Spotkałam się ze swoim byłym - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Spotkałam się ze swoim byłym

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

Temat: Spotkałam się ze swoim byłym

Nie wiem co myśleć o całej sytuacji. A może odpuścić sobie stąpanie po cienkim lodzie?

Był moim pierwszym chłopakiem (ja 21 lat, on 5 starszy). Byliśmy razem pół roku (jak na niego to długo; był w kilku związkach, a kobiet miał o wiele więcej). Po pierwszym rozstaniu kontakt odnowił się już po miesiącu. Co więcej, zaczęliśmy ze sobą sypiać. Mówiłam, że to tylko seks, ale sprawy szybko nabrały tempa, on chciał powrotu, do którego w końcu nie doszło. To było 7 miesięcy temu.

Niedawno byłam na imprezie w okolicy, do której jak się dowiedziałam się sprowadził. Po pijaku zaczęłam do niego dzwonić, spotkaliśmy się. On był bardzo zaskoczony moim telefonem. Pojechałam do niego, zgrywałam taką zimną sukę, która chce seksu, podczas gdy on chciał rozmawiać, wypytywał o co chodzi, czemu zadzwoniłam. Przespaliśmy się, następnego dnia długo mnie nie wypuszczał. Powiedział, że "może nie powinien" (czy coś w tym tonie), i że zaprasza mnie na jedzenie. Długo nie chciał mnie puścić. Opowiadał o tym, jak się zmienił (w tym fizycznie, ale to nie najważniejsze). Wypytywał, z kim się spotykałam itd, co u mnie. Stwierdził, że teraz nie jest tak powierzchowny, że nie szuka dziewczyn na jedną noc, że nigdy nie zdradziłby kobiety (i jak twierdzi robił to, ale mnie nie zdradził nigdy). Mówił też, że kiedyś był "chu..em".
Tego samego dnia pisał do mnie smsy (ja wyszłam na imprezę, pisał nawet gdy nie odpisywałam), a kolejnego dzwonił, i zapraszał na kawę (nie byłam w mieście). Rozmowę skończył słowami, że będziemy w kontakcie, a w trakcie samej rozmowy wypytywał, czy czymś mnie nie uraził (rozmawialiśmy na różne tematy), tłumaczył się, itd.

Pominę już fakt, że sama jestem bardzo zagubioną osobą, i panicznie boję się sparzyć. Tak jak w tym wypadku. Wkręciłam sobie, że może on coś ode mnie chce (sama się nie odzywam), a może być po prostu tak, że skoro on "stał się" lepszą osobą, to chce postępować ze mną w "prawidłowy" sposób.

Nie wiem co robić. Urwać kontakt, póki nie jest za późno? Z drugiej strony, czemu się do niego odezwałam, skoro moje życie toczy się dalej (wiele się zmieniło, poznałam innych, i tak dalej)...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Jak kobieta nie chce to facet zawsze chce wtedy wracać. Strasznie się zmienia, chce naprawiać, tęskni, dzwoni. Ale jak ma to nie szanuje. Jeśli zwiążesz się z facetem który zdradza- zwiążesz się z facetem który zdradza. Wiem że to są emocje, uczucia, on się teraz stara ale jak do niego wrócisz a on osiągnie swój cel zaraz mu przejdzie cały angaż. Nie mówie że na pewno tak będzie ale faceci lubią gonić króliczka nawet jak nie wiedza po co to robią. Taka ich natura. Podam Ci przykład. Byłam z facetem 6 lat i chcialam zaręczyn ale się nie kwapił. Obiecywał, farmazonił, zwodził. Dopiero jak mu powiedzialam ze odejdę OOOOCZY mu się otworzyly, zmienił się hrabia i się oswiadczyl. A potem mu się odwidzialo i sie rozeszlismy. Po pol roku znow zaczal mnie gonic bo bylam szczesliwa sama i niedostepna. Ale juz nie pozwolilam nawet do siebie podejsc. Drugi facet to samo. Bylo super ale spierniczyl to jak zobaczyl ze swietnie sobie daje rade bez niego chcial wracac, naprawiać... Daj sobie spokój. Ludzie się nie zmieniają. Zasługujesz na wspanialego mężczyzne który bedzie zdecydowany i konkretny.

