witam znalazlam sie tutaj bo mam nadzieje ze znajdzie sie tutaj osoba ktora jest w stanie mi pomoc . Mam 27 lat i 9-cio letnią córeczke. Jestem męzatka, wynajmujemy mieszkanie razem. Od czterech lat nie układa mi się z męzem nie rozmawiamy ze sobą nie wychodzimy razem nigdzie.Mój mąz caly czas siedzi na portalach randkowych czatach fun skanie itp. Cały czas bylam z nim ze wzgledow finansowych bowiem sama nie bylam w stanie utrzymac mieszkania i córki. Ostatnio mąż wyprowadził się z domu, zostałam z tym wszystkim sama bowiem nie mam żadnej rodziny w swoim miescie. Mąz wyprowadzil sie do swojej mamy, ktora od samego poczatku byla wrogo do mnie nastawiona. Pare dni temu stracilam prace zostalam bez srodkow do zycia nie ma mi kto pomoc a jego to nie interesuje dodatkowo jego mama naslala na mnie kuratora twierdzac ze jestem złą matka , a przeciez to nieprawda. Cała ich rodzina nastawia córke przeciwko mnie , sa to ludzie zamozni wiec wiedzą ze zabawka przekabaca corke na swoja strone, córka mnie nie słucha jest opryskliwa jest zzyta z babcią, a wiem że ona się nią bawi. jedynym rozwiazaniem jest wyprowadzka do innego miasta do swojego kuzynostwa, którzy zapewnią mi dach nad głową oraz srodki do życia, jednak nie wiem czy majac kuratora moge zabrac corke do innego miasta czy to jest zgodne z prawem prosze o porade
prosze o porade
Idź do Centrum Pomocy Rodzinie. Tam powinnaś uzyskać informację.
Myślę, że mając kuratora możesz się przeprowadzić, przecież mogą wyznaczyć Ci kuratora w nowym miejscu zamieszkania.
4 2013-08-26 22:15:47 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-08-26 22:16:43)
Przede wszystkim powinnaś złożyć pozew o rozwód i podać męża o alimenty, to że sobie "poszedł do mamusi", nie znaczy że może przestać utrzymywać córkę. Jeśli chodzi o wyprowadzkę, to mąż może robić problemy jak się domyślam.
Może załóż wątek w dziale "Prawo, odszkodowania, finanse..."
Bez wiedzy i zgody męża i kuratora - nie, bo będziesz mieć problemy - mąż może domagać się na drodze sądowej realizacji kontaktów z dzieckiem, a nawet wnioskować o pozbawienie Cię władzy rodzicielskiej.
co mam robic z mezem nie da sie rozmawiac jestem zalamana
Jak napisała Ci Margolinka złóż pozew i podaj o alimenty