Dlaczego byli partnerzy chcą się przyjaźnić? Po co utrzymywać kontakty z ex? Ja osobiście sobie nie wyobrażam, że mogłabym utrzymywać jakieś przyjacielskie kontakty z osobą, która zainicjowała rozstanie. A jak jest u was, przyjaźnicie się ze swoimi byłymi?
1 2013-09-30 18:03:45 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2013-11-06 17:32:41)
Ponieważ rozstania nie zawsze są paskudne.
Ponieważ czasami miłość się kończy, a sympatia i szacunek pozostają.
Ponieważ byli partnerzy są częścią naszego życia, naszych wspomnień.
Przyjaźnię się z jednym byłym. Na pozostałych nie mogę patrzeć (oni na mnie pewnie też nie). Różnie bywa.
Czasami być moźe to takie paskudne zagranie " hym,no nie jest moim ideałem" i pada hasło "zostańmy przyjaciółmi".
Jak ta przyjaźń potem wygląda?Róźnie,prawda?
W gronie moich bliskich znajomych znam tylko 2 osoby, które rzeczywiście utrzymują dobre relacje z ex. Są to osoby bardzo spokojne, wyważone (nie wiem, czy ich relacje z ex były namiętne, czy raczej oparte na szacunku i takich tam
).
Znam kilka osób, które utrzymują poprawne stosunki z ex (-małżonką) z powodu wspólnych dzieci, wspólnych znajomych, pracy, ale żal za zdradę, za rozstanie, mimo nowego życia jest w sercu.
A cała reszta - to jednak ma jakiś żal do ex i wyraża go wprost, poczucie krzywdy nawet długo po rozstaniu towarzyszy i wpływa na postępowanie w gronie wspólnych znajomych.
Też mnie to zastanawia - dlaczego ludzie chcą utrzymywać kontakt z ex. Rozdział zamknięty, nie żeby palić za sobą mosty, ale... nie ma za czym się oglądać!