3

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

uważam że warto spróbować odnowić kontakt może to jest ten jedyny .  będziesz miała zawsze wybór zostać czy odejść... widocznie się facet stara.

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Dochodzi jeszcze jedna kwestia: wiem, że on kogoś miał (i spotykał się z jakimiś dziewczynami) w tym czasie, i jakoś chyba nie mogę tego przeboleć hmm

5

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Pamietaj jedno . Ludzie sie nie zmieniaja  . A  ze miał kogos i spotykał sie z innymi to sama widzisz ze nie warto sb nim glowy zawracac bo tak samo bd postepował z Tb jak do niego wrocisz

6

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Nie wiem co myslec o facecie ktoremu starczy ze zadzwoni do niego pijana laska z imprezy i od razu laduja ze soba w lozku. Jestes pewna ze bedac z toba, gdyby zadzwonila inna dziewczyna to by nie skorzystal?

7

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym
Tegan napisał/a:

Nie wiem co myslec o facecie ktoremu starczy ze zadzwoni do niego pijana laska z imprezy i od razu laduja ze soba w lozku. Jestes pewna ze bedac z toba, gdyby zadzwonila inna dziewczyna to by nie skorzystal?

Oboje są siebie warci.

8

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym
Tegan napisał/a:

Nie wiem co myslec o facecie ktoremu starczy ze zadzwoni do niego pijana laska z imprezy i od razu laduja ze soba w lozku. Jestes pewna ze bedac z toba, gdyby zadzwonila inna dziewczyna to by nie skorzystal?

Haha to było dobre big_smile a autorka to pewnie dla sprawdzianu jaki on jest, wskoczyła mu do łóżka? No chyba że oczywiście jest wyzwolona i zrobiła co chciała a on gdyby był dobrym człowiekiem to powinien odmówić. No ale wtedy byłby kapcięm co nie potrafi zadowolić. smile oczywiście mój wywód nie jest kierowany do autorki tematu smile jej radzę zrobić to co czuje i czego chce smile

9

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

W innym swoim temacie pytałaś dlaczego nikt Cię nie chce na poważnie.

Poniżej zamieszczam swoją odpowiedź na Twój problem


Trójkąty i Kwadraty napisał/a:

Nie wiem co myśleć o całej sytuacji. A może odpuścić sobie stąpanie po cienkim lodzie?

Był moim pierwszym chłopakiem (ja 21 lat, on 5 starszy). Byliśmy razem pół roku (jak na niego to długo; był w kilku związkach, a kobiet miał o wiele więcej). Po pierwszym rozstaniu kontakt odnowił się już po miesiącu. Co więcej, zaczęliśmy ze sobą sypiać. Mówiłam, że to tylko seks, ale sprawy szybko nabrały tempa, on chciał powrotu, do którego w końcu nie doszło. To było 7 miesięcy temu.

Niedawno byłam na imprezie w okolicy, do której jak się dowiedziałam się sprowadził. Po pijaku zaczęłam do niego dzwonić, spotkaliśmy się. On był bardzo zaskoczony moim telefonem. Pojechałam do niego, zgrywałam taką zimną sukę, która chce seksu, podczas gdy on chciał rozmawiać, wypytywał o co chodzi, czemu zadzwoniłam. Przespaliśmy się, następnego dnia długo mnie nie wypuszczał. Powiedział, że "może nie powinien" (czy coś w tym tonie), i że zaprasza mnie na jedzenie. Długo nie chciał mnie puścić. Opowiadał o tym, jak się zmienił (w tym fizycznie, ale to nie najważniejsze). Wypytywał, z kim się spotykałam itd, co u mnie. Stwierdził, że teraz nie jest tak powierzchowny, że nie szuka dziewczyn na jedną noc, że nigdy nie zdradziłby kobiety (i jak twierdzi robił to, ale mnie nie zdradził nigdy). Mówił też, że kiedyś był "chu..em".
Tego samego dnia pisał do mnie smsy (ja wyszłam na imprezę, pisał nawet gdy nie odpisywałam), a kolejnego dzwonił, i zapraszał na kawę (nie byłam w mieście). Rozmowę skończył słowami, że będziemy w kontakcie, a w trakcie samej rozmowy wypytywał, czy czymś mnie nie uraził (rozmawialiśmy na różne tematy), tłumaczył się, itd.

