problemy z psychiką - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » problemy z psychiką

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: problemy z psychiką

BARDZO BĘDĘ WAM WDZIĘCZNA ZA PRZECZYTANIE WSZYSTKIEGO I POMOC! JA WIEM, ŻE TO DUŻO CZYTANIA, ALE INACZEJ NIE MOGŁAM...Postanowiłam opisać tutaj swój przypadek, bo może ktoś ma podobnie i będzie mi mógł jakoś pomóc. Zacznę od tego, że jestem normalną, zdrową fizycznie dziewczyną. Mam wspaniałą rodzinę, nie jestem biedna, nie doznałam żadnej przemocy i mam znajomych, z którymi się dobrze dogaduję. Do tego studiuję i nie wiedzie mi się źle. Dlaczego więc mam ciągle nawracającą depresję?

Moja psychika jest bardzo skomplikowana, zawsze potrafię znaleźć dziurę we wszystkim, nawet gdy jest dobrze. Próbuję myśleć pozytywnie, ale mi to nie wychodzi. Mam straszne wahania nastrojów, potrafię być bardzo zadowolona, a chwilę potem smutna. I nie wiem co jest tego powodem. Często patrzę się tępo przed siebie, mam tzw "zawiasy" i ogólnie melancholijne nastroje. Przy ludziach staram się to maskować (nie zawsze wychodzi), ale jak jestem sama to mam cały czas jakieś czarne myśli. Do tego dochodzą nieuzasadnione lęki, potrafię się rano obudzić z silnym uczuciem lęku i nawet nie wiem przed czym. Do tego często płaczę bez powodu. Następną sprawą jest, że odczuwam silny stres, nawet w sytuacjach, gdzie powinien on być umiarkowany albo wcale go nie być. Jednym słowem stresuję się czasami takimi pierdołami, ale chociaż z tym walczę to nic na to nie poradzę! Mam też na 100% nerwicę.

To nie jest tak, że ja tylko się użalam nad sobą i nie próbuję tego zmienić. Ja się staram jak mogę, dużo czytam jak to zmienić, jakie są sposoby na stres, na pozytywne myślenie. Staram się zająć głowę czymś innym, żeby odpędzić złe myśli, ale to dalej na nic. TAKA PSYCHIKA. Strasznie mnie to wykańcza. Może ja jestem jakaś psychiczna? Z tego co wiem to prababcia i ciocia miały też problemy natury psychicznej, ale sobie z tym jakoś radziły, coś zażywały. Ale ja nie chcę leków. Ale boję się, że inaczej tego dziadostwa nie pokonam.

Wiem, że nerwicę można leczyć, ze stresem walczyć, ale co z tą ciągłą depresją? Przecież tak się nie da żyć! Jest dobrze przez miesiąc, dwa, a nagle bum! Mam myśli, że życie nie ma sensu, że nic dobrego mnie nie czeka (chociaż jestem dopiero po 20!), a przecież jeszcze kawał życia przede mną. Często się zastanawiam co jest ze mną nie tak- inni potrafią się cieszyć chwilą, małymi rzeczami, chociaż mają pod górkę, mają trudne sytuacje życiowe, a ja mam bardzo wygodne i poukładane życie, a widzę swoją przyszłość tylko w ciemnych barwach. Parę razy zdarzyło się, że już z tego wszystkiego miałam myśli o samobójstwie, ale to były tylko myśli, bo w życiu bym tego nie zrobiła, nawet jakby było bardzo źle. Ale fakt, że te myśli są i dają mi ukojenie mnie przeraża...pamiętam dni, kiedy nie miałam ochoty na nic, potrafiłam przez tydzień wakacji leżeć w łóżku, patrzyć się w sufit, myśleć, płakać, wegetować. A potem znowu wszystko wracało do normy, wychodziłam do ludzi, byłam uśmiechnięta...JA JUŻ NIE DAM RADY Z MOJĄ PSYCHIKĄ! ONA MNIE WYKAŃCZA!

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: problemy z psychiką

Ja mam bardzo podobnie jak ty.Częste wahania nastrojów,czasami potrafię non stop płakać,nic nie ma sensu.Wszystko widzę w czarnych barwach, martwie się na zapas.Wiem jakie to uciążliwe.Nie wiem czy to depresja moża taka osobowość depresyjna, melancholiczna.Dużo książek przeczytałam ,w jakimś stopniu pomogły ale czuje ,że bez terapii ani rusz.Przynajmniej wiem ,że nie tylko ja tak mam.

