Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1 Ostatnio edytowany przez nightwatcher (2013-09-29 19:18:48)

Temat: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

Pośmiejmy się trochę. Naczytałam się o psychopatach vel socjopatach vel narcyzach sporo i wiem, że jedną z cech tych ludzi jest kompletna nieumiejętność bądź niemoc w dawaniu prezentów.

Więc jeśli kiedykolwiek w ogóle coś dostałyście to zróbmy listę dla pośmiania się na odstresowanie.

Więc startujemy! smile
Ja na przestrzeni czteroletniego związku przemocowego dostałam co następuje:

1) złamanego ch....ja z ceramiki z napisem *nie łam sie* (w okresie, gdy ukradł mi 100zł na chlanie z mojego skromnego budżetu. I nie wiem, czy to się do końca liczy jako prezent, bo kupił go za moje pieniądze),

2) różę na dzień kobiet, którą dał mu kolega, którymi handlował był w dzień kobiet - w dowód miłości,

3) kalendarz z kotami na 3 lata wstecz wygrzebany ze śmietnika przez parę meneli jego sąsiadów,

4) poduszkę ze śmietnika z napisem *I love you* wygrzebaną jak wyżej,  ale ładnie wypraną - to na urodziny,

5) smycz do kluczy - jw, ale już nie praną, więc wyrzuciłam.

W życiu nie dostałam tyle prezentów ze śmietnika! big_smile

Zacznij tam, gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób, co możesz.
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów
nightwatcher napisał/a:

1) złamanego ch....ja z ceramiki

http://imgx.wizaz.pl/forum/images/smilies/x_rotflx.gif

3

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

hahahaha  -rozwaliło mnie --- hahaha dzięki!!!!! Dawno tak się nie uśmiałam hahaha

... czasu nie cofniesz, czasu nie zatrzymasz, możesz tylko iść z czasem

4

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów
nightwatcher napisał/a:

jedną z cech tych ludzi jest kompletna nieumiejętność bądź niemoc w dawaniu prezentów.

Doświadczalnie i pozwiązkowo z takim przypadkiem, to nie sposób jest mi się z tym nie zgodzić. Pomysłowość w tym przypadku jest godna - o zgrozo - podziwu
Raz się złapałem na tym, że owy prezent dla mnie był że tak powiem "przechodni", tzn, kupiony np. dla teścia, ale widocznie był za mały - tudzież rękawy za długie smile - i po czasie odleżenia w szafie - jak mniemam - przypadł w udziale mi big_smile Bo przeca wstyd oddawać reklamacyjnie do sklepu.

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

5 Ostatnio edytowany przez nightwatcher (2013-09-29 21:44:11)

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

A gdzieś tu na forum - nie pamiętam, w którym wątku - czytałam, że facet przyniósł dziewczynie  *sztuczną różę, w dodatku PRZEJECHANĄ PRZEZ CIĘŻARÓWKĘ* :-D


Ale absurd tego wszystkiego jest wręcz komiczny...

Śmiech to zdrowie, a zdrowia nam trzeba najbardziej, aby to wszystko ogarnąć.

Bags, być może koszula dla teścia była poza okresem reklamacji i nigdzie nie dało się tego sprzedać albo nie umiały wstawić na allegro wink

Zacznij tam, gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób, co możesz.

6 Ostatnio edytowany przez malaris22 (2013-09-29 21:57:49)

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

A wiec od urojonego związku ze mną koleś przyniósł mi pod drzwi w nocy reklamówkę wypełnioną łachami z lumpeksu lub od jakiś meneli i rano napisał sms " oddaję Ci Twoje rzeczy -to koniec" no, ale wieczorem już znów byłam jego urojoną narzeczoną. Raz też kupił sobie kastet i wymachując mi nim przez twarzą w klatce mówił, że przecież ja mu go kupiłam;/ a i zapomniałabym chciał mnie wsiąść na wycieczkę za granice ,oznajmił mi to tak "pakuj się bo przyjadę i sprzedam Cię do burdelu w Amsterdamie" no cóż ciężkie 3 lata prześladowań z jego strony gdzie uroił sobie związek ze mna-DRAMAT;/

7 Ostatnio edytowany przez czlowiek_znikad (2013-09-29 23:17:45)

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

Dobrze ze potraficie sie z tego smiac.

