... jasne, że wygodnie ale bez jaj, obiad rozumiem że robi mama, kolację i śniadanie pewnie też wspólnie jecie

prawda jest taka, że powinieneś już dawno temu wziąć ten kredyt na mieszkanie i je wynająć komuś, żeby z najmu spłacał ci go, a ty byś mieszkał u rodziców. Przez tych 17 lat, już dawno byś go spłacił.

Co do wynajmu za 4 tys. pokażcie mi proszę takie mieszkanie... chyba apartament w Centrum Warszawy tyle kosztuje ;/ Przecież oni mogliby we dwoje wynająć kawalerkę. Nie wiem, skąd jesteś, ale ceny mieszkań do wynajęcia wahają się między 700 a 2,5 tys. Przy czym w małej miejscowości można nawet znaleźć mieszkanie za 500 zł

30

Odp: Zapytanie o opinie

U nas za 1,5 - 2 tyś. to można wynając pietro w domu jednorodzinnym big_smile także ten... a na początek kawalerka to dobra rzecz.. już od 600 zł msc można coś znaleść.. niby jeden pokój, kuchnia, łazienka ale sam na sam.. chłopak z dziewczyna.. a nie obok rodzice.. ja mieszkam w domu z mamą.. ale to tylko dlatego że ona jest sama to raz, dwa że ja też z dzieckiem praktycznie sama jestem bo mój zagranicą, a trzy dom jest nasz więc nie będę komuś płacić za wynajem skoro tu mam kilka pokoi... ale nie o tym mowa.. owszem można mieszkać z rodzicami, czy teściami ale TYLKO jeśli obu stroną to pasuje (młodym, i rodzicom)

31

Odp: Zapytanie o opinie

Wynajem kawalerki to koszt 900-1000zl jak sie dobrze poszuka, w 2 osoby pracujace to chyba nie tak duzo? Ja po prostu uwazam ze jak ktos chce sie wyprowadzic to zrobi wszystko, a jak nie to szuka opinii na forum wink

32

Odp: Zapytanie o opinie

ja to się trochę obawiam, czy on potrafi mieszkać bez rodziców... nie dziwię się w ogóle tej jego dziewczynie, że go zostawiła... przecież prawie 40letni facet mieszkający z matką i ojcem, którzy pewnie wszystko za niego robią, gotują, sprzątają, rachunki opłacają... żyć nie umierać ;/

Posty [ 33 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024