Studia vs. praca, czyli priorytety - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Studia vs. praca, czyli priorytety

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Studia vs. praca, czyli priorytety

Jest sobie firma. Firma międzynarodowa, bardzo dobre warunki pracy i płacy, ale też wysokie wymagania wobec kompetencji pracowników. Firma intensywnie rozwijająca się w warunkach kryzysu. Nieustannie jest prowadzony nabór i brak wykwalifikowanych pracowników jest czynnikiem najbardziej hamującym jej rozwój. Firma dba o pracowników, kodeks pracy jest ściśle przestrzegany - głównie w zakresie obowiązków pracodawcy, nie pracownika. Praca jest zadaniowa, praktycznie brak struktur pionowych w zarządzaniu - wszyscy robią swoje bo chcą.

Jest sobie dziewczyna - studentka ostatniego roku studiów technicznych. Po płatnych praktykach wakacyjnych otrzymuje ona ofertę pozostania w firmie. Jej praktyczne umiejętności są raczej nikłe. Najprawdopodobniej, by się w firmie utrzymać, powinna wiele się nauczyć, co może silnie kolidować z jej studiami. Zastanawiam się, czy w opisanej sytuacji, nie opłacało by się jej przerwać studiów na rok i skoncentrować się na nabyciu niezbędnych w pracy umiejetności, studia zaś dokończyć, gdy jej sytuacja w firmie ustabilizuje się. Kluczowe jest najbliższe 6 miesiecy. Jeśli je przetrwa, ominie ją problem szukania pracy w ogóle. Nawet gdyby odeszła z firmy, z nabytymi kwalifikacjami bez problemu znajdzie zatrudnienie w kraju lub za granicą.

Interesuje mnie punkt widzenia innych studentek na opisaną sytuację. Co dla was było by priorytetem w tej sytuacji i dlaczego?

Zobacz podobne tematy :
Odp: Studia vs. praca, czyli priorytety

To jest takie " zostawianie czegoś na później" poza tym jak już wypadnie się z tego rytmu nauki to ciężko do tego wrócić, wiesz o czym mówię.
Ja spróbowałabym może przenieść się na studia zaoczne na ten ostatni rok.
Oczywiście, że o pracę i to na takich warunkach jak napisałeś jest szalenie trudno jednak wolałabym nie przerywać studiów ( czy tam brać dziekanki) bo potem wiadomo jak to bywa ciągle coś się nie zgrywa i powrót był by oddalany zważywszy, że mam już dobrą prace.

Jednakże jeżeli już naprawdę nie było by wyboru i wykorzystałabym inne rozwiązania, a one by nie dały rady to wzięłabym ten rok urlopu, dlaczego? Ponieważ na studia mogę wrócić zawsze, a o dobrą pracę jest cholernie trudno i z takich okazji trzeba korzystać. Więc priorytetem byłaby praca mimo wszystko pod warunkiem, że to naprawdę dobra i intratna oferta.


W takiej sytuacji jak opisujesz był mój kuzyn, ostatni rok studiów i świetna oferta pracy, brak doświadczenia wszystkiego musiał się nauczyć.
Nie zrezygnował tylko łączył to biegał jak taka mała mróweczka, praktycznie bez wytchnienia udało się studia skończył, a prace utrzymał, chociaż wiadomo było ciężko.