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole

3

Odp: problemy z psychiką

fajnie, że odpisałaś Blueberry79:) dobrze jest się podzielić problemami z kimś kto ma podobne:) A u Ciebie czym jest spowodowany ten melancholijny i depresyjny nastrój? Też tak jak u mnie- niczym? Jak sobie z tym radzisz na co dzień? Bo ja już nie mam siły, to mnie wyniszcza, nie potrafię się cieszyć życiem.

Reklama

4

Odp: problemy z psychiką

A czy konsultowałaś się z jakimś specjalistą?
Może nie widzisz przyczyn problemu i owo "nic" jest jednak czymś.
Albo problem Twój ma jakieś somatyczne podłoże, zaburzenia hormonalne bądź jakieś zaburzenia neuroprzekaźników.

GG: 1464002
"Nie ma takiej przeciwności, przeznaczenia, losu, które mogą zachwiać postanowieniem zdeterminowanej duszy"

5

Odp: problemy z psychiką
jummi napisał/a:

fajnie, że odpisałaś Blueberry79:) dobrze jest się podzielić problemami z kimś kto ma podobne:) A u Ciebie czym jest spowodowany ten melancholijny i depresyjny nastrój? Też tak jak u mnie- niczym? Jak sobie z tym radzisz na co dzień? Bo ja już nie mam siły, to mnie wyniszcza, nie potrafię się cieszyć życiem.

Sama nie wiem czym to jest spowodowane takim charakterem,środowiskiem zewnętrznym czy mam depresje.Trudno powiedzieć ,może wszystko to razem się nakłada i też sobie z tym nie radzę, niestety

Im wyżej nauczysz się latać ,tym mniejszy się stajesz dla tych co zostali na dole
Reklama

6

Odp: problemy z psychiką

Ja wiem, że odziedziczyłam ten "cudowny" gen po rodzinie. Ja uznałam że lepiej będzie jak specjalista się tym zajmie. Biorę parogen i lęków brak. Stany depresyjne wciąż mi się zdarzają, hymm. Jedni mają stwardnienie choć o to nie prosili inni zaburzenia neruoprzekaźnikow. Damy radę!

"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." Marek Aureliusz

7

Odp: problemy z psychiką
sluuu napisał/a:

Ja wiem, że odziedziczyłam ten "cudowny" gen po rodzinie. Ja uznałam że lepiej będzie jak specjalista się tym zajmie. Biorę parogen i lęków brak. Stany depresyjne wciąż mi się zdarzają, hymm. Jedni mają stwardnienie choć o to nie prosili inni zaburzenia neruoprzekaźnikow. Damy radę!

Czy możesz mi sluuu przybliżyć o co chodzi w tym zaburzeniu neuroprzakaźników? Już wyżej agnik wspomniała o tym, ale nie bardzo rozumiem na czym to polega. Czy to może być problem moich depresji?
Ostatnio zastanawiałam się czy leki antydepresyjne by mi nie pomogły, bo zaczynam się coraz gorzej czuć, nie mam czasami siły wstać i zrobić codzienne czynności, wszystko przez poczucie "bezsensu" życia i złe samopoczucie. Ale boję się, że mogę się uzależnić od tych leków i że bez nich nie będę umiała normalnie funkcjonować. I jeszcze, że one powodują skutki uboczne:(

agnik napisał/a:

A czy konsultowałaś się z jakimś specjalistą?
Może nie widzisz przyczyn problemu i owo "nic" jest jednak czymś.

Nie byłam u specjalisty, bo się wstydzę:( Tzn boję się, że ktoś ze znajomych się dowie o moich problemach, bo na zewnątrz staram się być "normalna" i nie dać poznać, że mam te depresje i melancholie. Poza tym nawet nie wiem za bardzo do kogo mogłabym się z tym zwrócić o pomoc:( To "nic" to w sumie wmawia mi rodzina, bo jak z nimi rozmawiam to oni mówią, że wymyślam, ale to chyba dlatego, że nie zdają sobie sprawy na ile to mi zatruwa życie.

