chcę zerwać z chłopakiem
Jestem ze swoim pół roku i już się czuję jakbym przeżyła przy nim kilkadziesiąt lat. Ciągle się kłócimy a chodzi głównie o to, że:
- nie okazuje mi uczuć, boi się mnie nawet przytulić przy innych
- nie przedstawia mnie swoim znajomym(nawet jako koleżanki/znajomej)
- prawie wcale nie chodzimy razem do miejsc publicznych. w parku tylko kilka razy, w kinie raz, w pubach/knajpach itp + inne miejsca zero
- seks jest do kitu :'(
- nigdzie razem nie wyjeżdżamy chociaż czas i pieniądze by się znalazły
- mówi, że nie lubi jak się mu robi zdjęcia, ale ma zrobione z jedną dziewczyną i się tego nie wstydzi, a jak ja chcę, żeby ze mną się ustawił to ma opory.
Powiedział, że ma na to jedno wytłumaczenie: trauma z dzieciństwa. Sam mi się też przyznał, że nie chce zmieniać swojego stylu życia.
wygląda na to że ja muszę trochę zmienić swoje i odejść, ale nadal coś do niego czuję :'(
Ma ktoś podobną sprawę? smutas.gif
Za dobre rady z góry cieplutko dziękuję usmiech.gif