3 Ostatnio edytowany przez WhiskeyInTheJar (2013-09-29 17:18:34)

Odp: Studia vs. praca, czyli priorytety

Również poszłaby na studia zaoczne w takim układzie. Myślę, że jakaś pomoc by się przydała finansowa bo studia i to w dodatku techniczne zaoczne kosztują naprawdę wiele. Mam kuzyna właśnie w takiej sytuacji on pracuje i uczy się, no i co tu dużo mówi... Łatwo nie ma. 10 godzin pracy do tego co weekend zjazd, nauka. Głowa pęka, raczej sobie nie poleży. Dodam tylko, że idzie trzeci rok jak tak chłopak ciągnie i daje radę, więc rok to przy tym pryszcz. Nie zrezygnowałabym  z tak dobrej oferty pracy na rzecz studiów, bo teraz każdy głąb ma papierek i liczy się w CV rubryczka doświadczenie, a nie jakieś puste tytuły naukowe. Nawet jak będzie miała 3 kierunki i dwie habilitacje a zerowe doświadczenie to przypuszczam, że i tak nikt nie będzie zwracał na to uwagi. Wiadomo jaki jest rynek pracy i nie ma sie co oszukiwać, że po studiach trafi jej się lepsza oferta pracy.. Powinna korzystać ze swoich 5 minut i niestety przez ten rok zając się tylko tym. Większość moich znajomych po studiach pracuje w McDonaldzie, faceci poszli na ochroniarza, a reszta dalej na garnuszku rodziców. Niestety nie jest łatwo sie przebić skoro na 20 osób w klasie ok. 16 idzie na jakieś studia, bo taka moda.

4

Odp: Studia vs. praca, czyli priorytety
WhiskeyInTheJar napisał/a:

Również poszłaby na studia zaoczne w takim układzie. Myślę, że jakaś pomoc by się przydała finansowa bo studia i to w dodatku techniczne zaoczne kosztują naprawdę wiele. Mam kuzyna właśnie w takiej sytuacji on pracuje i uczy się, no i co tu dużo mówi... Łatwo nie ma. 10 godzin pracy do tego co weekend zjazd, nauka. Głowa pęka, raczej sobie nie poleży. Dodam tylko, że idzie trzeci rok jak tak chłopak ciągnie i daje radę, więc rok to przy tym pryszcz. Nie zrezygnowałabym  z tak dobrej oferty pracy na rzecz studiów, bo teraz każdy głąb ma papierek i liczy się w CV rubryczka doświadczenie, a nie jakieś puste tytuły naukowe. Nawet jak będzie miała 3 kierunki i dwie habilitacje a zerowe doświadczenie to przypuszczam, że i tak nikt nie będzie zwracał na to uwagi. Wiadomo jaki jest rynek pracy i nie ma sie co oszukiwać, że po studiach trafi jej się lepsza oferta pracy.. Powinna korzystać ze swoich 5 minut i niestety przez ten rok zając się tylko tym. Większość moich znajomych po studiach pracuje w McDonaldzie, faceci poszli na ochroniarza, a reszta dalej na garnuszku rodziców. Niestety nie jest łatwo sie przebić skoro na 20 osób w klasie ok. 16 idzie na jakieś studia, bo taka moda.

Tak wiem, moja przyjaciółka jest mgr. inż. i pracę znalazła dopiero w niemczech, a to wybitnie zdolna dziewczyna jest.
Może będę miał okazję z panną porozmawiać dłużej i na prywatnej płaszczyźnie (pracuję nad tym smile), jak ona to widzi - może wówczas napiszę więcej.
Z mojego punktu siedzenia wolał bym, by zrobiła jak dla niej najlepiej.
Tylko nie wiem, czy to co mi sie zdaje "lepiej", faktycznie jest lepiej.
Stąd pytanie.

5

Odp: Studia vs. praca, czyli priorytety

Ja tez bym poszla na zaoczne, bo jednak odkladanie studiów na później to często w praktyce rzucanie ich, bo ludziom po prostu się nie chce znów wracać na studia jak mają prace no i dochodzą jakieś tam różnice programowe i inne.  Oczywiście nie mówię, że tak będzie w Twoim przypadku, no ale kto wie smile Dobrze platna praca - fajnie, ale jeżeli chcesz skonczyc studia to ja bym poszła na zaoczne, nie wiadomo czy za rok nadal nie będziesz pracować w tej firmie i znowu studia pójdą w odstawke... Pytanie, czy potrafisz pogodzić prace i studia w ten sposób. Może sprobuj i jeżeli się nie uda, to wtedy weź dziekanke.

