witajcie.
ostatnio wyslalam dwóm Paniom przesylki priorytetowe ekonomiczne ponieważ kupily je ode mnie przez internet ale przesylki nie dotarly. podobno. nie mam jak sprawdzić tego czy nie kłamia ale dwie osoby??
i dlaczego po 3 tygodniach nie dotarly?
nie chce być oskarzona o wyłudzanie pieniędzy bo przecież wyslalam towar. co mam zrobić?
priorytetowe więc gdyby odebrały to byłby podpis
przy ekonomicznych priorytetowych nie ma podpisu....
priorytetowe więc gdyby odebrały to byłby podpis
Priorytetowe, znaczy szybsze. Te do których potrzebny jest podpis to przesyłki polecone.
Musisz się zapytać na poczcie, bo chyba można złożyć reklamację. Co prawda wątpię, żeby to coś dało...
gorzej jak na poczcie powiedzą ze zostały dostarczone
to chore jak można teraz wyslac jedynie polecone bo inne giną
6 2013-07-30 14:38:56 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-07-30 14:40:54)
Paczka priorytetowa nie tylko daje pewność, że przesyłka będzie ubezpieczona, ale także mamy gwarancję, że paczka dotrze do adresata w ciągu kilku dni. Zazwyczaj jest to okres dwóch dni.
jeśli nie było podpisu widocznie wysłałaś samą ekonomiczną
wysyłałam dużo rzeczy paczką priorytetową i zawsze były one z podpisem odbiorcy,to samo jak do mnie przychodziły
ekonomiczna priorytetowa nie wymaga podpisu bo takie otrzymywałam. gdybym nadala polecona wtedy podpis by był
ale jak można sprawdzić czy dotarly?> podobno można w necie jakos przeslidzic ale czy tylko polecone?
wysyłałaś w tym samym dniu te paczki?
ekonomicznych chyba w necie nie sprawdzisz,
mi sama ekonomiczna bez niczego potrafiła przyjść na drugi dzien najpóźniej do 3 dni
tak były wyslane w jednym dniu ale poczta je chyba ukradla
ale to nie nowość
znam przypadki że ludzie pracujący na poczcie obracali sobie pieniędzmi np z zasiłków jakiś a ludziom kity wciskali że jeszcze ich nie ma
no wlasnie wiec co teraz zrobić?
Jeśli wysyłałaś paczki na poczcie to masz potwierdzenia nadania tych paczek. Zółto niebieskie druczki samokopiujące. Nie ma znaczenia czy to paczki priorytetowe czy ekonomiczne, zawsze przy nadaniu wypełniasz "POTWIERDZENIE NADANIA PACZKI POCZTOWEJ". Pani na poczcie podbija pieczątkę, wpisuje wagę paczki itd. Jest tam też klauzula, o tym, że paczka nie zawiera rzeczy wyłączonych z przewozu pocztowego i rzeczy niebezpiecznych, pod tym składasz swój podpis. Opcjonalnie, można dokupić potwierdzenie odbioru, żółty prostokąt - wygląda jak kartka pocztowa, wtedy w momencie odbioru, adresat podpisuje odbiór paczki i ta żółtka kartka wraca do Twojej skrzynki. Przy nadaniu można zadeklarować wartość paczki, jeśli wysyłasz coś wartościowego, to jest swego rodzaju ubezpieczenie, co oczywiście kosztuje.
Inaczej wygląda sprawa listów. Tylko listy polecone mają potwierdznie nadania (mała biała karteczka).
Jeśli więc nadałaś paczki, to posiadasz potwierdzenia. Z tym wystarczy udać się do urzędu pocztowego i dowiedzieć się, czy paczki zostały dostarczone, czy zaginęły, czy zostały uszkodzone. Może się okazać, ze rzeczywiście zaginęły, wtedy składasz reklamację, i dostajesz od Poczty Polskiej odszkodowanie. Równie dobrze, może się okazać, że paczki się gdzieś 'zapodziały', a kiedy rozdmuchasz sprawę to się znajdą i dotrą do adresata.
Na papierku nadania paczki masz również kod kreskowy + cyferki. Przepisz go (same cyfry, bez nawiasów) tutaj http://sledzenie.poczta-polska.pl/ i sprawdź czy zostały dostarczone - nie musisz wychodzić z domu. Druga sprawa to dziwne, że paczki ekonomiczne nie wymagają podpisu odbiorcy. Po trzecie, czasami warto ubezpieczyć paczkę nawet na 100 zł (koszt jest chyba 1 zł za każde 50 zł ubezpieczenia).
ludzie to były przesylki ale listowne! nie ma potwierdzenia nadania przy takich bo były ekonomiczne prirytetowe nie polecone. na poczcie mówili ze się nie da z tym nic zrobić czyli ukradli
To trzeba było sprecyzować na samym początku rodzaj przesyłki. Na przyszłość masz nauczkę, żeby wysyłać tylko poleconymi, ewentualnie jak to ważna korespondencja to za potwierdzeniem odbioru. Inną opcją jest kurier.
tak latwo powiedzieć tylko ze jakim prawem na poczcie gina przesylki? to po prostu oburzające i skandaliczne i oczywiście nie da się z tym nic zrobic
Kto mądry wysyła zwykłym listem towar sprzedany przez internet?
Jeśli już to robi, to zwykło się pisać przy takiej opcji doreczenia, że sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności za zaginięcie przesyłki. Przecież zwykły list nie jest przesyłką rejestrowaną, i nie wymaga pokwitowania ani odbioru ani doręczenia.
Kto mądry wysyła zwykłym listem towar sprzedany przez internet?