8

Odp: problemy z psychiką

Ja mam podobnie. Doprowadzam do szału partnera . Tylko że u mnie to ma inne podwaliny sad Gdybyśmy wszystkie były z jednego miasta mogłybyśmy sobie zbudować grupę wsparcia

9

Odp: problemy z psychiką

Wcale nie musi to być psychiatra zacznij od rodzinnego aby zrobić badania i wykluczyć inne choroby np tarczycę. Dobra wola rodzinnego i też może przepisać antydepresanty

10

Odp: problemy z psychiką

Napiszę tutaj bo nie chcę niepotrzebnie zakładać nowego tematu
-Moja bliska przyjaciółka ma właśnie podobny problem, a myślę nawet że czasem poważniejszy, bo z tego co mi mówiła to ma jakieś naprawdę "chore jazdy", np. że słyszy jakieś szmery i inne dźwięki w głowie, co gorsza jestem jedyną osobą której się z tego zwierzyła, macie jakieś pomysły co to może być i jak jej pomóc|?

11

Odp: problemy z psychiką

Dziewczyny nie bójcie się pójść na wizytę do psychologa. Ludzie, którzy korzystają z ich pomocy to nie wariaci. A depresja jest chorobą, którą trzeba leczyć jak każdą inną. Nie wiem czy macie depresję, niczego nie chcę sugerować. Rozmowa z psychologiem pomoże wam spojrzeć na swoją sutuację obiektywnie. Zachęcam do wizyty. Korzystałam i jestem zadowolona. Można poznać swoje mocne i słabe strony, oraz predyspozycje. Psycholog jak trzeba to odsyła do psychiatry na leczenie.

12

Odp: problemy z psychiką
Picea napisał/a:

Dziewczyny nie bójcie się pójść na wizytę do psychologa. Ludzie, którzy korzystają z ich pomocy to nie wariaci. A depresja jest chorobą, którą trzeba leczyć jak każdą inną. Nie wiem czy macie depresję, niczego nie chcę sugerować. Rozmowa z psychologiem pomoże wam spojrzeć na swoją sutuację obiektywnie. Zachęcam do wizyty. Korzystałam i jestem zadowolona. Można poznać swoje mocne i słabe strony, oraz predyspozycje. Psycholog jak trzeba to odsyła do psychiatry na leczenie.

Podpisuję sie pod tym. Niekt tak nie pomoże jak psycholog. Nie ma się co bać

13

Odp: problemy z psychiką
Picea napisał/a:

Dziewczyny nie bójcie się pójść na wizytę do psychologa. Ludzie, którzy korzystają z ich pomocy to nie wariaci. A depresja jest chorobą, którą trzeba leczyć jak każdą inną. Nie wiem czy macie depresję, niczego nie chcę sugerować. Rozmowa z psychologiem pomoże wam spojrzeć na swoją sutuację obiektywnie. Zachęcam do wizyty. Korzystałam i jestem zadowolona. Można poznać swoje mocne i słabe strony, oraz predyspozycje. Psycholog jak trzeba to odsyła do psychiatry na leczenie.

Jasne, to samo jej powtarzam ale ona jest uparta jak osioł, myślałam też ewentualnie nad jakimiś lekami, możecie coś polecić??

14

Odp: problemy z psychiką
moniekka napisał/a:
Picea napisał/a:

Dziewczyny nie bójcie się pójść na wizytę do psychologa. Ludzie, którzy korzystają z ich pomocy to nie wariaci. A depresja jest chorobą, którą trzeba leczyć jak każdą inną. Nie wiem czy macie depresję, niczego nie chcę sugerować. Rozmowa z psychologiem pomoże wam spojrzeć na swoją sutuację obiektywnie. Zachęcam do wizyty. Korzystałam i jestem zadowolona. Można poznać swoje mocne i słabe strony, oraz predyspozycje. Psycholog jak trzeba to odsyła do psychiatry na leczenie.

Jasne, to samo jej powtarzam ale ona jest uparta jak osioł, myślałam też ewentualnie nad jakimiś lekami, możecie coś polecić??

W internecie masz np. na Yt poradniki co robić w takich sytuacjach, może to pomoże?

15

Odp: problemy z psychiką

Szczerze? chyba na własną rękę ni będę w stanie sobie z tym poradzić, i jest coraz gorzej - dzisiaj znów miałam atak...

16

Odp: problemy z psychiką
moniekka napisał/a:

Szczerze? chyba na własną rękę ni będę w stanie sobie z tym poradzić, i jest coraz gorzej - dzisiaj znów miałam atak...

ty też miałaś? }:-)

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » problemy z psychiką

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016