6

Odp: Studia vs. praca, czyli priorytety
blueskirt napisał/a:

Ja tez bym poszla na zaoczne, bo jednak odkladanie studiów na później to często w praktyce rzucanie ich, bo ludziom po prostu się nie chce znów wracać na studia jak mają prace no i dochodzą jakieś tam różnice programowe i inne.  Oczywiście nie mówię, że tak będzie w Twoim przypadku, no ale kto wie smile Dobrze platna praca - fajnie, ale jeżeli chcesz skonczyc studia to ja bym poszła na zaoczne, nie wiadomo czy za rok nadal nie będziesz pracować w tej firmie i znowu studia pójdą w odstawke... Pytanie, czy potrafisz pogodzić prace i studia w ten sposób. Może sprobuj i jeżeli się nie uda, to wtedy weź dziekanke.

No ja się z tym nie zgadzam. Po nabyciu kwalifikacji koniecznych w pracy obciążenie znacznie spadnie, więc spokojnie można dokończyć studia za rok. Nie wiem, co może zmienić "zaoczność" - poza koniecznością wnoszenia czesnego. Materiał do przerobienia pozostaje ten sam.

7

Odp: Studia vs. praca, czyli priorytety

Eh.. wiesz niebieska spódniczko, tak trochę w odniesieniu do zagadnienia wielkości cycków, sam się wpuściłem w milion durnych domiemań wobec niej (bez wiekszego związku z tematem tego wątku). Milion domiemań skasowanych jedna prostą informacją, dziś pozyskaną. Naprawde nasza głupota jest bezdenna, włączając moją. Przede wszystkim moją.

Tak sobie myślę, że 50% wpisów na forum, to durnowate domniemania mające równie proste i klarowne wyjaśnienia. Naszym największym wrogiem jest nasza własna głupota i wynikające z niej chybione interpretacje stanów rzeczywistości.

8

Odp: Studia vs. praca, czyli priorytety

Jakbym była na ostatnim etapie studiów, a więc byłabym już inżynierem, to bym się zastanowiła poważnie nad pieprznięciem studiów w cholerę i podjęciu tej pracy - raz, że można zacząć w zasadzie niezależne życie, dwa, że jednak nic mi po mgr przed nazwiskiem jak nie będę mieć żadnego doświadczenia zawodowego, a drugi raz takiej szansy może nie być. W sumie pół roku można by było wytrzymać na wyższych obrotach, ale jakby miało mi się odbić to na zdrowiu, związku, czy cholera wie czym jeszcze, to zrezygnowałabym ze studiów. Ciągnięcie pracy w tygodniu i studiów w weekendy to jest na dłuższą metę proszenie się o utratę zdrowia psychicznego. Trzeba kiedyś odpoczywać przecież.

9

Odp: Studia vs. praca, czyli priorytety

Dziewczyna ma już inżyniera - może więc skorzystać z oferty tej firmy, bo żal byłoby nie skorzystać, ale ze studiów nie musi wcale rezygnować! Wystarczy przenieść się na studia zaoczne. Dodatkowo ostatni rok (oprócz pisania pracy) jest lżejszy niż poprzedni, więc jeśli tyle się już przeszło, to ten ostatni rok to "pikuś" - tak mi się wydaje i gdybym znalazła się w takiej sytuacji, to na bank przeniosłabym się na zaoczne i skorzystała z oferty pracy.

10

Odp: Studia vs. praca, czyli priorytety
Nemezys napisał/a:

Dziewczyna ma już inżyniera - może więc skorzystać z oferty tej firmy, bo żal byłoby nie skorzystać, ale ze studiów nie musi wcale rezygnować! Wystarczy przenieść się na studia zaoczne. Dodatkowo ostatni rok (oprócz pisania pracy) jest lżejszy niż poprzedni, więc jeśli tyle się już przeszło, to ten ostatni rok to "pikuś" - tak mi się wydaje i gdybym znalazła się w takiej sytuacji, to na bank przeniosłabym się na zaoczne i skorzystała z oferty pracy.

A możesz wyjaśnić jaka różnica wyniknie z tego przeniesienia?
Nie rozumiem tego.
Czy chodzi o to, że skoro za zaoczne się płaci, to z automatu wszysko jest zaliczone?

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Studia vs. praca, czyli priorytety

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024