Pominę już fakt, że sama jestem bardzo zagubioną osobą, i panicznie boję się sparzyć. Tak jak w tym wypadku. Wkręciłam sobie, że może on coś ode mnie chce (sama się nie odzywam), a może być po prostu tak, że skoro on "stał się" lepszą osobą, to chce postępować ze mną w "prawidłowy" sposób.

Nie wiem co robić. Urwać kontakt, póki nie jest za późno? Z drugiej strony, czemu się do niego odezwałam, skoro moje życie toczy się dalej (wiele się zmieniło, poznałam innych, i tak dalej)...

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Jaki jest sens w przeklejaniu mojej wypowiedzi z tego wątku?

11

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Żeby uświadomić Ci dlaczego żaden facet nie traktuje Cię poważnie. Być może to jest właśnie Twój problem, że trzeba zacząć samą siebie traktować poważnie a później wymagać tego od innych.

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Mógłbyś pokrótce opisać? Bo niebardzo rozumiem

13

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym
Trójkąty i Kwadraty napisał/a:

Mógłbyś pokrótce opisać? Bo niebardzo rozumiem

Jak traktować powaznie kogoś, kto nie panuje nad soba po pijaku? Przyznajesz, że jesteś zagubioną osobą, nie dodajesz, że też nieostrozną, impulsywną. Pierwsze coś robisz potem się nad tym zastanawiasz. Wystarczy?

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Mimo wszystko, nie żałuję, że to się stało

15

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Stało się i tyle tu nikt nie mówi o żalach za grzeszy:). Raczej bym się zastanowił czemu dochodzi do takich sytuacji?

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Doszło raz...

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Znowu się spotkaliśmy i czuję, że tym spoktaniem wszystko zepsułam. Po pierwszym spotkaniu pisał do mnie smsy (nawet jeśli nie odpisywałam pisał dalej), proponował kawę, odmówiłam, po tygodniu pytał co u mnie.
W ten weekend natomiast okazałam wiele swoich słabości, chyba wyczuł moją niepewność, i jakby się wycofał hmm To cały czas zaprząta mi głowę...

18

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Jakie słabości masz na myśli?

19 Ostatnio edytowany przez lovemurder (2013-08-13 19:54:54)

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym
Trójkąty i Kwadraty napisał/a:

Znowu się spotkaliśmy i czuję, że tym spoktaniem wszystko zepsułam. Po pierwszym spotkaniu pisał do mnie smsy (nawet jeśli nie odpisywałam pisał dalej), proponował kawę, odmówiłam, po tygodniu pytał co u mnie.
W ten weekend natomiast okazałam wiele swoich słabości, chyba wyczuł moją niepewność, i jakby się wycofał hmm To cały czas zaprząta mi głowę...

Norma. Ty chcesz, On nie chce. Ty nie chcesz, On chce.
Ja dzieki Bogu chce jak ktos chce, a nie chce jak ktos nie chce tongue
Tak jak napisał ktoś wyżej - ludzie sie nie zmieniają
Palant pozostanie palantem, a pamiętaj:
"Oszukasz mnie raz - wstyd dla Ciebie.
Oszukasz mnie dwa razy - wstyd dla mnie"

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Potwornie żałuję mojego telefonu do niego. Wszystkie rany zostały rozdrapane. Ja już o nim nie myślałam, nie sprawdzałam profilu na FB. Wszystko wróciło. Kilka razy dziennie wchodzę na ten profil, w tym momencie serce podchodzi mi do gardła, brzuch boli (wykończę się). Kiedy nie ma nic "ciekawego" oddycham z ulgą, i na kilka godzin zapominam. Kiedy ma coś "niepokojącego" to zaczynam to przeżywać.

To jest chore. Stracę zdrowie. Jeśli się dowiem, że jest zaręczony, albo wrzuci zdjęcie z jakąś dziewczyną, to nie wiem co zrobię... nie mam siły...