Jeśli już to robi, to zwykło się pisać przy takiej opcji doreczenia, że sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności za zaginięcie przesyłki. Przecież zwykły list nie jest przesyłką rejestrowaną, i nie wymaga pokwitowania ani odbioru ani doręczenia.
żadna nowość... tylko ze obowiązkiem poczty jest doręczenie przesylki jaka by nie była wiec to nie ma tu znaczenia
Chyba się z choinki urwałaś. Mało to nieuczciwych ludzi?
Lena nie ma co się oburzać, pozostaje Ci przyznać się do błędu, oddać paniom pieniądze i pamiętać o tej lekcji na przyszłość. Tak na dobrą sprawę, jaki masz dowód, że w ogóle wysłałaś te listy? (z tego co pamiętam, bo dawno na poczcie nie byłam, wysyłając list ekonomiczny, nawet paragonu nie dostawałam).
niestety nie ma nic na dowód a poza tym na tym serwisie gdzie wysylalam było napisane ze można tylko odbierać osobiście ze nie wolno wysylac nikomu pieniędzy na konto itd. a Panie którym wysylalam nawet nie chciały poleconych przesyłek....
dokładnie lepiej zapłacić zawsze te 4 zł więcej ale wysłac poleconym,a do tego wykupić ubezpieczenie
a pod punktem prawnym nie da się nic zrobić? w żaden sposób tego poczcie udowodnić?
Ogarnij się, nie masz dowodu że wysłałaś te listy, równie dobrze mogłaś ich nie wysłać. Jeśli wysłałaś, a panie je otrzymały, to i tak nie masz dowodu że listy zostały odebrane. Wina ewidentnie leży po Twojej stronie, bo nie dopilnowałaś swojego interesu. Takich praktyk na portalach aukcyjnych jest mnóstwo (Art. 286. § 1. KK), i jedynym wyjściem z tej sytuacji to zwrot kosztów kupującym, bądź ponowne wysłanie kupującym (na swój koszt, tym razem przesyłką rejestrowaną) takich samych przedmiotów jakie zostały przez nich zakupione.
a jeśli nie chce placic za wine poczty w jaki sposób mogą mi udowodnić to ze nie wyslalam przesyłek skoro to zrobiłam?
lenka równie dobrze mogły zginąć na poczcie,ktoś mógł je ze skrzynki wyciągnąc,listonosz mógł sobie wiąść
kupujące mogły tez Cię oszukać,niestety nic innego nie zrobisz tylko to co napisała wyżej Modzia
a wlasnie kilka miesięcy temu znajomy kupowal słuchawki przez allegro no i nie dotarly a zostało zapłacone sprzedajaca klocila się ze wyslala no i sprawa ucichla. kolejne zaginiecie?
Nic nie możesz zrobić, poza złożeniem skargi na poczcie. Ze skargą oczywiście nic więcej się nie wiąże, skargę przyjmą i tyle. Gdybyś miała dowód nadania to wtedy mogłabyś złożyć reklamację i odzyskać pieniądze z "ubezpieczenia przesyłki". Widzisz kupujące zabezpieczyły się, robiąc przelew na Twoje konto, mają dowód, że wpłaciły Ci pieniądze. A Ty nie masz dowodu, że cokolwiek wysłałaś.
nie wiem zobaczymy. jednak na allegro sprawa w ogole nie była zbytnio poruszana w związku ze sluchawkami ![]()
Zapytaj znajomego dokładnie, może sprzedająca (posiadająca dowód nadania) udała się na pocztę, złożyła reklamację, reklamacja została uznana, dostała odszkodowanie i wysłała kolejne słuchawki lub zwróciła pieniądze (wysokość poniesionych kosztów, a nie wysokość odszkodowania) Twojemu koledze. Jeśli słuchawki wysłała bez potwierdzenia, tak jak Ty, jest zobligowana do zwrotu poniesionych kosztów Twojemu znajomemu.
31 2013-08-01 18:36:51 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-08-01 18:54:01)
....
wysyłałam dużo rzeczy paczką priorytetową i zawsze były one z podpisem odbiorcy,to samo jak do mnie przychodziły
Przy priorytecie nie ma podpisu nigdy, jedynie przy poleconym
Bardzo czesto,kilka razy w tyg wysylam priorytetem paczki, rowniez odbieram prior.,podpisow zadnych nie ma i sie nie sklada,przy POLECONYCH jedynie są, nie priorytetowych ![]()
No chyba ze forma wyslania prioirytet polecony to tak,podpis jest ,ale sam prior. bez dodatkowego poleconego, wtedy nie ma podpisu
Autorko na przyszlosc zawsze wysylaj poleconym, bo wtedy dostajesz "kod" wielocyfrowy, czyli nr nadania, ktory zawsze w necie mozna sprawdzic na poczty stronach "sledzenie przesylek" gdzie przesylka dotarla, do jakiego punktu,w jakim miescie,gdzie jest w trakcie od wyslania, i czy w ogole wyszla z poczty
Nie, znajomy nie otrzymał słuchawek ani pieniędzy bo pani która wysłała upierała się że towar został wysłany
Jeśli przedstawiła dowód nadania, to być może czekają na rozpatrzenie reklamacji.
Nie, znajomy nie otrzymał słuchawek ani pieniędzy bo pani która wysłała upierała się że towar został wysłany
To widocznie Twój kolega jest mało asertywny (aż się ciśnie na usta inne słowo) i po prostu się o swoje pieniądze nie upominał.
Lenka, jeżeli chcesz być fair wobec kupujących to po prostu oddaj im pieniądze. To Ty popełniłaś błąd, więc wykaż się cywilną odwagą i ponieś jego konsekwencje.