Hej dziewczyny.Więc 1,5 roku temu zostawił mnie po 3 latach dla kolegów i dla mlodeszej,po roku sie rozstali(czerwiec) a on kilka dni temu napisał do mnie na portalu,rozmawia jakby nic sie nigdy nie wydarzyło,opowiada co u niego,pamieta wszystkie szczególy jak to bylo u mnie,opowiadalam mu o moich znajomych co sie zmieniło itd.Powiedział tez ze jestem mile widziana u niego (dom) w jego mniemaiu jak i jego rodziców...Cholerka nie wiem co myślec,jaki ma cel ze sie odezwał skoro mi pisze ze zyje sam dla siebie i takie zycie mu odpowiada,imprezy,picie,nocne wypady.Dodam ze ma 25lat i stwierdził ze on ma czas jeszcze na ogarniecie sie. Co o tym myslicie,jak byscie sie zachowaly w mojej sytuacji?
Pozdrawiam ![]()
Zostawiłabym relacje z nim, na stopie czystko koleżeńskiej.
Moim zdaniem, napisał do Ciebie, bo z tamtą mu nie wyszło i chciałby "wybadać grunt", czy w razie czego ma Cię nadal w zapasie.
Opisuje te swoje "nocne wypady i picie", żebyś zobaczyła jak to mu "nie zależy" na babach. Dobrze wiesz, że kobiety na równi z facetami lubią "gonić króliczka"
Ciągnie nas zazwyczaj do "niegrzecznych chłopców" ![]()
Mogę się mylić... ale tak to często bywa, z odzywaniem się byłych, nagle po dłuższym czasie...
Nie wyszło z tamtą, przypomniał sobie o Tobie.
Może liczy że obudzi w Tobie uśpione uczucia. Zostawił Cię raz, zostawi i drugi gdy na horyzoncie pojawi się ktoś kto znów go sobą zauroczy.
Skoro twierdzi że, odpowiada mu takie życie, niech je dalej wiedzie w pojedynkę.
Podpisuję się pod opinią Pań wyżej!
Hej dziewczyny.
Więc 1,5 roku temu zostawił mnie po 3 latach dla kolegów i dla mlodeszej,po roku sie rozstali(czerwiec) a on kilka dni temu napisał do mnie na portalu,
rozmawia jakby nic sie nigdy nie wydarzyło,opowiada co u niego,pamieta wszystkie szczególy jak to bylo u mnie,opowiadalam mu o moich znajomych co sie zmieniło itd.Powiedział tez ze jestem mile widziana u niego (dom) w jego mniemaiu jak i jego rodziców...
Cholerka nie wiem co myślec,jaki ma cel ze sie odezwał skoro mi pisze ze zyje sam dla siebie i takie zycie mu odpowiada,imprezy,picie,nocne wypady.Dodam ze ma 25lat i stwierdził ze on ma czas jeszcze na ogarniecie sie. Co o tym myslicie,jak byscie sie zachowaly w mojej sytuacji?
Pozdrawiam
Witaj!
Heh, wesołe jest życie staruszka...
Jak zostawił to daj sobie z nim spokój, dziewczyno... Nie warto. Zostawił - dla młodszej. W sumie - powinnaś mu być wdzięczna, że dał Ci szansę na znalezienie lepszego faceta.
Napisał dlaczego się rozstali? Pewnie mu się znudziła... Ale cóż.... Tak to już jest, że jak się zabawka znudzi to się wyrzuca albo wymienia na inną. Ewentualnie odkłada do kąta i po jakimś czasie odkopuje i jest cudowna. To, że Ci opowiada nic nie znaczy. Mile widziana jesteś? Trzeba było zapytać czy tak samo miło jak półtora roku temu. ![]()
Cel: zdobycie nowej zabawki (do seksu oczywiście). Chcesz być zabawką?
Mhm.... 25 lat i ma jeszcze czas na ogarnięcie się... Cóż... Pewnie na emeryturze się ogarnie.
Co bym zrobił? Dał kopas w dupas i sayonara frajerze. Albo - o tak, od czasu do czasu pogadać... TYLKO pogadać, nie wchodzić w żadne związki, układy.
Kerty-prawda
Zamienił mercedesa na malego fiata, choć myślał,że to będzie ferrari. Nie ma teraz nawet tego fiata a "auto" mu potrzebne więc stwierdził, że spróbuje pozyskać mercedesa. Jednak jak na horyzoncie pojawi się obietnica porshe to znów zostawi mercedesa. Ty sie szanuj i sie nie daj wpuścić w kanał.
8 2013-09-30 15:53:13 Ostatnio edytowany przez Doom (2013-09-30 15:53:34)
Podpisuję się pod wszystkimi wypowiedziami poprzedników. Daj sobie spokój z frajerem. Chyba, że chcesz zostać jego zapchajdziurą (wybacz słowo), taką na przeczekanie...
Dziękuje za wszystkie odpowiedzi
Dlaczego sie rozstali? hmm bo ona miala 17lat a on 25 wolał i nadal woli towarzystwo kumpli i kłamstwo jest u niego na pierwszym miejscu.Było mi bardzo cięzko po rozstaniu ale teraz nawet jak rozmawiamy to nic mnie nie rusza w tym temacie.A chciałam po prostu znać wasze zdanie(bo to moja pierwsza taka sytuacja) i jeszcze raz dzięki ![]()