Ja troche z odwrotnej beczki. Kiedys bylem mlodym i zakochanym mezem. Trafila sie pierwsza w zyciu zagraniczna delegacja. Diete wydalem na pare ciuchów dla Niej i synka a juz robiac debet kupilem Jej na lotnisku Chanel No 5. To byly jeszcze czasy, kiedy wiekszosc Polaków mogla na to popatrzec tylko w kolorowych pismach. Przez cala droge siedzialem jak na iglach, nie mogac sie doczekac wreczenia prezentu. No i to wygladalo mniej wiecej tak, jakbym dal Jej pudelko zapalek -- nawet dobrze nie spojrzala i odstawila gdzies w kuchni... neutral

Ci, których najtrudniej kochać, najbardziej tego potrzebują.

8 Ostatnio edytowany przez nightwatcher (2013-09-29 23:45:36)

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

Malaris, świetna wycieczka, to chyba byłby last minute all-inclusive i to z przewodnikiem, haha
Nic tylko brać reklamówkę z ciuchami i lecieć big_smile

Nie przejmuj się czlowiek_znikad
Ten typ tak ma.
Mnie kiedyś kolega na terapii powiedział, że kupił dom żonie, a ona się obraziła, że będzie miała tyle okien do mycia.
Podobnie w ten deseń mają w temacie chorób. Ja gdy nie mogłam chodzić miałam najpierw ukradzioną kasę na tenże, a jakiś czas później wyjedzony w 3 dni cały zapas ketonalu na *bolącego zęba*, a gdy raz, pierwszy raz miał atak korzonków znalazłam go płaczącego na podłodze w łazience i krzyczącego *pogotowie natychmiast*.
Gdzieś przeczytałam taki opis tego zjawiska: baba z astmą i rakiem wlecze lodówkę na 5 piętro, a on siedzi w pokoju przeziebiony i krzyczy *umieram*.


Wiem, że nie na temat prezentów, ale na temat zdrowego oderwania się na chwilę śmiechem od rzeczywistości serdecznie polecam film: Interstate 60: Episodes of the Road (Ale jazda).
Pomógł przetrwać wczorajszą noc w stanie ciężkich lęków. Jest niesamowity.

Z kolei ten film odbieram jako film o Nas (DDx): The Shipping News (Kroniki portowe).

Może zróbmy w tym topicu strefę podśmiechujek (z psycholi albo ogółem) - cokolwiek Nas śmieszy, co Wy na to?
Oczywiście z nadal aktualną listą prezentów.
Gdyby kiedykolwiek jeszcze raz przyszło nam do głowy związać się z psycho, to mu lub jej zrobimy listę zbiorczą w ramach listy prezentów ślubnych (wedding list) big_smile Oczywiście ostatni punkt byłby wykropkowany pt *już coś tam wymyśl od siebie kochanie* I sobie wtedy poczytamy co to było i dodamy do tej listy, gdy już będzie po. W ten sposób nie zamykamy im pola manewru listą kompletną a sobie wrót do rozrywki.
Pośmiejmy się, nie wiem jak Wam, ale mnie to pomaga bardziej od uspokajaczy.
Mój umysł nie padł pod falą rozpaczy, mimo, że nie mogę siedzieć, zaszalałam dzisiaj po całości, strzeliłam maraton komediowy zamiast tabletek na uspokojenie. Mimo wszystko - nic mnie nie boli, śmiech stwierdzam świetnie masuje ciało.

Zacznij tam, gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób, co możesz.

9 Ostatnio edytowany przez spider123 (2013-09-29 23:00:42)

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

Pająka... Twierdził, że to jakiś true spider, czyli właściwy (hoduję ptaszniki), który duuużo kosztował, ale prawdopodobnie go złapał ze ściany, bo niczym szczególnym się ten pajączek nie wyróżniał  tongue No i nie pożył długo, niestety.