21

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym
Trójkąty i Kwadraty napisał/a:

Potwornie żałuję mojego telefonu do niego. Wszystkie rany zostały rozdrapane. Ja już o nim nie myślałam, nie sprawdzałam profilu na FB. Wszystko wróciło. Kilka razy dziennie wchodzę na ten profil, w tym momencie serce podchodzi mi do gardła, brzuch boli (wykończę się). Kiedy nie ma nic "ciekawego" oddycham z ulgą, i na kilka godzin zapominam. Kiedy ma coś "niepokojącego" to zaczynam to przeżywać.

To jest chore. Stracę zdrowie. Jeśli się dowiem, że jest zaręczony, albo wrzuci zdjęcie z jakąś dziewczyną, to nie wiem co zrobię... nie mam siły...

wiesz co? może idź na terapię? bo mi się wydaje, że ty masz jakieś nierozwiązane problemy ze sobą...

22 Ostatnio edytowany przez Trójkąty i Kwadraty (2013-08-28 19:59:23)

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Niewykluczone. Ale do nikogo innego nie czuję czegoś takiego (w negatywnym sensie), co do niego. Czy to dlatego, że był moim pierwszym? Nie wyszło mi z dwoma innymi facetami, i praktycznie mnie to nie wzruszyło. Natomiast to, co się dzieje ze mną teraz kiedy o nim myślę... paraliżuje mnie strach

23

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Sama sobie paluchem grzebiesz w tych swoich ranach.
Nie wiem po co idziesz z nim do łóżka? Po co nadal masz jego numer?
Zastanów się nad sobą.
CHyba,że myślałaś ,że seksem go do siebie zwabisz. Ale nie wyszło co?

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Wiem, że mogłabym sprawić, żeby chciał wrócić. Raz już to zrobiłam. Nie w tym rzecz

25

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

hę? to w czyym?

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

To stąpanie po cienkim lodzie. Jeśli znowu nie wyjdzie, to chyba się już nie pozbieram. Dlatego chcę się wycofać póki czas, a już zrobiło się na to późno... za każdym razem jest tylko gorzej. Nie chcę doprowadzić się do stanu, w którym zacznę mieć głupie myśli...

Wiecie jak to jest, wszystko sypie się naraz. Mój dobry przyjaciel (tak mi się wydawało) kilka dni temu przestał się do mnie odzywać. Nie wiem czemu, ale to również się na mnie odbiło

27

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

jak wiesz,że będzie gorzej o utnij to teraz, od razu. Nigdy nie jest za późno.

28

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Oj biedactwo. Trochę wulgarna jesteś - tak wynika przynajmniej z Twojej pierwszej wypowiedzi. Uzależniłaś się od niego, bo lubisz jego niedostępność. Jesteś jeszcze młoda, ustalisz sobie priorytety i kręgosłup. Miej tego świadomość i skup się na innych rzeczach.

29

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

kazdemu nalezy sie druga szansa ale.. ty musisz rzeczywiscie tego chciec zastanow czy wogole cos  do niego czujesz i potem podejmij decyzje

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym
camellya napisał/a:

Oj biedactwo. Trochę wulgarna jesteś

Czemu tak uważasz?

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Eh, nie mam z kim porozmawiać, wyżalę się więc tu nawet jeśli nikt tego nie przeczyta...

Ze mną coraz gorzej. Staram się zapomnieć, ale nie jest to łatwe. Pisał do mnie wczoraj a'propos spotkania, nie odpowiedziałam. Dziś natomiast weszłam na jego FB i widzę, że spędził u kogoś (nie wiem kogo, ale wyobrażam sobie "najgorsze") noc.
Tu nie chodzi o niego, tylko o mnie. Straciłam apetyt. Włosy zaczęły mi wypadać. Zaczęłam popalać papierosy mimo, że nigdy nie znosiłam nawet zapachu. Martwię się o siebie, bo dzieje się coś złego, i nie potrafię tego zahamować...

32

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Dziewczyno Ty idź do psychiatry, to się dla Ciebie robi obsesyjnie niebezpieczne.

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

Wiem, rozważam to

34

Odp: Spotkałam się ze swoim byłym

To nie rozważaj tylko coś zrób w tym kierunku smile.

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Spotkałam się ze swoim byłym

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024