"To moja sprawa, co robię kiedy zamykam za sobą drzwi
Czy wierzę w miłość czy bohaterów, a może nie wierzę w nic
Nie pytaj mnie, po której jestem stronie, bo nie odpowiem ci
Sam dobrze wiem komu zaufać, a komu splunąć w ryj"

10

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

Dostałam od mojego eks pudełko z knorra na kanapki... nie noszę ze sobą kanapek ani na uczelnię, ani do pracy... big_smile

11

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów
nightwatcher napisał/a:

Gdyby kiedykolwiek jeszcze raz przyszło nam do głowy związać się z psycho...

Ja to już na ich widok - jak tylko usta otworzą - dostaję białej gorączki, a co dopiero tu mówić o repecie związkowej z nimi. smile

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

12

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów
JA_skółka napisał/a:

Dostałam od mojego eks pudełko z knorra na kanapki... nie noszę ze sobą kanapek ani na uczelnię, ani do pracy... big_smile

Po prostu martwił się,że głodna chodzisz, chciał dobrze tongue

"To moja sprawa, co robię kiedy zamykam za sobą drzwi
Czy wierzę w miłość czy bohaterów, a może nie wierzę w nic
Nie pytaj mnie, po której jestem stronie, bo nie odpowiem ci
Sam dobrze wiem komu zaufać, a komu splunąć w ryj"

13

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

Dziwny prezent w postaci pojemnika na kanapki;/ chyba, że chciał abyś mu je robiła i pakowała do pojemnika:)

14

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

Nie mam pojęcia 'co autor miał na myśli', ale bardzo chciałabym zobaczyć swoją minę w tym momencie. a kanapeczki to mu jego ukochana mamusia robiła... wink

15

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

Na urodziny od rodziców - pocztą kwiatową bukiet lilii. Znamienne jak drogi i niepotrzebny był mi to prezent i że tydzień wcześniej wspominałam im, że lilie są dla kotów bardzo trujące, a ja mam koty big_smile
Starałam się jak mogłam, aby tego prezentu po prostu nie wyrzucić, część kwiatów proszę ja Was próbowałam ususzyć wkładając je w książki, resztę po prostu wstawiłam do zamykanej szafki w kuchni, później to, co było w książkach spleśniało w ogóle.

Zacznij tam, gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób, co możesz.

16

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

Czekając na pierścionek (BOŻE NARODZENIE ) , będąc wówczas w ciąży DOSTAŁAM"ramkę na zdjęcia  elektryczną..."
Minę musiałam miec niesamowita , ( teraz mi do smiechu ) ale wtedy kopara mi opadla eh... 8)

taka zwykła ....ja

17

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

Ja w ramach pierścionaka zaręczynowego dostałam ten okrągły kapselek od butelki soku Tymbark. Dodam, że to było godzinę po tym jak mnie szarpał na spacerze i musiałam salwować się ucieczką w stronę obcych ludzi.

18

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

ja dostałam na którąś rocznicę kaktusa na znak naszej najeżonej kolcami miłości:) już nie mowiac o tym, ze kiedys w dzien wigilii mój luby zostawił mnie w sklepie z fochem, ze nie chciałam sobie wybrac butów na prezet bo probowalam skompletować składniki na wigilie dla gości, ale prezent wymyslił sobie godzinę przed zamknięciem sklepów. Niestety całe święta sie do mnie nie odzywał, pewnie dlatego, żeby nie było niemiłego momentu wręczania prezentów:)

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

Ja od swojego już ex narzeczonego dostałam Tuję w doniczce. Chciałam kwiatka na balkon to dostałam smile Moment gdy go z tym zobaczyłam , mało nie umarłam ze śmiechu smile)

20

Odp: Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

ja dostałam kwiatka... który wcześniej ofiarował swojej kochance (zapomniała go wziąć z naszego mieszkania.... po wiadomo czym...)

Helga vel zwyrol...

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jakie prezenty dostałyście (dostaliście) od partnerów psychopatów

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018